Czy to jest prawda, czy gówno prawda, czy też komuś w PiS odwaliło zupełnie?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
I tak jak napisł Szturmowiec Rzplitej:
Jeśli ja to dobrze rozumiem, to to nie jest rozwiązanie dla poważnych ludzi, tylko dla szmondactwa, co to przy komputerku coś tam wyprawia bezkosztowo. A jak wiadomo nie od dziś, szmondactwo z aspiracjami i smykałką to ziemi naszej sól, zaś dotychczasowy system sypał im piach w tryby parowozu, jak również pchał kij w szprychy i pod nogi kłodę rzucał raz po raz.
I tu sęk pogrzebany, tak jak tylko niektóre koleżeństwo zauważyło. Projekt zarąbisty jak się kosztuf nie ma, ZERO, NADA. Ale jak koszta som to już i problem się zaczyna. A dlaczego? A dlatego na ten przykład że teraz podatek płaci taki mikrus od dochodu a będzie płacił od przychodu.
Przychód, dochód, jeden wuj, jak sie okazuje.........Nie ma sprawy jest OK
.............
A i nowa proponowana propozycja już nie bierze 15% (jak jeszcze proponowano w kwietniu) nie 22,5% ale 25 % lub 31%. Jest OK
Chciwość ucapia duszę i prowadzi wprost do Piekła.
Ja płacić podatki chcę. Płaciłem i płacę. Ale od tego co zarobię czyli od tego co jest moim dochodem.
Taki tradycjonalista jestem i już.
Potrzebne sa tez firmy w branzach gdzie sa duze marze, za malo mamy bankierow (w sensie takich quantow a'la Los), inzynierow i tak dalej. Dlatego trzeba powstawanie takich firm ulatwic.
A podatki ktos placic musi tak czy siak.
EDIT: Inna sprawa co ten limit do 5000 ma wspolnego z placa takich ludzi o ktorych napisalem. Wiec moze chodzi faktycznie o wyciagniecie mas z szarej strefy, a przy takim nieszczelnym systemie podatkowym i pompowaniu kosztow liczenie od dochodu byloby samobojstwem panstwa.
Oczywiście - tylko wtedy, gdy oczekujesz od nich dobrej woli. Jeśli to takie same złodziejaszki jak PO, nie warto tracić czasu na rozmowę.
A co do złodziejaszków..... oryginał projektu jest z szuflad PO więc tego ten tamtego trza ostrożnie ze złodziejaszkami.
- mić "dużych kosztów",
- płacić ZUS-u 1,1 tyś zł,
- fakturować 5 tyś netto
i przeżyć z resztek.
Jej celem jest nie tyle obniżenie podatku, a przede wszystkim uproszczenie jego ponoszenia.
No i umożliwienie działania ludziom, którzy wystawiają frę od czasu do czasu, a ZUS muszą dziś płacić cięgiem. Tacy ludzie istnieć nie mogą, a będą mogli.
Ludziom powyżej tego poziomu to raczej nie będzie oferowane, a tylko tym albo rozpoczynającym, albo robiącym drobiazgi ubocznie. Tak to widzę i w tym się dopatruję sensu.
Mam jeszcze złudzenia że aż tak wujowo nie jest.......
To jest zmiana dla maluchów.
Jej celem jest nie tyle obniżenie podatku, a przede wszystkim uproszczenie jego ponoszenia.
No i umożliwienie działania ludziom, którzy wystawiają frę od czasu do czasu, a ZUS muszą dziś płacić cięgiem. Tacy ludzie istnieć nie mogą, a będą mogli.
Ludziom powyżej tego poziomu to raczej nie będzie oferowane, a tylko tym albo rozpoczynającym, albo robiącym drobiazgi ubocznie. Tak to widzę i w tym się dopatruję sensu.
A czy projekt 8 tysi wolnych od podatku nie był właśnie dla maluchów? Ja jedyny, potencjalny, plus widzę takowy że nie będę (mamm nadzieję że nie będę) musiał wypełniać co miesiąc KPiR plus zbioru dowodów wewnętrznych. Mam takie złudzenie......
I jeszcze Eden pierdoli coś o dojnej zmianie. Gdzie tu jest dojenie Eden, wytłumacz mi ?
I ta propozycja chyba jest dla nich.
Czy opłacalne? Nie mam pewności, ale przy kawie zrobiłem se w Excelu prostą symulację: Dwie opcje
"teraz" : "obciążenia" = ZUS 1120 zł/mies niezależnie od przychodu. + podatek 19% przychodu pomniejszonego o ZUS i koszty; "zostaje" = przychód - (obciążenia + koszty)
"nowa": obciążenia = 0,225 przychodu; "zostaje" = przychód -(obciażenia + koszty).
Potem policzyłem jak to co "zostaje" będzie wyglądać przy przychodach od 1500 do 5000 i kosztach 0, 20%, 30% i 40% no i zawsze mi wychodzi, że w tym przedziale przy nowym systemie zostaje więcej.
Wiem, że prymitywne i koledzy bieglejsi z ekonomii mają powody do wyśmiania, ale to chyba jednak pokazuje intencje pomysłodawców