Konfederacja i okolice, trza zacząć baczyć
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Z protekcjonizmem, aktualnie w czasach Trumpa jest bardziej w modzie, ale nie zawsze tak bywało.
i darwinizm społeczny oraz roszczeniowość Króla Piotrusia
Myślałem, że to partia narodowo-radykalna, ale OK.
Natomiast tak komentując wpisy po przednie, to co -- nadal obowiązuje mnie nieubłagany imperatyw głosiowania na PiS? Pomóżcie Koledzy, gdyż nie wiem niestety.
Na bosaka.
Jak zawsze głosiujemy po linii ideolo i na bazie społeczno-ekonomicznej, Asan. No i Edenu jako umiarkowanej konserwie piłsudczykowsko-pepesowskiej proweniencji i typowemu przedstawicielowi niższej (aspirującej, tak się teraz narracyjnie opowiada) klasy średniej ewidentnie cały czas wynika, że jest mus na ten PiS
Ja to z PiSem taki otto mam problemat, że tato właśnia partyja ściągnęła na Tenkraj następujące nieszczęścia: Fat for 88, Zielony Nieład, Wonder Jeleń, ETS, KPO, a nawet likwidację elektromontażu w Ostrołęce. A, i jeszcze zdradziecko podpisał Kaczyński traktat z Lezbony.
Pan Beer nałcza: https://pl.wikipedia.org/wiki/Celem_systemu_jest_to,_co_robi
A co mówi zbiorowa mądroś sąsiadów? Na kogo trzeba?
A głosuj na kogo chcesz.
A są teraz jakieś wybory?
...kolejna odsłona
Nie wiem na ile to wiarygodne, ale gdyby, to wygląda,że KN zjadł już 2/3 Mentzena
"Miałem Wam tego nie mówić, ale zleciłem badanie - jak dzisiaj Polki i Polacy zagłosowaliby w wyborach prezydenckich, zakładając taki sam zestaw kandydatów jak w 2025r."

Bo Carolvs ma to, czego nie miały PiS a miały onuce - wyrazistość poglądów i bezkompromisowoś. Z tym, że onuce tylko w gębie a Carolvs i w czynach (jedno veto za drugim). No i młodzieżowy luz.
Memcen u Fijołka u Zegarka właśnie atakuje propozycję Nawrockiego oraz miesza półprawdy i kłamstwa atakując armię i jej modernizację.
Na przykład postuluje próbną mobilizację jednej brygady, co jest słuszne, z kompletnymi bzdurami.
Na dodatek głosi że ani z Tuskiem ani z PiSem rządzić nie chce.
No i twardo deklaruje, że z Kaczyńskim się nie ma zamiaru się dogadywać, więc dopóki Kaczyński nie przejdzie na emeryturę, z nikim w PiS rozmawiać nie ma sensu, a ewentualny Pakt Senacki będzie negocjowany w prezydentem.
Z nikim rządzić nie chce, od zawsze to powtarzam, bo nie o to im chodzi w tej zabawie, a przede wszystkim przecież nie ma kim rządzić, nie ma zasobów.
Zupełnie jak jego idol Mikke, który też tak naprawdę nigdy nie chciał rządzić.
Mikke to nawet nie chciał posłować, po jednej kadencji zniknął na prawie 20 lat z Wiejskiej.
Chciał dupcyć. Była choć przez sekundę wątpliwość na ten temat?
Ziemniak w temacie dyskretnie milczy, a przecież był nawet Rzecznikiem owej partii.
Nie mam pojęcia w co gra Mentzen, ale jak traktować poważnie kogoś kto się chwalił, że oszukał fiskusa 'optymalizacją podatkową na Cyprze' na wiele milionów. W normalnym kraju to by był bilet poza politykę w trybie natychmiastowym.
A jeśli wierzchołkowe organa skarbowe mają pana optymalizatora Memcena w imadle, którego wajcha znajduje się wiadomym, premierowskim ręku? Tak hipotetycznie dla kolegi pytam.
Najciekawsze jest to, że mnie wystarczyło gdzieś tygodniowe kręcenie się w okolicach UPR a innym osobom wieloletnie uczestnictwo w rzeczonej partii nie dało tej wiedzy.
Swoją drogą, odnośnie Cypru - jeden ichni patojutuber, który "zasłynął" kilka lat temu wrzucaniem filmików jak to jeździ pociągami po Japonii bez biletu (dopóki go konduktorzy i ochrona nie złapali ofkoz), niewiele później został euroosłem, także tego...
Jak dla kolegi, to powiem tak, że prawdziwi optymalizatorzy jak ognia unikają rozgłosu.
No widzisz, a ich zdaniem to potwierdzenie kwalifikacji na ministra finansów.
KAS najpierw wchodzi z bronią, blokuje konta i ruchomości, a potem pyta.
Ponieważ dane mi było lekko poznać specyfikę tej Służby, to napiszę tak:
Dlatego zgaduję, że Mentzen ma taką samą opinię w branży optymalizacji, jak Marcinkiewicz u bankierów inwestycyjnych.
Baaaaardzo dawno temu, blisko 30 lat temu nazad, do siedziby firmy, w której robiłem, weszło 7 wysokich, barczystych mężczyzn a w tym czasie dostałem telefon z filii, że tam weszło 8. Zadzwoniłem po szefa, ten przyjechał, pokazał faktury i goście poszli. Na odchodnym powiedzieli, że dostali cynk od naszej konkurencji, że idzie szwindel. Czyli poszli na metodę Jedi.
Przypuszczam że cała ta "optymalizacja" to polegała na tym, że założył jakąś spółkę na Cyprze zamiast w Polsce, tam jest niższy CIT i wyliczył różnicę w potencjalnym podatku, albo czymś podobnym, zasadniczo pewnie legalnym i prawniczo mało wymyślnym, ale pozwalającym budować takie legendy.
Generalnie to nie jest legalne, bo opiera się na prostym kłamstwie. Otóż trzeba zeznać, że "POEM", czyli miejsce rzeczywistego zarządzania cypryjską spółeczką znajduje się na Cyprze. Natomiast ono [prawie] zawsze znajduje się w Polszcze, więc znakiem tego taka spółeczka powinna płacić CIT w Polsce właśnie, niezależnie od farfocli związanych z jej formalną rejestracją.
Ale jakoś tak dziwnie składa się, że nikomu nie chce się takich układzików ścigać. Albo podważać, że cypryjscy "trustee directors" czy też "appointees" to zwykłe słupy, ze staweczką 1000 euro za rok + 100 euro za godzinę czy tam odwrotnie.
Zresztą, dawno na Cyprze nie byłem i podobno wszystko się tam już pozamykało.
O, przypomniałem sobie: z umowy polsko-cypryjskiej wynikało, że wynagrodzenia dyrektorów są opodatkowane wyłącznie na wyspie Afrodyty, niską stawką. Tyle że skarbówka zaczęła się do tego dobierać, a sądy administracyjne przyklepały, że nie wszystko da się przepchnąć przez "wynagrodzenia dyrektorów", bo to chamska "ukryta dywidenda" czyli znowu prostackie kłamstwo.
O, jak wiele "optymalizacji podatkowej" opiera się na zestawie prostackich kłamstw...