Skip to content

Wiedza (inspirowane covidem i nie tylko)

2

Komentarz

  • edytowano July 2023

    (Przeklejam wpisy bokotematy →w wątku 'Psychiatryk', bo bardziej chyba o wiedzy niż kowidzie.)

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @peterman powiedział(a):
    Przepraszam że przeklejam gnojówkę, ale - to naprawdę jest TEN Masny?

    A niby gdzie niesłusznie napisał?

    Kiedy opadł już pył bitewny można sobie po robociarsku powiedzieć, że chiński wirus zawiódł oczekiwania i że najsensowniej podeszła do problemu Szwecja.

    U nas po paru tygodniach paniki też można było odpuścić. Od wirusa owszem zmarło parę osób, ale znacznie więcej w wyniku histerii w służbie zdrowia.

    •••

    @Przemko powiedział(a):
    Przewidywanie przyszłości jest dość trudne przyzna kolega.

    W Rosji wyparowało wtedy z milion emerytów, ale to pewnie bez związku. (...)

    •••

    @los powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Od wirusa owszem zmarło parę osób, ale znacznie więcej w wyniku histerii w służbie zdrowia.

    No to pełen sukces, zostały zastosowane adekwatne środki.

    Ech, ci humaniści, zero umiejętności analiz wariantowych.

    •••

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):
    Przewidywanie przyszłości jest dość trudne przyzna kolega.

    Przyznam.
    A i przyznam też, że w pierwszych tygodniach też byłem zdrowo posrany, czego dałem wyraz na piśmie na tut. Forumku.
    Tem niemniej, im dłużej to trwało, tym mniej było powodów do hersterii i więcej miejsca na korektę kursu na bardziej szfecki. (...)

    •••

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @los powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Od wirusa owszem zmarło parę osób, ale znacznie więcej w wyniku histerii w służbie zdrowia.

    No to pełen sukces, zostały zastosowane adekwatne środki.

    Ech, ci humaniści, zero umiejętności analiz wariantowych.

    Nie wiem, czy taki serio serio pełen ten nasz suckcess, skoro mieliśmy bez kozery najwięcej zgonów na głowę.
    Z trzeciej strony, może i słusznie że chorowici odciążyli NFZ i pulę genetyczną; kimże jestem żeby oceniać?

    •••

    @los powiedział(a):
    Jesteś człowiekiem (→Szturmowiec) ponadprzeciętnie inteligentnym i wykształconym, więc nie powinieneś myśleć jak interentowy mundrala bez śladu wiedzy o świecie i metodologii. Powinieneś wiedzieć, że zastosowano sposób walki z zarazą przećwiczony od kilku tysięcy lat, chętnie o tym pisze np. niejaki Nassim Taleb, który lubi przypominać obyczaje w starożytnej Grecji, Rzymie i w Bizancjum.

    Powinieneś też wiedzieć, że kryterium jakości walki z zarazą jest właśnie takie: jeśli ofiar działań sanitarnych jest nieco więcej niż ofiar samej zarazy, to zastosowano środki optymalne. Zamurowani w zarażonym domu raczej nie mieli powodów do radości, prawda? A bywało, że zamurowywano całe dzielnice miast albo nawet same miasta.

    •••

    @Przemko powiedział(a):
    Oraz że analogia to słabe narzędzie poznawcze. Czym się Szwecja różni od Polski też było omawiane. I były omawiane szwedzkie statsy z których jasno wynikało że po prostu zrestrukturyzowali sobie ZUS kowidem.

  • E?

    Trochę mnie tylko dupnęło jak obaczyłem tabelkę, z której wynikało, że w liczbie zgonów mieliśmy medalowe miejsce.

  • @romeck powiedział(a):
    (Przeklejam wpisy bokotematy [→w wątku 'Psychi

    O jakżesz mnie wkurza te przeklejanie wpisów, segregowanie, przenoszenie z wątku do wątku, linkowanie gdzie to było, linkowanie gdzie jest, zmienianie cytatów a tera nawet tytułów - to nawet ja nie.

    @romeck Let it be, plis!

    👣

    🐾
    🐾

  • edytowano 11 May

    Skąd zasługa żeby coś wiedzieć? To tak jakbyśmy z klasą siedmiolatków zaczynali naukę w podstawówce i na pierwszej lekcji od nauczyciela wymagali, żeby przedstawił nam szczegółowy program na osiem kolejnych lat, liceum i studia, podając nasze **zasługi **do posiadania tej wiedzy. Ale czym są te zasługi?

  • Znowu film o podróżach międzygwiezdnych? Przecież one są niemożliwe.

  • @trep powiedział(a):
    Znowu film o podróżach międzygwiezdnych? Przecież one są niemożliwe.

    Tylko dla człowieków.

    Tym razem to sequel / reboot "Bliskich spotkań trzeciego stopnia" - zadania oswojenia ludożerki z ufokami powierza się jedynie najbardziej zaufanym reżyserom.

  • Niemożliwe z punktu widzewa ryzyki fizyki.

  • edytowano 11 May

    ryzyk fizyk
    wynikł cynik
    mistyk wystygł

  • Opanowanie słownictwa sprawia wrażenie kompetencji. Richard Feynman

    Jadą na tym Mikke, Ziemniak i Warząchiew

  • À propos fyziki, jeden pan mi ostatnio wytłumaczył, że szybkie podróże są niemożliwe, gdyż próżnia kosmiczna nie jest wbrew pozorom próżna.

    Gdy się leci z 99% prędkości światła, to zderzenie z pojedynczym protonem to katastrofa. A tych protonów jest zawsze ileś sztuk na ileś metrów³.

  • @trep powiedział(a):
    Znowu film o podróżach międzygwiezdnych? Przecież one są niemożliwe.

    To zależy. Technologia pozwala na wyprodukowanie żagli na fotony, które to z kolei pozwolą na rozwinięcie prędkości do 0.2 c. Można wysłać chipy do Alfa centauri i poczekać naście lat na odpowiedź.

  • edytowano 18 June

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    À propos fyziki, jeden pan mi ostatnio wytłumaczył, że szybkie podróże są niemożliwe, gdyż próżnia kosmiczna nie jest wbrew pozorom próżna.

    Gdy się leci z 99% prędkości światła, to zderzenie z pojedynczym protonem to katastrofa. A tych protonów jest zawsze ileś sztuk na ileś metrów³.

    Teoretycznie to można wybrać się na krańce wszechświata z prędkością prawie 0,(9) c i po kwadransie wrócić na ziemię. Niestety wtedy okaże się że na ziemi minęło 30 miliardów lat.

  • edytowano 18 June

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    À propos fyziki, jeden pan mi ostatnio wytłumaczył, że szybkie podróże są niemożliwe, gdyż próżnia kosmiczna nie jest wbrew pozorom próżna.

    Próżnia kosmiczna to sprawa definicyjna, a nie fizyczna, bo na razie fizyka nasza jest tu trochę niedoskonała.

    1.
    Co do COVID, to restrykcje służyły spłaszczeniu fali zachorowań, bo w przypadku wirusa najbardziej podatni i tak najprawdopodobniej umrą, chodzi tylko aby pozostali przechorowali to w kilku falach aby państwo nie stanęło, bo inaczej mamy Bergamo na gigantyczną skalę.
    Qiz mylił realne działania z propagandą oraz podatnością Państwa na lobbing wielowektorowy.

    2.
    Co do tematu wątka, od dawna jest to uporządkowane:

    • dane - jakieś zdarzenie lub fakt mierzalny (upadek z roweru, prędkość jazdy roweru, data) posiadający jakieś atrybuty (pisze o świecie makroskopowym, w zakresie fizyki bez efektów relatywistycznych) w zależności od rodzaju danych ( wiek nie ma prędkości, dla fotoradaru wiek samochodu nie ma znaczenia)
    • informacja - dane posortowane/pogrupowane według jakiegoś atrybutu (np. waga i wzrost posortowany datą pomiaru)
    • wiedza: wyszukiwanie w informacjach wzorców, mamy dwa rodzaje wiedzy: deskrypcyjna (uogólniamy posiadane dane z uwagi wartości atrybutów, fachowo to mówimy o wymiarach użytych do analizy) oraz wynikająca z niej predykcyjna, czyli na podstawie przeszłości usiłujemy oszacować przyszłe stany oraz wyciągnąć wnioski (np wzrost się nie zmienia, waga rośnie, więc albo intensywnie ćwiczymy i budujemy masę mięśniową albo NŻT plus więcej ruchu)

    3.
    Natomiast jeżeli w systemie pojawia się niepewność, to nie ma wiedzy, gdyż nie ma wzorców do których się odnosimy. Kiedy zrozumiemy, co ową niepewność spowodowało, to przenosimy ją z kategorii niepewność do kategorii ryzyko, a z tym już potrafimy sobie radzić.
    COVID był niepewnością, która całkiem szybko została zredukowana do ryzyka. Ocenianie działań podjętych w obszarze niepewności może służyć jedynie do wyciągnięcia wniosków jak udoskonalać analizy i procedury.

    Nie neguję, że w COVID była olbrzymia ilość działań sprzecznych z prawem, czego personifikacją jest Ursula, natomiast oskarżanie rządu PiS o uleganie im jest równie zasadne, jak oczekiwanie od kierowcy samochodu osobowego że jak samochód ciężarowy wjechał pod prąd to zamiast jechać na czołowe zderzenie sam zmienił kierunek jazdy.

    UWAGI.
    Pierwsza część mojej wypowiedzi jest publicystyczną redukcją, natomiast nie jest deformacją.
    Druga część to jedno z ujęć problemu wiedzy używane w analizach za pomocą komputerków. Jest wiele innych, z tym, że większość bezużytecznych.
    Trzecia część, to wskazanie ograniczeń analizy wstecznej oraz braku rozróżnienia pojęcia ryzyka od niepewności.
    A COVID wyraźnie pokazał, że aby dostarczać charty obrotny usłużny nie musi wiedzieć co to jest oraz że traders should be hanged! (to z powodu ostatniego piwa)

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    À propos fyziki, jeden pan mi ostatnio wytłumaczył, że szybkie podróże są niemożliwe, gdyż próżnia kosmiczna nie jest wbrew pozorom próżna.

    Próżnia kosmiczna to sprawa definicyjna, a nie fizyczna, bo na razie fizyka nasza jest tu trochę niedoskonała.

    1.
    Co do COVID, to restrykcje służyły spłaszczeniu fali zachorowań, bo w przypadku wirusa najbardziej podatni i tak najprawdopodobniej umrą, chodzi tylko aby pozostali przechorowali to w kilku falach aby państwo nie stanęło, bo inaczej mamy Bergamo na gigantyczną skalę.
    Qiz mylił realne działania z propagandą oraz podatnością Państwa na lobbing wielowektorowy.

    2.
    Co do tematu wątka, od dawna jest to uporządkowane:

    • dane - jakieś zdarzenie lub fakt mierzalny (upadek z roweru, prędkość jazdy roweru, data) posiadający jakieś atrybuty (pisze o świecie makroskopowym, w zakresie fizyki bez efektów relatywistycznych) w zależności od rodzaju danych ( wiek nie ma prędkości, dla fotoradaru wiek samochodu nie ma znaczenia)
    • informacja - dane posortowane/pogrupowane według jakiegoś atrybutu (np. waga i wzrost posortowany datą pomiaru)
    • wiedza: wyszukiwanie w informacjach wzorców, mamy dwa rodzaje wiedzy: deskrypcyjna (uogólniamy posiadane dane z uwagi wartości atrybutów, fachowo to mówimy o wymiarach użytych do analizy) oraz wynikająca z niej predykcyjna, czyli na podstawie przeszłości usiłujemy oszacować przyszłe stany oraz wyciągnąć wnioski (np wzrost się nie zmienia, waga rośnie, więc albo intensywnie ćwiczymy i budujemy masę mięśniową albo NŻT plus więcej ruchu)
      3.
      Natomiast jeżeli w systemie pojawia się niepewność, to nie ma wiedzy, gdyż nie ma wzorców do których się odnosimy. Kiedy zrozumiemy, co ową niepewność spowodowało, to przenosimy ją z kategorii niepewność do kategorii ryzyko, a z tym już potrafimy sobie radzić.
      COVID był niepewnością, która całkiem szybko została zredukowana do ryzyka. Ocenianie działań podjętych w obszarze niepewności może służyć jedynie do wyciągnięcia wniosków jak udoskonalać analizy i procedury.

    Nie neguję, że w COVID była olbrzymia ilość działań sprzecznych z prawem, czego personifikacją jest Ursula, natomiast oskarżanie rządu PiS o uleganie im jest równie zasadne, jak oczekiwanie od kierowcy samochodu osobowego że jak samochód ciężarowy wjechał pod prąd to zamiast jechać na czołowe zderzenie sam zmienił kierunek jazdy.

    UWAGI.
    Pierwsza część mojej wypowiedzi jest publicystyczną redukcją, natomiast nie jest deformacją.
    Druga część to jedno z ujęć problemu wiedzy używane w analizach za pomocą komputerków. Jest wiele innych, z tym, że większość bezużytecznych.
    Trzecia część, to wskazanie ograniczeń analizy wstecznej oraz braku rozróżnienia pojęcia ryzyka od niepewności.
    A COVID wyraźnie pokazał, że aby dostarczać charty obrotny usłużny nie musi wiedzieć co to jest oraz że traders should be hanged! (to z powodu ostatniego piwa)

    Uporządkujmy w końcu tutaj pewne fakty:
    1. COVID vel "grypa wuhanka" celowo wyprodukowana przez tajszy-kitajców, aby uderzyć/przetestować w Zachód, sprawdzić w wieloaspektowym znaczeniu jego możliwości i reakcje, była realnym zagrożeniem dla całych mas ludożerki na świecie
    2. Rządy państw zachodnich zareagowały tak jak mogły i potrafiły, jedne bardziej pragmatycznie (np. nasz rząd Mateusza Morawieckiego), inne bardziej histerycznie (np. rząd hiszpański). Najczęściej próbując pogodzić bezpieczeństwo mas społecznych z podstawowymi wolnościami i prawami obywatelskimi. A że czasami pewne kwestie nie były do pogodzenia, c' la vie.
    3. Czas pandemii odsłonił całą paletę typów osobowościowych i zachowań ludzkich. W tym skrajnie egoistyczną, pozbawioną empatii, asocjalną oraz najzwyklejszego zajoba i szurię pospolitą (np. antyszczepionkowcy)

  • A co myślicie o reakcji Szwedów?

    Czy da się to wytłumaczyć socjaldemokratycznie? Czy wyłącznie pragmatycznie — nordyckiej rasy toto nie ruszy a jak się paru staruchów wykopyrtnie, to tylko ZUS zyska.

  • @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    A co myślicie o reakcji Szwedów?

    Czy da się to wytłumaczyć socjaldemokratycznie? Czy wyłącznie pragmatycznie — nordyckiej rasy toto nie ruszy a jak się paru staruchów wykopyrtnie, to tylko ZUS zyska.

    Nie znam Szwedów, nic o tym nie sądzę. Odrobinę znam Duńczyków, więc tam decyzja o 'zimnym chowie' (i to czasem dosłownie) jest naturalnym wyborem.

  • @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    À propos fyziki, jeden pan mi ostatnio wytłumaczył, że szybkie podróże są niemożliwe, gdyż próżnia kosmiczna nie jest wbrew pozorom próżna.

    Gdy się leci z 99% prędkości światła, to zderzenie z pojedynczym protonem to katastrofa. A tych protonów jest zawsze ileś sztuk na ileś metrów³.

    dlatego mówią w sf o nadprzestrzeni, której na razie nie odkryliśmy poza sf.

  • Eden, antyszczepionkowcy to fałszywa odpowiedź na prawdziwy problem. Czasem więc uważam, że oni są sterowani przez BigPharmę, aby wszystkich badających ich przewały kwalifikować jako szurię.
    Wyjaśnienie mojej postawy - szczepionki działają, z powodu chciwości bywają niebezpieczne, ale to nie wynika z ich natury.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Eden, antyszczepionkowcy to fałszywa odpowiedź na prawdziwy problem. Czasem więc uważam, że oni są sterowani przez BigPharmę, aby wszystkich badających ich przewały kwalifikować jako szurię.
    Wyjaśnienie mojej postawy - szczepionki działają, z powodu chciwości bywają niebezpieczne, ale to nie wynika z ich natury.

    No właśnie, gdzie są masowe powikłania poszczepionkowe i katastrofalne skutki noszenia maseczek wieszczone m.in. na portalu PCh24?

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Eden, antyszczepionkowcy to fałszywa odpowiedź na prawdziwy problem. Czasem więc uważam, że oni są sterowani przez BigPharmę, aby wszystkich badających ich przewały kwalifikować jako szurię.

    Wiadomix, nożyce Golicyna

  • edytowano 19 June

    Redaktor Pospieszalski nadal walczy z plademią niczym Hiroo Onoda w filipińskiej dżungli w latach 70-tych.

    Przy czym japoński oficer został oficjalnie zwolniony z obowiązku w 1974 roku po rozkazie swojego dawnego dowódcy. Kto natomiast poinformuje redaktora o aktualnej rzeczywistej sytuacji i zwolni go z posterunku?

  • @MarianoX powiedział(a):
    Redaktor Pospieszalski nadal walczy z plademią niczym Hiroo Onoda w filipińskiej dżungli w latach 70-tych.

    Przy czym japoński oficer został oficjalnie zwolniony z obowiązku w 1974 roku po rozkazie swojego dawnego dowódcy. Kto natomiast poinformuje redaktora o aktualnej rzeczywistej sytuacji i zwolni go z posterunku?

    ...względnie przekieruje na front "AI" albo "UFO", bo to chyba najnowszy

  • edytowano 19 June

    Ufoki, wszędzie ostatnio ufoki. Lód się śmieje, że to przykrywka na Epsztajna.

  • @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Ufoki, wszędzie ostatnio ufoki. Lód się śmieje, że to przykrywka na Epsztajna.

    Cały czas mnie korci, aby piekłoszczyka Epsztajna wątkiem uhonorować z kluczowym pytaniem, gdzie obecnie owe elity się zabawiają i kto rolę ich rajfura obecnie pełni.

  • edytowano 19 June

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Ufoki, wszędzie ostatnio ufoki. Lód się śmieje, że to przykrywka na Epsztajna.

    Cały czas mnie korci, aby piekłoszczyka Epsztajna wątkiem uhonorować z kluczowym pytaniem, gdzie obecnie owe elity się zabawiają i kto rolę ich rajfura obecnie pełni.

    Dziewczyny z Dubaju? Zauważmy, ze od pewnego czasu w przestrzeni społecznościowej, filmach, serialach itp. trwa intensywne ocieplanie wizerunku prostytucji pod nazwą tzw. sesksłorkingu

  • @MarianoX powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Ufoki, wszędzie ostatnio ufoki. Lód się śmieje, że to przykrywka na Epsztajna.

    Cały czas mnie korci, aby piekłoszczyka Epsztajna wątkiem uhonorować z kluczowym pytaniem, gdzie obecnie owe elity się zabawiają i kto rolę ich rajfura obecnie pełni.

    Dziewczyny z Dubaju? Zauważmy, ze od pewnego czasu w przestrzeni społecznościowej, filmach, serialach itp. trwa intensywne ocieplanie wizerunku prostytucji pod nazwą tzw. sesksłorkingu

    Branża modelingowa jest tropem oczywistym ale pytanie gdzie się obecnie zabawiają i nie jest to jedynie Dubaj.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @MarianoX powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Ufoki, wszędzie ostatnio ufoki. Lód się śmieje, że to przykrywka na Epsztajna.

    Cały czas mnie korci, aby piekłoszczyka Epsztajna wątkiem uhonorować z kluczowym pytaniem, gdzie obecnie owe elity się zabawiają i kto rolę ich rajfura obecnie pełni.

    Dziewczyny z Dubaju? Zauważmy, ze od pewnego czasu w przestrzeni społecznościowej, filmach, serialach itp. trwa intensywne ocieplanie wizerunku prostytucji pod nazwą tzw. sesksłorkingu

    Branża modelingowa jest tropem oczywistym ale pytanie gdzie się obecnie zabawiają i nie jest to jedynie Dubaj.

    ...teraz to pewnie Szanghaj?

  • @Filioquist powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @MarianoX powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Ufoki, wszędzie ostatnio ufoki. Lód się śmieje, że to przykrywka na Epsztajna.

    Cały czas mnie korci, aby piekłoszczyka Epsztajna wątkiem uhonorować z kluczowym pytaniem, gdzie obecnie owe elity się zabawiają i kto rolę ich rajfura obecnie pełni.

    Dziewczyny z Dubaju? Zauważmy, ze od pewnego czasu w przestrzeni społecznościowej, filmach, serialach itp. trwa intensywne ocieplanie wizerunku prostytucji pod nazwą tzw. sesksłorkingu

    Branża modelingowa jest tropem oczywistym ale pytanie gdzie się obecnie zabawiają i nie jest to jedynie Dubaj.

    ...teraz to pewnie Szanghaj?

    Nikt nie jedzie do Chin!

  • edytowano 19 June

    Pewnie Bliski Wschód i Afryka. Oceania zbyt daleko położona. jakieś terytoria niedookreślone i zamorskie typu Jerseye, wyspy Man, Azory. Kajmany. Antyle. Martiniki itp. chyba zbyt ryzykowne.

  • @MarianoX powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):
    Ufoki, wszędzie ostatnio ufoki. Lód się śmieje, że to przykrywka na Epsztajna.

    Cały czas mnie korci, aby piekłoszczyka Epsztajna wątkiem uhonorować z kluczowym pytaniem, gdzie obecnie owe elity się zabawiają i kto rolę ich rajfura obecnie pełni.

    Dziewczyny z Dubaju? Zauważmy, ze od pewnego czasu w przestrzeni społecznościowej, filmach, serialach itp. trwa intensywne ocieplanie wizerunku prostytucji pod nazwą tzw. sesksłorkingu

    Gazeta Aborcza w awangardzie i tego frontu

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.