Skip to content

Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe

1…809810811812814

Komentarz

  • edytowano 13 October

    Giba na prawym ataku radzi sobie nieźle, ale w razie czego potrafi uderzyć z lewego skrzydła, ze środka a nawet z drugiej linii. A serio mówiąc ciekawe czy ktoś taki może być kandydatem przejścia dla elektoratu wielkomiejskiego.

  • A Jego Eminencja? Obejmie?

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Smok_Eustachy powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Hasło sprzeczne wprost z działaniem to tuskowa tradycja. Do dziś pamiętam, jak podczas debaty z Lechem Kaczyńskim krzyczał z zaciętym wyrazem twarzy "Razem!" i zaciskał pięści. Skoro działa, to po co zmieniać?

    To jest działanie zgodne ze starą szkołą marketingu politycznego, czyli wygenerować taki podział, gdzie uzyskasz 50%+1, bo to wystarczy do zwycięstwa. Druga sprawa, też z tej samej szkoły, to walka o każda pozycję bez względu na koszty wyższego rzędu. To jest generalnie sposób na trybalizowanie wspólnot i depolityzację debaty publicznej.
    Trzecia sprawa, też z tej samej szkoły, to przykrywanie problemów kłamstwami (tu nastoletni syn sam w domu do którego dobijają się pracownicy wPolsce24) ale to nie uwzględnia sieciowego factcheckingu, czyli jest bardzo przestarzałą strategią.
    To pokazuje, że los ma rację i ekipa Tuska żyje 30 lat temu.

    To jest działanie właśnie na parlamentarne, gdzie wystarczy 35 a nie na prezydenckie, gdzie masz różne grupy elektoratu które mogą odczuć dyskomfort.

    35% wystarczyło - do większości, nie tylko bycia największą partią - raz, w 1993 r. i tylko dlatego, że progu nie przekroczyła naprawdę duża liczba partii.

    Dochodzi Czarzasty i Hołownia

  • @Smok_Eustachy powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Smok_Eustachy powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Hasło sprzeczne wprost z działaniem to tuskowa tradycja. Do dziś pamiętam, jak podczas debaty z Lechem Kaczyńskim krzyczał z zaciętym wyrazem twarzy "Razem!" i zaciskał pięści. Skoro działa, to po co zmieniać?

    To jest działanie zgodne ze starą szkołą marketingu politycznego, czyli wygenerować taki podział, gdzie uzyskasz 50%+1, bo to wystarczy do zwycięstwa. Druga sprawa, też z tej samej szkoły, to walka o każda pozycję bez względu na koszty wyższego rzędu. To jest generalnie sposób na trybalizowanie wspólnot i depolityzację debaty publicznej.
    Trzecia sprawa, też z tej samej szkoły, to przykrywanie problemów kłamstwami (tu nastoletni syn sam w domu do którego dobijają się pracownicy wPolsce24) ale to nie uwzględnia sieciowego factcheckingu, czyli jest bardzo przestarzałą strategią.
    To pokazuje, że los ma rację i ekipa Tuska żyje 30 lat temu.

    To jest działanie właśnie na parlamentarne, gdzie wystarczy 35 a nie na prezydenckie, gdzie masz różne grupy elektoratu które mogą odczuć dyskomfort.

    35% wystarczyło - do większości, nie tylko bycia największą partią - raz, w 1993 r. i tylko dlatego, że progu nie przekroczyła naprawdę duża liczba partii.

    Dochodzi Czarzasty i Hołownia

    W 2023 r. Czarzasty zgarnął 8,6%, a Hołownia z PSL 14,40%. To jest razem 23%, Tusk miał 30%, więc niewiele mniej.
    Ale teraz on ich zjadł, nic z tego nie będzie. Czarzasty nawet jak przekroczy próg, to uciuła kilka-kilkanaście mandatów w kilku specyficznych okręgach - głównie zresztą kosztem KO. Hołownia nie może nawet o tym marzyć.

  • Teraz te procenty mają dwie Konfy

  • @Brzost powiedział(a):

    @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Liczba bezwzględna określa wielkość 'armii', na tej podstawie podejmuje się decyzje mobilizacyino-demobilizacyjne itp. Procenty zaciemniają obraz. Wpadnij może w środę na piwko, to se to przegadamy ;)

    Ja mam do Was 300 km ;)

    Ja mam do Was tyleż samo a zdarzało mi się wpaść ;-)

    Co doceniam, choć chyba widzieliśmy się tylko raz i nie na Śląsku, tylko w Krakowie.
    Ja też nie wykluczam, że kiedyś wpadnę, ale spontanicznie w środku tygodnia pracy to ciężko wykonalne.

    Z ciekawości też sprawdziłem, o której miałbym ostatni pociąg z Warszawy, który przyjechałby do mnie wcześniej niż o 4/5 rano. Otóż o 19.52, co jest ciekawe samo w sobie. Jak mam szkolenia w okolicy Warszawy to w dniu wyjazdowym jestem o 13-14 na centralnym, więc nawet sobie nie uświadamiałem.

  • Widzieliśmy się chyba przy smutnej okazji czyli na pogrzebie zacnego forumkowego Kolegi. Ale później byłem jeszcze raz na mini-zlocie z Panią Łyżeczką i Kulawym Gregiem. Fakt, w Krakowie a nie na Śląsku.

  • edytowano 13 October

    Jutro "ślubowanie" Berka do kolumny i wobec Czarzastego, a w czwartek 15 października zapewne wejście Berka do TK w asyście policji. 15 października, równo 3 lata od dramatycznego wydarzenia w najnowszej historii Polski, które rozpoczęło finis Poloniae. Ależ perfidnie sobie to zaplanowali. W przeciągu kilku następnych tygodni spacyfikowany zostanie NBP, a Glapiński wyląduje za kratami. A ostatnim celem tych zamordystów u władzy będzie wyprowadzenie prezydenta Nawrockiego z Pałacu w następnym roku. A wszystko przy bardzo mikrym oporze społecznym (oni już wiedzą, że ten opór nie będzie dla nich większym problemem do złamania). Można zapisywać ten wpis i rozejść się
    Ps. podrzucę jeszcze stosowny materiał źródłowy:
    https://wiadomosci.wp.pl/mamy-dosc-czarzasty-uderza-w-nawrockiego-i-oglasza-kroki-7339693066320352a

  • PiS przez 3 lata nie opracował i nie przedstawił planu odkręcenia tego.

  • Dzisiaj wspomnienie liturgiczne MMA.

  • Tak na marginesie, to Trybunał Konstytucyjny, po wyborach hurtowych 5 sędziów jest do resetu, bo nie wiemy, któremu sędziemu kiedy kadencja wygasa, a Berek pogłębia chaos. To jakoś wszystkim umyka.

  • Może właśnie o to chodzi, żeby był reset a Berek to tylko dla zmyłki i pogłębienia chaosu.

  • edytowano 14 October

    Z Berkiem są dwie, no może trzy opcje.
    Pierwsza jest taka, że po prostu dostał stan spoczynku in spe czyli de facto sowitą emeryturę za zasługi.
    Druga jest taka, że Tusk doskonale wie, że władzę odda, więc jedynego ogarniętego gościa skierował z rządu do ośrodka który ma być głównym (jak nie jedynym) punktem oporu po wyborach.

    No i wreszcie "może trzecia" opcja, czyli oficjalna że Berek ma coś teraz poogarniac w TK. Nie ma to sensu, bo kilku ludzi można koordynować z zewnątrz. A klepać wyroki pod dyktando rządu może nawet orangutan, więc po co pozbywać się osoby z rządu który pilnuje żeby rząd się nie rozleciał.

  • Chyba że się rozleciał i gra w Berka nie ma sensu.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    Z Berkiem są dwie, no może trzy opcje.
    Pierwsza jest taka, że po prostu dostał stan spoczynku in spe czyli de facto sowitą emeryturę za zasługi.
    Druga jest taka, że Tusk doskonale wie, że władzę odda, więc jedynego ogarniętego gościa skierował z rządu do ośrodka który ma być głównym (jak nie jedynym) punktem oporu po wyborach.

    No i wreszcie "może trzecia" opcja, czyli oficjalna że Berek ma coś teraz poogarniac w TK. Nie ma to sensu, bo kilku ludzi można koordynować z zewnątrz. A klepać wyroki pod dyktando rządu może nawet orangutan, więc po co pozbywać się osoby z rządu który pilnuje żeby rząd się nie rozleciał.

    Odwrotnie, Berek w odbitym przez nich TK ma być gwarancją ubezwłasnowolnienia Nawrockiego, a finalnie wyprowadzenia go skutego w kajdankach z Pałacu w przyszłym roku, a nie myśleniem w kategoriach bastionu oporu po oddaniu władzy za rok. Otoż ta władza pokojowo jej już nie odda nigdy, a przynajmniej w dającej się przewidzieć przyszłości. Bo na jej dalszym trwaniu pomiędzy Odrą a Bugiem leży cały projekt Stanów Zjednoczonych Europych z centrum w Berlinie, czyli "wspólnej przestrzeni interesów od Lizbony do Władywostoku" z linią Tuska wzdłuż Wisły jako rozgraniczenie stref interesów pomiędzy Berlin-Paryż a Moskwa-Pekin i wyrzuceniem USA za kałużę

  • Ale z tym ślubowaniem to jest już kompletny cyrk!
    Tak się boją, że nawet nie w Sali Kolumnowej, a w gabinecie Czarzastego, transmisja jedynie w TVP w Likwidacji i TVN, no jest część Sędziów lub aspirujących do bycia sędzią Trybunału Konstytucyjnego.

  • @Eden

    Czyli Berek ma być potrzebny do bycia członkiem składu wydającego orzeczenie o nikt inny takiego papierka nie potrafi podpisać?

  • @trep powiedział(a):
    Dzisiaj wspomnienie liturgiczne MMA.

    Niby prawda, ale zabrzmiało zabawnie.

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):
    @Eden

    Czyli Berek ma być potrzebny do bycia członkiem składu wydającego orzeczenie o nikt inny takiego papierka nie potrafi podpisać?

    Stawiam, że Berek ma być odpowiednikiem batalionu zaporowego NKWD.

  • W mediach głośno o odmowie garnizonu warszawskiego policji ws pacyfikacji miasteczka pod TK.
    Ktoś to może potwierdzić?

  • Tego nie wiem, ale faktycznie ktoś odstawił nogę, więc po jakieś stronie będą leciały głowy

  • Mnie się widzi, że jeśli taka odmowa poszła, to siła tuska sypie się w oczach.

  • I nagle zniknęli nożownicy w szkołach.

  • Wiele było mowy o tym jak to tusek, w noc wyborczą 2025 tuż po ogłoszeniu wyników wyborów, w przeciwieństwie do innych szybko opuścił sztab KO wiedząc co się święci.
    Miał ponoć informacje ws wyników w formacjach mundurowych, a tam PKN ponoć zdecydowanie wygrał.
    Czy tutaj mozna szukać przyczyny dzisiejszej decyzji (jeśli się potwierdzi ofc)?

  • Ziemniak twierdzi, że właśnie dlatego zaprzysięgli Nawrockiego.

  • Ogląda ktoś TVP Info? Chyba nie zauważyli że Nawrocki jest w TK

  • Widziałem :-)

  • Faktycznie, jak na wyborach trójek klasowych.... widziałem to wiele razy...sam też ściemniałem (zwłaszcza w ostatnich latach)

  • @rozum.von.keikobad powiedział(a):

    @Exspectans powiedział(a):
    Mnie się widzi, że jeśli taka odmowa poszła, to siła tuska sypie się w oczach.

    Odpalcie sobie posiedzenie Krajowej Rady Prokuraturów, jak szukają sekretarza. To już chodzi po necie jako mem.

    ale na końcu jakaś prokur(w)atura się znalazła, która wzięła tę "prośbę" Żurka na klatę i obiecała mu, że podoła zadaniu. Zawsze jakaś k...a się znajdzie pomiędzy Odrą a Bugiem, która zamelduje gotowość wypełnienia zadania, a później że zadanie zostało wypełnione. Zawsze, co najmniej od czasów Ponińskiego i innych jurgieltników z drugiej połowy XVIIIw. Znajdzie się i w POlucji i w swądach również. I my o tym wiemy i oni wiedzą o tym też.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.