Drateffka wykonczy Marka Jurka, no chyba ze odwrotnie
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Co do Gowina to juz wyjasniałem i napsałem również, że na niego nie zaglosuję.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Czy Jurek chciał mieć neo-ZChN? Pewnie chciał, w ramach PiSu czy poza. Ale okazało się, że ma kilku posłów, więc facet wyprowadzając ich nie rozwalił koalicji. Koalicję rozwalono w lipcu 2007 r., piszę bezosobowo, bo to znowu temat na napieprzenkę, a wszyscy znaja już swoje opinie.
@ Przemko
No niestety znowu fantazje. Po pierwsze albo poglądy Kaczyńskiego są zgodne z KNS albo nie. Jeśli nie są, to czemu o tym nie mówić? Po drugie, temat nie był wywołany przez Jurka, przecież o tym, że PiS jest niechrześcijański od początku opowiadał LPR i Radio Maryja, choć to drugie przestało w 2005 r.
Biorąc pod uwagę moją symulację wyniku wyborów wychodzi na to, że obecny sojusz opłaca się PiS, a dla MJ jest neutralny, bo o mandat będzie ciężko (choć nie jest to niemożliwe), jego "rewelacyjny" jak napisał 7my wynik z 2009 r. nie dawałby mu mandatu, gdyby był na liście PiSu wtedy.
The author has edited this post (w 23.05.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Po drugie, oni nie są nawet katolikami. Nie są nawet chrześcijanami. Sami siebie tytułują jakoś dziwacznie, niby chrześcijanin, ale z przedrostkiem na j... No i żeby było jasne, chłopaki odczuwają niezdrowe podniecenie na widok dwóch niebieskich trójkątów równobocznych.
Marek Jerzy to postać desygnowana na eleganckiego katolika. Masońskie koneksje z lat 80tych już pomińmy.
Aaaa, taki katolik a nie ma wstępu do Radia Maryja? Dziwne...
http://orka.sejm.gov.pl/Druki5ka.nsf/0/79EB9DAFA9F1849FC12571F60033806C/$file/993.pdf
Druk sejmowy z 5 września 2006 r.
"od poczęcia do naturalnej śmierci" dodane do art. 38
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/poskomprocall?OpenAgent&5&993
Prace komisji
http://orka.sejm.gov.pl/Druki5ka.nsf/0/187220D167D4788DC125729800451B91/$file/1472.pdf
Ostateczny projekt po komisji. Jako
główne
stanowisko jest zmiana art. 30, znika też naturalna śmierć. Zmiana art. 38 taka jak w pierwotnym wniosku jest zgłoszona jako wniosek mniejszości nr 2.
Przy czym żebyśmy się dobrze rozumieli - w sprawie zmian konstytucji w kwietniu 2007 r. konsekwentne stanowisko miał tylko LPR, frakcja Jurka niekoniecznie. Zarzuty LPR są proste - PiS nie głosował w całości za jednoznaczną zmianą, tj. zmianą art. 38. Natomiast zarzuty Jurka są o konszachty z PO, co jest dla nas z zewnątrz trudno weryfikowalne.
http://www.radiomaryja.pl/multimedia/przyszlosc-polski-w-unii-europejskiej-cz-i/
Jak widać Marek Jurek w RM był choćby wczoraj, co dość dobrze pokazuje związek Kolegi postu z rzeczywistością.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
A co do związków z rzeczywistością- supozuje Kolega, że kłamię? Czy że chłopaki- pobożniaki nie działali na rozwałkę PiSu?
Co do x.TRa- imprimatur nie daje, nieomylny nie jest, ale... jakoś tak rzadko kiedy się znacząco myli. Umiejętność rozpoznawania rzeczy dobrych i rozróżniania ich od złych o.Tadeusz ma niemal tak dobrą, jak babcie klepiące różaniec pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu.
Jak się nazywał ten masoński mentor Jureczka, bo gdzieś mi nazwisko z fartucha wyleciało?
Henryk Krzeczkowski, znalazłem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Krzeczkowski
- dziwne, kiedyś na Wiki było, że MJ to jego uczeń... Jak ten świat się zmienia...
The author has edited this post (w 23.05.2014)
Nie suponuję, że Kolega kłamie (świadomie pisze nieprawdę), ale po prostu fantazjuje. Co wynika z tego, że MJ jest uczniem jakiegoś tłumacza? No co??? A Kaczor był uczniem Lipskiego, naprawdę mamy się tak przerzucać? Czy dla Kolegi to jest dowód, że jeden albo drugi jest "masonem delegowanym na eleganckiego katolika", "nie jest nawet katolikiem" itp.? A Kolega to bywa w RM bo nigdy nie słyszałem - jest Kolega katolikiem???
No więc są źli i parszywi masoni, ale nie najbardziej źli ani najbardziej parszywi, ale w ogóle trudno poznać na pierwszy rzut oka masonizm, a tym bardziej zło i parszywiznę. I jeden taki mason wpadał na herbatkę na Żoliborzu, a drugi deprawował młodych, konserwatywnych chłopców.
A poznając po owocach- Jarek robi swoje, a Jurek... też robi swoje, tylko jakoś tak, biorąc do kupy- parszywiej to wygląda. Ot co.
O trójkątach równobocznych nic kolega nie wspomniał? Czy przy nadchodzącym szabasie nie wypada? Proizraelskość Kaczyńskich była pewną składową wektora geopolitycznego, której oceny rzetelnie nie jestem w stanie przeprowadzić. Natomiast judeofetyszyzm Jerzego M. jest o wiele silniejszy, bardziej bezkrytyczny i bezwarunkowy. Ergo- albo jest niewyobrażalnie głupi (dopuszczam taką możliwość), albo po prostu ten typ tak ma. Nie wiem co gorsze...
A tak zapytam wprost- rozmawiał kiedyś kolega z MJ? Albo z Piłeczką? Albo z innymi "znamienitymi" postaciami ZChNu? Jak wrażenia?
Zaraz potem się dowiadujemy, że mamy poznawać po owocach, chociaż na poczatku dyskusji było, że trzeba na źródła, że MJ to nie jest katolik.
A te owoce to szereg niesprecyzowanych albo w ogóle nieweryfikowalnych (prywatne rozmowy) tez.
Co do Żydów, no wydaje mi się, że kolega jest po prostu Żydom dość niechętny. A MJ jest prożydowski. No i? Kolega stawiał tezę, że on wobec tego jest niekatolikiem, a to "chyba" jednak coś innego...
http://www.marekjurek.pl/aktualnosci/1379/onet-pl--prawica-rzeczypospolitej-domaga-sie-dymisji-minister-kozlowskiej-rajewicz
Dziedzictwo judeochrześcijańskie to dziedzictwo Żydów i chrześcijan. Żydzi - w tekście chodzi chyba o ST, ale także obecnie - wyznają z grubsza te same zasady moralne w kontekście antycywilizacji, którą prezentuje Kozłowska-Rajewicz, są przeciwni aborcji, eutanazji, homoseksualizmowi. Przecież o to chodzi, a nie inna religię.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Coś niesamowitego... "A u was Murzynów biją"...
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.