@trep powiedział(a):
Nie to, żeby mnie to jakoś strasznie kręciło, bo nie kręci, ale to jednak jest wszystko obrzydliwe.
Nie jaki Rożek (Sonda 2), który ponoć cieszy się nawet jakimś uznaniem serszej publiczności, wziął w obronę Hałabałę. Bronił go na różne sposoby i powielał narrację Krasnala.
I zaraz się okazało, że:
W 2020 zaczynał Pan w swojej fundacji z kwotą 2100 zł. Bieda.
W 2023 grant z budżetu państwa 483 tys. z puli "Społeczna Odpowiedzialność Nauki II".
Przychody w 2023 już 4 mln zł,
w 2024 3,8 mln.
Dobry interes.
A teraz ORLEN -Współpraca ogłoszona 24 lutego 2026 r. na cykl filmów o energetyce (OZE, wiatr, fotowoltaika, wodór, gaz, sieci, magazyny, ropa, SMR) - można zobaczyć umowę? Dla uczciwości debaty pytam.
A nadto, że broniony Jakub jest członkiem zarządu fundacji Rożka.
Wszędzie pisarze śląscy.
Nie w zarządzie tylko w radzie fundacji.
Już w roku 2021 miał ponad milion przychodów, a w 2022 2,5 miliona. Co jest tutaj obrzydliwe oprócz nieco enigmatycznych insynuacji?
@trep powiedział(a):
Nie to, żeby mnie to jakoś strasznie kręciło, bo nie kręci, ale to jednak jest wszystko obrzydliwe.
Nie jaki Rożek (Sonda 2), który ponoć cieszy się nawet jakimś uznaniem serszej publiczności, wziął w obronę Hałabałę. Bronił go na różne sposoby i powielał narrację Krasnala.
I zaraz się okazało, że:
W 2020 zaczynał Pan w swojej fundacji z kwotą 2100 zł. Bieda.
W 2023 grant z budżetu państwa 483 tys. z puli "Społeczna Odpowiedzialność Nauki II".
Przychody w 2023 już 4 mln zł,
w 2024 3,8 mln.
Dobry interes.
A teraz ORLEN -Współpraca ogłoszona 24 lutego 2026 r. na cykl filmów o energetyce (OZE, wiatr, fotowoltaika, wodór, gaz, sieci, magazyny, ropa, SMR) - można zobaczyć umowę? Dla uczciwości debaty pytam.
A nadto, że broniony Jakub jest członkiem zarządu fundacji Rożka.
Wszędzie pisarze śląscy.
Nie w zarządzie tylko w radzie fundacji.
Już w roku 2021 miał ponad milion przychodów, a w 2022 2,5 miliona. Co jest tutaj obrzydliwe oprócz nieco enigmatycznych insynuacji?
Insynuacje są niestety cechą charakterystyczną niektórych użyszkodników tego niszowego forumka. Niestety, stwierdzam to z ubolewaniem Kolego 🙁
forum to nie sąd, można sobie pozwolić na insynuacje. Nawet imho trzeba. Publicznie stawia się hipotezy i jeśli ma szczęście - przedyskutowuje ich wartość.
@allium powiedział(a):
Moja żona (pracownik naukowy) pomstuje na tych 4 co się wstrzymali. Używa przy tym określenia "bezjaeczni tchórze". Bo z jednej strony - jej zdaniem - nie chcą przyklepać dziadostwa, ale (z przyczyn towarzysko-układowych) nie mieli odwagi głosować za uwaleniem.
Tak samo jak sam Wiech mówi więc.
Tak. I twierdzi, że tu akurat Hałabała ma rację. Bo w komisji niejako z definicji zasiadają osoby, które powinny wiedzieć, co spełnia wymogi pracy doktorskiej z jakiejś dziedziny, a co nie. Wstrzymanie się od głosu świadczy - jej zdaniem - albo o braku kompetencji, albo o skrajnym kunktatorstwie.
@KazioToJa powiedział(a):
forum to nie sąd, można sobie pozwolić na insynuacje. Nawet imho trzeba. Publicznie stawia się hipotezy i jeśli ma szczęście - przedyskutowuje ich wartość.
Wyssane z brudnego palucha hipotezy są tak samo potrzebne jak artykuły w Onecie o Nawrockim.
jednak jest różnica między medium zatrudniającym dziennikarze a grupą dyskusyjną. Dużo lepiej pospekulować na podstawie znanych danych, niż propagować informacje jak prawdę objawioną. Zbyt wielu ludzi uchodzących za dobrze poinformowanych wypuszcza fejki.
@trep powiedział(a):
Nie zadajesz tego pytania w wątku o pisarzu? Mechanizm bardzo podobny. Nie rzucasz tam oskarżeń o insynuacje ? Wyssane z BRUDNEGO palucha?
Nie wiem, o jakim wątku mowa. Pewnie nie czytałem.
@KazioToJa powiedział(a):
jednak jest różnica między medium zatrudniającym dziennikarze a grupą dyskusyjną. Dużo lepiej pospekulować na podstawie znanych danych, niż propagować informacje jak prawdę objawioną. Zbyt wielu ludzi uchodzących za dobrze poinformowanych wypuszcza fejki.
Oczywiście, że jest różnica, ale są też podobieństwa.
@KazioToJa powiedział(a):
jednak jest różnica między medium zatrudniającym dziennikarze a grupą dyskusyjną. Dużo lepiej pospekulować na podstawie znanych danych, niż propagować informacje jak prawdę objawioną. Zbyt wielu ludzi uchodzących za dobrze poinformowanych wypuszcza fejki.
Oczywiście, że jest różnica, ale są też podobieństwa.
w miejscu gdzie wszyscy wszystkich znają od dziesiątków lat? Z forami gdzieś tam w świecie jest inaczej, tu chyba wszyscy co najmniej pamiętają wspólne przeżywanie 10.4.2010.
@KazioToJa powiedział(a):
jednak jest różnica między medium zatrudniającym dziennikarze a grupą dyskusyjną. Dużo lepiej pospekulować na podstawie znanych danych, niż propagować informacje jak prawdę objawioną. Zbyt wielu ludzi uchodzących za dobrze poinformowanych wypuszcza fejki.
Oczywiście, że jest różnica, ale są też podobieństwa.
w miejscu gdzie wszyscy wszystkich znają od dziesiątków lat? Z forami gdzieś tam w świecie jest inaczej, tu chyba wszyscy co najmniej pamiętają wspólne przeżywanie 10.4.2010.
Ja to Kolegi nie przypominam sobie w ogóle, bo z ćwarzy niepodobny zupełnie do nikogo 🤷♂️ Mam znać, z jakiegoś zlotu np.? 🤔
Czwarte źródło. Trzy strony doktoratu Wiecha bez jednego przypisu - przekład z angielskiego, którego nie wskazał nikt
1/
Do sprawy doktoratu @jakubwiech
. OSW wskazało swoje analizy. Tomasz Swaczyna wskazał raport Bankwatch. Sprawdziłem rozprawę pod kątem innych źródeł i znalazłem czwarte, którego nie wymienił nikt: trzy strony przekładu z angielskiego, bez jednego przypisu.
2/
Strony 129-131, podrozdział 3.6 o historii unijnej polityki klimatycznej. Źródło: „European Climate Policy - History and State of Play”, Climate Policy Info Hub (Ecologic Institute), 2014. Około 900 słów. Zero przypisów na tych stronach. Pozycji nie ma w bibliografii.
3/
Oryginał: zmiana klimatu została po raz pierwszy omówiona przez Radę Europejską w 1990 r. w ramach przygotowań do negocjacji UNFCCC; przywódcy zgodzili się ustabilizować emisje na poziomie z 1990 r. do 2000 r.
Rozprawa, s. 129: „Zmiany klimatyczne po raz pierwszy zostały omówione przez Radę Europejską w 1990 roku w ramach przygotowań do nadchodzących negocjacji ramowej Konwencji… Liderzy… zgodzili się ustabilizować emisje gazów cieplarnianych Wspólnoty Europejskiej na poziomie z 1990 roku do 2000 roku.”
4/
Kolejna para.
Oryginał: oczekiwano, że OZE zapewnią 8% podaży energii w 2005 r., a biopaliwa 5% rynku paliw drogowych; ALTENER finansował badania, monitoring oraz działania promocyjne i pilotażowe.
Rozprawa, s. 130: „Oczekiwano, że odnawialne źródła energii zapewnią 8% podaży energii w 2005 roku, a biopaliwa będą stanowiły udział 5% na rynku paliw drogowych. Ponadto program ALTENER zapewniał fundusze na… badania, działania monitorujące oraz działania promocyjne i pilotażowe.”
5/
Najważniejszy szczegół. Na s. 130 pada zdanie o „dyrektywie 1999/31/EC uchwalonej w 1999 roku w celu redukcji emisji metanu”. To dyrektywa o składowaniu odpadów. Angielski oryginał brzmi: „the Landfill Directive 1999/31/EC to reduce methane”. Z przekładu wypadło słowo „składowiska”. Błąd przyszedł razem z tekstem.
6/
Podobnie „chwytania CO2” na s. 131 - kalka z „carbon capture”. Prof. Adam Szurlej wytknął to w recenzji jako błąd terminologiczny (uwaga nr 14), nie wiedząc, skąd się wziął.
7/
Skala w podrozdziale 5.3, tym, który OSW pokazało w tabeli. Porównanie ciągów ośmiu kolejnych słów: 35% tekstu podrozdziału (1368 z 3939 słów) pokrywa się z analizą OSW z 21.02.2019. Najdłuższy nieprzerwany ciąg zgodny: 314 słów. Kolejne: 172, 131, 107, 93.
8/
Wewnątrz tego fragmentu są przypisy 318 i 319 - do komunikatu prasowego Parlamentu Europejskiego i oświadczenia Komisji. Analiza OSW, z której pochodzi tekst, nie jest w tym miejscu wskazana ani razu, nie ma jej też w bibliografii.
9/
Autor odpowiada, że chodzi o 2,5% pracy i że pozostałe 97,5% napisał sam. Problem z tym licznikiem jest taki, że rośnie przy każdym kolejnym sprawdzeniu: Bankwatch (6.3), OSW 2019 (5.3), OSW 2022 (6.2), Climate Policy Info Hub (3.6). Rozdziałów 1, 2 i 4 nie sprawdził dotąd nikt.
10/
Drugi problem z tym licznikiem: 5.3 to nie aneks. To podrozdział z rozdziału, który Wstęp (s. 13) określa jako weryfikację hipotezy. Udział w całości wynosi 1,7%. Udział w tym podrozdziale - 35%.
11/
Kwestia proceduralna. Fragment z 5.3 jest polskojęzyczny i dosłowny, więc mieści się w zakresie działania Jednolitego Systemu Antyplagiatowego, który porównuje teksty w tym samym języku. Argument, że system nie wykrywa przekładów, nie dotyczy tego akurat fragmentu. Pytanie, co pokazał raport JSA i kto go czytał, pozostaje otwarte.
12/
Trzy sprawdzenia, każdy może je powtórzyć w kilka minut: http://climatepolicyinfohub.eu/node/17.html http://osw.waw.pl → analiza z 21.02.2019, „Nowelizacja dyrektywy gazowej - unijne prawo problemem dla Nord Streamu 2” http://bankwatch.org → raport z 24.07.2023
@KazioToJa powiedział(a):
jednak jest różnica między medium zatrudniającym dziennikarze a grupą dyskusyjną. Dużo lepiej pospekulować na podstawie znanych danych, niż propagować informacje jak prawdę objawioną. Zbyt wielu ludzi uchodzących za dobrze poinformowanych wypuszcza fejki.
Oczywiście, że jest różnica, ale są też podobieństwa.
w miejscu gdzie wszyscy wszystkich znają od dziesiątków lat? Z forami gdzieś tam w świecie jest inaczej, tu chyba wszyscy co najmniej pamiętają wspólne przeżywanie 10.4.2010.
Ja to Kolegi nie przypominam sobie w ogóle, bo z ćwarzy niepodobny zupełnie do nikogo 🤷♂️ Mam znać, z jakiegoś zlotu np.? 🤔
nie, żadnych zlotów. Lata temu pisaliśmy z mężem razem, teraz już raczej ja sama. Kiedyś tam, chyba w 2009 podałam na ff swoje konto na fb (bo szukałam znajomych farmville) i bardzo ciekawych znajomych wtedy poznałam na tym fb.
I widzę poważną różnicę między dyskusjami w różnych stronach internetu i w miejscu, w którym dyskutuje się w jako tako stałym gronie i to w gronie mocno sprofilowanym. Teraz już nie, ale ku mojemu rozbawieniu paru znajomych z reala bywało na ff - tak tam sobie przyszli pewnie z podobnych powodów co ja .
Ten pan wysyłał pozwy do bardzo wielu użytkowników portalu X, którzy nie zgadzali się z jego poglądami.
To raz, a dwa, że głosi straszne bruzdy, w dodatku prowadzące do zubożenia przeciętnego człowienia. Oczywiście w polemice zapędzony w kozi róg nigdy się nie przyznaje.
@Maria powiedział(a):
Ale usiłuję sobie przypomnieć, z jakiego powodu ten pan zasłużył na tyyyyle miejsca na forum. I nic nie kojarzę:(
Moim zdaniem nie jest tak, że tylko bardzo mądre wpisy na bardzo ważne tematy mają prawo się ostać, rzekłbym wręcz odwrotnie: im więcej wody w morzu tym lepsze morze, im więcej wpisów i tematów na forum, tym lepsze forum.
Komentarz
Nie w zarządzie tylko w radzie fundacji.
Już w roku 2021 miał ponad milion przychodów, a w 2022 2,5 miliona. Co jest tutaj obrzydliwe oprócz nieco enigmatycznych insynuacji?
Insynuacje są niestety cechą charakterystyczną niektórych użyszkodników tego niszowego forumka. Niestety, stwierdzam to z ubolewaniem Kolego 🙁
forum to nie sąd, można sobie pozwolić na insynuacje. Nawet imho trzeba. Publicznie stawia się hipotezy i jeśli ma szczęście - przedyskutowuje ich wartość.
W sądach insynuacje ze strony papugantow są norma
Tak. I twierdzi, że tu akurat Hałabała ma rację. Bo w komisji niejako z definicji zasiadają osoby, które powinny wiedzieć, co spełnia wymogi pracy doktorskiej z jakiejś dziedziny, a co nie. Wstrzymanie się od głosu świadczy - jej zdaniem - albo o braku kompetencji, albo o skrajnym kunktatorstwie.
Nie wiedziałem, że Kolega zna dokładne liczby. Chętnie się dowiem, jaka część tych przychodów dotyczy „przekonywania do globcia”?
Wyssane z brudnego palucha hipotezy są tak samo potrzebne jak artykuły w Onecie o Nawrockim.
jednak jest różnica między medium zatrudniającym dziennikarze a grupą dyskusyjną. Dużo lepiej pospekulować na podstawie znanych danych, niż propagować informacje jak prawdę objawioną. Zbyt wielu ludzi uchodzących za dobrze poinformowanych wypuszcza fejki.
Jak to niby policzyć?
Nie zadajesz tego pytania w wątku o pisarzu? Mechanizm bardzo podobny. Nie rzucasz tam oskarżeń o insynuacje ? Wyssane z BRUDNEGO palucha?
Nie wiem, o jakim wątku mowa. Pewnie nie czytałem.
Tak myślałem.
Oczywiście, że jest różnica, ale są też podobieństwa.
w miejscu gdzie wszyscy wszystkich znają od dziesiątków lat? Z forami gdzieś tam w świecie jest inaczej, tu chyba wszyscy co najmniej pamiętają wspólne przeżywanie 10.4.2010.
Ja to Kolegi nie przypominam sobie w ogóle, bo z ćwarzy niepodobny zupełnie do nikogo 🤷♂️ Mam znać, z jakiegoś zlotu np.? 🤔
Widać, że biorą się zań jak swego czasu za Sumlińskiego:
Czwarte źródło. Trzy strony doktoratu Wiecha bez jednego przypisu - przekład z angielskiego, którego nie wskazał nikt
1/
Do sprawy doktoratu
@jakubwiech
. OSW wskazało swoje analizy. Tomasz Swaczyna wskazał raport Bankwatch. Sprawdziłem rozprawę pod kątem innych źródeł i znalazłem czwarte, którego nie wymienił nikt: trzy strony przekładu z angielskiego, bez jednego przypisu.
2/
Strony 129-131, podrozdział 3.6 o historii unijnej polityki klimatycznej. Źródło: „European Climate Policy - History and State of Play”, Climate Policy Info Hub (Ecologic Institute), 2014. Około 900 słów. Zero przypisów na tych stronach. Pozycji nie ma w bibliografii.
3/
Oryginał: zmiana klimatu została po raz pierwszy omówiona przez Radę Europejską w 1990 r. w ramach przygotowań do negocjacji UNFCCC; przywódcy zgodzili się ustabilizować emisje na poziomie z 1990 r. do 2000 r.
Rozprawa, s. 129: „Zmiany klimatyczne po raz pierwszy zostały omówione przez Radę Europejską w 1990 roku w ramach przygotowań do nadchodzących negocjacji ramowej Konwencji… Liderzy… zgodzili się ustabilizować emisje gazów cieplarnianych Wspólnoty Europejskiej na poziomie z 1990 roku do 2000 roku.”
4/
Kolejna para.
Oryginał: oczekiwano, że OZE zapewnią 8% podaży energii w 2005 r., a biopaliwa 5% rynku paliw drogowych; ALTENER finansował badania, monitoring oraz działania promocyjne i pilotażowe.
Rozprawa, s. 130: „Oczekiwano, że odnawialne źródła energii zapewnią 8% podaży energii w 2005 roku, a biopaliwa będą stanowiły udział 5% na rynku paliw drogowych. Ponadto program ALTENER zapewniał fundusze na… badania, działania monitorujące oraz działania promocyjne i pilotażowe.”
5/
Najważniejszy szczegół. Na s. 130 pada zdanie o „dyrektywie 1999/31/EC uchwalonej w 1999 roku w celu redukcji emisji metanu”. To dyrektywa o składowaniu odpadów. Angielski oryginał brzmi: „the Landfill Directive 1999/31/EC to reduce methane”. Z przekładu wypadło słowo „składowiska”. Błąd przyszedł razem z tekstem.
6/
Podobnie „chwytania CO2” na s. 131 - kalka z „carbon capture”. Prof. Adam Szurlej wytknął to w recenzji jako błąd terminologiczny (uwaga nr 14), nie wiedząc, skąd się wziął.
7/
Skala w podrozdziale 5.3, tym, który OSW pokazało w tabeli. Porównanie ciągów ośmiu kolejnych słów: 35% tekstu podrozdziału (1368 z 3939 słów) pokrywa się z analizą OSW z 21.02.2019. Najdłuższy nieprzerwany ciąg zgodny: 314 słów. Kolejne: 172, 131, 107, 93.
8/
Wewnątrz tego fragmentu są przypisy 318 i 319 - do komunikatu prasowego Parlamentu Europejskiego i oświadczenia Komisji. Analiza OSW, z której pochodzi tekst, nie jest w tym miejscu wskazana ani razu, nie ma jej też w bibliografii.
9/
Autor odpowiada, że chodzi o 2,5% pracy i że pozostałe 97,5% napisał sam. Problem z tym licznikiem jest taki, że rośnie przy każdym kolejnym sprawdzeniu: Bankwatch (6.3), OSW 2019 (5.3), OSW 2022 (6.2), Climate Policy Info Hub (3.6). Rozdziałów 1, 2 i 4 nie sprawdził dotąd nikt.
10/
Drugi problem z tym licznikiem: 5.3 to nie aneks. To podrozdział z rozdziału, który Wstęp (s. 13) określa jako weryfikację hipotezy. Udział w całości wynosi 1,7%. Udział w tym podrozdziale - 35%.
11/
Kwestia proceduralna. Fragment z 5.3 jest polskojęzyczny i dosłowny, więc mieści się w zakresie działania Jednolitego Systemu Antyplagiatowego, który porównuje teksty w tym samym języku. Argument, że system nie wykrywa przekładów, nie dotyczy tego akurat fragmentu. Pytanie, co pokazał raport JSA i kto go czytał, pozostaje otwarte.
12/
Trzy sprawdzenia, każdy może je powtórzyć w kilka minut:
http://climatepolicyinfohub.eu/node/17.html
http://osw.waw.pl → analiza z 21.02.2019, „Nowelizacja dyrektywy gazowej - unijne prawo problemem dla Nord Streamu 2”
http://bankwatch.org → raport z 24.07.2023
A Major nie protestuje przeciw prześladowaniu krasnoludków?
Rewolucja krasnoludków umarła. Pozostały po niej już tylko figurki krasnali na chodnikach
nie, żadnych zlotów. Lata temu pisaliśmy z mężem razem, teraz już raczej ja sama. Kiedyś tam, chyba w 2009 podałam na ff swoje konto na fb (bo szukałam znajomych farmville) i bardzo ciekawych znajomych wtedy poznałam na tym fb.
I widzę poważną różnicę między dyskusjami w różnych stronach internetu i w miejscu, w którym dyskutuje się w jako tako stałym gronie i to w gronie mocno sprofilowanym. Teraz już nie, ale ku mojemu rozbawieniu paru znajomych z reala bywało na ff - tak tam sobie przyszli pewnie z podobnych powodów co ja .
postawią mu pomniczek we Wrocławiu
Cd.
Głupi niedźwiedziu...
Ale usiłuję sobie przypomnieć, z jakiego powodu ten pan zasłużył na tyyyyle miejsca na forum. I nic nie kojarzę:(
Ten pan wysyłał pozwy do bardzo wielu użytkowników portalu X, którzy nie zgadzali się z jego poglądami.
To raz, a dwa, że głosi straszne bruzdy, w dodatku prowadzące do zubożenia przeciętnego człowienia. Oczywiście w polemice zapędzony w kozi róg nigdy się nie przyznaje.
Tu masz kolejną odpowiedź:
Moim zdaniem nie jest tak, że tylko bardzo mądre wpisy na bardzo ważne tematy mają prawo się ostać, rzekłbym wręcz odwrotnie: im więcej wody w morzu tym lepsze morze, im więcej wpisów i tematów na forum, tym lepsze forum.
Za Chiny Ludowe ni hu hu, przesz Major krytykuje Chyżego Ruja. To Element Nieuśmiechnięty jest