Skip to content

Wybory 2027

124

Komentarz

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):
    Czarnek uroczyście obiecał że zlikwiduje KSeF dla małych i średnich przedsiębiorstw... Brak słów na tych cymbałów.

    Jako że stoję przed wystawieniem pierwszej takiej faktury, to zastanawiam się, czy słusznie Czarnek obiecał, czy też niesłusznie.

    Z Kolegi wypowiedzi nie umiem tego wywnioskować. Ale jakuś takuś odruchowo podpieram tę likwidację, tak?

    Tego guana nie należało wprowadzać i tyle. System uszczelnił JPK od ordynarnych wałków. To gówno bardzo mało zmieniło od strony szczelności systemu.
    A Czarnek niech sobie przypomni, że PiS wygrywa programem pozytywnym! Powinien ogłosić, że jak PiS wygra wybory, to natychmiast ściągną z Węgier Ziobrę i Romanowskiego

    Nadal jest kilku procentowa luka vat. KSEF znacznie ułatwi i usprawni pracę kontrolerom.

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):
    Czarnek uroczyście obiecał że zlikwiduje KSeF dla małych i średnich przedsiębiorstw... Brak słów na tych cymbałów.

    Jako że stoję przed wystawieniem pierwszej takiej faktury, to zastanawiam się, czy słusznie Czarnek obiecał, czy też niesłusznie.

    Z Kolegi wypowiedzi nie umiem tego wywnioskować. Ale jakuś takuś odruchowo podpieram tę likwidację, tak?

    Tego guana nie należało wprowadzać i tyle. System uszczelnił JPK od ordynarnych wałków. To gówno bardzo mało zmieniło od strony szczelności systemu.
    A Czarnek niech sobie przypomni, że PiS wygrywa programem pozytywnym! Powinien ogłosić, że jak PiS wygra wybory, to natychmiast ściągną z Węgier Ziobrę i Romanowskiego

    Nadal jest kilku procentowa luka vat. KSEF znacznie ułatwi i usprawni pracę kontrolerom.

    To jest chyba mit z tym znacznym ułatwieniem. Znajomi doradcy podatkowi nie zostawili na tym suchej nitki, nie jestem specjalistą w tym zakresie

  • sprzedawcy na allegro narzekają - gdy znajdą wysokomarżowy produkt, jakoś po chwili znajduje się on w ofercie Allegro. Ile będzie kosztował dostęp do danych z KSEF?

    Ciekawe co nas zadusi szybciej - ETS2, brak energii, KSEF, demografia?

  • edytowano 16 April

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @Przemko powiedział(a):
    Czarnek uroczyście obiecał że zlikwiduje KSeF dla małych i średnich przedsiębiorstw... Brak słów na tych cymbałów.

    Jako że stoję przed wystawieniem pierwszej takiej faktury, to zastanawiam się, czy słusznie Czarnek obiecał, czy też niesłusznie.

    Z Kolegi wypowiedzi nie umiem tego wywnioskować. Ale jakuś takuś odruchowo podpieram tę likwidację, tak?

    Tego guana nie należało wprowadzać i tyle. System uszczelnił JPK od ordynarnych wałków. To gówno bardzo mało zmieniło od strony szczelności systemu.
    A Czarnek niech sobie przypomni, że PiS wygrywa programem pozytywnym! Powinien ogłosić, że jak PiS wygra wybory, to natychmiast ściągną z Węgier Ziobrę i Romanowskiego

    Nadal jest kilku procentowa luka vat. KSEF znacznie ułatwi i usprawni pracę kontrolerom.

    To jest chyba mit z tym znacznym ułatwieniem. Znajomi doradcy podatkowi nie zostawili na tym suchej nitki, nie jestem specjalistą w tym zakresie

    Jeśli nie trzeba się prosić o skany faktur, tylko od ręki jest pełny ogląd, to jest to ułatwienie.

  • @KazioToJa powiedział(a):
    sprzedawcy na allegro narzekają - gdy znajdą wysokomarżowy produkt, jakoś po chwili znajduje się on w ofercie Allegro. Ile będzie kosztował dostęp do danych z KSEF?

    Ciekawe co nas zadusi szybciej - ETS2, brak energii, KSEF, demografia?

    Nie rozumiem wpisu

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    sprzedawcy na allegro narzekają - gdy znajdą wysokomarżowy produkt, jakoś po chwili znajduje się on w ofercie Allegro. Ile będzie kosztował dostęp do danych z KSEF?

    Ciekawe co nas zadusi szybciej - ETS2, brak energii, KSEF, demografia?

    Nie rozumiem wpisu

    zgromadzenie w jednym miejscu faktur zakupu i sprzedaży całej gospodarki (a docelowo również płatności!) może ułatwić kontrole, ale zawiera w sobie również wgląd w dane, które firmy skrzętnie ukrywają - jaką mają marże na swoich towarach, gdzie się zaopatrują, gdzie sprzedają.

    Przykład Allegro (które ma pewien wgląd w interesy sprzedawców z Allegro) pokazuje, że korpo po prostu musi skorzystać z takiej informacji, bo jest maszyną do zarabiania. Ale widzi tylko konta swoich sprzedawców, a KSEF da wgląd w całą gospodarkę. Za małą informację "skąd Kowalski kupuje te sztuczne kwiatki, że może je tak tanio sprzedawać" można nieźle zarobić. Za dużą "na handlu czym można w miesiąc zarobić 50% kapitału" to już pewnie trzeba by dać samochód, dom, stanowisko dyrektora dla syna informatora.

    Takie informacje jakoś tam i tak da się pozyskać (są od tego firmy). Tutaj będą w wyjątkowo dogodnej formie, bo w jednym miejscu w ujednoliconym formacie, szybko, dużo, dość łatwo.

    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    A to, że nam się energia nie bilansuje to powszechnie wiadomo, że ETS2 nałoży dodatkowe obciążenia też, że coraz więcej emerytów i coraz mniej zarabiających na emerytury też wiadomo.

    PS vat to bardzo zły podatek, bo jest skomplikowany i drogi w poborze (i kontroli). I jest tak skonstruowany, że bez centralnego rejestru faktur (KSEF) może działać tylko na zacności i strachu poddanych. Wilki się nie boją, są zuchwałe i nie mają dobrej woli stąd dziura w vacie i konieczność wprowadzenia KSEF. Ot tak grecka tragedia. Bo podobno nie ma międzynarodowej woli do zlikwidowania vat.

  • @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

  • @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

    jaka tam wada? Akurat ktoś wymyślił śliczne fijołki z plastiku, które odgrywały znaczącą rolę w modnym romansie i zażarło - zanim się konkurencja ogarnie obróci swoim kapitałem 3, 4 razy z wybitną marżą. To nie wada, rynek dający stabilne 5 % marży na określonej grupie towarowej nie istnieje poza gospodarką socjalistyczną. To te nierówności marży napędzają rynek.

  • @KazioToJa powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    sprzedawcy na allegro narzekają - gdy znajdą wysokomarżowy produkt, jakoś po chwili znajduje się on w ofercie Allegro. Ile będzie kosztował dostęp do danych z KSEF?

    Ciekawe co nas zadusi szybciej - ETS2, brak energii, KSEF, demografia?

    Nie rozumiem wpisu

    zgromadzenie w jednym miejscu faktur zakupu i sprzedaży całej gospodarki (a docelowo również płatności!) może ułatwić kontrole, ale zawiera w sobie również wgląd w dane, które firmy skrzętnie ukrywają - jaką mają marże na swoich towarach, gdzie się zaopatrują, gdzie sprzedają.

    Przykład Allegro (które ma pewien wgląd w interesy sprzedawców z Allegro) pokazuje, że korpo po prostu musi skorzystać z takiej informacji, bo jest maszyną do zarabiania. Ale widzi tylko konta swoich sprzedawców, a KSEF da wgląd w całą gospodarkę. Za małą informację "skąd Kowalski kupuje te sztuczne kwiatki, że może je tak tanio sprzedawać" można nieźle zarobić. Za dużą "na handlu czym można w miesiąc zarobić 50% kapitału" to już pewnie trzeba by dać samochód, dom, stanowisko dyrektora dla syna informatora.

    Takie informacje jakoś tam i tak da się pozyskać (są od tego firmy). Tutaj będą w wyjątkowo dogodnej formie, bo w jednym miejscu w ujednoliconym formacie, szybko, dużo, dość łatwo.

    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    A to, że nam się energia nie bilansuje to powszechnie wiadomo, że ETS2 nałoży dodatkowe obciążenia też, że coraz więcej emerytów i coraz mniej zarabiających na emerytury też wiadomo.

    PS vat to bardzo zły podatek, bo jest skomplikowany i drogi w poborze (i kontroli). I jest tak skonstruowany, że bez centralnego rejestru faktur (KSEF) może działać tylko na zacności i strachu poddanych. Wilki się nie boją, są zuchwałe i nie mają dobrej woli stąd dziura w vacie i konieczność wprowadzenia KSEF. Ot tak grecka tragedia. Bo podobno nie ma międzynarodowej woli do zlikwidowania vat.

    Jest pokusa, jest ryzyko i jest też odpowiedzialność karna. Dane kto, kiedy i po co logował się do systemu są rejestrowane.

    VAT jest bardzo dobrym podatkiem, bo ma zalety podatku obrotowego, a nie ma jego wad.

  • @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

    Uspokajam. Nie będzie żadnej dystrybucji informacji.

  • @celnik.mateusz powiedział(a):
    Jest pokusa, jest ryzyko i jest też odpowiedzialność karna. Dane kto, kiedy i po co logował się do systemu są rejestrowane.

    Nu, nawet na milicji jest tak, że jak poprosisz milicjanta, żeby ci sprawdził znajomka, to on odpowiada: "Stary, pogieno cie? Wszystkie sprawdzenia są logowane i potem mie kontrol beńdzie smażyć, dlapoczemuż sprawdzałem dziada bez rozkazu".

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

    Uspokajam. Nie będzie żadnej dystrybucji informacji.

    będą będą. Nie ma takiego sejfu do którego nie można się włamać. Po prostu nie należy tworzyć takiego agregatu informacji.

  • @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):
    Jest pokusa, jest ryzyko i jest też odpowiedzialność karna. Dane kto, kiedy i po co logował się do systemu są rejestrowane.

    Nu, nawet na milicji jest tak, że jak poprosisz milicjanta, żeby ci sprawdził znajomka, to on odpowiada: "Stary, pogieno cie? Wszystkie sprawdzenia są logowane i potem mie kontrol beńdzie smażyć, dlapoczemuż sprawdzałem dziada bez rozkazu".

    ja pamiętam jak dziennikarz (Stankiewicz) powiedział na wizji, że sprawdzenie posiadanych przez rozmówcę nieruchomości to pikuś i w parę minut miał dane. Potem domniemano, że był to pikuś bo żona dziennikarza była komornikiem mającym niestandardowy dostęp do ksiąg wieczystych. Nie słyszałam, by jakaś prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.

    Pani urzędniczka skarbowa też wpadła na sprawdzaniu finansów niezmiernie wielu znajomych i innych postronnych, ale dopiero po sprawdzeniu danych prezydenta. Nikogo nie uruchomił fakt sprawdzania danych byłego męża itp.

    O mniej publicznych przypadkach sprawdzania zagregowanych danych w bazach prowadzonych przez państwo nie napiszę.

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    sprzedawcy na allegro narzekają - gdy znajdą wysokomarżowy produkt, jakoś po chwili znajduje się on w ofercie Allegro. Ile będzie kosztował dostęp do danych z KSEF?

    Ciekawe co nas zadusi szybciej - ETS2, brak energii, KSEF, demografia?

    Nie rozumiem wpisu

    zgromadzenie w jednym miejscu faktur zakupu i sprzedaży całej gospodarki (a docelowo również płatności!) może ułatwić kontrole, ale zawiera w sobie również wgląd w dane, które firmy skrzętnie ukrywają - jaką mają marże na swoich towarach, gdzie się zaopatrują, gdzie sprzedają.

    Przykład Allegro (które ma pewien wgląd w interesy sprzedawców z Allegro) pokazuje, że korpo po prostu musi skorzystać z takiej informacji, bo jest maszyną do zarabiania. Ale widzi tylko konta swoich sprzedawców, a KSEF da wgląd w całą gospodarkę. Za małą informację "skąd Kowalski kupuje te sztuczne kwiatki, że może je tak tanio sprzedawać" można nieźle zarobić. Za dużą "na handlu czym można w miesiąc zarobić 50% kapitału" to już pewnie trzeba by dać samochód, dom, stanowisko dyrektora dla syna informatora.

    Takie informacje jakoś tam i tak da się pozyskać (są od tego firmy). Tutaj będą w wyjątkowo dogodnej formie, bo w jednym miejscu w ujednoliconym formacie, szybko, dużo, dość łatwo.

    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    A to, że nam się energia nie bilansuje to powszechnie wiadomo, że ETS2 nałoży dodatkowe obciążenia też, że coraz więcej emerytów i coraz mniej zarabiających na emerytury też wiadomo.

    PS vat to bardzo zły podatek, bo jest skomplikowany i drogi w poborze (i kontroli). I jest tak skonstruowany, że bez centralnego rejestru faktur (KSEF) może działać tylko na zacności i strachu poddanych. Wilki się nie boją, są zuchwałe i nie mają dobrej woli stąd dziura w vacie i konieczność wprowadzenia KSEF. Ot tak grecka tragedia. Bo podobno nie ma międzynarodowej woli do zlikwidowania vat.

    Jest pokusa, jest ryzyko i jest też odpowiedzialność karna. Dane kto, kiedy i po co logował się do systemu są rejestrowane.

    VAT jest bardzo dobrym podatkiem, bo ma zalety podatku obrotowego, a nie ma jego wad.

    a kto prowadzi rejestr logowania? Kto sprawdza ciągłość zapisów? Kto sprawdza spójność danych w rejestrach logowań? (np rejestr cyfr kontrolnych do rejestru logowań)

  • @KazioToJa powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

    Uspokajam. Nie będzie żadnej dystrybucji informacji.

    będą będą. Nie ma takiego sejfu do którego nie można się włamać. Po prostu nie należy tworzyć takiego agregatu informacji.

    Oczywista oczywistość. Zarówno nie ma na świecie takiego sejfu, którego nie można by zajumać, jak i nie ma takiej rury, której nie można by zapchać, albo odetkać ☝️

  • Hipotetyczna sytuacja: macie do wyboru PiS albo partę Morawieckiego w 2027. Na kogo głosujecie?

  • @polmisiek powiedział(a):
    Hipotetyczna sytuacja: macie do wyboru PiS albo partę Morawieckiego w 2027. Na kogo głosujecie?

    A Gróbarczyk gdzie będzie?

  • Kogo wskaże Carolvs?

  • @trep powiedział(a):
    Kogo wskaże Carolvs?

    O, też tak mam, że w podświadomości Carolvs mi już wskoczył na pozycję lidera. Jakby wskazał, byłoby prościej.

    Natomiast gdyby nie wskazał: można kierować się sondażami, jak Morawiecki miałby 3-4%, no to PiS.
    Jakieś poczucie lojalności też mówi, że PiS.
    Ale wolałbym Polskę rządzoną przez ekipę Morawieckiego niż Czarnka.

  • PiS

    Jeśli Morawiecki nie zlikwiduje tego swojego stowarzyszenia będzie fajnym kozłem ofiarnym.

  • @Mania powiedział(a):

    @polmisiek powiedział(a):
    Hipotetyczna sytuacja: macie do wyboru PiS albo partę Morawieckiego w 2027. Na kogo głosujecie?

    A Gróbarczyk gdzie będzie?

    Dla mnie to jest wybór Morawiecki czy Czarnek, więc Morawiecki.

  • Eh…

  • edytowano 17 April

    Na PiS na Morawera nigdy.

    Uczciwsza odp: za tym za kim pójdą struktury partii.

  • @KazioToJa powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

    Uspokajam. Nie będzie żadnej dystrybucji informacji.

    będą będą. Nie ma takiego sejfu do którego nie można się włamać. Po prostu nie należy tworzyć takiego agregatu informacji.

    Można też się włamać na serwer dowolnej firmy. Mimo wszystko wierzę, że państwo jest w stanie zapewnić lepsze zabezpieczenia.

  • @KazioToJa powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):
    Jest pokusa, jest ryzyko i jest też odpowiedzialność karna. Dane kto, kiedy i po co logował się do systemu są rejestrowane.

    Nu, nawet na milicji jest tak, że jak poprosisz milicjanta, żeby ci sprawdził znajomka, to on odpowiada: "Stary, pogieno cie? Wszystkie sprawdzenia są logowane i potem mie kontrol beńdzie smażyć, dlapoczemuż sprawdzałem dziada bez rozkazu".

    ja pamiętam jak dziennikarz (Stankiewicz) powiedział na wizji, że sprawdzenie posiadanych przez rozmówcę nieruchomości to pikuś i w parę minut miał dane. Potem domniemano, że był to pikuś bo żona dziennikarza była komornikiem mającym niestandardowy dostęp do ksiąg wieczystych. Nie słyszałam, by jakaś prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo.

    Pani urzędniczka skarbowa też wpadła na sprawdzaniu finansów niezmiernie wielu znajomych i innych postronnych, ale dopiero po sprawdzeniu danych prezydenta. Nikogo nie uruchomił fakt sprawdzania danych byłego męża itp.

    O mniej publicznych przypadkach sprawdzania zagregowanych danych w bazach prowadzonych przez państwo nie napiszę.

    No tak, niestety ludzie popełniają przestępstwa, ale gospodarka się od tego nie rozpadła.

  • W takich czasach żyjemy. Czasy Czarnej Śmierci, potów angielskich albo tatarskich najazdów były gorsze.

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    Można też się włamać na serwer dowolnej firmy. Mimo wszystko wierzę, że państwo jest w stanie zapewnić lepsze zabezpieczenia.

    Nie jest a po drugie firma nie ma dostępu do wszystkiego.

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

    Uspokajam. Nie będzie żadnej dystrybucji informacji.

    będą będą. Nie ma takiego sejfu do którego nie można się włamać. Po prostu nie należy tworzyć takiego agregatu informacji.

    Można też się włamać na serwer dowolnej firmy. Mimo wszystko wierzę, że państwo jest w stanie zapewnić lepsze zabezpieczenia.

    Firma ma interes w tym, żeby zabezpieczyć swoje serwery. Państwo nie ma interesu, żeby zabezpieczać dane Ksew. Poza tym wyciek danych nie będzie następował poprzez włamanie tylko poprzez wynoszenie.

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):

    @celnik.mateusz powiedział(a):

    @Szturmowiec.Rzplitej powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):
    Dlatego ta góra informacji będzie negatywnie oddziaływać na gospodarkę. Bo jeśli zarabiać będą wilki, to i podatki znikną, i chęć małych kopaczy złota do podejmowania wysiłku też.

    Ejże! A czy dystrybucja informacji aby nie będzie oddziaływać na gospodarkę pozytywnie poprzez likwidację nadzwyczajnych zysków i optymalizację alokacji zasobów?

    Pisiont procent miesięcznie to albo handelek narkotykami albo solidna wada rynku.

    Uspokajam. Nie będzie żadnej dystrybucji informacji.

    będą będą. Nie ma takiego sejfu do którego nie można się włamać. Po prostu nie należy tworzyć takiego agregatu informacji.

    Można też się włamać na serwer dowolnej firmy. Mimo wszystko wierzę, że państwo jest w stanie zapewnić lepsze zabezpieczenia.

    ech, miałam nadzieję, że wiesz a nie wierzysz. Dlatego podrzucałam pomysł.

    I powiem - ja w oparciu o te szczątkowe informacje jakie mam - nie wierzę.

  • No dobrze, ale w zasadzie w czym dla gospodarki polega korzyść na tym, że Kowalski wie, gdzie kupić tanio, a Nowak nie?
    Mnie to się raczej wydaje, że im więcej ludzie wiedzą tym lepiej, bo nie muszą ponosić dodatkowych kosztów na dowiedzenie się.

    Żeby było jasne: jak ktoś jest Kowalskim z tego przykładu to rozumiem, co straci. Pytam, co niby stracą wszyscy inni?

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.