Skip to content

Warszawski Szpital Południowy

145679

Komentarz

  • Ignatz, a Jandę szczepiącą się przed medykami na COVID zapomniałeś? Przypomnę, że to za PiSu było!
    Problemem jest skala i bezczelność, ale to już jest wyjaśnione dlaczego tak a nie inaczej.

  • Pojedyncze przypadki "przepuszczenia przez kolejkę" są od lat i nikogo nie dziwią (nie mylić nie przeszkadzają). Problem z salonikiem VIP jest taki, że nie pojedynczy lekarz kogoś przepchnie, ale że istnieje cały zorganizowany system.
    Różnica trochę jak między zwykłą kradzieżą a wpisaniem do KRS spółki gdzie zamiast normalnego PKD ktoś wpisałby "kradzieże, wymuszenia, rozboje".

  • Najśmieszniejsze, że takich saloników jest mnóstwo po całym świecie. Rzecz wynika z tego, że ubezpieczenie ubezpieczeniu nierówne. Tylko w UK próbują wszystkich przepuszczać przez mafię GP.

  • @rozum.von.keikobad pisałem już, że to kwestia skali, czyli w Warszawie 'VIPów' było na tyle dużo i mieli na tyle 'z dupy' problemy, że trzeba to było ogarnąć 'systemowo' dlatego powstał ów 'Salonik', co było usiłowaniem maskowania 'szybkiej kolejki'. Gdyby nie bezczelność Dawidka, to by trwało sobie w najlepsze dalej. Resztę opisał los.

  • @los powiedział(a):
    Najśmieszniejsze, że takich saloników jest mnóstwo po całym świecie. Rzecz wynika z tego, że ubezpieczenie ubezpieczeniu nierówne. Tylko w UK próbują wszystkich przepuszczać przez mafię GP.

    Tylko widzisz, ja pewnie byłbym skłonny zapłacić więcej niż 9% za lepszą obsługę (w liczbach bezwzględnych już pewnie płacę ponadprzeciętnie), ale zapisać się do PO już nie.

  • Taka waluta

  • Aby nie było, szybkie ścieżki są akceptowane, o ile zwykła jest drożna. Tutaj mamy sytuację, gdzie mamy losową dostępność do krytycznego zasobu oraz nieograniczoną i natychmiastową dostępność poprzez protekcję.
    Dwie drobne uwagi ma marginesie.
    Jedna, to że pani poseł Pępek była jednak całkiem przyzwoita, bo czekała bodaj 2 tygodnie na zwolniony termin, a przypomnę że takie badania na SOR w Południowym wykonywano 'od ręki' ponoć.
    A druga, to roszczeniowość nieistotnych potrafi zrujnować wszystko (w jednej z firm gdzie pracowałem, ubezpieczenie prywatne obejmowało też rodziny i to na stosownym poziomie, było miło, aż żona kierowcy zaczęła z tego korzystać, owa niewiasta w owym czasie zajmowała się pracami domowymi mając jedno dziecko bodaj, i ilość skarg a roszczeń spowodowała rozstanie się z ową firma leczącą, a następne ubezpieczenie było już inaczej skonstruowane).

  • loslos
    edytowano 15 July

    No ale przecież takie jest marzenie człowieka: być lepszym. Platfusy lubią sobie wyobrażać, że to oni są młodzi, wykształceni, z wielkich miast i do tego kasy mają jak lodu ale rzeczywistość nie chce się na to zgodzić - podejrzewam, że średnio pisowiec jest bogatszy od platfusa. No to niech ta lepszość się zamanifestuje choć tym, że mniej poczeka w kolejce do lekarza.

  • Gociek popełnił książkę o tym po tytułem 'Pozamiatane. Jak Platforma Obywatelska porwała Polskę' gdzie opisał, że działacze PO ani młodzi, ani wykształceni ani z wielkich miast to nie byli. Lokalni agresywni i usłużni finansowani przez lokalnych geszefciarzy (minister rządu załatwiający wycinkę 1 1 hektara lasu, że pewna aferę przypomnę).
    A w aferze szpitala aktywna niewiedza prokuratury zaczyna być coraz mocniej drażniąca.

    Ponieważ sztuczki nie zadziałały, więc się zastanawiam, czy reaktywują Ubywateli EsBe czy obiecają, że wyślą Grom po Ziobrę, czy może znowu 'biznesmen Rydzyk' a może pedofilia u klechów?
    Bo wbrew pozorom granie na rozłam w PiS idzie im całkiem słabo.

  • @los powiedział(a):
    No ale przecież takie jest marzenie człowieka: być lepszym. Platfusy lubią sobie wyobrażać, że to oni są młodzi, wykształceni, z wielkich miast i do tego kasy mają jak lodu ale rzeczywistość nie chce się na to zgodzić - podejrzewam, że średnio pisowiec jest bogatszy od platfusa. No to niech ta lepszość się zamanifestuje choć tym, że mniej poczeka w kolejce do lekarza.

    Wysłałem priva.

  • Dlatego prokuratura nie przesłuchała tego Kacprzyka. Bo nie wie co tamci wiedzą i on może się wkopać. Dopiero jak będzie wiedzieć to go wezwą aby ustalić wersję satysfakcjonującą Tuska.
    No i kluczowe dla przyszłych losów Tuska są kłamstwa, które są obalone.
    Tamte na pewno wiedzą kto korzystał z saloniku i to wisi nad Napoleonem i nad PO. Prokuratura powinna wezwać całą warszawską i centralną PO
    A poczytajcie sobie wątek:
    https://fow.pl/forum/viewtopic.php?t=9574&start=1600

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Taki dowcip niszowy odnośnie Dawidka, lekarza:

    • dowód na istnienie efektów kwantowych w świecie makroskopowym
    • tej wielkości foton to ewenement na skalę światową

    Drobne wyjaśnienie:
    - efekty kwantowe, czyli kwant jest raz tu, a za chwilę tam ale nie do końca wiemy jak mu się to udało
    - foton, co prawda jest materialny pod pewnymi względami ale pod innymi jest falą, która jest jednocześnie w wielu punktach czasoprzestrzeni.

    Aby nie było tylko offowo, to ostatnie taśmy z prosektorium to już jawny kryminał, gdyż nagrano jak umawiano się na tuszowanie przyczyn śmierci pacjenta (prokurator obligatoryjnie) oraz ustalano jak nie informować Prokuratury, czyli kolejne przestępstwo.
    Koledzy prawnicy, czy owa Prokuratura nie powinna właśnie z automatu wszcząć działania?

    A, no i refleksja po spotkaniu ze znajomymi: Jakie kwity ma Dawidek oraz ten z prosektorium, że tak ich bronią?

    Bo to mnie ma rozmiaru i nigdy nie spoczywa

  • W mediach pojawia się kolejna informacja, że Dawidek miał jakąś 'swoją grupę lekarzy' w imieniu której negocjował ze szpitalami.
    Druga sprawa, to NIK potwierdził Salonik VIP, dziwne praktyki w Szpitalu Południowym, itp. i to z czasów sprzed nagłośnienia tych praktyk w mediach.
    A trzecia sprawa, to mocne plotki o nagraniach z owego Saloniku, ponoć się czasem tam działo.

  • Jak ta afera z salonikiem startowała to miałem taką właśnie myśl, czy doczekamy się upublicznienia nagrań, napierniczonych, drących mordę w alkoholowo/narkotykowym amoku, POsłów, w saloniku.

    Wydawało mi się to zbyt piękne, by było prawdziwe.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    A trzecia sprawa, to mocne plotki o nagraniach z owego Saloniku, ponoć się czasem tam działo.

    Źle wyciszają sprawę saloniku, próbują zanegować jego istnienie w wyniku czego, o saloniku można opowiedzieć wszystko, prawdziwe i nieprawdziwe. Powinni kilku mniej ważnych zrzucić z sań i dać wilkom na pożarcie.

  • Robią co mogą aby osłonić Dawidka, bo on chyba próbował przejmować kontrolę nad SORami. Pytanie czy w porozumieniu z Kierwińskim czy Trzaskowskim czy Tuskiem?
    Posłanka Sawicka i jej romantyczne wyznania mi się przypomniały (o kręceniu lodów i to nie Agentowi Tomkowi)

  • Na miejscu Dawidka jednak bym spisał wspomnienia i zdeponował gdzieś w bezpiecznym miejscu. To co wie, to jest bomba atomowa, więc towarzysze partyjni będą się troszczyć, by nic nie powiedział, i krzywdy zrobić mu nie dadzą. Chyba że, chyba, że towarzysze partyjni bardzo się zatroszczą, by nic nie powiedział...

  • @los powiedział(a):
    Na miejscu Dawidka jednak bym spisał wspomnienia i zdeponował gdzieś w bezpiecznym miejscu. To co wie, to jest bomba atomowa, więc towarzysze partyjni będą się troszczyć, by nic nie powiedział, i krzywdy zrobić mu nie dadzą. Chyba że, chyba, że towarzysze partyjni bardzo się zatroszczą, by nic nie powiedział...

    Mecenas Bibuła tak się kiedyś zaangażował w obronę ludzi oskarżanych o bycie mafią Pruszkowską, że aż się prokuratura wnerwiła i ze 2 lata trwało skręcenie tych oskarżeń wobec Bibuły.
    Możliwe więc, że postać owego mecenasa jest bardzo wielowymiarowa i nie tyle był wyborem osoby, którą reprezentuje, a wyborem osób które sobie życzyły aby to on reprezentował.
    To czysta spekulacja z mojej strony.

  • @los powiedział(a):
    Na miejscu Dawidka jednak bym spisał wspomnienia i zdeponował gdzieś w bezpiecznym miejscu. To co wie, to jest bomba atomowa, więc towarzysze partyjni będą się troszczyć, by nic nie powiedział, i krzywdy zrobić mu nie dadzą. Chyba że, chyba, że towarzysze partyjni bardzo się zatroszczą, by nic nie powiedział...

    Mam już nie od dziś taką refleksję, że taki depozyt nic by nie dał.

  • Optymalną strategią świadków w procesach mafijnych było powiedzieć wszystko do razu, by już nie stanowić zagrożenia.

  • edytowano 16 July

    @los powiedział(a):
    Optymalną strategią świadków w procesach mafijnych było powiedzieć wszystko do razu, by już nie stanowić zagrożenia.

    Epsztajn miał tak dużo do powiedzenia o tak wielu, że najzwyczajniej nie zdążył...

  • Miesiąc zwlekał. Niestety, był to jego ostatni miesiąc życia.

  • Dawidek jest przepracowany i zestresowany, a w tak młodym wieku zawał to nie przelewki!
    Na jego miejscu bym uważał na potas....

  • Dwie pieczenie na jednym ogniu. Potem będą czcić jego pamięć jako ofiary pisowskiej nagonki. Podobnie jak z Adamowiczem.

  • edytowano 16 July

    @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Dawidek jest przepracowany i zestresowany, a w tak młodym wieku zawał to nie przelewki!
    Na jego miejscu bym uważał na potas....

    Musi ograniczyć spożycie fasoli, soczewicy i pietruszki zwłaszcza w sierpniu - miesiącu niekorzystnym dla zawałowców

  • @MarianoX powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Dawidek jest przepracowany i zestresowany, a w tak młodym wieku zawał to nie przelewki!
    Na jego miejscu bym uważał na potas....

    Musi ograniczyć spożycie fasoli, soczewicy i pietruszki zwłaszcza w sierpniu - miesiącu niekorzystnym dla zawałowców

    Łódzkie Pogotowie było dodać do listy...

  • będą go zdalnie wyciągać z tego zawału serca

  • @KazioToJa powiedział(a):
    będą go zdalnie wyciągać z tego zawału serca

    Tak jak pana doktora Jana niegdyś w Wiedniu?

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Dawidek jest przepracowany i zestresowany, a w tak młodym wieku zawał to nie przelewki!
    Na jego miejscu bym uważał na potas....

    Dawidek powinien być na tyle inteligentny, by to wiedzieć - że jego zejście bardzo by ucieszyło jego przyjaciół.

  • @Eden powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    będą go zdalnie wyciągać z tego zawału serca

    Tak jak pana doktora Jana niegdyś w Wiedniu?

    tak jak on leczył zdalnie pacjentów z Częstochowy

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.