Krolopp, jego ciotka zakonnica ac malum
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Gupi to ludzie nie byli, po prostu trafili tylko na oponenta kilka kategorii wagowych wyżej.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Wystawienie policzka to naprawdę uderzenie policzkiem w pięść. Po dobrym ciosie przeciwnik leci na deski i jest liczony.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Jak zareaguje taki po zaliczeniu po buzi? NIE WIEM! Praktycznie kazda reakcja moze byc zgodna z chrzescijanstwem, bo chrzescijan powinien brac pod uwage calosc okolicznosci a nie tylko jeden ich wyrazisty element. Chrzescijanstwo podaje zasady, ktorymi nalezy sie kierowac, ale nie podaje przepisow. Zasady te co gorsza potrafia na tzw. pierwszy rzut oka byc wzajemnie sprzeczne a kierowac trzeba sie naraz nie wybranymi a wszystkimi!
I tu tez pszepanstwa jest wyzszosc chrzescijanstwa nad innymi systemami. Religia, ktora mowi "nigdy i w zadnych okolicznosciach nie masz prawa jesc wieprzowiny", usypia, zamienia zywego czlowieka w automat dzialajacy na zasadzie input-output. Taki bodziec - taka reakcja, zadnej analizy, zadnego osadu, zadnego czlowieczenstwa. Przemyslnosc sluzy jedynie oszukiwaniu bostwa jak w przypadku tych Zydow, co sobie miski z woda wstawiaja pod siedzenia powozu podrozujac w szabas.
I tu widzimy roznice miedzy religia a prawem. Prawo jest narzedziem minimalnym - jego jedyna funkcja jest umozliwic istnienie swiata: by sie ludzie wzajemnie nie pozabijali czy ukrzywdzili tak, ze spoleczenstwo sie rozpadnie. Im mniejszymi srodkami to osiagnie, tym lepiej, im prawo plyciej siega, tym lepiej.
Religia jest maksymalna - nie obchodzi jej spoleczenstwo tylko jednostka, celem religii jest nieustanne kierowanie tej jednostki ku Bogu. Im religii wiecej, im bardziej sie wtraca, tym lepiej.
Chrzescijanin caly czas musi byc czlowiekiem, caly czas musi byc czujny. Nie moze sie zaslonic przepisem, choc jako istota ludzka ma taka pokuse - na forum widac to wyraznie. "Bo przeciez ZAWSZE nalezy nadstawiac policzka..."
The author has edited this post (w 08.09.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Na szczeście historia skończyła się na krzywych spojrzeniach i nie wiem, czy miałbym tyle odwagi, by postąpić tak jak zamierzałem, aczkolwiek po czasie stwierdziłem, że chyba o to chodziło w tej przypowieści
To zupełnie coś innego niż paść na kolana i skamleć: "Chcecie piątaka? Macie tu moją kartę kredytową i PIN, tylko błagam, nic mi nie róbcie!!!111jedenjeden"
The author has edited this post (w 04.10.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
To sa diametralnie przeciwne postawy - "dobry" czlowiek nie chce nic wiedziec na temat zla (i w ten sposob je czyni), natomiast programowy skurwysyn pospiesznie i ochoczo akceptuje zlo gdzies uczynione, choc jego samego na uczynienie czegos takiego najczesciej nie stac i w zyciu jest poczciwym pierdola.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.