Postawa tzw. Zachodu (europejskiego) wobec wojny na Ukrainie
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
JORGE>
The author has edited this post (w 08.09.2014)
Tymczasem Ukraincy aktywnie przelewają krew w walce z Imperium Zła, a kacapy strącają kolejny samolot tym razem z Zachodnioeropejczykami na pokładzie.
I - cóż za zaskoczenie - reakcja Zachodu jest identyczna jak w przypadku katastrofy, w której zginęli podrzędni ludzie z Nic-kraju.
Powiem tak:
Być może Szatan otworzył swoje przedstawicieltwo nad Wisłą, ale na pewno nie zamknął swoich licznych oddziałow na tzw. Zachodzie.
The author has edited this post (w 08.09.2014)
JORGE>
Wątek dotyczy skurwienia i dehumanizaji Zachodu.
The author has edited this post (w 08.09.2014)
JORGE>
Poinwestyguję tomat i zdam relację.
The author has edited this post (w 08.09.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
1. Cieplowodyzm. Jak nam jest dobrze, to co nas ma ktos obchodzic?
2. Strach. Zachodniacy przez lata panicznie sie bali Rosji i wiele z tego im zostalo.
3. "Far away land, about which we know little." Wschodnia Europa w merdiach nie istnieje, latwiej o jakiegos njusa o Wyspach Dziewiczych. Dlatego njusa o wojnie na Ukrainie traktuja jak njusa o bijatyce na jakiejs zapomnianej wyspie na Pacyfiku. Niedobrze, ze sie ludzie krzywdza ale mnie to nie dotyczy.
Bo nie wszyscy Zachodniacy sa psychopatami, wielu sie powaznie angazuje w sprawy Somalii czy Palestyny.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
So where are you from mate?
Poland
Hmm.........Oh that's this place near the Blak Sea. Struth mate, you are far rom home.
The author has edited this post (w 09.09.2014)
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
The author has edited this post (w 09.09.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
"- Przyszedł czas, by powiedzieć Polakom, że muszą się wyrzec swojej polskości" Janusz Palikot, konwersatorium "Dialog i Przyszłość", 10 lutego 2012, Warszawa
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Nie żyjemy w świecie idealnym, Anglosasi mają swoje na sumieniu wobec kolonii, ale to sa rzeczy nieporównywalne z tym co czyniły dzikie hordy ze Wschodu. Jesli porównywać barbarzyństwo i okrucienstwo to najblizej do Rosjan Prusakom, tu są podobieństwa. Z tym, że - jak wyżej- Prusaków stać było na zapewnienie swoim obywatelom znosnego życia, a Rosjan nie stac nawet na to, człowiek jest niczym, a skoro swój jest niczym, to wróg - tym bardziej.
Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
A "rozwiązywanie" problemu dzieci ulicy przez wysyłanie ich na plantacje tytoniu do Virginii jako białych niewolników, i w ogóle biedoty angielskiej do kolonii amerykanskiej, nie tylko kryminalistów. Nie wspominam juz o cromwellowskich czystkach etnicznych i religinych w Irlandii i Szkocji - bo o tym kazdy słyszał.
Nawet jesli i ci i ci dopuscili sie bzidkich rzeczy, to nie sa tym samym.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
http://gosc.pl/doc/2190532.Zychowszczyzna-kontra-historia
W tym, co najważniejsze w świecie, nic ich nie różni.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ale mnie fakt, że ktoś ma rację nie intersuje. Obecne zachowanie imperium rosyjskiego to śmiertelne zagrożenie dla Polski już za jakiś czas. Dla Ukrainy już teraz. Żyliśmy w iluzji nowego, wiecznego podziału terytorialnego, nowego lepszego świata. A ludzie się nie zmianiają. Wielcy chcą jeszcze więcej. Rację będą mieli Niemcy chcąc odzyskać Wrocław, Szczecin, Warmię itp., ale ja mam ich racje w dupie, a nie mam wątpliwości, że takie próby będą (różnymi sposobami). Piątorzędną sprawą jest też właśnie ta racjonalność działań Putina w kontekście naturalnej polityki mocarstwowej. Ten człowiek jest zły, naród dziki i beznadziejny, świat zbudowany i zdominowany przez nich (nawet w części) będzie po prostu gorszy.
JORGE>
JORGE>