pamiętam jak wzywał żołnierzy do nieposłuszeństwa twierdząc, że w razie problemów ich rodziny nie będą bezpieczne. A potem jak zwiedzał fabrykę czołgów w Gliwicach (Bumar Łabędy) dokumentując kamerą zwiedzanie.
@allium powiedział(a):
Ten Hoga to dość intrygująca persona. Kojarzyłem go głownie z internetowych bardzo licowych wrzutek na temat broni i obronności.
Człowiek cienia, trochę jak Radek Pogoda z tych bardziej medialnych.
W ogóle to odnoszę take wrażenie, że sporo osób chce głosiować na "prawicę" ale już nie na ten obrzydły PiS i stąd tęskne spojrzenia w kierunku tych obu konf.
(Tu dygresja - to samo jest po drugej stronie, stąd kało szykuje te wszystkie wujownie, petru itd. Jednak tak, jak głosiując na wujownię praktycznie głosiujemy na rządy kało tak głosiowanie na jedną z konf wcale nie musi oznaczać rządów PiS - mogą to być głosie na kało).
Jednocześnie osoby te wypierają rusofilię obu tych konf. W momencie, gdy wrzuca się bardzo konkretne wypowiedzi konf na temat rosji - milkną. I teraz: milkną, ale w sercu sobie rozważą
"No fakt, byłem głupi, że o tym zapomniałem. Nie można na nich głosiować. Nie przyznam się do błędu, gdyż nie wypada, ale już mnie wyprostowali."
albo powtarzają sobie:
"Grunt to nie myśleć a będzie dobra nasza. Byle nie na PiS".
Komentarz
Ten Hoga to dość intrygująca persona. Kojarzyłem go głownie z internetowych bardzo licowych wrzutek na temat broni i obronności.
pamiętam jak wzywał żołnierzy do nieposłuszeństwa twierdząc, że w razie problemów ich rodziny nie będą bezpieczne. A potem jak zwiedzał fabrykę czołgów w Gliwicach (Bumar Łabędy) dokumentując kamerą zwiedzanie.
Człowiek cienia, trochę jak Radek Pogoda z tych bardziej medialnych.
A może Konfa, to obecnie partia ex WSI? Przecież ta grupa interesu nie zniknęła i jakimiś metodami musi wywierać wpływ na bieg wydarzeń.
Hoga kilkakrotnie na kanale Pch24 bardzo krytykował fakt obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce.
Marcin Możdżonek, działacz konfy, beka na portalu X o spisku ukraińsko-amerykańskim przeciwko Polsce.
W ogóle to odnoszę take wrażenie, że sporo osób chce głosiować na "prawicę" ale już nie na ten obrzydły PiS i stąd tęskne spojrzenia w kierunku tych obu konf.
(Tu dygresja - to samo jest po drugej stronie, stąd kało szykuje te wszystkie wujownie, petru itd. Jednak tak, jak głosiując na wujownię praktycznie głosiujemy na rządy kało tak głosiowanie na jedną z konf wcale nie musi oznaczać rządów PiS - mogą to być głosie na kało).
Jednocześnie osoby te wypierają rusofilię obu tych konf. W momencie, gdy wrzuca się bardzo konkretne wypowiedzi konf na temat rosji - milkną. I teraz: milkną, ale w sercu sobie rozważą
"No fakt, byłem głupi, że o tym zapomniałem. Nie można na nich głosiować. Nie przyznam się do błędu, gdyż nie wypada, ale już mnie wyprostowali."
albo powtarzają sobie:
"Grunt to nie myśleć a będzie dobra nasza. Byle nie na PiS".
W sumie ciekawe.