@Filioquist powiedział(a):
...krótko - nie ma takowych, podpadają sedewakantyści, jacyś episcopi vagantes - właściciwe status Bractwa został zrównany z nimi
Dla katolika działającego w porządku prawnym Kościoła jest rozstrzygnięte, że nie wolno traktować FSSPX nadal wyłącznie jako wspólnoty „nieregularnej, ale nie schizmatyckiej”. Aktualne stanowisko kompetentnej dykasterii brzmi: istniej> @celnik.mateusz powiedział(a):
@Filioquist powiedział(a):
...krótko - nie ma takowych, podpadają sedewakantyści, jacyś episcopi vagantes - właściciwe status Bractwa został zrównany z nimi
Dla katolika działającego w porządku prawnym Kościoła jest rozstrzygnięte, że nie wolno traktować FSSPX nadal wyłącznie jako wspólnoty „nieregularnej, ale nie schizmatyckiej”. Aktualne stanowisko kompetentnej dykasterii brzmi: istnieje schizma, a duchowni FSSPX są w niej objęci sankcją kan. 1364 §1.
Pozamiatane na ten moment, ciekawe na jak długo.
Jak kolejny raz święcą biskupów bez zgody papieża, to jak inaczej to nazwać?
...może tak jak się nazywa przykładowo PNKK, ten w USA?
To by było syntetycznie chyba tak: "Kościół niepozostający w pełnej komunii z Kościołem katolickim; zachowujący ważne sakramenty i sukcesję apostolską, ale nie uznający katolickiego rozumienia prymatu Biskupa Rzymu"
ps. z tą zmianą, że w odniesieniu do SSPX należałoby powiedzieć "wspólnota kościelna" w poszanowaniu tego, że oni się sami nie uważają za osobny "Kościół"
Kościół bardzo lubi takie zaklęcia, ale stan faktyczny jest taki, jak wyżej. O PNKK nic nie wiem, ale z piusowcami mamy kilkadziesiąt lat szukania dla nich miejsca, aż do Franciszka. Oni nie chcą jedności z papieżem, co nazywamy schizmą.
Instytut Dobrego Pasterza co roku święci nowych księży. Co takiego ma FSSPX, czego oni nie mają?
Czy Instytut Dobrego Pasterza skrytykował dokumenty w rodzaju Mater Populi Fidelis, Amoris Letitia, Fiducia Supplicans czy też zaakceptował?
@celnik.mateusz powiedział(a):
Kolega kanonista, czy piusowiec?
...klasycznie wykształcony prawnik, prawo kanoniczne nie ma osobnej logiki prawniczej, potrafię czytać i kanony i komentarze.
Dla piusowców jestem pewnie heretykiem, ich podejście to nie jest moja wizja, ale nie trawię gwałtów na rozumowaniu prawnym, pewnie kwestia wrażliwości zawodowej.
Ps. zainteresowałem się, bo mam kolegę wieloletniego, który od jakiegoś czasu tam chodzi a inni koledzy równie wieloletni zaczęli kipieć przeciw niemu pod hasłem "schizma", wszystko poczciwi ludzie.
...bardzo na czasie a zarazem jakoś zupełnie bezrefleksyjnie
Staje się więc zrozumiałe, dlaczego Ojcowie soborowi zalecili, aby rewizji obrzędów – ilekroć wymaga jej „prawdziwe i niewątpliwe dobro Kościoła” – dokonywano zawsze z zastrzeżeniem, „że nowe formy będą niejako organicznie wyrastać z form już istniejących”
...bardzo na czasie a zarazem jakoś zupełnie bezrefleksyjnie
Staje się więc zrozumiałe, dlaczego Ojcowie soborowi zalecili, aby rewizji obrzędów – ilekroć wymaga jej „prawdziwe i niewątpliwe dobro Kościoła” – dokonywano zawsze z zastrzeżeniem, „że nowe formy będą niejako organicznie wyrastać z form już istniejących”
...czyżby?
A czy w nowym rycie są jakieś nowe formy? Raczej mamy do czynienia z daleko idącym upraszczaniem.
Przecież wiadomo, że tradsi (przynajmniej niektórzy) robią z Novus Ordo jakiś satanistyczny rytuał przynajmniej: kreślenie odwróconego krzyża nogą, ofiary z niewiniątek, te klimaty.
@los powiedział(a):
Przecież wiadomo, że tradsi (przynajmniej niektórzy) robią z Novus Ordo jakiś satanistyczny rytuał przynajmniej: kreślenie odwróconego krzyża nogą, ofiary z niewiniątek, te klimaty.
Modsi? Taka subkultura była w Anglii jakieś 60 lat temu, Pete Townshend z The Who był modsem. Domyślam się jednak, że ten neologizm (tu użyty po raz pierwszy?) to skrót od modernizmu. Otóż zmartwię - Novus Ordo nie ma swoich sekciarzy w stylu tradsów, to raczej ryt niedzielnych katolików, który nie bardzo się przejmują tym, w która stronę pan ksiądz się obraca. Takich jak ja.
@los powiedział(a):
Modsi? Taka subkultura była w Anglii jakieś 60 lat temu, Pete Townshend z The Who był modsem. Domyślam się jednak, że ten neologizm (tu użyty po raz pierwszy?) to skrót od modernizmu. Otóż zmartwię - Novus Ordo nie ma swoich sekciarzy w stylu tradsów, to raczej ryt niedzielnych katolików, który nie bardzo się przejmują tym, w która stronę pan ksiądz się obraca. Takich jak ja.
...ktoś musi po raz pierwszy, tamci mods to też był skrót od modernists
Nie ma swoich sekciarzy powiada Pan Profesor? A to przepraszam
Rozmawiałem z osobą która uczęszcza na msze tradycyjne i korzysta z sakramentów udzielanych przez księży FSSPX. Temat decyzji LXIV w ogóle jej nie interesuje gdyż:
"to nie jest papież" bo np. uznaje sakramenty w kościołach które wyświęca kobiety na biskupów (anglikański) a tych "lefebrowskich" jakoś nie chce - a czemu? co mu taką zadrą siedzą ci księża, którzy chronią depozyt wiary i nie uznają akukmenizmu, równoważności wiar monoteistycznych i przemycania do KK elementów kultu przyrody (paczamama, bryły lodu, ekologizm).
to był potok zarzutów począwszy od SV2, przez JP2, F1 po L14
Jak się ma rzecz przestawia poniższą tabela oraz fakt że z "anglikańskich sakramentów" KK uznaje jedynie chrzest.
Właśnie słucham ostatniego Rymanowskiego. Bardzo dobrze dobrani rozmówcy: jeden ksiądz katolicki, który odprawia Mszę Trydencką za zgodą biskupa, drugi medialny Lefebrysta - ks. Bańka.
Warto posłuchać, a konkluzja jest taka że oni twierdzą że są w jedności z Rzymem, ale z takim jaki siedzi w ich głowach. Nie z tym, który istnieje faktycznie.
Jakby nie kombinować owoce Soboru Watykańskiego Drugiego nie napawają optymizmem, a ilość dominicantes comunicantes i powołań kapłańskich zalicza silny wzrost o charakterze ujemnym.
Wśród tradycjonalistów - nie tylko tzw. refebrystów - wyżej wymienione wskaźniki silnie rosną, co może stanowić pewną zadrę i kłuć niektórych w oczy.
@MarianoX powiedział(a):
Jakby nie kombinować owoce Soboru Watykańskiego Drugiego nie napawają optymizmem, a ilość dominicantes comunicantes i powołań kapłańskich zalicza silny wzrost o charakterze ujemnym.
Wśród tradycjonalistów - nie tylko tzw. refebrystów - wyżej wymienione wskaźniki silnie rosną, co może stanowić pewną zadrę i kłuć niektórych w oczy.
tak, po SWII spadła ilość wiernych, ale nie wiemy czy w wyniku soboru, czy to przypadkowa korelacja zjawisk.
@Inż powiedział(a):
Właśnie słucham ostatniego Rymanowskiego. Bardzo dobrze dobrani rozmówcy: jeden ksiądz katolicki, który odprawia Mszę Trydencką za zgodą biskupa, drugi medialny Lefebrysta - ks. Bańka.
Warto posłuchać, a konkluzja jest taka że oni twierdzą że są w jedności z Rzymem, ale z takim jaki siedzi w ich głowach. Nie z tym, który istnieje faktycznie.
@Inż powiedział(a):
Właśnie słucham ostatniego Rymanowskiego. Bardzo dobrze dobrani rozmówcy: jeden ksiądz katolicki, który odprawia Mszę Trydencką za zgodą biskupa, drugi medialny Lefebrysta - ks. Bańka.
Warto posłuchać, a konkluzja jest taka że oni twierdzą że są w jedności z Rzymem, ale z takim jaki siedzi w ich głowach. Nie z tym, który istnieje faktycznie.
@Inż powiedział(a):
Właśnie słucham ostatniego Rymanowskiego. Bardzo dobrze dobrani rozmówcy: jeden ksiądz katolicki, który odprawia Mszę Trydencką za zgodą biskupa, drugi medialny Lefebrysta - ks. Bańka.
Warto posłuchać, a konkluzja jest taka że oni twierdzą że są w jedności z Rzymem, ale z takim jaki siedzi w ich głowach. Nie z tym, który istnieje faktycznie.
@czlowiek powiedział(a):
I są to owoce soboru właśnie, inne zmiany które w świecie od tego czasu zaszły są pomijalne?
a sobór zwołano, bo wszystko szło dobrze?
Oczywiście - nie da się ukryć, że mamy bardzo negatywne tendencje światowe np. katastrofalnie spadającą dzietność, aktualnie najniższą w praktycznie ateistycznych Chinach i Japonii.
Jednak kraje rdzennie katolickie w rodzaju choćby Włoch i Polski idealnie wpisują się w ten trend niemal doganiając w/w kraje w niechlubnej statystyce. Spadają dramatycznie powołania, seminaria duchowne są łączone z powodu braku kandydatów.
@czlowiek powiedział(a):
I są to owoce soboru właśnie, inne zmiany które w świecie od tego czasu zaszły są pomijalne?
a sobór zwołano, bo wszystko szło dobrze?
...jest to wielka zagadka dla historyków, statystyki było bardzo dobre, pewne oznaki kryzysu były widoczne we Francji i w Niemczech, poza tymi dwoma krajami było po prostu super
@Inż powiedział(a):
Właśnie słucham ostatniego Rymanowskiego. Bardzo dobrze dobrani rozmówcy: jeden ksiądz katolicki, który odprawia Mszę Trydencką za zgodą biskupa, drugi medialny Lefebrysta - ks. Bańka.
Warto posłuchać, a konkluzja jest taka że oni twierdzą że są w jedności z Rzymem, ale z takim jaki siedzi w ich głowach. Nie z tym, który istnieje faktycznie.
@Inż powiedział(a):
Właśnie słucham ostatniego Rymanowskiego. Bardzo dobrze dobrani rozmówcy: jeden ksiądz katolicki, który odprawia Mszę Trydencką za zgodą biskupa, drugi medialny Lefebrysta - ks. Bańka.
Warto posłuchać, a konkluzja jest taka że oni twierdzą że są w jedności z Rzymem, ale z takim jaki siedzi w ich głowach. Nie z tym, który istnieje faktycznie.
@marniok powiedział(a):
Rozmawiałem z osobą która uczęszcza na msze tradycyjne i korzysta z sakramentów udzielanych przez księży FSSPX. Temat decyzji LXIV w ogóle jej nie interesuje gdyż:
"to nie jest papież" bo np. uznaje sakramenty w kościołach które wyświęca kobiety na biskupów (anglikański) a tych "lefebrowskich" jakoś nie chce - a czemu? co mu taką zadrą siedzą ci księża, którzy chronią depozyt wiary i nie uznają akukmenizmu, równoważności wiar monoteistycznych i przemycania do KK elementów kultu przyrody (paczamama, bryły lodu, ekologizm).
to był potok zarzutów począwszy od SV2, przez JP2, F1 po L14
Jak się ma rzecz przestawia poniższą tabela oraz fakt że z "anglikańskich sakramentów" KK uznaje jedynie chrzest.
Sprawa
Aktualny status
Status FSSPX
w schizmie
Konsekracje biskupie bez mandatu papieskiego
skutkują ekskomuniką
Msza FSSPX
niegodziwa
Spowiedź
nieważna
Małżeństwo
nieważne
Sakramenty ogólnie
sprawowane niegodziwie
Sakramentu małżeństwa udzielają sobie małżonkowie, nie ksiądz.
@MarianoX powiedział(a):
Jakby nie kombinować owoce Soboru Watykańskiego Drugiego nie napawają optymizmem, a ilość dominicantes comunicantes i powołań kapłańskich zalicza silny wzrost o charakterze ujemnym.
Wśród tradycjonalistów - nie tylko tzw. refebrystów - wyżej wymienione wskaźniki silnie rosną, co może stanowić pewną zadrę i kłuć niektórych w oczy.
tak, po SWII spadła ilość wiernych, ale nie wiemy czy w wyniku soboru, czy to przypadkowa korelacja zjawisk.
Raczej wiemy, można porównać z wyznaniami, w których nie było SVII.
Ja sądzę, że sobór uratował te resztki, które jeszcze mamy i bez niego bylibyśmy w dużo bardziej ciemnym miejscu(chociaż nikt udowodnić tego nie zdoła). Ponadto nazywanie wszystkich bolączek katolika owocami soborowymi jest niesłuszne.
@MarianoX powiedział(a):
Jakby nie kombinować owoce Soboru Watykańskiego Drugiego nie napawają optymizmem, a ilość dominicantes comunicantes i powołań kapłańskich zalicza silny wzrost o charakterze ujemnym.
Wśród tradycjonalistów - nie tylko tzw. refebrystów - wyżej wymienione wskaźniki silnie rosną, co może stanowić pewną zadrę i kłuć niektórych w oczy.
tak, po SWII spadła ilość wiernych, ale nie wiemy czy w wyniku soboru, czy to przypadkowa korelacja zjawisk.
Raczej wiemy, można porównać z wyznaniami, w których nie było SVII.
Komentarz
Czy Instytut Dobrego Pasterza skrytykował dokumenty w rodzaju Mater Populi Fidelis, Amoris Letitia, Fiducia Supplicans czy też zaakceptował?
Znając ich to tak, ale niezbyt mnie to interesowało
...prawnokanonicznie strasznie słabo wygląda ten dekret
Oczywiście zawsze można powiedzieć pontifex legibus solutus ale jednak patere legem quam ipsi fecisti
Kolega kanonista, czy piusowiec?
...klasycznie wykształcony prawnik, prawo kanoniczne nie ma osobnej logiki prawniczej, potrafię czytać i kanony i komentarze.
Dla piusowców jestem pewnie heretykiem, ich podejście to nie jest moja wizja, ale nie trawię gwałtów na rozumowaniu prawnym, pewnie kwestia wrażliwości zawodowej.
Ps. zainteresowałem się, bo mam kolegę wieloletniego, który od jakiegoś czasu tam chodzi a inni koledzy równie wieloletni zaczęli kipieć przeciw niemu pod hasłem "schizma", wszystko poczciwi ludzie.
https://www.vatican.va/content/leo-xiv/pl/audiences/2026/documents/20260527-udienza-generale.html
"Cykl katechez – Dokumenty Soboru Watykańskiego II. III. Konstytucja Sacrosanctum Concilium. 2. Reforma liturgii – tradycja i rozwój"
https://www.vatican.va/content/leo-xiv/pl/audiences/2026/documents/20260603-udienza-generale.html
"III. Konstytucja Sacrosanctum Concilium. 3. Obrzęd, znak, symbol"
https://www.vatican.va/content/leo-xiv/pl/audiences/2026/documents/20260624-udienza-generale.html
"III. Konstytucja Sacrosanctum Concilium. 4. Misterium Eucharystii"
...bardzo na czasie a zarazem jakoś zupełnie bezrefleksyjnie
...czyżby?
A czy w nowym rycie są jakieś nowe formy? Raczej mamy do czynienia z daleko idącym upraszczaniem.
Przecież wiadomo, że tradsi (przynajmniej niektórzy) robią z Novus Ordo jakiś satanistyczny rytuał przynajmniej: kreślenie odwróconego krzyża nogą, ofiary z niewiniątek, te klimaty.
...a modsi robią wierną realizację zaleceń Ojców Soborowych
Modsi? Taka subkultura była w Anglii jakieś 60 lat temu, Pete Townshend z The Who był modsem. Domyślam się jednak, że ten neologizm (tu użyty po raz pierwszy?) to skrót od modernizmu. Otóż zmartwię - Novus Ordo nie ma swoich sekciarzy w stylu tradsów, to raczej ryt niedzielnych katolików, który nie bardzo się przejmują tym, w która stronę pan ksiądz się obraca. Takich jak ja.
...ktoś musi po raz pierwszy, tamci mods to też był skrót od modernists
Nie ma swoich sekciarzy powiada Pan Profesor? A to przepraszam
W tomacie schizmatyckim:
https://www.gosc.pl/doc/9801627.Abp-G-nswein-Benedykt-XVI-chcial-pokoju-Bractwo-go-odrzucilo
Rozmawiałem z osobą która uczęszcza na msze tradycyjne i korzysta z sakramentów udzielanych przez księży FSSPX. Temat decyzji LXIV w ogóle jej nie interesuje gdyż:
Jak się ma rzecz przestawia poniższą tabela oraz fakt że z "anglikańskich sakramentów" KK uznaje jedynie chrzest.
Właśnie słucham ostatniego Rymanowskiego. Bardzo dobrze dobrani rozmówcy: jeden ksiądz katolicki, który odprawia Mszę Trydencką za zgodą biskupa, drugi medialny Lefebrysta - ks. Bańka.
Warto posłuchać, a konkluzja jest taka że oni twierdzą że są w jedności z Rzymem, ale z takim jaki siedzi w ich głowach. Nie z tym, który istnieje faktycznie.
https://www.youtube.com/live/JFJNn26EJJ8
Jakby nie kombinować owoce Soboru Watykańskiego Drugiego nie napawają optymizmem, a ilość dominicantes comunicantes i powołań kapłańskich zalicza silny wzrost o charakterze ujemnym.
Wśród tradycjonalistów - nie tylko tzw. refebrystów - wyżej wymienione wskaźniki silnie rosną, co może stanowić pewną zadrę i kłuć niektórych w oczy.
tak, po SWII spadła ilość wiernych, ale nie wiemy czy w wyniku soboru, czy to przypadkowa korelacja zjawisk.
I są to owoce soboru właśnie, inne zmiany które w świecie od tego czasu zaszły są pomijalne?
...a czy ks. Malesa podziękował ks. Bańce?
A za co miałby?
a sobór zwołano, bo wszystko szło dobrze?
W jednym czasie napisaliśmy posta, ja do kolegi @MarianoX się wpisu odnieść chciałem
...za to że może sprawować Mszę Świętą według starego rytu
Oczywiście - nie da się ukryć, że mamy bardzo negatywne tendencje światowe np. katastrofalnie spadającą dzietność, aktualnie najniższą w praktycznie ateistycznych Chinach i Japonii.
Jednak kraje rdzennie katolickie w rodzaju choćby Włoch i Polski idealnie wpisują się w ten trend niemal doganiając w/w kraje w niechlubnej statystyce. Spadają dramatycznie powołania, seminaria duchowne są łączone z powodu braku kandydatów.
Coś ewidentnie poszło nie tak.
...jest to wielka zagadka dla historyków, statystyki było bardzo dobre, pewne oznaki kryzysu były widoczne we Francji i w Niemczech, poza tymi dwoma krajami było po prostu super
Nie przeceniajmy ludzi.
...ale też doceniajmy
Ps. jest taki zwrot - oddać sprawiedliwość
Sakramentu małżeństwa udzielają sobie małżonkowie, nie ksiądz.
Raczej wiemy, można porównać z wyznaniami, w których nie było SVII.
Ja sądzę, że sobór uratował te resztki, które jeszcze mamy i bez niego bylibyśmy w dużo bardziej ciemnym miejscu(chociaż nikt udowodnić tego nie zdoła). Ponadto nazywanie wszystkich bolączek katolika owocami soborowymi jest niesłuszne.
i jak to porównanie wychodzi?