Tajemnicze zaginięcie bydła na pastwisku albo rustykalne klimaty byłego prezydenta
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Za kradzież dzieł sztuki z muzeum należy ścigać. Ta sprawa jest zasadnicza co nie znaczy że trzeba czynić spektakularne gesty, ale trzeba z góry uprzedzić że to ścigane będzie. Bez takiej deklaracji ludzie przyznają rację Kukizowi że "PiS i PO to to samo zło", albo przypomną sobie Korwina że "PiS i PO to tacy sami złodzieje." Przecież nie trzeba mówić że Komorowksi ukradł, ale wystarczy powiedzeć że ukradziono, a Komorowski nie pilnował powierzonych mu skarbów narodowych - zgodnie z prawdą nie do podważenia.
Za wypożyczenie sobie samemu wyposażenia biura za pół darmo należy belzlitośnie wyśmiewać. Państwo te koszty wytrzyma, ale taki były Prezydent to obciach i osobnik godny lekceważenia podobnie jak jego poplecznicy.
Po trzecie i najważniejsze Prezydent to funkcja polityczna i polegająca na służbie narodowi. To nie jest funkcja administracyjna polegająca na służeniu prawu. Ja wiem że Prezydent Duda jest z zawodu prawnikiem i na tym forum jest wielu prawników, ale podkreślam ponownie że służba narodowi stoi przed służbą prawu. Prawo jest tylko umową i to ułomną bo zawieraną w imieniu narodu przez tymczasową grupę reprezentantów działających pod naciskiem lobbystów i wybraną w warunkach manipulacji medialnych. Prezydent też jest wybierany w warunkach manipulacji medialnych, ale w wyborach powszechnych z marginalnym wpływem bezposrednim lobbystów. Moga się prawnicy oburzać, ale jego mandat jest silniejszy niż mandat sędziów i korporacji prawniczych.
Zapewne bez woli prezydenta w lud poszły informacje o kradzieży i ludzie patrzą na to, co się stanie. Jeśli nic nie będzie, to uznają, że nic się nie zmieniło/zmieni i poczucie potrzeby działania opadnie. A wielu, może większość mieszkańców Polski ma siedziby komisji wyborczych poza swoimi miejscami zamieszkania (np w gminnym miasteczku) i musi się poważnie postarać, by oddać głos. Muszą wiedzieć po co organizować przejazd i poświęcać czas.
Co byś np. zrobił jak ktoś - dysponując załóżmy jakimś ciągle jeszcze ważnym pełnomocnictwem - wyciąłby taki numer?
Właśnie dziś pogoniłam starszą panią z sąsiedztwa, która kradła nam ozdobne krzewy zasadzone i pielęgnowane przed wejściem na posesję, obrywając gałązki, "bo to takie ładne".
No, ładne - były, bo "dzięki" niej już nie jest tak ładnie. Jeżeli w Polsce ta sowiecka, złodziejska mentalność się nie zmieni, to PiS nie ma co liczyć na przejęcie władzy.
JORGE>
Co począć gdy stojący na piedestale mąż stanu weźmie drogocenne przedmioty należące do narodu i rżnie głupa?
Hmmmmm......Okropne są te dylematy z pogranicza przyzwoitości, prawa i honoru.
ryba psuje się od głowy. Akceptacja dla drobnych kradzieży Komorowskiego spowoduje prawdziwą lawinę podobnych kradzieży. Mleko się rozlało - jeśli sprawie miał być ukręcony łeb, trzeba to było zrobić wcześniej. Teraz można ewentualnie Komorowskiemu rzucić linę ratunkową i wskazać drogę wyjścia z sytuacji z twarzą.
Przysłowia mądrością narodów. Skoro w tej sprawie tak wiele ich można przytoczyć, to może lepiej skorzystać z tej mądrości? Przodkowie już to przepracowali, nie wyjdźmy na młodocianych durniów, którzy wszystko chcą wypróbować na własnej skórze.
A państwowe? "Potknięcie". No tak, państwowe czyli niczyje, skąd my to znamy...
O zasadzie rozbitej szyby słyszeli?