W zasadzie to można odnieść wrażenie, że w TenKraju vel Bugodrzu coraz więcej ludożerki nie odczuwa potrzeby ani niczego czytania, ani też oglądania. Bo ona już wie wszystko
@Maria powiedział(a):
Może jednak trochę później, bo między 45 a 56 zło było nieporównywalnie większe.
po 1956r. również (zbrodnie komunistyczne na Wybrzeżu w grudniu 1970, stan wojenny i jego zbrodnie oraz w okresie "powojennym", np. zamordowanie bł. ks. Jerzego).
Nie chcę się tu wdawać w jakieś polemiki i chętnie z góry przyznam wam rację, ale jeśli to przyrównać do jakiejś skali "co wolno", "co wolno bezkarnie", "co wolno w aktualnym układzie światowym", to może jednak to PO będzie na czele.
Możliwe że już we wtorek rosyjska ropa popłynie rurociągiem Przyjaźń na Węgry i Słowację - informuje Bloomberg powołując się na "źródła zaznajomione ze sprawą". Kijów jest gotowy przeprowadzić testy i wznowić przesył surowca, a Budapeszt (ustępujący rząd Orbana) deklaruje odblokowanie unijnej pożyczki dla Ukrainy.
Źródło omówienia.
Tak w tydzień po wyborach się naprawiło!
Czyli po dwukrotnej ingerencji w wybory w Polsce teraz wtrącanie się w wybory na Węgrzech.
Prezydent Węgier podpisał poprawkę skracającą jego kadencję
Ale czy to nie tak, że gdyby nie podpisał, to by i tak ją przeforsowano?
BTW przykład Węgier, to dobra ilustracje tego, co by się działo z systemem sprawiedliwości w Polsce pod rządami obecnej większości oraz prawa proponowanego przez Ziobrę.
"Premier Węgier Peter Magyar chce zwrotu kary nałożonej na Budapeszt za politykę migracyjną rządu Viktora Orbana — informuje Euronews, powołując się na rozmowę z szefem węgierskiego rządu.
Magyar argumentuje, że stanowisko UE uległo zmianie, ponieważ inne państwa członkowskie stosują obecnie podobną politykę do tej, za którą ukarano Węgry. — To niesprawiedliwe i niedopuszczalne, że Węgry — w zupełnie nowej sytuacji — muszą płacić milion euro dziennie za działania, które podejmują również inne państwa — ocenił w rozmowie z Euronews."
Do Beli Kuna jeszcze trochę. Nie pobudzajmy się i nie wzorujmy się na prof. Pimce - nie musimy uczestniczyć w każdej kotłowaninie. Wszystko wskazuje na to, że Orban i Magyar są siebie warci.
Problem zbieraczy butelek dotyczy zwłaszcza Budapesztu. Według portalu Blikk, który nagłośnił problem, mówi się tu już nawet o mafii butelkowej. Do węgierskiej stolicy wcześnie rano przyjeżdżać mają ogromne liczby osób, tylko po to, by zbierać z koszy na śmieci i ulic butelki objęte kaucją w wysokości 50 forintów (60 groszy).
(...) Jeden ze zbieraczy w rozmowie z portalem przyznał, że jednego dnia zarobił 100 tys. forintów (ok. 1200 zł). Zarobiłby więcej, nawet 160 tys. (ok. 1900 zł), ale trzy torby z butelkami zostały mu ukradzione.
(...) Inaczej twierdzą władze, które zwracają uwagę, że wyjmowanie butelek z koszy na śmieci jest w węgierskim prawie uznawane za kradzież i karane grzywną sięgającą nawet 90 tys.
Źródło
Mnie rozwaliło szczególnie to prawo, że można ukraść śmieci!!!
W zasadzie tak, ale opis mocno miesza fakty z tabloidową hiperbolą.
Węgry rzeczywiście mają ogólnokrajowy system kaucji: za większość jednorazowych butelek i puszek zwraca się 50 Ft. Nemzeti Jogszabálytár
Zbieranie ich z ulicznych koszy jest w Budapeszcie zauważalnym problemem, zwłaszcza w centrum. Władze jednej z dzielnic ograniczały nawet nocne wystawianie pojemników, by utrudnić ich rozrzucanie. Blikk
Prawnie nie jest to odrębne „przestępstwo zbierania butelek”. Policja kwalifikuje wyjęcie odpadu z pojemnika przez osobę nieuprawnioną jako możliwe drobne wykroczenie przeciwko mieniu (kradzież). Ustawa o odpadach zakazuje porzucania własności odpadu; nie staje się on rzeczą niczyją. Nemzeti Jogszabálytár
Sankcja: co do zasady 6 500–65 000 Ft, a przy ponownym wykroczeniu w ciągu pół roku – do 90 000 Ft. To wynika z ogólnych przepisów o wykroczeniu przeciwko mieniu, nie ze specjalnej ustawy „butelkowej”. telex.hu
Najważniejsza korekta dotyczy 100–160 tys. Ft. Tak, Blikk opublikował taką relację, ale chodziło o dwóch zbieraczy przy festiwalu Sziget, w wyjątkowo sprzyjający dzień: 100 tys. Ft mieli zebrać razem, a 160 tys. byłoby wraz z trzema skradzionymi workami. Sam Blikk zaznacza, że to nie jest zwykły dzienny zarobek; typowo podaje raczej 15–20 tys. Ft dziennie. Blikk
„Mafia butelkowa” nie oznacza więc potwierdzonej organizacji przestępczej. To publicystyczna etykieta na konkurencję, kradzieże worków i sporadyczną agresję między zbieraczami.
Jeśli zaś rozhozi się o kradzież śmieci, to myślę, że większym problemem jest jeich rozrzucanie.
Nie no Ignatz, ja to umim, mnie chodzi o to, czy ktuś może to zweryfikować tambylczo? Ja mogę zweryfikować Anglię, Gruzję, Danię, trochę Austrię, Bośnię z Hercegowiną, Ukrainę z różnych kątów, Białoruś, Hiszpanię ale akurat Węgrów nie. I dlatego siem pytam o pomoc?
Komentarz
Może jednak trochę później, bo między 45 a 56 zło było nieporównywalnie większe.
W zasadzie to można odnieść wrażenie, że w TenKraju vel Bugodrzu coraz więcej ludożerki nie odczuwa potrzeby ani niczego czytania, ani też oglądania. Bo ona już wie wszystko
po 1956r. również (zbrodnie komunistyczne na Wybrzeżu w grudniu 1970, stan wojenny i jego zbrodnie oraz w okresie "powojennym", np. zamordowanie bł. ks. Jerzego).
Nie chcę się tu wdawać w jakieś polemiki i chętnie z góry przyznam wam rację, ale jeśli to przyrównać do jakiejś skali "co wolno", "co wolno bezkarnie", "co wolno w aktualnym układzie światowym", to może jednak to PO będzie na czele.
No nie, komuna jest na równi. A na początku byli gorsi, bo jednak zabijali ludzi dość masowo.
Co za przypadek:
Źródło omówienia.
Tak w tydzień po wyborach się naprawiło!
Czyli po dwukrotnej ingerencji w wybory w Polsce teraz wtrącanie się w wybory na Węgrzech.
Machają tymi widłami, aż się sami na nie nadzieją.
'Demokracja' w akcji:
Prezydent Węgier podpisał poprawkę skracającą jego kadencję
Ale czy to nie tak, że gdyby nie podpisał, to by i tak ją przeforsowano?
BTW przykład Węgier, to dobra ilustracje tego, co by się działo z systemem sprawiedliwości w Polsce pod rządami obecnej większości oraz prawa proponowanego przez Ziobrę.
I to być może. Ale teraz to jest „O co się panu szanownemu rozhozi, sam pan podpisałeś!"
Celne, może faktycznie nie powinien podpisać i zapytać: i co mi zrobicie?
"Premier Węgier Peter Magyar chce zwrotu kary nałożonej na Budapeszt za politykę migracyjną rządu Viktora Orbana — informuje Euronews, powołując się na rozmowę z szefem węgierskiego rządu.
Magyar argumentuje, że stanowisko UE uległo zmianie, ponieważ inne państwa członkowskie stosują obecnie podobną politykę do tej, za którą ukarano Węgry. — To niesprawiedliwe i niedopuszczalne, że Węgry — w zupełnie nowej sytuacji — muszą płacić milion euro dziennie za działania, które podejmują również inne państwa — ocenił w rozmowie z Euronews."
Tak, a co?
Bela Kun i praworządność na pełnej, trzeba odnotować.
https://wpolityce.pl/swiat/fidesz-oskarza-rzad-magyara-nalot-na-biuro-partii,218167
Do Beli Kuna jeszcze trochę. Nie pobudzajmy się i nie wzorujmy się na prof. Pimce - nie musimy uczestniczyć w każdej kotłowaninie. Wszystko wskazuje na to, że Orban i Magyar są siebie warci.
Wystarczy sam link (prześladowany miał ponoć zasługi w budowaniu tzw relacji) https://wpolityce.pl/polityka/ujawniamy-jest-interpelacja-do-msz-ws-przesladowan-na-wegrzech,227753
Ktoś to może potwierdzić? bo to już klasa 'Humor'
Źródło
Mnie rozwaliło szczególnie to prawo, że można ukraść śmieci!!!
Czacik jest na tak:
Jeśli zaś rozhozi się o kradzież śmieci, to myślę, że większym problemem jest jeich rozrzucanie.
Nie no Ignatz, ja to umim, mnie chodzi o to, czy ktuś może to zweryfikować tambylczo? Ja mogę zweryfikować Anglię, Gruzję, Danię, trochę Austrię, Bośnię z Hercegowiną, Ukrainę z różnych kątów, Białoruś, Hiszpanię ale akurat Węgrów nie. I dlatego siem pytam o pomoc?
Ta zaś czemu czacikowa pomoc węgroznawcza w ząbki Kolegę kuje?
Bo wiem co owe czaciki potrafiom opowiadać, ich musiały inspirować nigeryjskie ksiąrzęta!