A teraz mamy oskarżenie Dworczyka za 'wyciek maili'. Oczekujemy zarzutów wobec Morawieckiego.
A no i ruszają prace w polskim wątku 'afery Epsteina'
Jakie to przewidywalne.
Ale przed utratą środków z SAFE, której to pożyczki Polska nie zaciągnie? To trochę tak, jakby bank stręczący mi różne kredyty zagroził mi, że jak któregoś nie wezmę, to nie dostanę żadnych środków z tych kredytów. Jest to groźna groźba, ale jakoś może to przetrwam.
Chyba, że grożą utratą innych środków. To wtedy, jak mniemam, niemcom też nic nie wypłacą, skoro niemcy nie biorą tej pożyczki?
Coraz bardziej przypomina to scenariusz na 'Grecję'.
Mamy słabującą gospodarkę Niemiec, mamy specjalny instrument finansowy powiązany z możliwością generacji pętli zadłużenia.
Polecam książkę pana Janisa Warufakisa Porozmawiajmy jak dorośli, bo nawet na Wiki nie ma jej w jego biogramie.
Szokuje jednak polska autodestrukcyjność. Tak mi się wydawało, że naród powinien mieć jakiś zbiorowy instynkt, który go uchroni przed podejmowaniem nadmiernie szkodliwych decyzji. A jednak nie, zbiorowość podejmie zawsze taką decyzję, jaką podjąłby najgłupszy z nich.
I autodestrukcyjność pokomunistycznej "elity." Ja znam jakość tych ludzi ale przecież PRL jakoś funkcjonował a IIRP przez ćwierć wieku jechała na kadrach z PRLu. Przecież ci ludzie powinni wiedzieć, że upadek Polski na dno będzie upadkiem na dno także ich, przecież tyle tylko mają, ile z ojczyzny potrafią wyssać. A jednak nie, dali się zahipnotyzować szczurołapowi.
Dzięki Bogu że jednocześnie z Niemiec płyną informacje jak to Niemcy potrafią bez sensu walić uparcie głową w mur i jeszcze wciskają to wszystkim w UE.
Proponuję aby zacząć mówić, że rząd Donalda Tuska ukradł pieniądze Polskiego Wojska na modernizację, a instrument SLAVE służył jedynie ukryciu tego faktu.
@los powiedział(a):
Szokuje jednak polska autodestrukcyjność. Tak mi się wydawało, że naród powinien mieć jakiś zbiorowy instynkt, który go uchroni przed podejmowaniem nadmiernie szkodliwych decyzji. A jednak nie, zbiorowość podejmie zawsze taką decyzję, jaką podjąłby najgłupszy z nich.
I autodestrukcyjność pokomunistycznej "elity." Ja znam jakość tych ludzi ale przecież PRL jakoś funkcjonował a IIRP przez ćwierć wieku jechała na kadrach z PRLu. Przecież ci ludzie powinni wiedzieć, że upadek Polski na dno będzie upadkiem na dno także ich, przecież tyle tylko mają, ile z ojczyzny potrafią wyssać. A jednak nie, dali się zahipnotyzować szczurołapowi.
szczurołap lojalnie im wypłacił wszystko co chcieli. Lepszego nie znajdą. A Polska jest dla nich groźna, bo tylko dla Polaków argumentem jest ich peerelackie pochodzenie.
Doświadczenie uczy nas, że pożyczki UE rzadko przychodzą bez warunków. Kto płaci, decyduje – ta żelazna zasada ma zastosowanie szczególnie w Brukseli. Powstaje zatem uzasadnione pytanie: czy kraj, który opiera swój potencjał obronny na pożyczkach od organizacji ponadnarodowej, naprawdę może działać suwerennie w sytuacji nadzwyczajnej?
Ja się na finansach nie znam, ale czytałem że to BGK ma wziąć te pieniądze ale z jakichś powodów nie będzie mógł ich przeznaczyć na SG i Policję i biedny rząd nie będzie w stanie nic tu zrobić.
Ale jeden aspekt mi umknął, a mianowicie, taki 'instrument finansowy' jak SAFE musi mieć jakiegoś operatora finansowego, czyli bank/banki, więc komuś prowizje przechodzą koło nosa.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Rzuciłem okiem na wypociny Terlika, no nie warto.
Ale jeden aspekt mi umknął, a mianowicie, taki 'instrument finansowy' jak SAFE musi mieć jakiegoś operatora finansowego, czyli bank/banki, więc komuś prowizje przechodzą koło nosa.
Co, wg Terla weto to po łacinie, a skoro po łacinie to trads. No a jak trads to wiadomo — do pustego piekła!
Szkoda klawiatury na Terlika, wtórność i jednostronność.
Teraz wiem, że brak jest kasy i to SAFE miał przykryć.
Obstawiam, że w tle leży likwidacja 800+, bo Nawrocki zawetował SAFE i trzeba wzmacniać armię z budżetu, likwidacja modernizacji armii bo Nawrocki zawetował SAFE, zapaść w finansach dla Policji i Straży Granicznej, oraz do kompletu zapaść w Służbie Zdrowia, a to wszystko bo Nawrocki zawetował SAFE.
Moje założenie jest takie, że Tusk nie wykonał zadania, więc będzie się mścił na Tymkraju.
"Najlepsze komentarze niemieckich czytelnikow po odrzuceniu przez Polskę funduszy SAFE.
„Proponuje się nam Polskę pod niemieckimi oficerkami a my odrzucamy te niemieckie oficerki”. O rany. Czy ktoś w Polsce jeszcze w to wierzy? Musieliby się dowiedzieć, że nie mamy już żadnych oficerków. Te czasy minęły. Potrzebne byłyby do tego silne Niemcy. Dzisiaj nosimy klapki kąpielowe.
„Tylko naród, który potrafi zadbać o swoje bezpieczeństwo, pozostaje naprawdę wolny”. Wow, co za zdanie. Chciałbym, żeby nasi politycy byli tak mądrzy.
Czy naprawdę mogę doświadczyć sytuacji, w której POLSKA odrzuca niemieckie fundusze i płatności? Prawdopodobnie jest to artykuł przygotowany na 1 kwietnia, który został opublikowany przedwcześnie. A jutro: Zełenski odmawia przyjęcia niemieckich funduszy. Hahahahaha... 😉
Mój Boże, jak bardzo trzeba żyć przeszłością, żeby nadal propagować ideę, że Niemcy chcą podporządkować sobie Polskę. To takie irytujące. Ten kraj nie potrafi nawet rozwiązać własnych problemów, a jednocześnie ma dążyć do dominacji nad innymi? To żałosne i żenujące dla polskiego prezydenta
1772, 1793, 1795
Należy cieszyć się z każdego kraju, który nie chce funduszy unijnych, za które ostatecznie muszą zapłacić niemieccy podatnicy. Dziękujemy Polsce!
Komentarz
A teraz mamy oskarżenie Dworczyka za 'wyciek maili'. Oczekujemy zarzutów wobec Morawieckiego.
A no i ruszają prace w polskim wątku 'afery Epsteina'
Jakie to przewidywalne.
Tak, a co?
No i mamy groźby. Uruchamiają mechanizmy psychomanipulacyjne, lęk przed stratą (poczucie utraconych korzyści) jest bardzo silnym mechanizmem.
Ale przed utratą środków z SAFE, której to pożyczki Polska nie zaciągnie? To trochę tak, jakby bank stręczący mi różne kredyty zagroził mi, że jak któregoś nie wezmę, to nie dostanę żadnych środków z tych kredytów. Jest to groźna groźba, ale jakoś może to przetrwam.
Chyba, że grożą utratą innych środków. To wtedy, jak mniemam, niemcom też nic nie wypłacą, skoro niemcy nie biorą tej pożyczki?
Tak, wiem...
Przypomina to groźbę pewnego kowboja, któremu ukradziono konia.
Coraz bardziej przypomina to scenariusz na 'Grecję'.
Mamy słabującą gospodarkę Niemiec, mamy specjalny instrument finansowy powiązany z możliwością generacji pętli zadłużenia.
Polecam książkę pana Janisa Warufakisa Porozmawiajmy jak dorośli, bo nawet na Wiki nie ma jej w jego biogramie.
Szokuje jednak polska autodestrukcyjność. Tak mi się wydawało, że naród powinien mieć jakiś zbiorowy instynkt, który go uchroni przed podejmowaniem nadmiernie szkodliwych decyzji. A jednak nie, zbiorowość podejmie zawsze taką decyzję, jaką podjąłby najgłupszy z nich.
I autodestrukcyjność pokomunistycznej "elity." Ja znam jakość tych ludzi ale przecież PRL jakoś funkcjonował a IIRP przez ćwierć wieku jechała na kadrach z PRLu. Przecież ci ludzie powinni wiedzieć, że upadek Polski na dno będzie upadkiem na dno także ich, przecież tyle tylko mają, ile z ojczyzny potrafią wyssać. A jednak nie, dali się zahipnotyzować szczurołapowi.
Dzięki Bogu że jednocześnie z Niemiec płyną informacje jak to Niemcy potrafią bez sensu walić uparcie głową w mur i jeszcze wciskają to wszystkim w UE.
Proponuję aby zacząć mówić, że rząd Donalda Tuska ukradł pieniądze Polskiego Wojska na modernizację, a instrument SLAVE służył jedynie ukryciu tego faktu.
szczurołap lojalnie im wypłacił wszystko co chcieli. Lepszego nie znajdą. A Polska jest dla nich groźna, bo tylko dla Polaków argumentem jest ich peerelackie pochodzenie.
https://tysol.pl/a155272-dr-jacek-saryusz-wolski-glos-rozsadku-z-niemiec-ws-safe
Niemiecki portal pisze:
w przypadku pożyczek płaci ten, który spłaca pożyczkę. Cóś się panu Niemcowi pozajączkowało.
veto !
Pytanie dlaczego dzisiaj?
Mógł jeszcze ich potrzymać kilka dni.
Ale podobno i tak wezmą tę pożyczkę, tylko wydadzą poza ustawą.
To już jest baardzo śliskie i mocno ryzykowne
Śliskość nie jest dla nich przeszkodą, co przecież na codzień udowadniają.
Tu aspekty międzynarodowe też zaczynają odgrywać rolę.
Ja się na finansach nie znam, ale czytałem że to BGK ma wziąć te pieniądze ale z jakichś powodów nie będzie mógł ich przeznaczyć na SG i Policję i biedny rząd nie będzie w stanie nic tu zrobić.
pałą go i uchwałą, można też i zapomogą
Na razie, plan B rządu to:
A wczoraj Karol Gnat na X:
https://x.com/KarolGnat/status/2032193064630947876
Doskonałe, więzi między państwami zacieśniają się, wielkie umysły myślą podobnie i tak samo jest z wielkimi narodami.
Rzuciłem okiem na wypociny Terlika, no nie warto.
Ale jeden aspekt mi umknął, a mianowicie, taki 'instrument finansowy' jak SAFE musi mieć jakiegoś operatora finansowego, czyli bank/banki, więc komuś prowizje przechodzą koło nosa.
Co, wg Terla weto to po łacinie, a skoro po łacinie to trads. No a jak trads to wiadomo — do pustego piekła!
Szkoda klawiatury na Terlika, wtórność i jednostronność.
Teraz wiem, że brak jest kasy i to SAFE miał przykryć.
Obstawiam, że w tle leży likwidacja 800+, bo Nawrocki zawetował SAFE i trzeba wzmacniać armię z budżetu, likwidacja modernizacji armii bo Nawrocki zawetował SAFE, zapaść w finansach dla Policji i Straży Granicznej, oraz do kompletu zapaść w Służbie Zdrowia, a to wszystko bo Nawrocki zawetował SAFE.
Moje założenie jest takie, że Tusk nie wykonał zadania, więc będzie się mścił na Tymkraju.
Może też mszczenie się na Tymkraju jest właśnie zadaniem.
Czytałem sąsiedni wątek...
Ula Ptak:
"Najlepsze komentarze niemieckich czytelnikow po odrzuceniu przez Polskę funduszy SAFE.
„Proponuje się nam Polskę pod niemieckimi oficerkami a my odrzucamy te niemieckie oficerki”. O rany. Czy ktoś w Polsce jeszcze w to wierzy? Musieliby się dowiedzieć, że nie mamy już żadnych oficerków. Te czasy minęły. Potrzebne byłyby do tego silne Niemcy. Dzisiaj nosimy klapki kąpielowe.
„Tylko naród, który potrafi zadbać o swoje bezpieczeństwo, pozostaje naprawdę wolny”. Wow, co za zdanie. Chciałbym, żeby nasi politycy byli tak mądrzy.
Czy naprawdę mogę doświadczyć sytuacji, w której POLSKA odrzuca niemieckie fundusze i płatności? Prawdopodobnie jest to artykuł przygotowany na 1 kwietnia, który został opublikowany przedwcześnie. A jutro: Zełenski odmawia przyjęcia niemieckich funduszy. Hahahahaha... 😉
Mój Boże, jak bardzo trzeba żyć przeszłością, żeby nadal propagować ideę, że Niemcy chcą podporządkować sobie Polskę. To takie irytujące. Ten kraj nie potrafi nawet rozwiązać własnych problemów, a jednocześnie ma dążyć do dominacji nad innymi? To żałosne i żenujące dla polskiego prezydenta
1772, 1793, 1795
Należy cieszyć się z każdego kraju, który nie chce funduszy unijnych, za które ostatecznie muszą zapłacić niemieccy podatnicy. Dziękujemy Polsce!
itd, itd."
Przeszłość to teraźniejszość tylko nieco wcześniej.