@los powiedział(a):
Wklejano tu statystyki, nie mogę ich znaleźć. Twierdzą, że ilość dominicantes (niedzielnych katolików) spada ale nie radykalnie a ilość comunicantes utrzymuje się a miejscami rośnie. Spada natomiast radykalnie ilość powołań, czemu osobiście się nie dziwię. Ślubowałbyś posłuszeństwo kard. Rysiowi?
To jest jedna przyczyna (znam jednego księdza, który wziął urlop w seminarium czekając aż zmieni się bp.), ale ważniejszy jest strach przed podejmowaniem zobowiązań na całe życie i triumf egoizmu.
Obie te przyczyny są też przeszkodą przed wejściem w małżeństwo.
@los powiedział(a):
Wklejano tu statystyki, nie mogę ich znaleźć. Twierdzą, że ilość dominicantes (niedzielnych katolików) spada ale nie radykalnie a ilość comunicantes utrzymuje się a miejscami rośnie. Spada natomiast radykalnie ilość powołań, czemu osobiście się nie dziwię. Ślubowałbyś posłuszeństwo kard. Rysiowi?
Odpowiem dowcipem z ingresu bp. Kaszaka w wersji uładzonej, bo koloratkowi opowiadali w wersji hard:
ciekawe kto biskupa będzie całował w pierścień, a kto w co innego?
Był to rodzaj bardzo czarnego humoru.
Ilość seminariów w Polsce jest ... nieadekwatna, a poziom kształcenia w nich... różny.
Napiszę ponownie, trzeba się modlić o depedalizację, bo historia Kościoła w Irlandii jest tutaj ponurym memento.
A no i nie, pewne obrzydliwości dotyczyły zarówno 'konserwatywnych' jak i 'postępowych', ale co śmiesze, to tym się nie atakowali.
Zdecydowanie. Pedalizacja jest tym, co odstrasza powołanych.
Z pedalizacji wynika pedofilia, która jest takim grzechem, że odrzuca całe zastępy wiernych.
I to niezależnie od tego, czy grzesznik używa manipularza czy nie.
Komentarz
To jest jedna przyczyna (znam jednego księdza, który wziął urlop w seminarium czekając aż zmieni się bp.), ale ważniejszy jest strach przed podejmowaniem zobowiązań na całe życie i triumf egoizmu.
Obie te przyczyny są też przeszkodą przed wejściem w małżeństwo.
Odpowiem dowcipem z ingresu bp. Kaszaka w wersji uładzonej, bo koloratkowi opowiadali w wersji hard:
Był to rodzaj bardzo czarnego humoru.
Ilość seminariów w Polsce jest ... nieadekwatna, a poziom kształcenia w nich... różny.
Napiszę ponownie, trzeba się modlić o depedalizację, bo historia Kościoła w Irlandii jest tutaj ponurym memento.
A no i nie, pewne obrzydliwości dotyczyły zarówno 'konserwatywnych' jak i 'postępowych', ale co śmiesze, to tym się nie atakowali.
Zdecydowanie. Pedalizacja jest tym, co odstrasza powołanych.
Z pedalizacji wynika pedofilia, która jest takim grzechem, że odrzuca całe zastępy wiernych.
I to niezależnie od tego, czy grzesznik używa manipularza czy nie.