Z tego linku wynika jednak że Polska i Brytfanna skrytykowały tekst ale w końcu go poparły... A jako głosującą przeciw wymieniono Armenię. Czy to możliwe?
Uwaga uwaga, pociąg ze stacji Wrocław, dawniej Breslau, do stacji Katowice, dawniej Katowitz, przez stację Gliwice, dawniej Gleiwitz, wjechał właśnie na tor 2 przy peronie 3.
Przypomniało mi to historię z egzaminu z prawa rzymskiego. Profesorka, stara wredna baba, pyta studentkę:
— Czy w starożytnym Rzymie mogłaby pani prowadzić dom publiczny?
— Ja nie, ale pani profesor tak.
Chodziło oczywiście o przepis, który przyzwalał na to tylko mężatkom.
@Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
Przypomniało mi to historię z egzaminu z prawa rzymskiego. Profesorka, stara wredna baba, pyta studentkę:
— Czy w starożytnym Rzymie mogłaby pani prowadzić dom publiczny?
— Ja nie, ale pani profesor tak.
Chodziło oczywiście o przepis, który przyzwalał na to tylko mężatkom.
Komentarz
https://www.reuters.com/article/us-europe-rights-coe-russia/ministers-agree-way-for-russia-to-rejoin-europes-human-rights-body-idUSKCN1SN194
A jako głosującą przeciw wymieniono Armenię. Czy to możliwe?
Nie wiem.
Wiem ze kiedy czytalem tekst Reutersa w piatek po poludniu Brytfanna jeszcze byla jako kraj ktory byl przeciw. Potem tekst zmieniono.
W MSN jest jeszcze inaczej.
Po staremu: Adolf Hitler powitał pasażerów austriackiego pociągu
https://www.rynek-kolejowy.pl/mobile/adolf-hitler-powital-pasazerow-austriackiego-pociagu-113340.html
Po wojnie:
https://www.onet.pl/kultura/wydawnictwo-literackie/w-galicji-mezatki-mogly-uprawiac-prostytucje-za-zgoda-meza-fragment-ksiazki/gnbg9p8,30bc1058
fajne
Przypomniało mi to historię z egzaminu z prawa rzymskiego. Profesorka, stara wredna baba, pyta studentkę:
— Czy w starożytnym Rzymie mogłaby pani prowadzić dom publiczny?
— Ja nie, ale pani profesor tak.
Chodziło oczywiście o przepis, który przyzwalał na to tylko mężatkom.
A prezydent Wanderbelenko zaleca noszenie mahometańskich łachów
No nie, burka to nie tylko chusteczka na głowę, wygląda ona mniej więcej tak
Albo tak
Nu, wsio taki mahometańskie łachy, żeby wytępić izlamofobię w krajach intensywnie się izlamizujących.
Odsiecz Wiedeńska jest już passé i nie trenduje?
A nie, omyłki dopuściłem się.
— Ja nie, ale żona pana profesora — tak.
Gdyż to wredny był dziad, nie baba.
Jedna i druga wersja ok.
Widocznie zależy mu na wzroście islamofobii, bo taki będzie efekt.