Skip to content

Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe

1…804805806807809

Komentarz

  • @Zima powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Moim głównym problemem poznawczym z ostatnich lat była identyfikacja - czy Donald robi to celowo czy po prostu tak mu wyszło. Co raz bardziej uważam, że wszystko to jest intencjonalne.

    A to nie bylo oczywiste?

    W zasadzie było. Ale ja też zachowuję się jak większość ludzi - przy takim spiętrzeniu Zła odruchowo się cofam i szukam innego wytłumaczenia. A może Donek jest tylko zwykłym psychopatą...

  • @peterman powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Moim głównym problemem poznawczym z ostatnich lat była identyfikacja - czy Donald robi to celowo czy po prostu tak mu wyszło. Co raz bardziej uważam, że wszystko to jest intencjonalne.

    Powtarzam to samo od pierwszego dnia.

    I tak, to jest plan.

    nie tylko Tuska, takiego Sienkiewicza też.

  • Donek z całą pewnością nie jest psychopatą zwykłym.

  • loslos
    edytowano 28 September

    @KazioToJa powiedział(a):

    @peterman powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Moim głównym problemem poznawczym z ostatnich lat była identyfikacja - czy Donald robi to celowo czy po prostu tak mu wyszło. Co raz bardziej uważam, że wszystko to jest intencjonalne.

    Powtarzam to samo od pierwszego dnia.

    I tak, to jest plan.

    nie tylko Tuska, takiego Sienkiewicza też.

    Nie jestem pawian. Mały Donald jest zwykłym nudnym niemieckim urzędnikiem - dostał zlecenie przepuszczenia przez komin miliona Żydów, przepuszcza przez komin milion Żydów. Jakby mu kazali hodować nagietki, hodowałby nagietki. Ale ludzie, którymi się posługuje, mają wyraźne psychotyczne skłonności, w tym się objawia profesjonalizm Donalda, że umie z tego korzystać. Mistrzowsko. Sienkiewicz jest zwykłym świrem i niczego nie planuje. Jak oni wszyscy - są to albo pojeby albo zwykłe żule zupełnie nieświadome tego, w czym uczestniczą. Normalny człowiek jednak odruchowo cofa się przed Piekłem.

  • Rozmawiałem niedawno z pewnym kapłanem, bardzo konkretnym, bardzo wyważonym, takim powiedziałbym oficjalnym w obejściu i u niego w ocenie thuska też się pojawiło (bez mojej sugestii) słowo "demoniczne".

  • @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Sprowadzenie Polski do właściwego miejsca, zlecono psychopacie.

  • Trzeba mieć obniżony poziom empatii, by podjąć się tego zadania. A nawet jeśli na początku się miało cechy ludzkie, z czasem musiały one zanikać.

  • Jeszcze nie wiemy jaką rolę odegrał w sprawie Smoleńska.
    Teraz sprawił - za sprawą swoich podchujaszczych - że niejeden z tubylców marzy o zabiciu obecnego prezydenta.
    Swoje najgorsze cechy przypisuje tym, których nienawidzi. To coś więcej niż kłamstwa.
    Nie ulega wątpliwości, że Zły Duch go prowadzi jak marionetkę.

  • @los powiedział(a):

    @KazioToJa powiedział(a):

    @peterman powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Moim głównym problemem poznawczym z ostatnich lat była identyfikacja - czy Donald robi to celowo czy po prostu tak mu wyszło. Co raz bardziej uważam, że wszystko to jest intencjonalne.

    Powtarzam to samo od pierwszego dnia.

    I tak, to jest plan.

    nie tylko Tuska, takiego Sienkiewicza też.

    Nie jestem pawian. Mały Donald jest zwykłym nudnym niemieckim urzędnikiem - dostał zlecenie przepuszczenia przez komin miliona Żydów, przepuszcza przez komin milion Żydów. Jakby mu kazali hodować nagietki, hodowałby nagietki. Ale ludzie, którymi się posługuje, mają wyraźne psychotyczne skłonności, w tym się objawia profesjonalizm Donalda, że umie z tego korzystać. Mistrzowsko. Sienkiewicz jest zwykłym świrem i niczego nie planuje. Jak oni wszyscy - są to albo pojeby albo zwykłe żule zupełnie nieświadome tego, w czym uczestniczą. Normalny człowiek jednak odruchowo cofa się przed Piekłem.

    Michał Kuź, zdaje się ostatnio referowany przez Kożuszka u Karnkowskiego twierdzi, że, parafrazując, wypowiedzi sienkiewiczowskie ".... i kamieni kupa" nie było chwilowym nastrojem wnuczka, tylko programem ideowym, że uznał, iż Polska sama z siebie nie wykrzesze żadnej struktury i dlatego należy tę strukturę (system prawny + organizację) przyjąć z zewnątrz. Sienkiewicz zna postkomusze metody służb i pewnie jest z nimi związany kadrowo, dlatego może skutecznie oddziaływać na politykę polską.

    Pytanie brzmi - czy Tusk jest władcą marionetek - czy on wybiera i animuje ludzi wokół siebie, czy jest pacynką. Wychodzi na to, że jednym i drugim. Jest pacynką i chce nią pozostać, dlatego dobiera wokół siebie odpowiednie marionetki. Pytanie kolejne - czy taki Sienkiewicz jest marionetką Tuska, czy animatorem pacynki. Bo w tej bandzie współpracowników Tuska jest trochę za bystry.

  • edytowano 28 September

    @Mania powiedział(a):
    Mają zagwozdkę, bo się boją, że PKN nie podpisze budżetu.

    PKN zostanie wyprowadzony w kajdankach z Pałacu Prezydenckiego (być może nawet i zespolonych), zaraz po Święczkowskim i Glapińskim. I poza garstką prawdziwych patriotów, ludzi gotowych oddać życie za prawdziwie wolną i niepodległą Polskę (a niech i w jego obronie stanie 100 tys., cóż to jest jak nie garstka w stosunku do nawet 11 mln. które na niego zagłosowały w ubiegłym roku?), cała reszta będzie się tylko albo temu biernie przyglądać, albo nawet i wyć z rozkoszy i radości (tych będą całe legiony na terytorium Bugodrza i trochę poza jego terytorium). Rzekłem (można zapisać do sztambucha)

  • @Zima powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Moim głównym problemem poznawczym z ostatnich lat była identyfikacja - czy Donald robi to celowo czy po prostu tak mu wyszło. Co raz bardziej uważam, że wszystko to jest intencjonalne.

    A to nie bylo oczywiste?

    Dla mnie od samego początku, czyli od 13 grudnia 2023. Tamtego dnia zauważyłem w oczach Don Aldo coś bardzo niebezpiecznego i diabolicznego, w tym jego mściwo-szyderczym uśmieszku podczas zaprzysiężenia przez Dudę. Coś co mówiło: "teraz wam pokażemy polaczki, za te 8 lat wierzgania i rozpaczliwej próby zerwania się z naszego postronka". Przez ten przerażający i zastanawiający uśmieszek Don Aldo mówiły Berlin, Brukseli, Paryż i Moskwa, a także cała masoneria i globalistyczni inżynierowie Nowego Wspaniałego Świata spod tych sztandarów 🏳️‍🌈

  • Referendum ws odwołania RT ze stanowiska prezydenta Warszawy nie odbędzie się. Nie zebrano wymaganych 130 tys podpisów.
    Zero zdziwienia.

  • A jednak nie zaginęli starzy mądrzy Żydzi. Ten niby akurat jest katolik ale to i lepiej.

  • Katolikiem na pewno jest David a co do Bronisława, nie jestem pewien. Kiedyś deklarował się jako agnostyk.

  • Ma lata. W tej sprawie jest determinizm. Przepraszam za cynizm.

  • Meandry Ordynacji Większościowej
    Prosta arytmetyka pokazuje nam, że o wyniku drugiej tury zadecyduje 20 procent elektoratu pisiorskiego. W związku z tym platformersi próbują przykleić Gibałę do PiSu, aby każdy pisior zagłosował na niego. A nie np. został w domu. Z kolei kandydata KO Piątkowska może liczyć tylko na Darię Gosek-Popiołek, która jest jej podnóżkiem i którą wyciera sobie podłogę. Bo na Owcę już nie. Piątkowska zapowiedziała też hejt. Czy oni nie umieją inaczej? Trzaskowski mógł wybrać opowiadanie, jakim to on jest fajoskim Trzaskowskim, jak se czyta Morina i wygrać. Albo wyciągnąć Murańskiego, jakieś pomówienia i przegrać. No i wybrał przegraną. Coś jak skorpion wieziony przez krokodyla. Ta tak samo. Jakieś działki itp.
    O poprzedniej kampanii wyszła nawet książka, opisująca występki, w których nurzał się Miszalski i wniosków żadnych nie wyciągnęli. Teraz jak Gibała utrzyma gardę przez dwa tygodnie to wygra, a oni wiedzą co znajdzie w magistracie. Kluczowa dla wyniku wyborów jest konstatacja, że ma on ostrą kosę z platformersami. Piątkowska zaś nie umie utrzymać linii ideowej i z jednej strony udaje niezależną, z drugiej fotografuje się z Tuskiem, itd.

  • @KazioToJa powiedział(a):

    @Mania powiedział(a):
    Dziwne, pamiętam jak ZZ oburzał się na lewackie odbieranie dzieci rodzicom.
    Może ta oszalała lewaczka zachowywała się dobrze za czasów ZZ, a za Tuska dokonała obrotu o 180 st.?

    ja myślę, że Ziobro będący od lat pod presją - liczne nękające procesy sądowe i nagonka medialna - po prostu nie ogarniał. Niszczenie ludzi prawicy, zużywanie ich potencjału na drobnych utarczkach jest faktem.

    Niestety to jest taki mental.

  • Ostatni zabór dzieci w wykonaniu niedorzeczniczki Moniki Hornej-Cieślak wspartej przez ekspertyrzycę Agatę Bzdyń, w roli klaki Agnieszka Gozdyra i inne, wymaga szerszej refleksji. Bo ci się na nią drą (słusznie!) a nam umykają niuanse. Mamy tu odebranie dzieci i przemoc instytucjonalną, sprawę Kamilka, lody za pasek w Pszczynie, dwa piwa. I zaczynam od podsumowania:

    W patriarchacie te panie raczyłyby swoimi mądrościami głównie swoich mężów, którzy by musieli z nimi żyć. No bo co zrobisz? Nie wytłumaczysz. Rzeczywistość nie wymagałaby od tych kobiet ogarniania rzeczy dla nich nieogarnionych. Stąd byłyby na drodze ku szczęściu. Najwyżej na jakiś imprezkach by mogły se pokłapać paszczą. Dewastacja społeczeństwa, którą dokonują jest tu w tym momencie sprawą marginesową.

    Patriarchat się utrzymywał bo jest ustrojem prokobiecym. Największym wrogiem jednej kobiety jest bowiem druga kobieta i to widać. Niedorzecznica zabrała dzieci komu? Drugiej kobiecie. Podobnie w lodziarni dojechała kogo? Inną kobietę. I tak się to teraz będzie kręcić.

    Co do meritum to jest tego tyle, że nie wiem, w co mam najpierw ręce włożyć. Widzę, że idzie akcje edukacyjna co do Niebieskiej Karty. Że to nie wyrok. Tylko taktyka rozwodowa. Jest to jakiś akcent pozytywny. Słusznym jest też pogląd, że rzecznik powinien mieć dzieci. Ale prawdziwe uzasadnienie jest takie, że wtedy będą haki na niego jak zacznie za bardzo brykać. Paparazi nagrają to i owo i się skończy rumakowanie. Bo tak to są oderwane od rzeczywistości. Dalej: pojawił się tłit na X w którym podane były kierunki w których trzeba rozpoznawać niedorzeczniczkę. Komentując Pszczynę dała się ona poznać jako patologiczna kłamczyni. Cała Polska widziała pismo:

    https://x.com/chrzanikx/status/2103563641064972603

    w którym się przypiernicza o loda za pasek. W Polsacie tłumaczy natomiast, że chroniła przed hejtem. W jakiś zakręcony talmudyczny sposób można objaśniać: że hejt społeczności to jedna babka (kolejna) której synek nie dostał darmowego loda. Nakapowała ona do niedorzeczniczki i ta napisała pismo, żeby zaprzestać fundowania lodów dla paskowiczów. Kłamliwe to jest i nieudolne.

    Gorszą rzeczą są natomiast brednie głoszone przez ekspertyrzycę. Są to tak zwane herstorie. Jak czytacie w Wysokich Obcasach biedolenia, że kobiety nie są słuchane, że to że sio to tu macie wyjaśnienie. Opowiadają takie brednie a potem płaczą. Przy czym mamy tu uprzywilejowanie kobiet widoczne, bo są traktowane łagodniej niż mężczyźni sadzący kocopały. Przecież to jest jakiś horror i zaprzeczenie jakiejkolwiek cywilizacji i sensu, logiki, rozumu. Lepiej mieć 2 piwa niż nie mieć żadnego, bo jak nie masz żadnego`to znaczy, że jesteś alkoholikiem który musi od razu wypić każdy alkohol, który się pojawi w domu. To jest takie horrendum, że się w pale nie mieści.

    Na Fejsbuniu jakiś adwokat wywodzi, że nie może tak być, że podejmują interwencję bez żadnych podstaw, licząc że coś się znajdzie. Przemocy instytucjonalnej poświęcę oddzielny wpis a teraz garść linków:

    https://x.com/WolnoscO/status/2103368241422934328?s=20

    https://x.com/PiotrKusznieruk/status/2102903305030586514?s=20

    https://pch24.pl/wiadomosci/lukasz-warzecha-lex-kamilek-czyli-jak-szkodzi-horna-cieslak,736292

  • @ptak powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Sprowadzenie Polski do właściwego miejsca, zlecono psychopacie.

    Niemcy to zinstytucjonalizowana psychopatia
    Rosja to zinstytucjonalizowana dzicz.

    Po angielsku brzmi lepiej : institutionalised psychopathy, institutionalised savagery.

  • @Zima powiedział(a):

    @ptak powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Coraz bardziej uważam, że zadaniem małego Donalda jest sprowadzenie Polski do właściwego miejsca i rzetelnie owo zadanie realizuje, jak to Niemiec.

    Sprowadzenie Polski do właściwego miejsca, zlecono psychopacie.

    Niemcy to zinstytucjonalizowana psychopatia
    Rosja to zinstytucjonalizowana dzicz.

    Po angielsku brzmi lepiej : institutionalised psychopathy, institutionalised savagery.

    a TenKraj vel Bugodrze to zinstytucjonalizowana głupota i zdrada

  • WTF?
    Co to znaczy "lody za pasek"?

    👣

    🐾
    🐾

  • @Mordechaj; Pasek na świadectwie oznacza dobrego ucznia.

  • @Mordechlaj_Mashke powiedział(a):
    WTF?
    Co to znaczy "lody za pasek"?

    Była sobie pani sprzedająca lody. Ale dzieciom, które miały dobre wyniki w nauce dawała je za darmo, w nagrodę. Wtedy pani Rzeźnik Praw Dziecka specjalnie pojechała osobiście do tej pani, na Śląsk, do Pszczyny, żeby jej tego zakazać, gdyż było to dyskryminujące dla leniów i debili.

  • Nie no najpierw pismo wysłała.

  • edytowano 09:47

    @los powiedział(a):
    To nie kryzys, to rezultat. Średniowieczni teologowie twierdzili, że całe zło ludzkiego postępowania wynika ze złych założeń, (...) Winna jest zła antropologia Pana Prezesa, na szczęście Pan Prezes powoli przenosi się na karty historii.

    Dawno nie czytałem tak trafnej uwagi na forum. Niestety trzeba się zgodzić. Prezes Kaczyński wierzył i nadal wierzy w zły z natury, ciemny, antysemicki lud i światłe elity z warszawki, które "powinny" nim rządzić i manipulować. Mylić się jest ludzką rzeczą, gorsze jest uparte trwanie w błędzie. Niestety jest absolutnie faktoodporny - absolutnie nic nie jest w stanie naprostować tych wyobrażeń, jedynie skłonić do nieartykułowania ich publicznie. Nie były w stanie doprowadzić do tego ani działalność grupy Lesiaka (i poparcie dla niej Rokity i całej udecji), ani katastrofa smoleńska i posmoleńska, ani ataki kodziarskich bojówek w czasie miesięcznic i ich zbydlęcenie. Wbrew faktom zaliczał ich do tych "lepszych". Tylko się dziwił, co najwyżej oburzał, mówił "Jak tak możecie??", ale nie przyjmował do wiadomości tego, kto jest kto i co sobą reprezentuje i jaka jest prawdziwa mapa podziałów społecznych. Dopiero 2 lata temu poważył się spoliczkować jednego z bojówkarzy, ale nawet po tym nadal wciąż dziwił się, dlaczego tamten nie uznał siebie honorowo za pokonanego, tylko mścił się i wykorzystał wydarzenie do dalszego poniżania, a do tego uzyskał pełne i zdecydowane wsparcie swoich (zniesienie immunitetu w Sejmie i relacjonowanie przez TVN pełne oburzenia).
    To swoją drogą pokazuje siłę toksycznych mentorów, którzy nawet inteligentnych ludzi potrafią ustawić mentalnie na całe życie (w tym konkretnym wypadku - Jana Józefa Lipskiego, potwornego szkodnika).
    Podstawowymi dwoma problemami Kaczyńskiego, które niszczyły jego dobre chęci i zamysły były i są kryptoudeckość i niecierpliwość (ale to drugie to temat na odrębny wywód).

  • Ja tam lubiłem Lipskiego. Ale może go nie dość znałem.

  • Ryży obiecał silniczkom przejęcie TK do końca września. Jak donosił dziś rano Dobski - milicja gromadzi siły w Piasecznie.

    Tweeta o tym Dobski ostatecznie jednak skasował.

  • edytowano 14:10

    @los powiedział(a):
    Ja tam lubiłem Lipskiego. Ale może go nie dość znałem.

    Radzę dowiedzieć się nieco więcej na jego temat. Był masonem, zajadłym wrogiem Kościoła, a przede wszystkim - co istotne w kontekście tematu tej dyskusji - autorem paszkwilu "Katolickie państwo narodu polskiego" imputujące polskim patriotom, katolikom i konserwatystom totalitarne tendencje. To było niby przeciw endecji, ale nie chodziło wcale o endecję, o czym świadczy chociażby sam tytuł, w którym słowo endecja się nie pojawia, tylko naród i Kościół. Niestety Kaczyński to "dzieło" czytał i co gorsza łyknął jego przekaz, o czym sam otwarcie przyznał w jednym wywiadów.
    Poza tym to Lipski także Jana Olszewskiego wciągnął do masonerii. Na szczęście Olszewski był już dorosłym, ukształtowanym człowiekiem i więc nie traktował tego serio, a tylko jako przykrywkę, ale potem to rozgrywano przeciw niemu. Nawiasem mówiąc, to w tej różnicy, a nie w personalnych ambicjach, jak to tłumaczono, należy szukać rozejścia się dróg Kaczyńskiego i Olszewskiego w 1992 roku, co ten pierwszy, choć niechętnie, przyznawał.
    Wracając do Lipskiego, warto powiedzieć jedną rzecz. W 1989 r. startował w częściowo wolnych wyborach do "Sejmu kontraktowego" z listy Komitetu Obywatelskiego. Generalnie Kościół miał być neutralny, ale w praktyce księża sympatyzowali z opozycjonistami i wspierali ich, z jednym wszakże wyjątkiem - właściwie Lipskiego, ze względu na jego nienawiść do Kościoła. W jego okręgu kandydata strony rządowej uznano za mniejsze zło (!). W rezultacie był skreślany tak często (wtedy było inne głosowanie - przez skreślanie kogoś, kogo się nie chce, nie przez stawianie krzyżyka przy tym, kogo się chce), że jako jeden z nielicznych kandydatów KO musiał stawać do farsowej "drugiej tury" z 18 czerwca 1989 r. przeznaczonej zasadniczo dla komunistów.
    Jak już, wspomniałem, toksyczni mentorzy mogą zrobić dużo złego. Od lat na forum analizujemy, jakie spustoszenia wyrządził działający w ten sposób Janusz Mikke pseudonim "Korwin", a od paru lat także działający podobnie Grzegorz Braun. Do przykładów tego zjawiska można też dorzucić Henryka Krzeczkowskiego, który spowodował "skawiarnienie" pewnej grupy osób o konserwatywnych tendencjach, a w perspektywie zlewaczenie niemałej ich części.

  • Dodam jeszcze taką uwagę rozwijającą myśl o fałszywej antropologii. Spotkałem się kiedyś z taką opinią, że głównym problemem komunizmu nie było ani niewydolna gospodarka, ani represyjne państwo, tylko właśnie fałszywa antropologia, a niewydolna gospodarka i represyjność były tylko jej skutkami.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.