Ruch Narodowy - jeszcze jedna szansa?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
I owszem też chciałbym zadać pytanie Bosakowi jaka była jego wiedza na temat poczynań Giertycha kiedy byli w koalicji.
Poza tym niuc więcej. Czy taniec z gwiazdami go dyskredytuje?
Ale wie kolega - gram woli wazy wiecej niz tona argumentow. Pragnie kolega zawierzyc Bosakowi i spolce, zawierzy im kolega, zebysmy nie wiem jaki kwity przyniesli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Taniec mu chwały nie przyniósł ale żeby z tego robić armatę? właśnie o ten gram woli chodzi..
ps
nie podoba mi się jak psioczą na pis tak samo jak wy tutaj psioczycie na RN
The author has edited this post (w 07.08.2013)
Wczesniej teoretyzowano i robiono nawet powstania ale nikt nie przedstawial wizji maksymalnej, ktora bylaby jednoczesnie realistyczna. Planem maksimum powstancow bylo wskrzeszenie Rzplitej, w co pewnie nikt nie wierzyl, planem minimum jakies kadlubowe panstewko. Niespecjalnie wiedziano wokol czego takie panstwo organizowac.
Endecja precyzyjnie zapowiedziala:
1. Istnieje cos takiego jak narod polski.
2. Narod polski zamieszkuje tereny trzech panstw zaborczych niekoniecznie pokrywajace sie z terenami zaborow.
3. Panstwo nalezy organizowac wokol narodu, w konsekwencji w polskim panstwie nie powinno byc Kamienca Podolskiego a powinien byc Cieszyn, ktory nigdy do Rzplitej nie nalezal.
4. Narod jest pierwotny wobec panstwa, dlatego umocnienie i konsolidacja narodu powinny poprzedzac stworzenie panstwa.
Postulaty te zostaly zrealizowane w calosci, stad moj watek "Co to znaczy byc narodowcem w roku 2013?" Nie twierdzilem, ze dzis nikt nie jest narodowcem (wtedy tworzenie Ruchu Narodowego mialoby sens) tylko, ze WSZYSTKIE polskie partie z wyjatkiem byc moze swinskiego ryja sa endeckie - wszystkie uznaja powyzsze cztery punkty za taki pewnik, ze nawet nie potrafia ich wymienic.
The author has edited this post (w 07.08.2013)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
to już nie wiem czego kolega oczekuje. My nie psioczymy, a jedynie pilnie baczymy kto wskazuje doboszom jaki kierunek marszu wskazywać i jakie rytmy wygrywać.
por.
http://www.youtube.com/watch
por.
http://www.youtube.com/watch
nawet sam WM Max Kolonko pochwalił go...
http://www.youtube.com/watch
Ja to myślę, że w tym Ruchu Narodowym nie tylko są agencje systemu III RP, czyli obce agencje ale też agencje IV RP ...
The author has edited this post (w 07.08.2013)
Przypominam, że w Samoobronie był m.in Ryszard Czarnecki dziś europoseł z PIS i sądzę, że w RN musi być ktoś taki . Po drugie sytuacyja jest dynamiczna i nie wiadomo czy RN wystartuje w wyborach / zostanie użyty w wyborach czy też nie ...
Zgadzam się, że stosunek do katastrofy Smoleńskiey yest miernikiem patrotyzmu ale polityk musi grać jak to yest możliwe w danych warunkach i dlatego Ruch Narodowy albo i republikanie może zagospodarowywać tych których PIS by nie zagospodarował ale którzy zostaną wyrwani z łap PO et consortes.
Ruch Narodowy nie zglasza ZADNYCH nowych postulatow, ich jedyna retoryka to albo oszczerstwa (Kaczynski to bliski sojusznik Michnika i konserwator okraglego stolu) albo groteskowy maksymalizm (zlapiemy kija i rozgonimy Unie Europejska).
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
1. Tożsamość narodu. Ruch Narodowy za swój podstawowy cel obiera obronę i umocnienie polskiej tożsamości narodowej. Największym bogactwem i gwarancją rozwoju Polski jest kilkadziesiąt milionów Polaków mieszkających w kraju, pozostawionych na Kresach i rozsianych na emigracji. To przed nami stoi wyzwanie kontynuacji – zbudowanej na fundamencie chrześcijaństwa – polskiej tożsamości, w całym jej historycznym i regionalnym bogactwie. Podejmiemy walkę z promocją kosmopolityzmu i płytko pojętej nowoczesności, by na powrót uczynić nasz naród dumną i silną wspólnotą.
2. Tożsamość rodziny. Rodzina jest fundamentem życia wspólnotowego. Ruch Narodowy będzie bronił rodziny pojmowanej jako małżeństwo kobiety i mężczyzny oraz prawa do życia od momentu poczęcia. Zaproponujemy rozwiązania poprawiające warunki życia rodzin, by umożliwić rozwój demograficzny narodu. Ruch Narodowy będzie stać na straży autonomii rodziny i przeciwstawi się próbom ingerencji urzędniczej w życie rodzinne.
3. Tożsamość osoby. Polska będzie taka, jak uformowani zostaną młodzi Polacy. Dzieci i młodzież mają prawo do patriotycznego wychowania w szkołach, do wykształcenia formującego umysły w klasycznym duchu. Ruch Narodowy nie zgadza się na poddawanie młodzieży kolejnym eksperymentom edukacyjnym, ani na płynącą z mediów i instytucji kultury falę liberalno-lewicowej propagandy. Położymy także nacisk na upowszechnianie sportowego trybu życia.
4. Suwerenność państwa. Państwo jest podstawowym instrumentem realizacji interesów narodowych. Ruch Narodowy odzyska państwo z rąk realizujących obce interesy, skorumpowanych elit, finansowych oligarchów oraz pasożytujących na nim klik oportunistów i ignorantów. Będziemy dążyć do naprawy Rzeczpospolitej, postawimy na odbudowę etosu służby policyjnej. Chcemy twardo bronić polskich interesów wobec sił międzynarodowych i brukselskiej biurokracji. Poprzemy budowę Europy niepodległych narodów, opartej na dobrowolnej współpracy gospodarczej. Ruch Narodowy będzie zmierzał do odbudowy polskiego potencjału obronnego, aby zapewnić naszemu krajowi bezpieczeństwo.
5. Suwerenność kultury. Naród tylko wtedy jest niepodległy, kiedy myślenie jego elit jest niezależne od zewnętrznych ośrodków i zakorzenione w jego historii. Ruch Narodowy będzie rozwijał oryginalną, polską myśl polityczną. Przywróci powagę i wielkość polskiej kulturze, tak, by ponownie stała się atrakcyjna dla innych narodów, także jako gwarant uniwersalnych wartości.
6. Suwerenność ekonomiczna. Silne państwo samodzielnie kształtuje swoją politykę gospodarczą. Ruch Narodowy obroni polskiego złotego jako walutę narodową, ponieważ własny pieniądz jest jednym z filarów niepodległości. Powstrzymamy pogłębianie zadłużenia gospodarki i uprzywilejowanie obcych instytucji finansowych. Będziemy wspierać niezależność energetyczną Polski.
Ruch Narodowy, którego podstawową siłą jest świadomość i wola działania młodego pokolenia Polaków, w myśl powyższych zasad podejmuje pracę nad przemianą Ojczyzny. Osią myślenia politycznego jest dla nas idea narodu, rozumianego jako kulturowa wspólnota pokoleń – przeszłych, obecnych i przyszłych. Tak pojmowany naród jest jedynym prawowitym gospodarzem w swoim państwie. Dlatego będziemy walczyć o Polskę dla Polaków – dumną, silną, dostatnią i bezpieczną.
WOJNA TO POKÓJ – WOLNOŚĆ TO NIEWOLA – IGNORANCJA TO SIŁA
a tu ONR: Młode pokolenie Polek i Polaków zrzeszone w ONR i przekonane o słuszności obranej drogi ku Wielkiej Polsce, które dąży do urzeczywistnienia tej idei poprzez pracę wychowawczo-ideową pośród całego Narodu, postanawia za swój ideowy fundament przyjąć:
1.
Cywilizacyjną spuściznę Narodu Polskiego, którą na przestrzeni wieków stała się synteza pierwiastków rdzennie polskich i kresowych, splecionych harmonijnie, opartych na wspólnej idei państwowo-narodowej i dobrowolnie osiągniętej jedności języka.
2.
Odrzucenie demokracji liberalnej jako reżimu wrogiego Cywilizacji Europejskiej, który za miernik prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi pobudkami.
Tym samym opowiadamy się przeciwko wszelkim formom totalitaryzmów(komunizm, narodowy socjalizm, faszyzm), jako systemom obcym Polskiej tradycji.
3.
Oparcie pojęć Sprawiedliwości, Moralności, Sumienia i Honoru na doktrynie Chrześcijaństwa jako religii objawionej, a przez to wykluczenie oświeceniowej ideologii praw człowieka, które stały się świeckim wyznaniem i źródłem mnożących się absurdalnych roszczeń społeczeństw, a w szczególności tzw. dyskryminowanych mniejszości.
4.
Opowiedzenie się za koncepcją Narodu organicznego i hierarchicznie zorganizowanego, w przeciwieństwie do zmitologizowanego dziś egalitaryzmu, który przyniósł rozkład tradycyjnych wspólnot i naturalnego porządku.
5
. Zwrócenie rodzinie, jako najcenniejszej części narodowej wspólnoty, jej podstawowych praw i wyłączności w decydowaniu o wychowaniu jej najmłodszych członków, które są obecnie zawłaszczane przez system socjal-liberalny usiłujący zrównać związek kobiety i mężczyzny z parą homoseksualną.
6.
Ułożenie stosunków z innymi nacjami wyłącznie poprzez prymat interesów Narodu i Państwa Polskiego, a nie państw obcych, międzynarodowych zrzeszeń i organizacji.
7.
Sprzeciw wobec narzucenia przez rządy panujące na terenie Unii Europejskiej i jej członków modelu społeczeństw multikulturowych, jako z gruntu fałszywego i niebezpiecznego. mądrzejsi, szlachetniejsi, sam cymes. z kluczem czy bez ?
The author has edited this post (w 07.08.2013)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
A jesli ktos powie tak: Popieram calkowicie sprawe armii A, zgromadzilem maly (albo wiekszy) oddzialek zabijakow, przystepujemy do boju ale zdecydowanie wykluczamy podporzadkowanie sie dowodztwu armii A a nawet strategiczne porozumienie, sprawy szczegolowe mozemy kazda z osobna negocjowac ale bedziemy nieprzyjemni, upierdliwi i roszczeniowi.
Ja takiemu mowie: Lzesz bucu jak pies (psy przepraszam ale tak sie mowi), masz sprawe armii A w dupie, idzie ci o cos zupelnie innego i nie mowisz o co, wiec to jeszcze gorzej o tobie swiadczy.
Udowodnij mi, ze nie mam racji.
The author has edited this post (w 07.08.2013)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Więc jest bitwa. Popieram sprawę armii A. I będę walczył. Ale wykluczam podporządkowanie się dowództwu armii bo widzę penwe błędy i nieskuteczność. Mam swój plan na zwyciestwo. Wiem , że po wygranej bitwie nastąpi podział łupów i ja też chcę w nim uczestniczyć a nie tylko patrzyć jak po raz kolejny nieudolne upierdliwe, nieprzyjemne i roszczeniowe dowództwo dzieli je między siebie (i nie łupy a łapówki). Nieudolne bo żadnej bitwy tak naprawdę jeszcze nie wygrało.
ps
"
Gazeta Wyborcza stała się bastionem polskości w mediach. Jest największym dziennikiem opinii z przewagą polskiego kapitału. Z redaktorem naczelnym – legendą byłej demokratycznej opozycji. Założonym przez Solidarność dla pomocy w demontażu systemu komuny."
The author has edited this post (w 07.08.2013)
Jak slysze slowo "skutecznosc" zwykle odbezpieczam pistolet ale w tym przypadku ogranicze sie do masujacych przepone chichotow. To zdrowe.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Natomiast pytanie o myśl narodową w ogóle pozostaje aktualne. Co może oferować nacjonalizm obecnie? W wątku, który wspomniałeś wymieniłem 5 elementów potencjalnych zagrożeń dla narodu, wokół których może się obecnie koncentrować myśl narodowa:
1) organizacje międzynarodowe pozbawiające Polskę suwerenności, ze szczególnym uwzględnieniem UE
2) podporządkowanie interesów polskich na arenie międzynarodowej interesom innego kraju (głównie wymieniane Niemcy i USA)
3) demoralizujący wpływ zachodniej, kosmopolitycznej kultury
4) mniejszości narodowe
5) separatyzmy
Natomiast nietrudno zauważyć, że niekoniecznie ma to coś wspólnego z endecją i jej ówczesnym programem. Dość powiedzieć, że jak chodzi o współpracę w organizacjach międzynarodowych endecja była o wiele bardziej na tak niż piłsudczycy, była też bardziej okcydentalna.
całość dyskusji:
http://forum.fronda.ivrp.pl/viewtopic.php
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
The author has edited this post (w 08.08.2013)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Zgadzaja sie w tym z PiSem tyle, ze PiS to robi nieskutecznie a Zawisza z Bosakiem zrobia skutecznie. Pod warunkiem, ze przeciw PiS, bo w porozumieniu z PiS tez byliby nieskuteczni.
[/quote
Nu ale to znaczy że PiS to takie same hamulcowe som albo.....szkodniki same som
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
Jak później znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia skoro proponujesz taką zastawkę? Ziewać od razu się chce i przechodzi ochota dyskusji...
ależ oczywiście pisać/mówić sobie każdy może co chce. Tylko co z tego wynika? Że ci co kibicują RN to durnie i kanalie a ci co PiS to mądrość i dobro?
Jak później znaleźć wspólną płaszczyznę porozumienia skoro proponujesz taką zastawkę? Ziewać od razu się chce i przechodzi ochota dyskusji...
[/quote
Elementrane Watsomie mój dir:
Jedni muszą zmądrzeć i stać się porządnymi ludkami albo drudzy muszą skretynieć i stać się kurfami. Se la view czy jak to fhrancuzi mofiom
The author has edited this post (w 23.08.2013)
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
Jak widać na (domyślnie) załączonym obrazku wszystkie wypowiedzi członków/sympatyków RN świadczą o ich niskim poziomie. Ja nie twierdzę, że od popierania RN człowiek robi się idiotą, tudzież, że gdzieś we wszechświecie nie istnieje mądry, uprzejmy, uczciwy i godny zaufania członek/sympatyk RN. Tyle że mnie się objawiają jedynie inne przypadki. W necie i realu.
Płaszczyzna porozumienia? Nie widzę. I tu nie chodzi o różnice polityczne, bo w sumie ciągle uważam, że 10 lat temu to LPR miała lepszy program niż PiS, ale o różnice cywilizacyjne.
Mówiąc jeszcze raz w dużym skrócie: prawica - tak, świry/chamy/idioci - nie.