SĄndasz.......Profesoru Nowaku:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
W jedności siła!
"by logika i trzeźwość sądu nie stawała się pożywką dla rozpaczy udającej realizm" - Wróg Ludu
- Jarosław Kaczyński ma już swoje lata
- Jarosław Kaczyński ma wbudowany elektorat negatywny
- albo wygramy wybory albo mamy Meksyk
więc młodzi ruszcie dupę i do roboty, bo czas wygodnego ciepełka się kończy.
To zostało napisane. Niestety zostało napisane profesorskim językiem więc stało się pożywkom dla zawodowych wykręcaczy z prorządowych szczujni, a część koleżeństwa daje im się uwieść.
Żal.pl
Maks co jestem w stanie zarzucić prof Nowakowi to brak wyjątkowej ostrożności.
A ja się z taką tezą nie zgadzam - dowolnej osobie zbuduje szczujnia taki sam albo większy elektorat negatywny, możemy się tylko zastanawiać czy starczy miesiąc czy trzeba będzie aż pół roku. Założymy się?
Jest dokładnie odwrotnie - Jarosław Kaczyński jest tak obrzucany gównem od 25 lat, że do niego nie przylega. W innym miejscu porównałem go do lekarza pracującego od 25 lat w kolonii trędowatych - ktoś taki jest na trąd bardziej odporny od przypadkowej osoby.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Bo stwierdzenie że Jarosław Kaczyński ma elektorat negatywny jest trywialnie prawdziwe, a istnienie markera somatycznego obserwowałem w prostych eksperymentach społecznych. Pytanie jaka jest wymowa tekstu tz. czy Jarosław Kaczyński musi odejść, czy musimy pomóc ze wszytskich sił bo z uwagi na wiek Jarosław Kaczyński już nas następnym razem nie osłoni pozostaje otwarte z uwagi na pewną skromność w szerszym zarysowaniu perspektywy u prof Nowaka,pytanie czy zamierzoną czy nie (np. o oczywistych oczywistościach się nie pisze na pewnym poziomie) proponuję skierować do autora.
Istotnie mąż stanu Kaczyński - jak o nim pisze Nowak Andrzej jest uodporniony tylko, że nie chodziło od to yak kandydat na premiera będzie znosił medialne obrzucanie błotem a o to, by skołowani przez media ludzie dostali ofertę kandydata mniej "kontrowersyjnego". I by nie był yak Marcinkiewicz... (przykład z Marcinkiewiczem pokazywał jak premier Kaczyński potrafił być elastyczny choć wybrał nienajlepiej).
Yeśli chodzi o mnie to nie mam zdania wyrbionego w tey kwestyji i yestem wobec ideyi prof. Nowaka sceptyczny ... , bo wydaye mi sie, że zawodowy polityk , mąż stanu (yak o nim pisze prof. Nowak) , który stworzył PIS i trwa w polskich warunkach ma jednak większeyesze rozeznanie ...
A w nauce też obowiązuje zasada, że poniechane jest równie ważne jak wybrane. Jeśli ekspedycję poszukującą źródeł Nilu kierujemy do Burundi a nie do Mozambiku, znaczy to, że Mozambik wykluczyliśmy.
The author has edited this post (w 23.02.2015)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
tylko o co y yak my to zweryfikujmey
?
Mając n minut do dyspozycji muszę dokonać redukcji kontekstu, pytanie czy dokonałem redukcji uwypuklającej czy deformującej często zależy od percepcji odbiorców na co mam ograniczony wpływ. Dlatego chętnie bym zapytał prof Nowaka o te didaskalia, a na chwilę obecną nic poza brakiem wzmożonej czujności nie potrafię uargumentować.
EDIT Jestem głupcem i potrafię to uargumentować:
http://wpolityce.pl/polityka/232976-list-do-pani-agnieszki-romaszewskiej-po-konwencji-wyborczej-andrzeja-dudy
No więc pomysł prowadzenia wewnętrznej (niewątpliwie koniecznej) dyskusji w świetle kamer to:
a- skrajna naiwność
b- skrajna głupota
c- zdrada
może być c wynikające z a lub b.
Sam tekst się bronił, ale wyjaśnienia czynią obronę niemożliwą.
The author has edited this post (w 23.02.2015)
To wydaye mi się pozytywnym aspektem dobitne zaakcentowanie potrzeby przełomu , potrzeby zwycięstwa z pewnym rysem rozpaczy... y
yako takie kompatybilne z konwencyą Dudy, (i wogóle świetnym kandydatem), która stała się takowym przełomem - dała nadzieję ... -y yawi się yako odpowiedź na list ...
dyskusya
w świetle kamer mediów polskich - czyli dość specyficznych kamer, które naprawdę nie potrzebowały listu prof. Nowaka, by wydźwięk listu stworzyć ... a skoro sam list się broni ... to diagnoza WM ms.wygnańca wydaje mi się przesadzona
(przypomnijmy wypowiedź o Merkel Kaczyńskiego albo brak wypowiedzi tegoż o prawdziwych Polakach) ...
Rozgoroczkowanie i troska o kraj (wieloletniego redaktora Arcanów) yako zdrada .... bez sensu ...
(niektórzy wspominali o urażonej dumie a prof. Nowak o pysze yeszcze)
Swoją drogą
prof. Krzysztof Szczerski (kandydatu Nowaka na premiera) nie yest już redaktorem Arcanów tylko prof . Andrezj Waśko (dawniey był w redakcyji)
The author has edited this post (w 23.02.2015)
Po prostu miał chwilę słabości rozumu i to tak poważna, że zamiast wstydliwie ukryć swą przypadłość eksponował ją publicznie.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Po elitach oczekuję więcej, co nie oznacza że moja atencja dla prof Nowaka uległa zmniejszeniu, natomiast jej zakres został przez Niego samego ograniczony.
http://eska.salon24.pl/633154,bylam-wczoraj-na-spotkaniu-patriotycznym
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
ale był też
tekst Gadowskiego o tey nowey Konfederacyji
(Polski Niepodległey)... tylko ya myślałem że to takie gadanie yak o archipelagu polskości itd..., czyli, że yednak nie yest beznadzieynie i beznadziejnie nie bęxzie, ze bedziemy walczyc o polskość itd... alem raz yeszcze do tekstu tego sięgnął
Są tam dziwne sformułowania yak to :"Moja propozycya nie spisuje PIS na straty - pisze Gadowski tak troszkę megalomansko, -Przeciwnie znajduje dla partii tej nowe pole działania, pokazuje także, jak może on asię dziś zmieścić w żywym fenomenie polskości. PIS może stać się istotną siłą polskiej Konfederacji"
To ostatnie zdanie troszku zabawne ...
A sądząc po zalinkowanym tekście - nie chodzi o konfederacyę tylko o miejsca na listach, (dla wirtualney konfederacyi) (yesli tak toto niegroźne)... No więc założenie, że yak konfederacya powstanie na wzór dawnieyszych to wtedy PIS ma szansę odzyskać władzę wydaye mi się fantazyjne ... no ale łatwo napisać felietona a trudniey konfederacyję stworzyć...
Hm ya widzę to trochę inaczey widzę potnecyał nowey konfederacyji - że mogła by powstać co naywyżey yako koleyne ogniwo wokół PISu obok - Prawicy RP, Polski razem, Solidarnej Polski, Solidarnych 2010, klubów GP,
Ale yest też w sieci
feliton wieszcz mnieyszego "Ćwiczenia z koheleta"
, który prezentuje yednak nie do końca ortodoksyjne stanowisko w kwestii psora Nowaka. Zalecał na końcu "by słowa psora wewnątrz PIS były źródłem dodatkowej mobilizacji. Albowiem jak pisał Kohelet (a za nim Wencel) "lepiej jest słuchać karcenia przez mędrca, niż słuchac pochwały ze strony głupców"...
Uczyć się od najlepszych.
Nieśmiertelna mądrość Marszałka:
"Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić."
2. Jeżeli zasię rozhozi się o wymianę Jarra Palownika na młodzież, młodą y dziarską, to o co rozhozi się? Przecie Jarro wysunął z ramienia na czoło Ondreja Dudę z ładną żoną. Nie wysunął? Wysunął. A więc stawia na młodą młodzież y dziarską, co nie ma elektronatu minusowego. To wtedy narzekajo buce "Aktototaki? Ktototaki? Mać mać mać...?"
Mądrość Marszałka w sprawie elektroratu negatywnego:
Powoływać się na Kościuszkę, posługiwać się jego imieniem, zachwycać się nim i solidaryzować się z jego ideałami może każdy bezkarnie, bez konsekwencji i kosztów. Bo Kościuszko nie żyje. Kto solidaryzuje się ze mną, musi płacić wysiłkiem, męką, trudem, ofiarą z wolności, z życia. Kiedyś, gdy mnie już nie będzie, będę miał także miliony równie zapalczywych i podobnie nieryzykujących wielbicieli."
3. Co zaś do zgonu Marszałka, to wg Wikipedyjej pierdyknął chłop na raka. Na syfilizm - to Lenin, o wiele pamiętam.
http://niepoprawni.pl/blog/140/gadowski-z-lodowki-czyli-ekspertyza-z-herbatka-u-kiszczaka
). I dziwię się, że jest lansowany u Karnowskich
, jeszcze żeby Lisicki....
The author has edited this post (w 23.02.2015)
W jedności siła!
"by logika i trzeźwość sądu nie stawała się pożywką dla rozpaczy udającej realizm" - Wróg Ludu
A takich jak ja może być więcej.
Dlatego nie nadaję się na polityka. PiS ciągle musi się ciągle polactwu przymilać a ja już od dawna mam dla nich jeden tekst:
Nie chcemy już od was uznania
Ni waszych mów, ni waszych łez!
Skończyły się dni kołatania
Do waszych serc, jebał was pies!
The author has edited this post (w 23.02.2015)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Szkoda klawiatury, BTW znowu trwa próba skonfliktowania o. Tadeusza i Jarosława Kaczyńskiego, tym razem Kik profesor na WP, to jest na prawdę wyjątkowo śmieszne.
Co do merituma to bardzo przytomnie w nowym wSieci prof Zybertowicz na ostatniej stronie napisał.
No i oczywista oczywistość: pozwólmy aby jawna ekspozytura naszych wrogów została u nas kadrowym jako recepta na sukces spowodowała u mnie stupor intelektualny.
The author has edited this post (w 23.02.2015)
Zostaje jedynie poranna modlitwa o 05;45 i Anioł Pański oraz Różaniec po 20tej.
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”