Estonia wydała ostrzeżenie w sprawie> @trep powiedział(a):
Chcieliśmy coś kiedyś kupować z Francy i przyjechał do nasz dyrektor sprzedaży. My staraliśmy się być dobrze zorganizowaną firmą, z procedurami, umowami itd. I mieliśmy bardzo ładną umowę chroniącą obie strony jednak ustalającą bardzo sensownie warunki współpracy - chodzi o to, żeby się ktoś nie zastanawiał co i jak, tylko w razie wątpliwości zerknął w warunki.
Pan dyrektor sprzedaży jednak bardzo stanowczo powiedział, że on żadnej umowy nie podpisze. Wydawało nam się to bardzo dziwne, gdyż była to znana firma, jeden z główniejszych graczy branży.
Moje zdziwienie prysło jak bańka mydlana kilka lat później, jak Dejdusia relacjonowała mi film dokumentalny o handlu diamentami na Grenlandii. Wynikało z tego jasne, że Grenlandczycy po prostu z zasady nie podpisują żadnych umów - wszystko jest na buzię - a kto nie dotrzyma umowy - wypada z gry.
Francuzów to nie dotyczy. Oni nie podpisują umów, by wyszarpać z układu więcej niż się strony umówiły.
Aby mieć pełen obraz należy wspomnieć, o serii umorzeń śledztw w latach 2018-2024 oraz działań KNF. To wskazuje na zaplanowany przekręt z warstwową ochroną na wielu poziomach.
Nawet oko.press potwornie matacząc wskazuje, że prokurator od ostatniego umorzenia (prok.Rohm) już wcześniej tam umarzał, bo w roku 2020 oraz bardzo mocno podważał działania KNF w sposób nie merytoryczny.
To było dobrze zaplanowane, coś jak Amber Gold.
Kończąc wątek pana Suszka, to wygląda na to, że słup się chciał usamodzielnić i pokazano mu jego miejsce.
Największa partia opozycyjna znów się spiera - tym razem o kryptowaluty. Grupa kilkunastu posłów PiS - na czele z Mariuszem Błaszczakiem i Jackiem Sasinem - złożyła w Sejmie projekt ustawy zakładający likwidację rynku kryptowalut w Polsce.
Dziś rano słuchałem wywiadu z Ajsem we Wnecie i był strasznie zły na tę grupę posłów, mówiąc że to wystawienie piłki Tuskowi i/lub Konfederacji w polu karnym przed pustą bramką.
@Brzost powiedział(a):
Dziś rano słuchałem wywiadu z Ajsem we Wnecie i był strasznie zły na tę grupę posłów, mówiąc że to wystawienie piłki Tuskowi i/lub Konfederacji w polu karnym przed pustą bramką.
Dla mnie Ice ma z tym rację, PiS powinien się trzymać na dystans jeżeli nie ma ludzi znających się na tym.
PiS od lat ulega pokusie wyrażania poglądu (również w postaci propozycji ustawy) na temat, o którym nie mają pojęcia. Odwrotność PO, ci to panicznie boją się jakichkolwiek zmian poza personalnymi.
@los powiedział(a):
PiS od lat ulega pokusie wyrażania poglądu (również w postaci propozycji ustawy) na temat, o którym nie mają pojęcia. Odwrotność PO, ci to panicznie boją się jakichkolwiek zmian poza personalnymi.
I tutaj Memcen celnie (acz chamsko) sparodiował to w spocie. Najlepiej zakazać.
Jeśli - jak ogłosił Donald Tusk - Zondacrypto powstała "za pieniądze rosyjskiej mafii" i rosyjskich służb, to trzy polskie podmioty powiązane z giełdą powinny trafić na listę sankcyjną. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego odpisała jednak Wirtualnej Polsce, że nie ma podstaw, by je tam wpisywać
(...) 17 kwietnia: Donald Tusk mówi w Sejmie: - W 2022 r. rozpoczęła się wielka kariera Zondacrypto za pieniądze rosyjskiej mafii. Taką informacją dysponują nasze służby. Wskazuje notatkę ABW w tej sprawie. 27 kwietnia: "Gazeta Wyborcza" pisze, powołując się na tę notatkę, że większościowe udziały w BitBayu w lipcu 2018 r. mieli przejąć ludzie petersburskiej tambowskiej bratwy za kilkadziesiąt milionów euro. Pośrednikiem miał być "polski biznesmen ze średniej półki".
(...) 13 maja: ujawniamy w Wirtualnej Polsce, że wątek rosyjskiej mafii podrzucił prokuraturze w Katowicach Krzysztof K., mitoman powołujący się na wpływy w służbach i u polityków. Prokuratura w Płocku zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej VAT na handlu z Rosjanami i właśnie powoływanie się na wpływy.
(...) Z naszych ustaleń wynika, że rosyjskie powiązania, o których mówił premier i które analizowały media - nie istnieją.
"ABW nie dysponuje informacjami, które w myśl przywołanej ustawy stanowiłyby przesłanki do wpisania wymienionych przez Pana podmiotów na tzw. listę sankcyjną" - przekazał nam zespół prasowy służby.
Źródło.
Czyli Tusk powołał się na jakąś mityczną notatkę ABW, a sama ABW twierdzi, że żadnych realnych powiązań nie ma. Czy politycy PiS mogą zacząć grilować Tuska aby powiedział o jaka notatkę mu chodziło albo dlaczego kłamie?
Bo najprawdopodobniej owym źródłem o ruskiej mafii jest:
Informacje o rosyjskich powiązaniach kryptogiełdy Zondacrypto przyniósł śledczym z Prokuratury Krajowej Krzysztof K. - mężczyzna oskarżony o udział w grupie wyłudzającej VAT na interesach z Rosjanami i o przyjęcie 300 tys. zł za powoływanie się na wpływy. W swoim gabinecie przyjął go ostatnio naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej Marek Wełna.
Źródło.
Czyli kolejna 'postać znana' jako 'świadek koronny' oskarża wszystkich o wszystko.
Pytanie czy Tusk miał świadomość miałkości tego pomówienia czy jednak ktoś go na grabie podprowadził?
Komentarz
Estonia wydała ostrzeżenie w sprawie> @trep powiedział(a):
Francuzów to nie dotyczy. Oni nie podpisują umów, by wyszarpać z układu więcej niż się strony umówiły.
Z nazwiska wynikało, że był on Francuzem pochodzącym z Grenlandii.
Aby mieć pełen obraz należy wspomnieć, o serii umorzeń śledztw w latach 2018-2024 oraz działań KNF. To wskazuje na zaplanowany przekręt z warstwową ochroną na wielu poziomach.
Nawet oko.press potwornie matacząc wskazuje, że prokurator od ostatniego umorzenia (prok.Rohm) już wcześniej tam umarzał, bo w roku 2020 oraz bardzo mocno podważał działania KNF w sposób nie merytoryczny.
To było dobrze zaplanowane, coś jak Amber Gold.
Kończąc wątek pana Suszka, to wygląda na to, że słup się chciał usamodzielnić i pokazano mu jego miejsce.
Największa partia opozycyjna znów się spiera - tym razem o kryptowaluty. Grupa kilkunastu posłów PiS - na czele z Mariuszem Błaszczakiem i Jackiem Sasinem - złożyła w Sejmie projekt ustawy zakładający likwidację rynku kryptowalut w Polsce.
I się skończy mafijna zabawa...
Znudził mne
Dziś rano słuchałem wywiadu z Ajsem we Wnecie i był strasznie zły na tę grupę posłów, mówiąc że to wystawienie piłki Tuskowi i/lub Konfederacji w polu karnym przed pustą bramką.
Dla mnie Ice ma z tym rację, PiS powinien się trzymać na dystans jeżeli nie ma ludzi znających się na tym.
Porównał to do historii z "piątką dla zwierząt".
PiS od lat ulega pokusie wyrażania poglądu (również w postaci propozycji ustawy) na temat, o którym nie mają pojęcia. Odwrotność PO, ci to panicznie boją się jakichkolwiek zmian poza personalnymi.
Miałem dokładnie taką samą refleksję, biegamy szukając grabi.
I tutaj Memcen celnie (acz chamsko) sparodiował to w spocie. Najlepiej zakazać.
Tymczasem złośliwce z Wirtualnej Polski:
Źródło.
Czyli Tusk powołał się na jakąś mityczną notatkę ABW, a sama ABW twierdzi, że żadnych realnych powiązań nie ma. Czy politycy PiS mogą zacząć grilować Tuska aby powiedział o jaka notatkę mu chodziło albo dlaczego kłamie?
Bo najprawdopodobniej owym źródłem o ruskiej mafii jest:
Źródło.
Czyli kolejna 'postać znana' jako 'świadek koronny' oskarża wszystkich o wszystko.
Pytanie czy Tusk miał świadomość miałkości tego pomówienia czy jednak ktoś go na grabie podprowadził?