Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Może się znajdzie, może nie. Sekretarz KRP to nawet nie jest nielegalna funkcja, po wyborach przestanie być sekretarzem i wróci do normalnej pracy, a i z tym był problem.
Fajnie, że podałeś konkretnie co i kiedy się stanie, 4 rzeczy i 4 daty, jeśli nie podane wprost, to do konkretnego obliczenia. I mówimy sprawdzam, na razie jedną masz na plus.
Ludziska raportowali o kolumnach cywilnych wozów wyładowanych zomowcami jadących na Warszawę.
Ciekawe, czy coś z tego wyniknie.
To pewnie ci którzy odzyskali renty olimpijskie, w końcu to był ten zrealizowany konkret.
Zamiast pałek pójdą w ruch laski.
Ja bym jednak nie robił sobie heheszek, ale raczej mobilizował najbliższe środowisko do wyjazdu. Padło z ust Jarosława Kaczyńskiego hasło: najbliższa sobota, o godz. 14.00 pod TK! Mam ze swojej parafii do Wawy jakieś 300 km., ale jak jest mus to mus, trzeba będzie tam być w sobotę!
https://niezalezna.pl/polityka/jaroslaw-kaczynski-przed-tk-wzywa-na-sobotni-wiec-o-godz-14-i-zapowiada-dalsza-walke/581685
I kule zamiast pocisków.
A tymczasem zomowcy spoza Warszawy wracają ponoć do swoich zomogradōw.
Prezydentv Carolvsv chwała!
Zgorzelski okazał się super szują.
Okazał się?????????????????????????????
W którymś momencie. Wcześniej był dzieckiem
Berek to też, przy okazji, idealny temat zastępczy.
Żeby ogarnąć Kasprzyka, wystarczy minimum doświadczenia z służbą zdrowia.
Żeby ogarnąć Kołodziejczaka, wystarczy minimum przyzwoitości.
Żeby ogarnąć ceny paliw - minimum matematyki.
Ale żeby poważniej ogarnąć Berka, trzeba znajomości konstytucji, ustawy o TK i ustawy o radcach prawnych, a najlepiej jeszcze historii ustrojowej ostatnich 20-30 lat.
Albo można... posłuchać swoich. Więc koncentrowanie się na Berku, to utwardzanie dotychczasowego elektoratu.
Był obszczekiwaczem i szują, jakich wielu; wczoraj się ostatecznie zeszmacił.
Tfu!
Dużo wcześniej
imho był kimś ważniejszym.
"kim był maciej berek 10.04.2010
Copilot said:
10 kwietnia 2010 r., w dniu katastrofy smoleńskiej, Maciej Berek pełnił funkcję sekretarza Rady Ministrów oraz równocześnie był prezesem Rządowego Centrum Legislacji (RCL). Stanowiska te zajmował odpowiednio od stycznia 2008 r. i grudnia 2007 r. do 2015 r."
Zaraz, to w końcu mowa o Zgorzelskim czy o Berku bo się pogubiłem?
A kto by ich tam odróżniał...
Pisałam o Zgorzelskim, ale oni z Berkiem po jednych pieniądzach.
Czyli tak, 14 października faktycznie odbyło się ślubowanie wobec Czarzastego. "Wejście do TK w asyście policji", oczywiście możesz napisać, że literalnie wszedł na teren budynku, ale wszedł tam, gdzie może wejść każdy, czyli na korytarz, wpuszczony przez Święczkowskiego.
15 października minął i żadnego siłowego wejścia nie było.
Kilka tygodni to od 3 do 9. Maksymalnie to jest 9x7 dni, czyli 63 dni - od wpisu minie równo 15 grudnia i wtedy wrócimy do tego wpisu.
A ostatni raz na sylwestra 2027 r., bo to jest końcowa data cyt. "wyprowadzenia Prezydenta Nawrockiego z pałacu"
Rozum, ale tobie chodzi teraz o ścisłe trzymanie się chronologii wydarzeń podanej przeze mnie, czy o zakwestionowanie w ogóle całego ciągu tychże wydarzeń? Bo nie za bardzo teraz rozumiem do czego dążysz, co tobą kieruje, kiedy produkujesz tego typu wpis. I żeby było wszystko jasne, to nie jest tak że ja pożądam tego rodzaju zdarzeń i że będę teraz trzymał kciuki za realizacją tego czarnego scenariusza dla Polski. Po prostu jestem realistą i widzę do czego zmierza finał tego bugodrzańskiego dramatu, niestety jedną z opcji może być na końcu krwawa wojna domowa i koniec państwa polskiego jako bytu względnie niepodległego, suwerennego i wolnego
Przecież sam podałeś taką chronologię.
Zresztą bez chronologii to nie ma sensu.
Ja daję prognozę: Tusk umrze. A kiedy? Tego nie mówię.
Taki ciąg zdarzeń marzy się Tuskowi, tyle, że nieszczęśnik zmierza do klęski.
Co mu się może udać? To, co wczoraj:
@Eden, sądzisz, że ten opętaniec zmierza do sukcesu? Serio?
Sądzę, że ten opętaniec dąży do likwidacji państwa polskiego, a drogą do tegoż może być oprócz całkowitej dewastacji jego instytucji, celowo wprowadzonej anarchii prawnej i załamania się praworządności (cokolwiek to oznacza), także i rozlanie się przemocy instytucjonalnej na ulicach (np. policji) ale i pomiędzy zwykłymi obywatelami tego państwa w stanie permanentnego kryzysu i upadku. Celowe napuszczenie na siebie ludzi, nasilająca się przemoc, a finalnie rozlew krwi i stan wojny domowej w skrajnie zantagonizowanym społeczeństwie mogą być z punktu widzenia Tuska a co ważniejsze jego mocodawców wyśmienitą okazją tylko do realizacji tego planu, przyśpieszającą jego realizację.
Ps. Zupełnie nie rozumiem do czego teraz dąży @rozum.von.keikobad , chodzi o ścisłość chronologiczną, czy w ogóle o cały ciąg wydarzeń? Rozum, a czy będzie różnica, jeżeli chronologicznie przesunie się to o miesiąc, czy o pół roku np.? Naprawdę z punktu widzenia realizacji powyższego planu będzie to miało jakiekolwiek znaczenie?
Z ciężko pobitego człowieka robią nożownika, przypomina się sytuacja z Grzegorzem Przemykiem. Nagranie z republiki dość precyzyjnie pokazuje całe zdarzenie. Do tego stopnia, że kolejne komunikaty policji możemy uznać za rodzaj czarnego sufitu. Przez kilkanaście godzin nie ma kontaktu z pobitym poza krótkim filmikiem zrobionym przez Jakubiaka w szpitalu, gdzie prawdopodobnie widać go przez chwilę w towarzystwie policjantow którzy go pobili.
Za pierwszego Tuska mieliśmy akcję "widelec" względem "kiboli", teraz mamy akcję "scyzoryk" względem działacza Klubu GP. I w sumie można by to potraktować jako farsę i kompromitację rządów KałO, gdyby nie fakt, że mamy do czynienia z celowo wprowadzaną przemocą instytucjonalną i bezprawiem rozlewającym się na ulice i dotykającym zwykłych obywateli tego nieszczęsnego państwa w stanie upadku i rozkładu (również celowo realizowanego)
Widzimy się dzisiaj?
Jakubiak w republice teraz: Piotr miał ranę na głowie, guza wielkości śliwki, pytany nie wiedział jak się nazywa. To by tłumaczyło grę w dziada z pełnomocnikami i idiotyczne komunikaty o tym że zatrzymany nie chce się widzieć z żoną ani pełnomocnikiem
Przecie w zeszły piątek ich wyłapali.
Jak wyłapali jak się odnaleźli wśród obrońców TK.
Ech literalnie o tej godzinie planowałem jeść zupę.