Ubogacanie w 2017 czas zacząć (R.I.P.)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Ech, marzenia.
Nie wiem, co trzeba mieć we łbie, by po zaszlachtowaniu Polaka przez ciapatych robić coś takiego:
https://www.facebook.com/events/207561636375644/?active_tab=discussion
I jeszcze to:
"W związku z falą hejtu, która przelewa się przez to pokojowe wydarzenie, zadecydowaliśmy po konsultacji z naszymi prawnikami zająć się dziesiątkami osób, które łamiąc art. 256 paragraf 1. KK nawoływały do nienawiści na tle religijnym i narodowościowym. Zabezpieczyliśmy wszelkie wypowiedzi na zrzutach ekranu, pierwsze pozwy niebawem trafią do prokuratury. Mamy nadzieję na owocną współpracę z administracją Facebooka (m.in. w kwestii udostępnienia danych, adresów IP) tak jak to miało miejsce podczas naszych poprzednich akcji. Żywimy nadzieję, że w ten sposób niektóre osoby otrzymają szansę na przemyślenie swojego zachowania i wyzbycia się bezsensownej nienawiści".
W głowie mi się to nie mieści. Dzięki Bogu komenty są tam raczej prześmiewcze.
Niech to zrobią. ; - )))))
Sylwester w Berlinie
http://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/wroclaw/tragedia-w-brozcu-pod-strzelinem-30-letni-jaroslaw-j-zginal-pobity-przez-kanadyjczyka/83jbpww
Tu gość wyleciał z nożem, może takim specjalnym do dźgania, może wziął od krojenia kebabu. Ale go użył, a co gorsza trafił w serce. Przy ruchomym przeciwniku to wcale nie jest takie łatwe, więc albo mierzył centralnie w serducho, albo dźgał kiedy Polak był już bezbronny, uziemiony, co też by świadczyło o barbarzyństwie całego zajścia.
Nie ma litości, oni muszą się nauczyć, że w Polsce nie ma takich numerów. Zastanówcie się co byście zrobili będąc w sytuacji beznadziejnej, co może się zdarzyć w przypadku grupowego ataku kogokolwiek (Polaków, przyjezdnych). Bęcki, kopanie, walenie czym popadnie przeżyjecie. Przed nożem obronić się jest naprawdę trudno. Wyrok musi być ostry, sprawa sądowa pokazowa, dzicy mają się nauczyć, że u nas z żelastwem się nie wyskakuje. Myślcie bardziej o sobie, rodzinach, dzieciach niż o współczuciu.
Nie znosze dresiarstwa, ale mogli go po prostu obić i wszystko by się rozeszło po kościach.
Taka jest definicja wiz SPECJALISTYCZNYCH do pracy w USA. Z założenia masz się czuć jak podludź.
No to tym bardziej u nas na kebabie.