Scripps Networks Interactive kupił 53% akcji TVN
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
To co miałem na myśli to to, że sprzedający liczą na to, że niedoświadczony kupujący (oni, o ile dobrze rozumiem, są w innym biznesie, to tak jak bank inwestycyjny i bank detaliczny, niby oba banki i oba w branży finansowej, ale to zupełnie inne zwierzęta, mowa oczywiście o pure play, nie o zintegrowanych konglomeratach) nie ogarnie biznesu i pozostawieni na miejscu pełnomocnicy naszych Władców będą mogli swobodnie prowadzić swoją działalność - o ile oczywiście słupki będą spełniać oczekiwania nabywcy.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
"Z rodziną Scrippsów powiązany jest też drugi największy udziałowiec amerykańskiej spółki [tj.Scripps] - Miramar Fiduciary Corp. Od lat kontrolowany przez trzy rodziny -
Walterów, Wejchertów
i Velsangiacomo (...)"
A zatem wygląda na to, że wszystko zostaje w rodzinie...
The author has edited this post (w 19.03.2015)
Jakie rodziny są znane z największej aktywności w budownictwie dróg i konstrukcjach cement/żelbeton (budujmy drogi y mosty) w południowej Italii?
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Bo jak kolega napisał w innym miejscu, dotyczczasowy model biznesowy TVN się nie sprawdził. Co więcej już sam profil nabycwy ponoć świetnie spuścił parę z ego (egis? eg?) pracowników - skończyło się bajanie od "opiniotwórczości" i "najlepszej TV informacyjnej".
Otwarte pozostaje pytanie o to jaki będzie rzeczywisty zakres oraz sposób wprowadzania zmian...
The author has edited this post (w 19.03.2015)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Niemniej - pozostaje pytanie: po co wchodzić w stare buty i wymieniać w nich wszystko z wyjątkiem sznurowadeł
, skoro można sobie od razu obstalować nowe?
Albo inaczej: po co kupować TVN, burzyć i budować od nowa, skoro można było zbudować od zera własną stację pod własną marką?
The author has edited this post (w 19.03.2015)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
W jedności siła!
"by logika i trzeźwość sądu nie stawała się pożywką dla rozpaczy udającej realizm" - Wróg Ludu
I teraz tak: włączyć tak samo 19. marca 2016, 19. marca 2017, ....., 2020 - to będzie ciekawe!
Tak na ochłodzenie podnoszącej się temepratury wątku...
ale zajrzałem obok do wątku o Durczoku i tak sobie pomyślałęm, że to (sprawa) może właśnie jest rozpuszczalnik na oporną materię.
Jak w Hitchcock'u: zaczyna się od trzęsienia żiemi, a potem płyyyynieee sobie fiiilm.
Ja się jestem gotów zgodzić z tym, że w kilka lat oblicze TVN może się zmienić, ale powtarzam - wyznacznikiem tych zmian będą prognozy przychodów z reklam. Rycerz na białym koniu (to akurat nie polemika z Tobą, ale z euforystycznym nastawieniem niektórych komentatorów) - to nie ta bajka.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
The author has edited this post (w 21.03.2015)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Co zrobi leming, jak zniknie mu temat Kaczafiego z ulubionej telewizji? Przełknie gładko. Wszystko przełknie.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
1. dalsze upadlanie Polakow (watpie, bo w pewnym momencie mogloby sie to bardzo zle skonczyc)
2. podnoszenie Polakow na duchu a oslabianie tych z lewej, bo za bardzo sie podnosza,
3. bezposrednia kontrola sytuacji, takie mikro zarzadzanie directly into your heart, (zawiera 1 i 2)
4. zysk, o tym nie watpie.
Co mozemy zrobic? Ciagle chodzi mi po glowie ten dowcip o moczacym sie pacjencie, ktory u wizycie u psychologa nie przestal ale teraz jest z tego dumny.
Ale nawet jak sie ma zwiazane rece mozna sie turlac. Albo wstrzymac oddech.
EDIT: trzeba dobrze zrozumiec swoja sytuacje, my nie jestesmy dla nich podmiotem, jestesmy, ze tak sie wyraze, errand boy.
The author has edited this post (w 21.03.2015)
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Doskonale wiesz też, ile warte są analizy dokonane przed zakupem spółki. W szczególności tak transparentnego (hue hue) podmiotu, jakim jest TVN.
Nie, na trzęsienie ziemi na Wiertniczej nie ma co liczyć.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
"Cari amici soldati, i tempi della pace sono passati."
1. To zimne sk-syny liczące każdego centa ale z ludźmi nie liczące się ani trochę.
2. To jednak kowboje.
Wszystkiego można się spodziewać.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
A bron kupimy niezaleznie od tego co tluszcza oglada. Oni chca miec tu cisze i spokoj a lobotomia zapewnia to najlepiej. Zreszta juz prawie jej dokonano.
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Gdy zdawało się, że większego syfu dla mas nie da się zrobić - Niemcy którzy odkupili portal od ajtiaja udowodnili, że da się.
Jest pornoportalik z mniejszym stężeniem kaczora, a większym tzw. dup. Na odcinku klikalności ponoć sukces.