Włanczam sobie tv Republika i co?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
The author has edited this post (w 01.05.2015)
https://twitter.com/tterlikowski/status/594106638933630976
"A za to, co tu piszemy, odpowiemy przed Bogiem" (Gromit)
y tam niby coś się wysałwia, yakies wywiady przeprowadza ale głównie to ogłasza sloogany wyborcze - zbitki myślowe - osobom zainteresowanym "masakrowaniami" yego bloga co by to wiedziały co o polityce się wypowiedzieć wśród rówieśników ...
- że Polska była kiedys imperium a został z tego ino Smoleńsk (taka synteza historiozoficzna) ,
że niby wszystko co wiemy yest dezinformacyją, bo obcym zależy na tem by Polacy się żarli ze sobą ...
- że "doktor Kościoła" Ogórek zaprawde łądna yest kandydatką ale za nią Miller stoi --- y dlatego On "masakrator" głosuye na Kukiza ...
(y w domyśle każdy szanujacy się masakrator y aspirant na masakratora)
The author has edited this post (w 02.05.2015)
Niestety, duża różnica zarobków między "gwiazdami" a "prostaczkami" akurat w takiej telewizji jest draństwem - nazywając rzecz po imieniu. Zresztą te "gwiazdy" też nieco przejrzałe. Bo i co nowego ma nam do powiedzenia Ziemniak, Terlikowski czy Sakiewicz? W kółko Macieju to samo. Niezłe mają tam jednak filmy dokumentalne, tu prym wiodą dziewczyny.
Jeśli chodzi o Macierewicza, mam wrażenie, że Maślankiewiczowi szło o to, że tak poważny gość w tak niepoważny wieczór to raczej bardzo kiepski wybór. Bo jeśli p. Antoni mu śmierdzi z innych powodów, to młodzian jest prosty choć wyszczekany cep.
A że w kółko gada o kasie. To akurat rozumiem. Jak ma ktoś żyć, jeśli nie ma nawet na papu? Sama tak miałam, w tymże zawodzie, przez ładnych parę lat. Roboty po uszy, jak na dwóch etatach, płacy za to najwyżej na skromne żarcie. W końcu człowiek, którego ciśnie bida, mimo że stara się z całych sił dobrze pracować, będzie ciurkiem myślał i mówił o forsie i miał żal, że traktują go jak śmiecia a wynagradzają jeszcze gorzej.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.