Jarosławie Kaczyński, włosienieca czeka: Mastalerek był geniuszem, dość ataków szwajcarskich piechot
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Jak w biznesie- jak żre to trzeba rzucać się głową naprzód do celu a nie przejmowac się, ze nie wydrukowali jeszcze folderu czy wizytówek. Gdybyście wiedzieli ile ja sprzedałem bez marynarki, wizytówki i przedniej jedynki ( bo mi sie kruszyła co miesiąc zanim zarobiłem na porcelanę) Braki nadrabia się w locie jak jest czas
.
Wywalenie Mastalerka było konieczne. To był test lojalności i reakcji Szydły. Zdała go.
"Zaprawdę powiadam wam, patrzcie skąd przychodzą nowe obsady spółek skarbu państwa, a większość sejmową znajdziecie"
Cezary „Trotyl” Gmyz @cezarygmyz
Najważniejsza wypowiedź Kaczyńskiego umknęła większości. Zapowiedział zmianę konstytucji w przyszłym roku. Czyli szykujcie się na transfery
JK "żałuję że czegoś jeszcze nie zrobiłem"
GH"czego?"
Jk"wkrótce zobaczycie"
Czasem człowiek idzie w ewidentnie złą stronę, przez emocje, brak uwagi lub złe dane i musi mieć kogoś, kto mu na to zwróci uwagę. Każdego bez wyjątku to zagrożenie może dotyczyć. A by Brudzińskiego lub Glińskiego spotkał los Mastalerka - ile czasu trzeba? Trzy sekundy? Więc będą przede wszystkim myśleć, by ich to nie spotkało.
Być może z Morawieckim Kaczyński plecie jakąś misterną sieć z nitek, których nie znam. Ale być może to ja - bankster od 20 lat z trzech kontynentów - wiem lepiej. Bo na hodowli drobiu to Kaczyński chyba się lepiej nie zna od hodowców drobiu, więc podobnie może być z bankowością. Być może więc się myli. Co wtedy?
To była odpowiedź na końcowe pytanie. Wiem natomiast, że przed Morawieckim ostrzegali Kaczyńskiego jego najbliżsi współpracownicy. Zatem nie było tak, że nikt nie protestował. Zwłaszcza z obawy przed utratą zaufania szefa. Zatem albo JK dał się omotać Szatanowi, albo plecie misterną sieć...
Co do wątka, to los napisał: gdy człowiek zaufany uwagę ci zwraca to bierzesz to sobie do serca, gdy to samo wróg ci mówi to jeno podejrzenie dostępu w tobie wzbudza.
Wątek jest ogólny, bo nie doradzam wistu nie widząc kart, a polityka to bardziej brydż niż szachy.
Poza tym Mastalerek był jedynie personifikacją sprawnej machiny prowadzenia polityki informacyjnej za pomocą alternatywnych kanałów komunikacji oraz kiełznania klasycznych.
Obecnie trwa kompletna zadyszka:
- mianowanie estetów na żołnierzy frontowych to debilizm!!! oni nie mają ważyć racje a prezentować stanowisko, nie potrzeba hamletyzować wystarczy być przyzwoitym (co nie wyklucza stronniczości, bo każdy jest stronnikiem czegoś);
- kompletna zadyszka twiterowo-fejsbukowa, Rzepliński był do obśmiania w 2 dni, eskalacja do neutralizacji wyjaśnieniem, że konflikt dotyczy próby złamania przez Trybunał Konstytucyjny konstytucji, a Prezydent jest jej strażnikiem pochodzącym z wyborów powszechnych, a pan prezes Rzepliński, który kandydując z list PO nie uzyskał akceptacji PO takiego mandatu nie ma;
- patrzenie na relacje w organach Michnika czy ITIa i tłumaczenie się w nich, zamiast wydania im wojny, że zamiast informować społeczeństwo usiłują je dzielić w ohydny sposób;
mam dalej wymieniać tę nędzę?
Boże chroń Jarosława KACZYŃSKIEGO!
To Los już zauważył, że taka nominacja nie pozostawia wątpliwości, że dopinana i udeptywana jest STABILNA większość na zmianę konstytucji...