Skip to content

Jego Świątobliwość Ojciec Święty Leon XIV

1222324252628»

Komentarz

  • @los powiedział(a):
    Wklejano tu statystyki, nie mogę ich znaleźć. Twierdzą, że ilość dominicantes (niedzielnych katolików) spada ale nie radykalnie a ilość comunicantes utrzymuje się a miejscami rośnie. Spada natomiast radykalnie ilość powołań, czemu osobiście się nie dziwię. Ślubowałbyś posłuszeństwo kard. Rysiowi?

    To jest jedna przyczyna (znam jednego księdza, który wziął urlop w seminarium czekając aż zmieni się bp.), ale ważniejszy jest strach przed podejmowaniem zobowiązań na całe życie i triumf egoizmu.
    Obie te przyczyny są też przeszkodą przed wejściem w małżeństwo.

  • @los powiedział(a):
    Wklejano tu statystyki, nie mogę ich znaleźć. Twierdzą, że ilość dominicantes (niedzielnych katolików) spada ale nie radykalnie a ilość comunicantes utrzymuje się a miejscami rośnie. Spada natomiast radykalnie ilość powołań, czemu osobiście się nie dziwię. Ślubowałbyś posłuszeństwo kard. Rysiowi?

    Odpowiem dowcipem z ingresu bp. Kaszaka w wersji uładzonej, bo koloratkowi opowiadali w wersji hard:

    • ciekawe kto biskupa będzie całował w pierścień, a kto w co innego?

    Był to rodzaj bardzo czarnego humoru.

    Ilość seminariów w Polsce jest ... nieadekwatna, a poziom kształcenia w nich... różny.
    Napiszę ponownie, trzeba się modlić o depedalizację, bo historia Kościoła w Irlandii jest tutaj ponurym memento.
    A no i nie, pewne obrzydliwości dotyczyły zarówno 'konserwatywnych' jak i 'postępowych', ale co śmiesze, to tym się nie atakowali.

  • Zdecydowanie. Pedalizacja jest tym, co odstrasza powołanych.
    Z pedalizacji wynika pedofilia, która jest takim grzechem, że odrzuca całe zastępy wiernych.
    I to niezależnie od tego, czy grzesznik używa manipularza czy nie.

  • ...fuj, takie tematy w wątku o Jego Świątobliwości

  • A co, nieważne?

  • @Filioquist powiedział(a):
    ...fuj, takie tematy w wątku o Jego Świątobliwości

    Pedalstwo łamie powołania (wiedza insajderska) i to jest praprzyczyna dalszego zepsucia, aż do 'Gay Profession' jako dramatyczny finał.
    To się w dziejach Kościoła pojawia dość regularnie, więc ponowie nadszedł czas aby z tym walczyć.
    To jest główne wyzwanie tego (i poprzednich też) pontyfikatu w mojej ocenie, więc gdzie to umieścić?

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...fuj, takie tematy w wątku o Jego Świątobliwości

    Pedalstwo łamie powołania (wiedza insajderska) i to jest praprzyczyna dalszego zepsucia, aż do 'Gay Profession' jako dramatyczny finał.
    To się w dziejach Kościoła pojawia dość regularnie, więc ponowie nadszedł czas aby z tym walczyć.
    To jest główne wyzwanie tego (i poprzednich też) pontyfikatu w mojej ocenie, więc gdzie to umieścić?

    ...co to "Gay Profession"?

  • @los powiedział(a):
    Wklejano tu statystyki, nie mogę ich znaleźć. Twierdzą, że ilość dominicantes (niedzielnych katolików) spada ale nie radykalnie a ilość comunicantes utrzymuje się a miejscami rośnie. Spada natomiast radykalnie ilość powołań, czemu osobiście się nie dziwię. Ślubowałbyś posłuszeństwo kard. Rysiowi?

    Kardynał Rysielieux zanadto kojarzy się z obrzezaniem.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @MarianoX powiedział(a):
    Czy wiejący "Duch Soboru" to ten sam duch, który wywiewa wiernych z kościołów i adeptów z seminariów?

    W ostatnich latach zamknięto: Seminarium Duchowne w Bydgoszczy, Seminarium Duchowne Diecezji Sosnowieckiej (w Krakowie) Seminarium Duchowne w Łowiczu .Seminarium Duchowne Diecezji Elbląskiej .Seminarium Duchowne w Gnieźnie, Seminarium Duchowne Diecezji Kaliskiej.

    Zdaję sobie sprawę ze spadającej dzietności i panujących trendów ateizujących, ale czy to jedyne wytłumaczenie?

    W wyznaniach chrześcijańskich gdzie nie było soboru jest za to eksplozja powołań... a nie czekaj.

    W seminariach FSSPX liczba kandydatów sukcesywnie rośnie wbrew trendom ogólnokatolickim. Jenak osobiście uważam, że znaczniejszy wpływ na ogólny spadek powołań ma Zeitgeist (duch czasów) niż Duch Soboru.

  • FSSPX to nie jest religia, dlatego im rośnie, ale to w ogóle nie jest porównywalne.

    Kapłani FSSPX to 0,2% liczby wszystkich kapłanów KK. Odsetek wiernych to promille. Takich statystyk nie można brać na poważnie. Rośnie, spada, to w skali świata nie ma znaczenia.

    Poza tym w bractwie św. Piotra w ciągu ostatniej dekady jest ponad dwukrotnie większy przyrost liczby kapłanów, więc to nie jest żaden argument za szyzmatykami.

  • @Filioquist powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...fuj, takie tematy w wątku o Jego Świątobliwości

    Pedalstwo łamie powołania (wiedza insajderska) i to jest praprzyczyna dalszego zepsucia, aż do 'Gay Profession' jako dramatyczny finał.
    To się w dziejach Kościoła pojawia dość regularnie, więc ponowie nadszedł czas aby z tym walczyć.
    To jest główne wyzwanie tego (i poprzednich też) pontyfikatu w mojej ocenie, więc gdzie to umieścić?

    ...co to "Gay Profession"?

    Złośliwe określenia, że jedynie osoby lubujące się w lawendowych klimatach pozostają w seminariach. Wywodzi się z kręgów Protestancko-Żydowskich.

  • Aby nie było monotematycznie, to kolejne wyzwanie dla tego pontyfikatu, to przełamanie hegemonii 'Starych, Bogatych, Zasłużonych Kościołów', które uzurpują sobie prawo do bycia jedynymi wszechwiedzącymi, a te biedne dzikusy niech z pokora słuchają.
    Tak, to kolejna wiedza insajderska z Watykanu i okolic.

  • edytowano 17:14

    @trep powiedział(a):
    FSSPX to nie jest religia, dlatego im rośnie, ale to w ogóle nie jest porównywalne.

    Kapłani FSSPX to 0,2% liczby wszystkich kapłanów KK. Odsetek wiernych to promille. Takich statystyk nie można brać na poważnie. Rośnie, spada, to w skali świata nie ma znaczenia.

    Poza tym w bractwie św. Piotra w ciągu ostatniej dekady jest ponad dwukrotnie większy przyrost liczby kapłanów, więc to nie jest żaden argument za szyzmatykami.

    Ludność Polski stanowi obecnie około 0,46% światowej populacji, idąc taką narracją można powiedzieć że my tu na forum głównie rozmawiamy niemal o niczym oraz o sprawach, które w skali globalnej nie mają większego znaczenia.

  • Bardzo wiele z tego co tu piszemy nie ma znaczenia dla świata. To oczywiste. Niemniej, ominąłeś argument o bractwie Piotra, które nie wyklucza się z Kościoła.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.