Skip to content

Wojna

1366367368369370372»

Komentarz

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Filioquist powiedział(a):
    ...ogólnie to już chyba wszyscy czują, że jest pozamiatane, skoro dyskusja schodzi na tematy historyczne

    Nic nie jest pozamiatane, bo gwarantem ruskich są Chiny.

    ...a co mogą Chiny? Chiny są w defensywie, gospodarka wisi na eksporcie, z USA przekierowali się na UE, ale tu chyba też im się kończy najlepszy czas

  • edytowano 17 June

    @MarianoX powiedział(a):

    @los powiedział(a):
    Generalnie uczestnicy zdarzeń nie wiedzą tego, co mądrale sto lat później.

    Kilka dni temu gadałem z jednym mądralą, który klarował, ze Władysław Jagiełło skrewił, bo powinien Krzyżaków do samego imentu wyplenić.

    Był może więc jakiś Zdechłowicz napisze "Obłed 1410"

    ...muszę się przyznać, że moi przodkowie walczyli po stronie zakonu - z jednej strony jako lennicy (rycerze z ziemi chełmińskiej) a z drugiej goście ochotnicy ze Śląska, nie no dobra - ci ze Śląska to byli prakuzyni, właściwi przodkowie już wtedy zmieszczanieli w Polsce, w Żninie, i raczej nie walczyli

  • edytowano 18 June

    @los powiedział(a):
    Nie są rozsądne, bo Polska jest w stanie sprawić, by ta wojna trwała w nieskończoność.

    Do tego są potrzebne dwa warunki:

    • Polski rząd w Polsce (w zasadzie to wystarczy aby zaprzeczyć, korzystając z redukcji Bonapartego)
    • minimum neutralność UE, a tu mamy taki kwiatek:

    Unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen podejmie dialog z polskimi władzami na temat zniesienia zakazu importu ukraińskich produktów rolnych. Nawet jeśli te ograniczenia politycznie mają sens, to ekonomicznie nie - zaznaczył w rozmowie z PAP. Do negocjacji ma dojść w czwartek i piątek.
    (...) Jak zaznaczył, ograniczenia importowe zagrażają funkcjonowaniu rynku wewnętrznego.

    Źródło.
    Czyli można wnioskować, że pan Zełeński (personifikacja) przychylność UE sobie jakoś zagwarantował.
    Mnie tylko zainteresował ten ostatni fragment, jak ograniczenie dostępu niecertyfikowanej żywności z Ukrainy ma zagrażać rynkowi wewnątrz UE, bo na zdrowy rozum powinno być odwrotnie.

  • Ja wiem, że używając słowa Polska zawsze powinienem dopisywać zastrzeżenie: o ile będzie istnieć. Mam ciągle jednak przekonanie, obecny stan ducha Polaków jest anachronizmem i jako taki jest nie do utrzymania. Wszystkie narody z wyjątkiem jednego jakąś tam dumę mają, chcę wierzyć, że nasze obecne pojebanie jest efektem przeszłych traum i z czasem ustąpi.

  • Patrząc na strukturę wiekową popierających PO stwierdzam samokrytycznie, że im wcześniej moje pokolenie wymrze - tym lepiej.

  • Tymczasem na "0" 2 materiały o tym, że na Krymie nie ma paliwa i ogólnie Rosjanie (cywile) stamtąd chcą się wynieść, tylko nie mają jak. A z kolei w Moskwie podpalono rafinerię jako zemstę za tamtą cerkiew.

  • @celnik.mateusz powiedział(a):
    Tymczasem na "0" 2 materiały o tym, że na Krymie nie ma paliwa i ogólnie Rosjanie (cywile) stamtąd chcą się wynieść, tylko nie mają jak. A z kolei w Moskwie podpalono rafinerię jako zemstę za tamtą cerkiew.

    ...atak na Moskwę w zemście za Ławrę?

  • ...wchodzimy na drabinę eskalacyjną jakby powiedział ów celebryta, co go ostatnio jakby mniej widać

    Okaże się prawdopodobnie, że Maskwa pogubiła swoje szczebelki albo popsuła albo są to tylko szczebelki narracyjne i drabina wyżej nie sięgnie.

  • Kpt. rezerwy Lisowski wczoraj u Jankowskiego w Polsacie:
    1. Ukraina ma swobodne podejście do własności intelektualnej, więc wszystko co tam trafia jest poddawana inżynierii wstecznej, aby zobaczyć czy takie coś da się na miejscu wystrugać.
    2. Sprawa z rakietami do Patriotów ma takie tło, że Amerykanie się zorientowali, że ilość wystrzelonych rakiet, a ilość zadeklarowanych że wystrzelono się nie zgadza, więc Ukraina zastosowała punkt 1 do tych rakiet. Radość po stronie Amerykańskiej była stonowana, a przez chwilę Zełeński usiłował sztuczkami pijarowymi działać aby dostawy przywrócić i nawet te nowsze wersje dostać. Amerykanie zareagowali na to entuzjastycznie i z tej uciechy wstrzymali dostawy. Obecnie trwa faza załagadzania.
    3. Bardzo ciekawe jest ile w sprzęcie, który dolatuje do Moskwy jest polskiego wkładu, bo tam jest na pewno 'pomidor'
    4. Pytanie brzmi, kiedy polska myśl techniczna przekroczy 2000km zasięgu

    Pamiętać należy, że ów kapitan rezerwy to lobbysta firm zbrojeniowych, no z tym, że polskich.
    A dwa, to że cywilne rakiety wysyłamy na 100 km w górę obecnie, a Ukraina ponoć sporo w silniki rakietowe potrafi.
    Obawy ruskich i Niemiec z takiej perspektywy są bardziej zrozumiałe.

  • Ukraina jest w rakiety bardzo mocna. Cała radziecka branża rakietowa to Ukraińcy. Rosjanie musieli ich długo gonić i dopiero po roku 2000 osiągnęli coś ciekawego.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.