@los powiedział(a):
Generalnie uczestnicy zdarzeń nie wiedzą tego, co mądrale sto lat później.
Kilka dni temu gadałem z jednym mądralą, który klarował, ze Władysław Jagiełło skrewił, bo powinien Krzyżaków do samego imentu wyplenić.
Był może więc jakiś Zdechłowicz napisze "Obłed 1410"
...muszę się przyznać, że moi przodkowie walczyli po stronie zakonu - z jednej strony jako lennicy (rycerze z ziemi chełmińskiej) a z drugiej goście ochotnicy ze Śląska, nie no dobra - ci ze Śląska to byli prakuzyni, właściwi przodkowie już wtedy zmieszczanieli w Polsce, w Żninie, i raczej nie walczyli
@los powiedział(a):
Nie są rozsądne, bo Polska jest w stanie sprawić, by ta wojna trwała w nieskończoność.
Do tego są potrzebne dwa warunki:
Polski rząd w Polsce (w zasadzie to wystarczy aby zaprzeczyć, korzystając z redukcji Bonapartego)
minimum neutralność UE, a tu mamy taki kwiatek:
Unijny komisarz rolnictwa Christophe Hansen podejmie dialog z polskimi władzami na temat zniesienia zakazu importu ukraińskich produktów rolnych. Nawet jeśli te ograniczenia politycznie mają sens, to ekonomicznie nie - zaznaczył w rozmowie z PAP. Do negocjacji ma dojść w czwartek i piątek.
(...) Jak zaznaczył, ograniczenia importowe zagrażają funkcjonowaniu rynku wewnętrznego.
Źródło.
Czyli można wnioskować, że pan Zełeński (personifikacja) przychylność UE sobie jakoś zagwarantował.
Mnie tylko zainteresował ten ostatni fragment, jak ograniczenie dostępu niecertyfikowanej żywności z Ukrainy ma zagrażać rynkowi wewnątrz UE, bo na zdrowy rozum powinno być odwrotnie.
Ja wiem, że używając słowa Polska zawsze powinienem dopisywać zastrzeżenie: o ile będzie istnieć. Mam ciągle jednak przekonanie, obecny stan ducha Polaków jest anachronizmem i jako taki jest nie do utrzymania. Wszystkie narody z wyjątkiem jednego jakąś tam dumę mają, chcę wierzyć, że nasze obecne pojebanie jest efektem przeszłych traum i z czasem ustąpi.
Tymczasem na "0" 2 materiały o tym, że na Krymie nie ma paliwa i ogólnie Rosjanie (cywile) stamtąd chcą się wynieść, tylko nie mają jak. A z kolei w Moskwie podpalono rafinerię jako zemstę za tamtą cerkiew.
@celnik.mateusz powiedział(a):
Tymczasem na "0" 2 materiały o tym, że na Krymie nie ma paliwa i ogólnie Rosjanie (cywile) stamtąd chcą się wynieść, tylko nie mają jak. A z kolei w Moskwie podpalono rafinerię jako zemstę za tamtą cerkiew.
Kpt. rezerwy Lisowski wczoraj u Jankowskiego w Polsacie:
1. Ukraina ma swobodne podejście do własności intelektualnej, więc wszystko co tam trafia jest poddawana inżynierii wstecznej, aby zobaczyć czy takie coś da się na miejscu wystrugać.
2. Sprawa z rakietami do Patriotów ma takie tło, że Amerykanie się zorientowali, że ilość wystrzelonych rakiet, a ilość zadeklarowanych że wystrzelono się nie zgadza, więc Ukraina zastosowała punkt 1 do tych rakiet. Radość po stronie Amerykańskiej była stonowana, a przez chwilę Zełeński usiłował sztuczkami pijarowymi działać aby dostawy przywrócić i nawet te nowsze wersje dostać. Amerykanie zareagowali na to entuzjastycznie i z tej uciechy wstrzymali dostawy. Obecnie trwa faza załagadzania.
3. Bardzo ciekawe jest ile w sprzęcie, który dolatuje do Moskwy jest polskiego wkładu, bo tam jest na pewno 'pomidor'
4. Pytanie brzmi, kiedy polska myśl techniczna przekroczy 2000km zasięgu
Pamiętać należy, że ów kapitan rezerwy to lobbysta firm zbrojeniowych, no z tym, że polskich.
A dwa, to że cywilne rakiety wysyłamy na 100 km w górę obecnie, a Ukraina ponoć sporo w silniki rakietowe potrafi.
Obawy ruskich i Niemiec z takiej perspektywy są bardziej zrozumiałe.
Ukraina jest w rakiety bardzo mocna. Cała radziecka branża rakietowa to Ukraińcy. Rosjanie musieli ich długo gonić i dopiero po roku 2000 osiągnęli coś ciekawego.
Przy "Gronach" i pierwszej wersji "Piorunów" nasze MESKO też korzystało z ukraińskich podzespołow (jakich dokładnie to nie wiadomo, ze względu na klauzulę).
Co ciekawe Polska jest też podobno ważnym hubem dla tych elementów do tradycyjnych małych dronów, których sprzedaż na Ukrainę taysze Kotwice mocno ograniczyli.
Podoba mi się te trójkąt miłosny: Niemcy-Rosja-Ukraina. Ukraińcy wielbią Niemcy miłością bezgraniczną i bezinteresowną, Niemcy kiedy obrażeni na Rosję mogą Ukrainę mamić faworami, ale kiedy tylko Rosja okaże mniej zagniewane oblicze, od razu rzucają Ukrainę i do niej lecą. Film nakręcić?
Podoba mi się te trójkąt miłosny: Niemcy-Rosja-Ukraina. Ukraińcy wielbią Niemcy miłością bezgraniczną i bezinteresowną, Niemcy kiedy obrażeni na Rosję mogą Ukrainę mamić faworami, ale kiedy tylko Rosja okaże mniej zagniewane oblicze, od razu rzucają Ukrainę i do niej lecą. Film nakręcić?
Gdy tylko moskiewski Wołodia spocznie w parku sztywnych i objawi się Gorbaczow 2.0 na Kreml uderzą tłumy absztyfikantów z Bundeskanzlerem na czele...
Podoba mi się te trójkąt miłosny: Niemcy-Rosja-Ukraina. Ukraińcy wielbią Niemcy miłością bezgraniczną i bezinteresowną, Niemcy kiedy obrażeni na Rosję mogą Ukrainę mamić faworami, ale kiedy tylko Rosja okaże mniej zagniewane oblicze, od razu rzucają Ukrainę i do niej lecą. Film nakręcić?
Przecież już takie są. Pierwsze z brzegu: "Przeminęło z wiatrem", "Wiek niewinności "
@MarianoX powiedział(a):
Jak widać w geopolityce decyduje desperacka miłość, a nie zimna kalkulacja,
BTW, Czy ktoś ma koncepcję dlaczego na Białej Rusi niechęć do Polski jest zdecydowanie mniejsza niż na Ukrainie choć oba państwa są postsowieckie?
...nie zapominajmy o Republice Litewskiej
Na Wileńszczyźnie i Kowieńszczyźnie byli szaulisi, na Wołyniu i w Galicji wschodniej były rezuny i banderowcy. Na Rusi Białej było chłopstwo poleskie oraz Bułak-Bałachowicz
A tymczasem napłynęły kolejne informacje o wspaniałym działaniu sprzętu z Niemiec:
Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall na stronie internetowej chwali się, ze system Skynex "wyznacza nowe standardy". Tymczasem tygodnik "Stern" dotarł do ukraińskiego raportu, z którego ma wynikać, iż sprzęt zawiódł podczas ataku Rosji 1 kwietnia 2026 roku - podaje serwis t-online.de.
(...) Zgodnie z raportem do obrony rejonu wykorzystano dwa systemy Skynex wyposażone łącznie w osiem dział kalibru 35 milimetrów, dwa radary oraz dwa stanowiska dowodzenia.
(...) Raport podaje również, że "w ciągu kilku minut trzy z ośmiu dział przestały działać, między innymi z powodu usterek hydraulicznych, awarii radaru śledzącego oraz zacięcia podczas ładowania". "Ostatecznie tylko dwa z ośmiu działek były w stanie stabilnie śledzić cel" - przywołuje t-online.de.
Aby nie było:
Magazyn "Stern" zapytał o te zarzuty firmę Rheinmetall. Koncern oświadczył, że system Skynex "okazał się w Ukrainie niezwykle skuteczny i niezawodny".
Źródło opisu.
Czyli jak zwykle ruski sprzęt na parady, Niemiecki na poligon, a na wojnę....
derzające jest podobieństwo uogólnionego Ukraińca do postaci Bohuna z "Ogniem i mieczem". Inteligentny, dzielny i nieogarniający.> @ms.wygnaniec powiedział(a):
A tymczasem napłynęły kolejne informacje o wspaniałym działaniu sprzętu z Niemiec:
Niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall na stronie internetowej chwali się, ze system Skynex "wyznacza nowe standardy". Tymczasem tygodnik "Stern" dotarł do ukraińskiego raportu, z którego ma wynikać, iż sprzęt zawiódł podczas ataku Rosji 1 kwietnia 2026 roku - podaje serwis t-online.de.
(...) Zgodnie z raportem do obrony rejonu wykorzystano dwa systemy Skynex wyposażone łącznie w osiem dział kalibru 35 milimetrów, dwa radary oraz dwa stanowiska dowodzenia.
(...) Raport podaje również, że "w ciągu kilku minut trzy z ośmiu dział przestały działać, między innymi z powodu usterek hydraulicznych, awarii radaru śledzącego oraz zacięcia podczas ładowania". "Ostatecznie tylko dwa z ośmiu działek były w stanie stabilnie śledzić cel" - przywołuje t-online.de.
Aby nie było:
Magazyn "Stern" zapytał o te zarzuty firmę Rheinmetall. Koncern oświadczył, że system Skynex "okazał się w Ukrainie niezwykle skuteczny i niezawodny".
Źródło opisu.
Czyli jak zwykle ruski sprzęt na parady, Niemiecki na poligon, a na wojnę....
niewiarygodne źródło weryfikuje niewiarygodne źródło. Acz sława niemieckiej broni uwiarygadnia informację.
Komentarz
...a co mogą Chiny? Chiny są w defensywie, gospodarka wisi na eksporcie, z USA przekierowali się na UE, ale tu chyba też im się kończy najlepszy czas
...muszę się przyznać, że moi przodkowie walczyli po stronie zakonu - z jednej strony jako lennicy (rycerze z ziemi chełmińskiej) a z drugiej goście ochotnicy ze Śląska, nie no dobra - ci ze Śląska to byli prakuzyni, właściwi przodkowie już wtedy zmieszczanieli w Polsce, w Żninie, i raczej nie walczyli
Do tego są potrzebne dwa warunki:
Źródło.
Czyli można wnioskować, że pan Zełeński (personifikacja) przychylność UE sobie jakoś zagwarantował.
Mnie tylko zainteresował ten ostatni fragment, jak ograniczenie dostępu niecertyfikowanej żywności z Ukrainy ma zagrażać rynkowi wewnątrz UE, bo na zdrowy rozum powinno być odwrotnie.
Ja wiem, że używając słowa Polska zawsze powinienem dopisywać zastrzeżenie: o ile będzie istnieć. Mam ciągle jednak przekonanie, obecny stan ducha Polaków jest anachronizmem i jako taki jest nie do utrzymania. Wszystkie narody z wyjątkiem jednego jakąś tam dumę mają, chcę wierzyć, że nasze obecne pojebanie jest efektem przeszłych traum i z czasem ustąpi.
Patrząc na strukturę wiekową popierających PO stwierdzam samokrytycznie, że im wcześniej moje pokolenie wymrze - tym lepiej.
Tymczasem na "0" 2 materiały o tym, że na Krymie nie ma paliwa i ogólnie Rosjanie (cywile) stamtąd chcą się wynieść, tylko nie mają jak. A z kolei w Moskwie podpalono rafinerię jako zemstę za tamtą cerkiew.
...atak na Moskwę w zemście za Ławrę?
Jooo
...wchodzimy na drabinę eskalacyjną jakby powiedział ów celebryta, co go ostatnio jakby mniej widać
Okaże się prawdopodobnie, że Maskwa pogubiła swoje szczebelki albo popsuła albo są to tylko szczebelki narracyjne i drabina wyżej nie sięgnie.
Kpt. rezerwy Lisowski wczoraj u Jankowskiego w Polsacie:
1. Ukraina ma swobodne podejście do własności intelektualnej, więc wszystko co tam trafia jest poddawana inżynierii wstecznej, aby zobaczyć czy takie coś da się na miejscu wystrugać.
2. Sprawa z rakietami do Patriotów ma takie tło, że Amerykanie się zorientowali, że ilość wystrzelonych rakiet, a ilość zadeklarowanych że wystrzelono się nie zgadza, więc Ukraina zastosowała punkt 1 do tych rakiet. Radość po stronie Amerykańskiej była stonowana, a przez chwilę Zełeński usiłował sztuczkami pijarowymi działać aby dostawy przywrócić i nawet te nowsze wersje dostać. Amerykanie zareagowali na to entuzjastycznie i z tej uciechy wstrzymali dostawy. Obecnie trwa faza załagadzania.
3. Bardzo ciekawe jest ile w sprzęcie, który dolatuje do Moskwy jest polskiego wkładu, bo tam jest na pewno 'pomidor'
4. Pytanie brzmi, kiedy polska myśl techniczna przekroczy 2000km zasięgu
Pamiętać należy, że ów kapitan rezerwy to lobbysta firm zbrojeniowych, no z tym, że polskich.
A dwa, to że cywilne rakiety wysyłamy na 100 km w górę obecnie, a Ukraina ponoć sporo w silniki rakietowe potrafi.
Obawy ruskich i Niemiec z takiej perspektywy są bardziej zrozumiałe.
Ukraina jest w rakiety bardzo mocna. Cała radziecka branża rakietowa to Ukraińcy. Rosjanie musieli ich długo gonić i dopiero po roku 2000 osiągnęli coś ciekawego.
Przy "Gronach" i pierwszej wersji "Piorunów" nasze MESKO też korzystało z ukraińskich podzespołow (jakich dokładnie to nie wiadomo, ze względu na klauzulę).
Co ciekawe Polska jest też podobno ważnym hubem dla tych elementów do tradycyjnych małych dronów, których sprzedaż na Ukrainę taysze Kotwice mocno ograniczyli.
Zdaje się Ukraińcy zauważyli, że to nie z Polską prowadzą wojnę.
MSPANC
W jaki sposób się owo zauważenie przejawiło?
Chwilowo powstrzymali się od wprowadzenia Stepana Bandery do panteonu. Tak, wiem, to łaskawość na ich miarę.
Nie przeceniałbym ich bystrości
C'nie? Straszni debile.
Żeleński stwierdził:
"Mieliśmy w przeszłości problemy, ale teraz mamy do czynienia z jednym agresorem - powiedział Wołodymyr Zełenski"
Rzeczywiście brzmi, jakby ktoś mu niedawno powiedział: Wołodia - my przecież z Lachami nie wojujemy!
Z tej wypowiedzi wynika, że "póki co".
To chyba dlatego, nie? https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-media-niemcy-zarzucaja-ukrainie-spisek-chodzi-o-wysadzenie-n,nId,23508471
Podoba mi się te trójkąt miłosny: Niemcy-Rosja-Ukraina. Ukraińcy wielbią Niemcy miłością bezgraniczną i bezinteresowną, Niemcy kiedy obrażeni na Rosję mogą Ukrainę mamić faworami, ale kiedy tylko Rosja okaże mniej zagniewane oblicze, od razu rzucają Ukrainę i do niej lecą. Film nakręcić?
Gdy tylko moskiewski Wołodia spocznie w parku sztywnych i objawi się Gorbaczow 2.0 na Kreml uderzą tłumy absztyfikantów z Bundeskanzlerem na czele...
Przecież już takie są. Pierwsze z brzegu: "Przeminęło z wiatrem", "Wiek niewinności "
😁
Jak widać w geopolityce decyduje desperacka miłość, a nie zimna kalkulacja,
BTW, Czy ktoś ma koncepcję dlaczego na Białej Rusi niechęć do Polski jest zdecydowanie mniejsza niż na Ukrainie choć oba państwa są postsowieckie?
...nie zapominajmy o Republice Litewskiej
Na Wileńszczyźnie i Kowieńszczyźnie byli szaulisi, na Wołyniu i w Galicji wschodniej były rezuny i banderowcy. Na Rusi Białej było chłopstwo poleskie oraz Bułak-Bałachowicz
Austriacy zbudowali nacjonalizm ukrainski na opozycji wobec Polaków.
A tymczasem napłynęły kolejne informacje o wspaniałym działaniu sprzętu z Niemiec:
Aby nie było:
Źródło opisu.
Czyli jak zwykle ruski sprzęt na parady, Niemiecki na poligon, a na wojnę....
A Kłym Savour będzie?
derzające jest podobieństwo uogólnionego Ukraińca do postaci Bohuna z "Ogniem i mieczem". Inteligentny, dzielny i nieogarniający.> @ms.wygnaniec powiedział(a):
niewiarygodne źródło weryfikuje niewiarygodne źródło. Acz sława niemieckiej broni uwiarygadnia informację.