Duda jest najlepszy, nawet jak go nie ma ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
.
Ale wiesz że to nie Nawrocki jest ojcem Daniela?
Przecież potem też klepał PiSowi prawie wszystko, a w każdym razie nie utrudniał rządzenia. Nie wetował pomysłów gospodarczych, podpisywał zazwyczaj szybko, pozwalając na błyskawiczne reakcje rządu, np. przy strajku nauczycieli czy covidzie.
Weta zgłaszał w sprawach, w których uważał, że ich radykalizm odsunie poparcie od rządu. Gra była obustronnie korzystna, radykałowie stali przy PiS, a Duda gwarantował umiarkowanym, że jest tama dla radykalnych pomysłów. Nie sprawdzimy tego, ale wątpię czy bez tego układu PiS osiągnąłby rekordowe wyniki w latach 2018-20.
W sprawach sądowych PiS i tak wycofał się pod naporem UE, więc jakby pierwotna ustawa była bardziej radykalna, to potem tylko bardziej by się wycofano.
Oczywiście Dudowe ustawy były lepsze niż Ziobrowe, a prosty przykład? Wg Dudowych o wyborach orzeka izba kontroli nadzwyczajnej, wg Ziobrowych dalej byłaby to izba pracy, bo nie było tam w ogóle izby kontroli. Ziobrowa problem obsady izby pracy "rozwiązywała" umożliwiając Ziobrze wysyłanie sędziów w stan spoczynku, ale akurat to rozwiązanie, nawet w skromniejszej Dudowej wersji, było jednym z pierwszych ustępstw rządu wobec UE.
Czyli prawdopodobny wynik braku wet byłby taki: Ziobro wywala sędziów, UE przycina środki, rząd przywraca sędziów, izba pracy orzeka o wyborach.
Ja to odebrałem jednak jako ułatwienie Dudzie z kreacją na niezależnego, co pozwoli przekonać garstkę niezdecydowanych. Przelewów nie widziałem, ale kasę na kampanię mu chyba dali.
Więc ja też powtórzę - argumentację "miał trudną przeszłość, ale wyszedł na prostą" jak najbardziej kupuję. Zamiast tego część apologetów pisze, że to nie trudna, ale wspaniała przeszłość, a wstydzić to się ma Duda, bo jest z inteligenckiej rodziny.
Edit: żeby też było jasne, dla mnie trudne jest przede wszystkim kibolstwo i ustawki, tatuaże też, ale to kwestia estetyki. Mieszkanie przed ślubem, też chyba zasugerowane przez Daniela Nawrockiego kłóci się z deklarowanym katolicyzmem, ale ok, to już prywatna sprawa i zazwyczaj ja nie mam z tym osobistego problemu u polityków, nie byłby przecież pierwszy nawet w PiS.
Gorsze warunki materialne, brak wykształconych rodziców, praca jako ochroniarz i trenowanie boksu oceniam neutralnie, z tego nic nie jest dla mnie ani zaletą ani wadą.
Dali
Wiem, ale w swoim poście nie pisałem tylko o samym Nawrockim, ale także o jego żonie. To dopełniało rysujący się niepokojący obraz. Zresztą w jednym z postów piszę: "Dlaczego oboje mają być stygmatyzowani?"
Pani Nawrocka jest znakomitym argumentem przeciw aborcji.
>
Nakłonił Ukrainę do podjęcia walki. Nakłonił sojuszników do dostarczania broni przez Rzeszów. Ładnie byśmy wyglądali, gdyby ruscy przejęli wtedy kontrolę nad ukraińska armią.
Więc właśnie, skoro mówi się (słusznie!), że największym osiągnięciem Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta było uratowanie Gruzji (choć być może przesądziło to też jego koniec), to tak samo Duda uratował Ukrainę. Która z tych historii była ważniejsza, to już niech sobie każdy sam odpowie.
W tematach ukraińskich dorzucę zeszłoroczną rozmowę z Trumpem, krótko po której republikanie zaakceptowali dużą kasę dla Ukrainy.
Wprawdzie portfel się potem znalazł lecz niesmak pozostał.
Wię, wię, obecna fobia co do przemocy. Nie można klapnąć dziecka w pupę, dwaj panowie nie mogą sobie przyłożyć po buzi. Ideałem człowieka jest obecnie grzeczny przedszkolak. Mam dla kolegi złą wiadomość: przemoc to życie, życie to przemoc.
co więcej nagminne unikanie przemocy i tak od niej nie uchroni
Ale nowoczesne państwo (ok. XVII w., data podana przez @Rzchanym co do szczególnego zakazu pojedynków we Francji nie jest przypadkowa) przemoc zinstytucjonalizowało. Pytanie czy wolimy żyć w nowoczesnym państwie czy na dzikich polach.
Dobra, pokampanijne wzmożenie w gloryfikowaniu Nawrockiego gdzie trzeba i gdzie nie trzeba można przeczekać, przejdzie Wam. Ale jw. jest fundamentalne. Może nie tylko @JORGE jest po litewskiej stronie cywilizacji.
Wtedy człowiek nadal jest ofiarą przemocy ale przestaje być jej sprawcą.
Wedle mojej skromnej wiedzy, prezydentura Andrzeja Dudy była aktywna i pracowita wszędzie tam, gdzie spodziewano się tego od prezydenta w warunkach sprzed 10 lat. Nie śledziłem szczegółowo, ale mam w pamięci częste wizyty zagraniczne, spotkania, próby organizowania naszego regionu, ale też intensywną działalność krajową - może to kwestia porównania z Komorowskim. PAD miał poważny udział w dyplomatycznej, a więc i militarnej pomocy Ukrainie, to wielki plus.
W tym krótkim kompendium uwagę zwraca zawetowanie ustawy o uzgadnianiu płci (2015). Do tej pory nie wróciło.
https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/prezydent-andrzej-duda-2015-2025/
Jedno jest pewne - Duda cały czas był po stronie patriotycznej. A że ego go niosło i kilka razy stchórzył? Niech ten bez trwogi pierwszy rzuci kamieniem. Ja się nie piszę.
...ale jednak oddajmy sprawiedliwość śp. Lechowi Kaczyńskiemu i zachowajmy proporcje - NIE "tak samo"
Uwaga, pozaprzysiężeniowa gloryfikacja Nawrockego:
Prezydent Karol Nawrocki po Arystotelejsku łaczy w sobie Stadion(dosłownie i w przenośni
) i Akademię
Równowaga ta drażni tych którzy zaniedbali sferę, którą zwykło się nazywać kulturą fizyczną. Dochodzi do tego podświadomy strach przed silniejszym oponentem.
Łacina y literatura bowiem jest równie ważna jak biegusie y nury.
Dziecku nie można dać klapsa po urodzeniu, przed urodzeniem można je legalnie zabić, oto ideał współczesności.
Nie twierdzę, że współczesność ma pozytywny związek ze zdrowiem psychicznym.
Nie u wszystkich, nie u wszystkich. Ja zaniedbałem a mnie nie drażni.
Już Platon wymagał tego od strażników Państwa, no a zwłaszcza od krula-fizolofa.
Tak, że tak. Mamy prezydęta-platonistę. Dilujcie z tym.
Dać mu Jastrzębowskiego do kancelarii!
https://www.facebook.com/share/v/15r6j1qxyw/
Zasadniczo w dzisiejszych czasach dbanie o tzw. tężyznę jest ważniejsze niż dawniej, gdyż statystyczny człowiek zażywa coraz mniej wysiłku fizycznego. Nie tylko pralki same się kręcą ale i odkurzacze i kosiarki coraz częściej same jeżdżą.
Ba, nie tylko wymagał, ale sam dawał przykład, bo z jednej strony był filozofem, a z drugiej strony był silny i sprawny fizycznie. Niewiele osób kojarzy, że tak naprawdę to on miał na imię Arystokles, a Platon to był tylko jego przydomek oznaczający "szerokiego" (w domyśle: w barach).
...bary szerokie pewnie od pływania
A jak u Karolusa z pływaniem?
To Franciszka czy Benedykta?
Chyba nik nie ma wontów, że Carolvs też będzie się umiał zachować w kościele?