(...) - Chciałbym, żeby podatek cyfrowy wszedł, jest to podatek sprawiedliwościowy - ocenił Krzysztof Gawkowski. Wicepremier zaznaczył, że "nie jest podatek antyamerykański", tylko "sprawiedliwościowy od wielkich platform, które zarabiają na polskich użytkownikach".
Prowadzący rozmowę Piotr Salak odpowiedział, że to nie podoba się Donaldowi Trumpowi czy ambasadorowi USA w Polsce. Stanęli naprzeciwko odważnego Gawkowskiego, który w tej sprawie zdania nie zmieni. Jutro mam spotkanie z ambasadorem Rose'em - odpowiedział wicepremier.
@peterman powiedział(a):
Walka o Warnera wchodzi chyba w fazę decydującą. Paramount złożył ostateczną ofertę i jutro upływa termin dla Netflixa, by odniósł się do niej.
Jednocześnie będzie miał miejsce kwartalny raport finansowy WBD i akcjonariusze zechcą usłyszeć jakiś konkret, by akcyjna łódka przestała się kołysać.
No i mamy wreszcie koniec tego irytującego trojaka.
Netflix oficjalnie wycofał swoją propozycję zakupu WBD. Na placu boju pozostał tylko Skydance Paramount.
Teraz pora na regulatorów rynku, jeśli Ellisonowie nadal będą parli do przejęcia.
A tymczasem walka o Warnera trwa. Demokraci rzucają Ellisonowi wszystkie kłody, które zostały im jeszcze za pazuchą.
W tym tygodniu - stowarzyszenie scenarzystów (WGA).
Wreszcie!!! tz w branży od pewnego czasu trwa obawa, że AI zweryfikuje podatność istniejącego oprogramowania oraz zmieni sposób dystrybucji poprawek.
Wszyscy o tym wiedzą ale ponieważ wiąże się to z dużymi kosztami, więc trwały przepychanki kto ma za to zapłacić.
A dla laików to:
duże i skomplikowane systemy powstawały w imperatywie redukcji kosztów (tutaj trochę o tym wspominają) więc nie są one doskonałe, obecne modele AI (ale nie żadne czaty!!!) znakomicie się sprawdzają w analizie kodu pod względem takich błędów oraz odnajdywania ich wpływu na oprogramowanie.
Aby mieć świadomość jak to jest groźne, to Airbus miał gigantyczne problemy z oprogramowaniem ale na szczęście udało się uniknąć katastrof (znamy jedną), natomiast katastrofy nowego 737 to właśnie połączenie oszczędności na programistach oraz szkoleniu pilotów. W chwili obecnej jako coraz większe zagrożenie uważa się smartcars.
Na koniec anegdotycznie, to system AI testowany na 'autonomizowanych' dronach, kiedy operator drona korygował decyzje AI ten postanowił 'zabić' najpierw jego.
Wreszcie!!! tz w branży od pewnego czasu trwa obawa, że AI zweryfikuje podatność istniejącego oprogramowania oraz zmieni sposób dystrybucji poprawek.
Wszyscy o tym wiedzą ale ponieważ wiąże się to z dużymi kosztami, więc trwały przepychanki kto ma za to zapłacić.
A dla laików to:
duże i skomplikowane systemy powstawały w imperatywie redukcji kosztów (tutaj trochę o tym wspominają) więc nie są one doskonałe, obecne modele AI (ale nie żadne czaty!!!) znakomicie się sprawdzają w analizie kodu pod względem takich błędów oraz odnajdywania ich wpływu na oprogramowanie.
Aby mieć świadomość jak to jest groźne, to Airbus miał gigantyczne problemy z oprogramowaniem ale na szczęście udało się uniknąć katastrof (znamy jedną), natomiast katastrofy nowego 737 to właśnie połączenie oszczędności na programistach oraz szkoleniu pilotów. W chwili obecnej jako coraz większe zagrożenie uważa się smartcars.
Na koniec anegdotycznie, to system AI testowany na 'autonomizowanych' dronach, kiedy operator drona korygował decyzje AI ten postanowił 'zabić' najpierw jego.
@peterman powiedział(a):
Walka o Warnera wchodzi chyba w fazę decydującą. Paramount złożył ostateczną ofertę i jutro upływa termin dla Netflixa, by odniósł się do niej.
Jednocześnie będzie miał miejsce kwartalny raport finansowy WBD i akcjonariusze zechcą usłyszeć jakiś konkret, by akcyjna łódka przestała się kołysać.
No i mamy wreszcie koniec tego irytującego trojaka.
Netflix oficjalnie wycofał swoją propozycję zakupu WBD. Na placu boju pozostał tylko Skydance Paramount.
Teraz pora na regulatorów rynku, jeśli Ellisonowie nadal będą parli do przejęcia.
A tymczasem walka o Warnera trwa. Demokraci rzucają Ellisonowi wszystkie kłody, które zostały im jeszcze za pazuchą.
W tym tygodniu - stowarzyszenie scenarzystów (WGA).
Wujnia klepnęła fuzję.
Dobrze, że cennik Ulki vDL jest znany od czasów Fajzera.
@peterman,
mam nadzieję, że jak już coś konkretnego i końcowego dla nas z tej przepychanki wyniknie, to opiszesz to prostym językiem zrozumiałym dla laików (i starszych pań:).
@Maria powiedział(a): @peterman,
mam nadzieję, że jak już coś konkretnego i końcowego dla nas z tej przepychanki wyniknie, to opiszesz to prostym językiem zrozumiałym dla laików (i starszych pań:).
Bez obawy. Na razie trwają przepychanki prawników. Demsom kończą się powoli kłody do rzucania pod nogi Ellisonowi i jego arabskim partnerom.
@Maria powiedział(a): @peterman,
mam nadzieję, że jak już coś konkretnego i końcowego dla nas z tej przepychanki wyniknie, to opiszesz to prostym językiem zrozumiałym dla laików (i starszych pań:).
Bez obawy. Na razie trwają przepychanki prawników. Demsom kończą się powoli kłody do rzucania pod nogi Ellisonowi i jego arabskim partnerom.
Co dalej? Stale studio "Dzień dobry TVN" na pielgrzymce RM i zjeździe w Sulejówku?
@Maria powiedział(a): @peterman,
mam nadzieję, że jak już coś konkretnego i końcowego dla nas z tej przepychanki wyniknie, to opiszesz to prostym językiem zrozumiałym dla laików (i starszych pań:).
Bez obawy. Na razie trwają przepychanki prawników. Demsom kończą się powoli kłody do rzucania pod nogi Ellisonowi i jego arabskim partnerom.
Co dalej? Stale studio "Dzień dobry TVN" na pielgrzymce RM i zjeździe w Sulejówku?
W Sulejowie.
Wybór miejsca wynika nie z resentymentów sanacyjnych, a z centralnego położenia i relatywnie dobrego skomunikowania z każdego kierunku.
@Maria powiedział(a): @peterman,
mam nadzieję, że jak już coś konkretnego i końcowego dla nas z tej przepychanki wyniknie, to opiszesz to prostym językiem zrozumiałym dla laików (i starszych pań:).
Bez obawy. Na razie trwają przepychanki prawników. Demsom kończą się powoli kłody do rzucania pod nogi Ellisonowi i jego arabskim partnerom.
Co dalej? Stale studio "Dzień dobry TVN" na pielgrzymce RM i zjeździe w Sulejówku?
Bardzo wątpię. Zależy kogo (jeśli w ogóle) rzucą na tzw. odcinek, by zrobił jaki taki porządek. W przypadku CBS była to liberalna i *żonata" starozakonna Bari Weiss, tyle że mająca na pieńku z dawnymi kolegami z dziennikariatu. Słupki oglądalności podobno trochę wzrosły po tym, jak okiełznała co bardziej partyjniackie wyskoki stacji.
Legendarny Rój będzie miał pogrzeb - po 75 latach od zamordowania przez UB.
Szczątki st sierżanta Mieczysława Dziemieszkiewicza ps Rój - zidentyfikowane.
Nie wszyscy mają konto na FB, wklejam więc tutaj całość wpisu popełnionego przez psora Nowaka. Mniej więcej oddaje on i mój punkt widzenia na tę piaskownicę zwaną do niedawna "Zjednoczoną Prawicą" oraz meRdia samozwańczo nazywające się "domem wolnego słowa". Psorowi Nowakowi nie wypadało to, co wypada Edenu, a więc skwituję tylko: rzyg panoramiczny 🤢🤮
"Z przygnębieniem obserwuję wzajemne połajanki między członkami dwóch, dzielących się teraz części dawniejszej Zjednoczonej Prawicy. Rozejście się politycznych dróg – można się z tym nie zgadzać, ale można zrozumieć. Ale wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach. Nie służy to nawet tym dwóm teraz partiom, które dotąd jako PiS wygrywały kolejne wybory: w roku 2015, 2019 i 2023. Choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe, to jednak na PiS zagłosowało wtedy 7640 tys. ludzi, o ponad milion więcej niż na listę KO. Ile zagłosuje w 2027?
Z jeszcze większym przygnębieniem obserwuję degrengoladę części mediów tzw. prawicy. Część z ich dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej „efektownych” epitetów pod adresem niedawnych kolegów. Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję… To dopiero żałosne. Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas. Ta spirala głupoty i zacietrzewienia pochłonąć może coś znacznie ważniejszego niż PiS czy prawica w Polsce."
@Eden powiedział(a):
Nie wszyscy mają konto na FB, wklejam więc tutaj całość wpisu popełnionego przez psora Nowaka. Mniej więcej oddaje on i mój punkt widzenia na tę piaskownicę zwaną do niedawna "Zjednoczoną Prawicą" oraz meRdia samozwańczo nazywające się "domem wolnego słowa". Psorowi Nowakowi nie wypadało to, co wypada Edenu, a więc skwituję tylko: rzyg panoramiczny 🤢🤮
"Z przygnębieniem obserwuję wzajemne połajanki między członkami dwóch, dzielących się teraz części dawniejszej Zjednoczonej Prawicy. Rozejście się politycznych dróg – można się z tym nie zgadzać, ale można zrozumieć. Ale wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach. Nie służy to nawet tym dwóm teraz partiom, które dotąd jako PiS wygrywały kolejne wybory: w roku 2015, 2019 i 2023. Choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe, to jednak na PiS zagłosowało wtedy 7640 tys. ludzi, o ponad milion więcej niż na listę KO. Ile zagłosuje w 2027?
Z jeszcze większym przygnębieniem obserwuję degrengoladę części mediów tzw. prawicy. Część z ich dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej „efektownych” epitetów pod adresem niedawnych kolegów. Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję… To dopiero żałosne. Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas. Ta spirala głupoty i zacietrzewienia pochłonąć może coś znacznie ważniejszego niż PiS czy prawica w Polsce."
...czy symetryzm, który dostrzegam w wypowiedzi prof. Nowaka ma oparcie w faktach? Innymi słowy - czy posłowie z grupy Morawieckiego istotnie "opluwają, insynuują, lżą" loyalistów?
@Eden powiedział(a):
Nie wszyscy mają konto na FB, wklejam więc tutaj całość wpisu popełnionego przez psora Nowaka. Mniej więcej oddaje on i mój punkt widzenia na tę piaskownicę zwaną do niedawna "Zjednoczoną Prawicą" oraz meRdia samozwańczo nazywające się "domem wolnego słowa". Psorowi Nowakowi nie wypadało to, co wypada Edenu, a więc skwituję tylko: rzyg panoramiczny 🤢🤮
"Z przygnębieniem obserwuję wzajemne połajanki między członkami dwóch, dzielących się teraz części dawniejszej Zjednoczonej Prawicy. Rozejście się politycznych dróg – można się z tym nie zgadzać, ale można zrozumieć. Ale wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach. Nie służy to nawet tym dwóm teraz partiom, które dotąd jako PiS wygrywały kolejne wybory: w roku 2015, 2019 i 2023. Choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe, to jednak na PiS zagłosowało wtedy 7640 tys. ludzi, o ponad milion więcej niż na listę KO. Ile zagłosuje w 2027?
Z jeszcze większym przygnębieniem obserwuję degrengoladę części mediów tzw. prawicy. Część z ich dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej „efektownych” epitetów pod adresem niedawnych kolegów. Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję… To dopiero żałosne. Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas. Ta spirala głupoty i zacietrzewienia pochłonąć może coś znacznie ważniejszego niż PiS czy prawica w Polsce."
...czy symetryzm, który dostrzegam w wypowiedzi prof. Nowaka ma oparcie w faktach? Innymi słowy - czy posłowie z grupy Morawieckiego istotnie "opluwają, insynuują, lżą" loyalistów?
@Eden powiedział(a):
Nie wszyscy mają konto na FB, wklejam więc tutaj całość wpisu popełnionego przez psora Nowaka. Mniej więcej oddaje on i mój punkt widzenia na tę piaskownicę zwaną do niedawna "Zjednoczoną Prawicą" oraz meRdia samozwańczo nazywające się "domem wolnego słowa". Psorowi Nowakowi nie wypadało to, co wypada Edenu, a więc skwituję tylko: rzyg panoramiczny 🤢🤮
"Z przygnębieniem obserwuję wzajemne połajanki między członkami dwóch, dzielących się teraz części dawniejszej Zjednoczonej Prawicy. Rozejście się politycznych dróg – można się z tym nie zgadzać, ale można zrozumieć. Ale wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach. Nie służy to nawet tym dwóm teraz partiom, które dotąd jako PiS wygrywały kolejne wybory: w roku 2015, 2019 i 2023. Choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe, to jednak na PiS zagłosowało wtedy 7640 tys. ludzi, o ponad milion więcej niż na listę KO. Ile zagłosuje w 2027?
Z jeszcze większym przygnębieniem obserwuję degrengoladę części mediów tzw. prawicy. Część z ich dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej „efektownych” epitetów pod adresem niedawnych kolegów. Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję… To dopiero żałosne. Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas. Ta spirala głupoty i zacietrzewienia pochłonąć może coś znacznie ważniejszego niż PiS czy prawica w Polsce."
...czy symetryzm, który dostrzegam w wypowiedzi prof. Nowaka ma oparcie w faktach? Innymi słowy - czy posłowie z grupy Morawieckiego istotnie "opluwają, insynuują, lżą" loyalistów?
Wyborcza wyciąga Leszkowi Millerowi jego żydowskie pochodzenie.
"W pierwszym rozdziale spisanej przez dziennikarza „Super Expressu" Kamila Szewczyka biografii „Miller. Twardy romantyk" bohater zastanawia się nad historią swojej rodziny: „Nie mam pewności. Najpewniej byli to Niemcy z Moraw".
Otóż nie.
„Urodziłem się w 1840 roku w mieście Kutno, z Mośka Millera i Szure Francuz, małżonków starozakonnych (…). Do chrześcijańskiej rzymskokatolickiej wiary miałem od młodości swojej szczególną skłonność i nikt przyjęcia jej na mnie nie wymusił" – takie oświadczenie złożył 18 kwietnia 1869 na parafii w radziwiłłowskim Nieborowie miejscowy krawiec i pradziadek Leszka Millera – Eliasz Miller, który na chrzcie tego samego dnia przyjął imię Aleksander.[...]"
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Jakie to piękne! GazWyb grzebie w życiorysach i wyciąga Millerowi pradziadka! No to po mieczu mój pradziadek to max pamięci rodzinnej. No jest moc!
Mi (albo mnie, już się gubię) to mniej śmieszy, niż fakt, że Gazeta Żydowska wyzywa od Żydów.
@ms.wygnaniec powiedział(a):
Jakie to piękne! GazWyb grzebie w życiorysach i wyciąga Millerowi pradziadka! No to po mieczu mój pradziadek to max pamięci rodzinnej. No jest moc!
Mi (albo mnie, już się gubię) to mniej śmieszy, niż fakt, że Gazeta Żydowska wyzywa od Żydów.
Określenie "Gazeta Żydowska" dyskwalifikuje w dyskusji na cywilizowanym poziomie. Brzydko zajechało "Der Stürmer", czy "Völkische Beobachter" po prostu 😷. Można używać określeń "Gazeta Aborcza", albo "Gejzeta Wybiórcza", z racji linii ideologicznej nakreślonej przez jej redakcję, ale jechanie po linii żydożerczego zajoba, to jest żenua jakaś 🤦♂️
Wyborcza wyciąga Leszkowi Millerowi jego żydowskie pochodzenie.
"W pierwszym rozdziale spisanej przez dziennikarza „Super Expressu" Kamila Szewczyka biografii „Miller. Twardy romantyk" bohater zastanawia się nad historią swojej rodziny: „Nie mam pewności. Najpewniej byli to Niemcy z Moraw".
Otóż nie.
„Urodziłem się w 1840 roku w mieście Kutno, z Mośka Millera i Szure Francuz, małżonków starozakonnych (…). Do chrześcijańskiej rzymskokatolickiej wiary miałem od młodości swojej szczególną skłonność i nikt przyjęcia jej na mnie nie wymusił" – takie oświadczenie złożył 18 kwietnia 1869 na parafii w radziwiłłowskim Nieborowie miejscowy krawiec i pradziadek Leszka Millera – Eliasz Miller, który na chrzcie tego samego dnia przyjął imię Aleksander.[...]"
Komentarz
Może być do działu Humor albo Psychiatryk:
Źródło.
No jest moc i odwaga u owego ministra
A tymczasem walka o Warnera trwa. Demokraci rzucają Ellisonowi wszystkie kłody, które zostały im jeszcze za pazuchą.
W tym tygodniu - stowarzyszenie scenarzystów (WGA).
Trudno dopasować do istniejących wątków https://www.radiomaryja.pl/informacje/niektore-modele-sztucznej-inteligencji-firmy-openai-wymknely-sie-spod-kontroli-i-wywolaly-atak-hakerski/
Wreszcie!!! tz w branży od pewnego czasu trwa obawa, że AI zweryfikuje podatność istniejącego oprogramowania oraz zmieni sposób dystrybucji poprawek.
Wszyscy o tym wiedzą ale ponieważ wiąże się to z dużymi kosztami, więc trwały przepychanki kto ma za to zapłacić.
A dla laików to:
Aby mieć świadomość jak to jest groźne, to Airbus miał gigantyczne problemy z oprogramowaniem ale na szczęście udało się uniknąć katastrof (znamy jedną), natomiast katastrofy nowego 737 to właśnie połączenie oszczędności na programistach oraz szkoleniu pilotów. W chwili obecnej jako coraz większe zagrożenie uważa się smartcars.
Na koniec anegdotycznie, to system AI testowany na 'autonomizowanych' dronach, kiedy operator drona korygował decyzje AI ten postanowił 'zabić' najpierw jego.
Butleriański Dżihad potrzebny na wczoraj.
Wujnia klepnęła fuzję.
Dobrze, że cennik Ulki vDL jest znany od czasów Fajzera.
@peterman,
mam nadzieję, że jak już coś konkretnego i końcowego dla nas z tej przepychanki wyniknie, to opiszesz to prostym językiem zrozumiałym dla laików (i starszych pań:).
Bez obawy. Na razie trwają przepychanki prawników. Demsom kończą się powoli kłody do rzucania pod nogi Ellisonowi i jego arabskim partnerom.
Co dalej? Stale studio "Dzień dobry TVN" na pielgrzymce RM i zjeździe w Sulejówku?
W Sulejowie.
Wybór miejsca wynika nie z resentymentów sanacyjnych, a z centralnego położenia i relatywnie dobrego skomunikowania z każdego kierunku.
Bardzo wątpię. Zależy kogo (jeśli w ogóle) rzucą na tzw. odcinek, by zrobił jaki taki porządek. W przypadku CBS była to liberalna i *żonata" starozakonna Bari Weiss, tyle że mająca na pieńku z dawnymi kolegami z dziennikariatu. Słupki oglądalności podobno trochę wzrosły po tym, jak okiełznała co bardziej partyjniackie wyskoki stacji.
Cudów jednak spodziewać się nie należy.
PSL przytuli?
Legendarny Rój będzie miał pogrzeb - po 75 latach od zamordowania przez UB.
Szczątki st sierżanta Mieczysława Dziemieszkiewicza ps Rój - zidentyfikowane.
niedaleko majora Zygmunta Szendzielarza Łupaszki. Też na łączce. Taki nam komuchy zrobiły panteon narodowy.
Chauwa IPN-u!
To wlewa w moje serce nadzieję na odnalezienie kolejnych szczątków.
Nie wszyscy mają konto na FB, wklejam więc tutaj całość wpisu popełnionego przez psora Nowaka. Mniej więcej oddaje on i mój punkt widzenia na tę piaskownicę zwaną do niedawna "Zjednoczoną Prawicą" oraz meRdia samozwańczo nazywające się "domem wolnego słowa". Psorowi Nowakowi nie wypadało to, co wypada Edenu, a więc skwituję tylko: rzyg panoramiczny 🤢🤮
"Z przygnębieniem obserwuję wzajemne połajanki między członkami dwóch, dzielących się teraz części dawniejszej Zjednoczonej Prawicy. Rozejście się politycznych dróg – można się z tym nie zgadzać, ale można zrozumieć. Ale wzajemne opluwanie, insynuacje, obelgi? To żałosne widowisko na pewno nie służy Polsce, dla której mieli i starali się dobrze pracować politycy teraz wyżywający się we wzajemnych oszczerstwach. Nie służy to nawet tym dwóm teraz partiom, które dotąd jako PiS wygrywały kolejne wybory: w roku 2015, 2019 i 2023. Choć to ostatnie zwycięstwo było pyrrusowe, to jednak na PiS zagłosowało wtedy 7640 tys. ludzi, o ponad milion więcej niż na listę KO. Ile zagłosuje w 2027?
Z jeszcze większym przygnębieniem obserwuję degrengoladę części mediów tzw. prawicy. Część z ich dziennikarzy ściga się wręcz na polecenie swoich szefów w wydobywaniu ze skłóconych teraz polityków jak najbardziej „efektownych” epitetów pod adresem niedawnych kolegów. Byle była sensacja, byle klikalność rosła. Byle wyprzedzić konkurencję… To dopiero żałosne. Zatrzymajcie się, póki jeszcze czas. Ta spirala głupoty i zacietrzewienia pochłonąć może coś znacznie ważniejszego niż PiS czy prawica w Polsce."
...czy symetryzm, który dostrzegam w wypowiedzi prof. Nowaka ma oparcie w faktach? Innymi słowy - czy posłowie z grupy Morawieckiego istotnie "opluwają, insynuują, lżą" loyalistów?
tak, tak robią
Tera będzie samonakrecajaca spirala
https://vvyborcza.pl/duzyformat/7,127290,32930231,leszek-miller-od-moskiewskiej-pozyczki-do-ruskiej-onucy.html
Wyborcza wyciąga Leszkowi Millerowi jego żydowskie pochodzenie.
"W pierwszym rozdziale spisanej przez dziennikarza „Super Expressu" Kamila Szewczyka biografii „Miller. Twardy romantyk" bohater zastanawia się nad historią swojej rodziny: „Nie mam pewności. Najpewniej byli to Niemcy z Moraw".
Otóż nie.
„Urodziłem się w 1840 roku w mieście Kutno, z Mośka Millera i Szure Francuz, małżonków starozakonnych (…). Do chrześcijańskiej rzymskokatolickiej wiary miałem od młodości swojej szczególną skłonność i nikt przyjęcia jej na mnie nie wymusił" – takie oświadczenie złożył 18 kwietnia 1869 na parafii w radziwiłłowskim Nieborowie miejscowy krawiec i pradziadek Leszka Millera – Eliasz Miller, który na chrzcie tego samego dnia przyjął imię Aleksander.[...]"
Jakie to piękne! GazWyb grzebie w życiorysach i wyciąga Millerowi pradziadka! No to po mieczu mój pradziadek to max pamięci rodzinnej. No jest moc!
Niby sezon ogórkowy, ale podejrzanie dużo dzieje się tego lata.
EDIT: to tylko wstęp, dalej jest o moskiewskiej pożyczce...
Mi (albo mnie, już się gubię) to mniej śmieszy, niż fakt, że Gazeta Żydowska wyzywa od Żydów.
Określenie "Gazeta Żydowska" dyskwalifikuje w dyskusji na cywilizowanym poziomie. Brzydko zajechało "Der Stürmer", czy "Völkische Beobachter" po prostu 😷. Można używać określeń "Gazeta Aborcza", albo "Gejzeta Wybiórcza", z racji linii ideologicznej nakreślonej przez jej redakcję, ale jechanie po linii żydożerczego zajoba, to jest żenua jakaś 🤦♂️
Nuale tu chodziło o wykazanie paradoksu więc przymiotnik jak najbardziej na miejscu.
Ale to najwyraźniej wewnętrzne określenie GW w środowisku żydokomuny. Engleking się kiedyś wymsknęło.
powinno być "Gazeta żydowska" bo nie każdy żyd może być Żydem
Ale w tytułach gazet oba słowa są pisane wielką literą.
...wspaniałe!