Skip to content

Pisma św. Maksymiliana Marii Kolbego

18910111214»

Komentarz

  • Może za dużo się rozpisałem, ale wiem, że po tak długiej nieobecności interesuje Cię każdy szczegół ze stron rodzinnych.
    W związku z potrzebami okolicznej ludności rozwinęły się teraz w naszym miasteczku różne warsztaty pracy, jak: tartak, elektrownia, dział napraw rowerów i zegarków, rzeźbiarnia, mechaniczny z kuźnią i blacharnią, jak również krawiectwo, szewstwo i inne. Jest też poradnia lekarska i mleczarnia okręgowa, której kierownikiem jest Mariański Hadrian i ma do pomocy Grzybowskiego Juliusza, Salwatora Markowskiego, Witalisa Miłosza, Leonarda Gondka, Agnelego Orlińskiego i innych. Prefektem w Paprotni [ 18 ] jest nadal ks. Zdzisław Piechowiak. - W budynku za dawnym internatem jest teraz schronisko PCK (Polski Czerwony Krzyż), w którym przebywa kilkunastu, b. żołnierzy polskich inwalidów. Opiekę nad nim ma Fulgenty o. Bąk przy pomocy Euzebiusza Abramowicza, Jerzego Dudka i Szymona Jankowskiego. W grudniu ub. roku wyszedł też po długiej przerwie miesięcznik "Rycerz" na grudzień-styczeń. Następny numer i coś w rodzaju kalendarza są w przygotowaniu Izydora Koźbiała i Cypriana Grodzkiego. Kuźba Łukasz pracuje teraz u Wójcika Józefa [ 19 ]. Dawny nasz znajomy i współpracownik Justyn Nazim zajęty jest w administracji [ 20 ] i ma do pomocy Piusa Kosiora, Sebastiana Sobczyńskiego i Odyliona [ 21 ]. Maksymilian Belka, Jan Vianey, Sergiusz i Agatonik [ 22 ] też są zajęci w drugim dziale administracji i przyjmują zlecenia na różne prace z zewnątrz. A Twoi starzy znajomi Salezy, Wawrzyniec i Antonin Winiarski reperują zegarki. Manswet i Eutychian, Atanazy, Anatol, Kamil, Samuel, Włodzimierz i Bolesław Błaszczyk, Bonifacy, Abel, Zdzisław Łuszcz, Szubartowscy, Kozielczykowie, Melchior [ 23 ], Hilary Łysakowski i inni nadal pracują w swoich zawodach. Głównym placmajstrem na nasz teren jest z ramienia władz Czesław Półtoraczyk. Pracy jest obecnie bardzo dużo i na bezrobocie nikt nie może narzekać. Z wyżywieniem i przyodziewkiem też jeszcze można wytrzymać. Czas wojenny jak zwykle wprowadza pewne ograniczenia. Poza tym jest zupełny spokój.

    Z Mugenzai no Sono z Japonii otrzymaliśmy kilka listów, w których donoszą, że stanowią teraz osobny komisariat. Pisma na razie nie wydają z powodu ograniczeń papieru, bo i tam spokoju nie ma. Muszą teraz liczyć na samowystarczalność. Miejscowi katolicy i inni wspomagają ich, jak tylko mogą. Br. Zeno nadal apostołuje, zwłaszcza przez pożyczanie dobrych książek.

    Ale już chyba dosyć tego pisania. Napisz mi też coś ze swego życia. Mam trochę fotografii z naszej rodziny, ale teraz nie można przesyłać, może innym razem. Zresztą i czasy wyjątkowe nie trwają zawsze, więc może wkrótce i sam do nas powrócisz. Bądź dobrej myśli, codziennie pamiętamy o Tobie.

    Łączę pozdrowienia od całej rodziny i kolegów.
    Serdecznie ściskam i całuje
    Maksymilian

    [ 1 ] Ostatni (zachowany) list okólny - Pisma, 794 - pochodzi z października 1940 r.
    [ 2 ] Forma listu odpowiada warunkom okupacyjnym, kiedy nie można było wszystkiego jasno pisać. Inne zachowane kopie tego listu, kierowane zapewne do tych, którzy wcześniej pisali do Niepokalanowa, zamiast powyższego pierwszego zdania mają inne: "Wiadomość od Ciebie otrzymałem. Cieszę się, że przy pomocy Niepokalanej wszystko przetrwałeś i jesteś zdrów".
    [ 3 ] Br. Radogost Jędrzejewski.
    [ 4 ] Br. Baltazar Strużewski.
    [ 5 ] Bracia Placyd Koza, Marcin Brzozowski i Atanazy Maćkowski.
    [ 6 ] Zob. Pisma, 774, przyp. 11.
    [ 7 ] Br. Sylwester Wojsław.
    [ 8 ] Za ojców i braci z innego klasztoru bracia winni byli odmówić po jednej koronce franciszkańskiej - zob. Konstytucje z 1932 r.
    [ 9 ] Tj. św. Maksymilian.
    [ 10 ] Bł. Pius Bartosik.
    [ 11 ] Bracia Witold Garło, Cyriak Szubiński i bł. Tymoteusz Trojanowski.
    [ 12 ] Bł. Antoninem Bajewskim.
    [ 13 ] O. Floriana Koziury.
    [ 14 ] Bracia Benedykt Mieczkowski, Cyriak Szubiński, Honorat Szala, Ludwik Ferens, Maksym Grefkowicz, Gotfryd Pyrka i Sergiusz Sobczuk.
    [ 15 ] Tj. z nowicjuszami - klerykami.
    [ 16 ] O. Gwido Bar.
    [ 17 ] Św. Maksymilian.
    [ 18 ] Ponieważ Małe Seminarium Misyjne było zamknięte w czasie okupacji, rektor tegoż zakładu, o. Zdzisław Piechowiak, objął nauczanie religii w szkole powszechnej w Paprotni.
    [ 19 ] Tj. w bibliotece klasztornej.
    [ 20 ] O. Justyn Nazim, po wysiedleniu z Gniezna i krótkim pobycie w klasztorze warszawskim, przybył do Niepokalanowa 26 XII 1940.
    [ 21 ] Br. Odyliona Leheńkiego.
    [ 22 ] Bracia Jan Vianey Kończewski, Sergiusz Sobczuk i Agatonik Kozak.
    [ 23 ] Bracia Salezy Mikołajczyk, Wawrzyniec Podwapiński, Manswet Marczewski, Eutychian Kawecki, Atanazy Maćkowski, Anatol Musiał, Kamil Banaszek, Samuel Piasecki, Włodzimierz i Bolesław Błaszczykowie, bł. Bonifacy Żukowski, Abel Dypa (później zmienił nazwisko na Dziełyński), Adam i Beniamin Szubartowscy, Filemon i Wincenty Kozielczykowie oraz Melchior Borkowski.

  • Filoteusz, Laurenty, Amatus, Bonfiliusz, Lucjusz, Celestyn, Patrycy, Rodrycjus, Innocenty, Placyd, Hugolin, Cyriak, Honorat, Gwido, Orestes, Antonin, Hadrian, Salwator, Witalis, Agneleg, Fulgenty, Pius, Odylion, Agatonik, Salezy, Manswet, Eutychian, Radogost, Placyd, Filemon, Melchior

    Wspaniałe!
    Imiona z charakterem.

    I to się nazywa oryginalność!

    👣

    🐾
    🐾

  • Warzyniec brzmi bardziej narodowo-radykalnie niż Laurenty.

  • Całe pismo 830 było cytowane w wątku o posłuszeństwie (pisane do br. Juwentyna), więc dziś 831:

    831

    Do br. Juwentyna Młodożeńca

    [Niepokalanów,] 3 II 1941

    Maryja!
    Drogie Dziecko!

    Cieszę się z Twego powołania misyjnego. Niepokalana niechaj ten bezcenny skarb przechowuje w Twej duszy i rozwija coraz więcej.
    Polecajmy Jej tę sprawę pozyskania dla Niej wszystkich dusz pod słońcem

    br. Maksymilian M. Kolbe

    [ 1 ] Na osobę adresata wskazuje uwaga św. Maksymiliana: "Br. Juwentyn / O. M."

  • 832

    Do br. Kornela Kaczmarka

    Niepokalanów, 4 II 1941

    Maryja!
    Drogie Dziecko!

    Wreszcie dowiedzieliśmy się, że żyjesz [ 1 ]. Dzięki Bogu i Niepokalanej. Słyszałem, że nie wolno Ci do nas pisywać, ale piszę otwarcie i tak cenzura ma możność przekonania się, że nie ma powodu w tym wypadku do zakazu wzajemnego korespondowania. Zresztą, jeżeli mimo to władze będą odmiennego zdania, to mają możność nie przepuszczenia i tego listu.

    U nas - dzięki Niepokalanej - większość braci zdołała powrócić, ale bardzo duża jeszcze ich część pozostaje poza granicą bolszewicką i nie można uzyskać zezwolenia na powrót. Staruszek o. Szymon [ 2 ] jeszcze żyje, chociaż siły jego już sporo osłabły. Znajduje się też tu ojciec Pius, Florian, Jerzy, Urban, Zdzisław, Justyn [ 3 ] i inni.

    Przenieśli się do wieczności z naszego klasztoru br. Celestyn [ 4 ] w szpitalu na Syberii na gruźlicę, br. Patrycy [ 5 ] w rodzinnym domu, br. Bonfiliusz [ 6 ] w sanatorium, br. Amatus [ 7 ] wskutek działań wojennych, br. Cyryl [ 8 ] na suchoty w klasztorze, br. Lucjusz [ 9 ] w domu, br. Rodrycjusz [ 10 ] też w rodzinnym domu, także br. Józef Szymański w klasztorze i prawdopodobnie br. Emil [ 11 ]. Z naszej Prowincji, lecz nie z klasztoru naszego, zmarło w tym czasie jedenastu. Należą się więc im przepisane modlitwy.

    W klasztorze naszym obecnie prowadzimy mleczarnię okręgową. Kieruje br. Hadrian [ 12 ]; drukuje się urzędowe pismo, naprawiamy maszyny rolnicze i budujemy też nowe, naprawiamy traktory, samochody, rowery. Na grudzień-styczeń wyszedł też jednorazowo "Rycerz". Co do dalszego wydawania oczekujemy na decyzję władz. - Na ogół klasztor rozwija silną działalność dobroczynną, zwłaszcza sanitarną, żywnościową i odzieżową na całą okolicę. Prowadzimy też oddział Czerwonego Krzyża dla polskich jeńców wojennych.

    Dwa razy gościliśmy też obóz wysiedleńczy, raz 2000 Polaków i 1500 Żydów, a następnie 1500 Volksdeutschów. Placmajstrem jest br. Czesław [ 13 ].

    Najważniejszą czynnością to całodzienna adoracja Przenajświętszego Sakramentu. Każdy ma wyznaczone sobie codziennie na to pół godziny.
    Modlimy się często za braci nieobecnych jeszcze - gdziekolwiek by się znajdowali.

    W tej chwili tak jesteśmy zawaleni pracami, że brakuje rąk. A za to [działalność] zmierzająca do powiększenia ilości żywności w całej okolicy przez maszyny rolnicze, traktory, mleczarnię itd.

    Polecam serdecznie Niepokalanej
    [O. Maksymilian M-a Kolbe]

    [ 1 ] Br. Kornel Kaczmarek przebywał od 2 IX 1940 do 29 IV 1945 w obozie koncentracyjnym w Dachau.
    [ 2 ] O. Szymon Łaś.
    [ 3 ] Ojcowie bł. Pius Bartosik, Florian Koziura, Jerzy Wierdak, Urban Cieślak, Zdzisław Piechowiak i Justyn Nazim.
    [ 4 ] Br. Celestyn Sowa.
    [ 5 ] Br. Patrycy Florczak.
    [ 6 ] Br. Bonfiliusz Palmąka.
    [ 7 ] Br. Amatus Robak.
    [ 8 ] Br. Cyryl Zaręba.
    [ 9 ] Br. Lucjusz Januszko.
    [ 10 ] Br. Rodrycjusz Skorupski.
    [ 11 ] Br. Emil Drzewiecki.
    [ 12 ] Br. Hadrian Mariański.
    [ 13 ] Br. Czesław Półtoraczyk.

    Błogosławiony abp. Fulton Sheen przez 61 lat codziennie przez godzinę adorował Pana Jezusa. Zaprzyjaźniony kapłan w rozmowie z nami powiedział, że to, co się dzieje w Kościele, w Polsce i na świecie, ciężkie by było dlań do zniesienia, gdyby nie codzienna adoracja.

  • 833

    Do Niepokalanowa

    [Warszawa,] 24 II 1941

    Ich bitte uns zu sohicken je einem in einem Kartonschachtel: 1 Hemd, 1 Unterhose, 2 paar Socken, 2 kleine Handtücher, 2 Nasentücher, 1 Zahnbürste, Zahnpulver.

    Die 5 Pakete, adressierte an je einzelnen, muss man Krochmalnastrasse VII Kommissariat abgeben. Bei der Angabe des Adressats muss man angeben Vornamen seiner Eltern. - Auch jedem überweisen durch Postanweisung 10 zł.

    Kolbe Rajmund

    [Adres] Klasztor | Niepokalanów | p[oczta] Teresin Soch[aczewski]
    [Stempel pocztowy] Warszawa 27 II 41
    [Nadawca] Kolbe Rajmund | Dzielna 24-26 | Gefängnis | Warszawa

    [Przekład polski]

    Proszę każdemu z nas z osobna [ 1 ] przysłać w pudełku kartonowym: 1 koszulę, 1 kalesony, 2 pary skarpet, 2 małe ręczniki, 2 chusteczki do nosa, 1 szczoteczkę do zębów, proszek do zębów.

    Te 5 paczek, zaadresowanych na każdego z osobna, trzeba oddać w VII Komisariacie przy ul. Krochmalnej. Podając adresata, trzeba wymienić imiona jego rodziców. Proszę też każdemu przesłać przekazem po 10 zł.

    Kolbe Rajmund

    [ 1 ] Z o. Maksymilianem Kolbem przebywali w więzieniu: bł. Antonin Bajewski, bł. Pius Bartosik, o. Urban Cieślak i o. Justyn Nazim.

  • 834

    Do br. Arnolda Wędrowskiego

    [Warszawa] 13 III 1941

    Liebes Kind
    Die Karte vom 4 III 1941 habe ich erhalten; ebenfalls die Wäschepakete sind das zweite mal angekommen. Schreibmaterial bitte nich zu senden. In Zukunft bitte weitere Pakete nicht abzusenden; nur auf meine besondere Anforderung.
    Passe auf Deine Gesùndheit auf.
    Alle Brüder mögen viel und gut beten, fleissig arbeiten und sich nicht kümmern, weil ohne Wissen und Willen des guten Gottes und der Unbefleckten Jungfrau nichts passieren kann.
    Mit den herzlichen Grüssen an alle Brüder und an Dich

    Rajmund Kolbe

    [Przekład polski]

    Drogie Dziecko

    Pocztówkę z dnia 4 III 1941 otrzymałem, również paczki z bielizną po raz drugi nadeszły. Materiału do pisania proszę nie przysyłać. Dalszych paczek na przyszłość proszę nie nadsyłać, tylko na moje specjalne żądanie.

    Uważaj na swoje zdrowie.

    Niech wszyscy Bracia dużo i dobrze się modlą, pilnie pracują i niech się nie martwią, ponieważ bez wiedzy i woli Dobrego Boga i Niepokalanej Dziewicy nic się stać nie może.

    Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich Braci i dla Ciebie

    Rajmund Kolbe

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.