Skip to content

List episkopatu

124»

Komentarz

  • A może powód był zupełnie inny. Było to spełnienie jakiegoś zobowiązania wobec tych, o których nie wiemy, kim są? Nigdy się tego nie dowiemy, więc...

  • @trep powiedział(a):
    Dajesz się podpuszczać tym, co przejechali prętem po klatce ;-)

    ...oy vey, w takim razie cmokam i potakuję ;-)

  • @MarianoX powiedział(a):
    Ponoć Kardynał osiągnął znaczny sukces duszpasterski, gdyż rozmodlił dwie diecezje: łódzka modliła się, żeby odszedł, a krakowska - żeby nie do nich.

    Przeceniasz jakość mieszkańców Łodzi i Krakowa. Łódź to miasto czerwonych pająków. Wielu z nich chodzi na Msze - oni pragną właśnie takich jak kardynał, jeden czy drugi. Sam słyszałem, jak życzono kardynałowi zostania najmłodszym papieżem.

  • @Filioquist powiedział(a):

    @trep powiedział(a):
    To był list KEP, nie kardynała.

    ...a czy jakieś normy prawa kanonicznego obligują mnie do posłuszeństwa KEP? W szczególności w zakresie listu, który proboszczowie mogli pominąć i pominęli?

    Masz potraktować poważnie i nie ignorować lekceważąco. I zachować respekt dla urzędu.

  • Cnota posłuszeństwa nie jest tożsama z brakiem własnego zdania.
    Nawet nieomylność papieża jest ograniczona do prawd wiary, najogólniej mówiąc.

  • Nikt tego listu nie słyszał z ambony, ani nie dostał do swojej skrzynki , no o co ta dyskusja ? O biskupach ? Przecież consens

  • Znajomy wikary o istnieniu listu dowiedział się od oburzonych parafian, taki był nacisk na czytanie.

  • @Maria powiedział(a):
    Cnota posłuszeństwa nie jest tożsama z brakiem własnego zdania.
    Nawet nieomylność papieża jest ograniczona do prawd wiary, najogólniej mówiąc.

    Kedyś taki Jagiełło to se "wynajął" Zawiszę h.Sulima i Janusza z Tuliszków, którzy ręcznie papieżowi (Marcin któryś tam to chyba był) wytłumaczyli że Falkenberg to paszkwila napisał i że zakon krzyżacki jest be!
    To byli czasy!

  • @yusek powiedział(a):
    Nikt tego listu nie słyszał z ambony, ani nie dostał do swojej skrzynki , no o co ta dyskusja ? O biskupach ? Przecież consens

    Jeśli rozmawiać, to w pierwszej kolejności o biskupach, czyż nie?

  • @los powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):

    @trep powiedział(a):
    To był list KEP, nie kardynała.

    ...a czy jakieś normy prawa kanonicznego obligują mnie do posłuszeństwa KEP? W szczególności w zakresie listu, który proboszczowie mogli pominąć i pominęli?

    Masz potraktować poważnie i nie ignorować lekceważąco. I zachować respekt dla urzędu.

    ...ale jak poważnie potraktować bełkot?

  • Nie przyłączać się do niego.

  • Krótkie i konkretne

  • Zapomniałem napisać, w obu diecezjach warszawskich list miał status 'do wykorzystania duszpasterskiego', czyli jak proboszcz odczuł konieczność, to mógł...

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.