Carly Fiorina pnie się do góry (to juz przeszłość) a z Hillary Clinton nic nie wiadomo...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Stawiam, że Trump będzie grał w tą grę i przegra.
Nie miałbym absolutnie żadnego problemu z tym, że prezydent nie porusza się o własnych siłach, ale na wózku. Myślę, że bez problemu można znaleźć gorszych prezydentów od FDR, a z lepszym zdrowiem. Pod warunkiem zachowania przymiotów moralnych i intelektualnych.
Benedykt akurat jako przyczynę rezygnacji oficjalnie podał utratę sił moralnych i intelektualnych, coś o czym pisałem wyżej wyraźnie, że to są istotne przymioty.
FDR przystąpił do II wojny światowej i odniósł w niej jednoznaczne zwycięstwo. Przezwyciężył kryzys gospodarczy i zapoczątkował przemiany społeczne, które w przyszłości pozwoliły na awans milionom rzesz dotychczas pogardzanych imigrantów i Murzynów. Zostawił USA z lepszymi perspektywami gospodarczymi i silniejszą pozycją międzynarodową niż gdy obejmował rządy. Co trudno powiedzieć o którymkolwiek z wyżej wymienionej szóstki (może poza pozycją międzynarodową u Nixona i gospodarką u Clintona).
, która dopiero kandyduje na urząd.
Późno, ale postaram się oglądać, bom ciekawa7 jak HC sobie poradzi z niekontrolowanymi atakami śmiechu i drgawek.
Być może widzowie poczytają DT na plus to dżentelmeńskie zachowanie, to, że nie wyciągnął jej rodzinnych historii, jej marnej kondycji? Nie wiadomo.
W polit. zagr. DT mówił o rzeczach, które nam mogą się nie podobać, ale Amerykanom się raczej spodobają, tzn. "nie mamy obowiązku nikogo bronić za darmo". HC mówiła: " nie zmienimy zobowiązań wobec sojuszników z NATO".
W sumie - debata wyrównana, ze wskazaniem na HC.
W X - jeszcze dwie kolejne debaty. Donio wyciągnie wnioski i zaatakuje mocniej, będzie ciekawiej.
PS. Tłumacz, niestety przeszkadzał w odbiorze, nie nadążał z tłumaczeniem, zagłuszał. Był ciekawy moment, pod koniec gdy DT zarzucił HC brak temperamentu zwycięzcy i nawet nie wiem co mu HC odparowała, tłumacz się pogubił, nie dało się nic usłyszeć.
a moze to cale niedomaganie Hilarii to taka sciema dla zmylenia (oslabienia czujnosci) przeciwnika?
a moze to jej sobowtor jest chory, nie ona?
pytania mnoza sie jak kroliki...
Skoro więc Trump nie mógł zostać prezydentem, bo był gburem ... no to teraz już może , bo to gentelmen - nie tak yak harpia Hilarya....
No to cos takowego yak w pierwszey debacie u nas, gdy ludzie zobaczyli starcie konfrontacyjnego, nabuzowanego Shoguna z kulturalnym Dudą (obraz medialny obu w menstrimie wyglądał akurat inaczey)...
Qpa mięci zaś ostawię tekst o tym, jak to Adi jechał na dragach od początku do końca wojny, a te żałosne sceny w bunkrze to z powodu odstawienia: https://www.theguardian.com/books/2016/sep/25/blitzed-norman-ohler-adolf-hitler-nazi-drug-abuse-interview
Niby nie ma to związku z panią Hilarią, ale ona też ma prywatnego lekarza, który potrafi postawić ją na nogi w minutę dziesięć.
Acha, mocniejszą stroną DT była gospodarka i finanse. HC mówiła ogólnikami, DT - konkretami. Stare lotniska i autostrady się rozsypują, Dubaj ma lepszą infrastrukturę niż USA, trzeba znaleźć pieniądze na odbudowę, przywrócić miejsca pracy, które dziś uciekają poza US.