Skip to content

Pierwsze ruchy w nowym Sejmie i rządzie

1356721

Komentarz

  • Tylko taki. Stefana należy rozsmarować procedurą a nie agresją, agresywny ma być on. To robota nie dla dwumetrowego draba z tubalnym głosem tylko dla współczującego i delikatnego Glińskiego albo jakiejś biuralistki z cichym i monotonnym głosem, Witek dajmy na to. Nawet strażnicy pakujący Stefana w kaftana powinni być zażenowani i trochę nieudolni. Wtedy jest najlepszy efekt.
  • O tym nie pomyślałem. Jak delikatni pielęgniarze karmiący zakaftanionego Szwejka bułką rozmoczoną w mleku - tak, coś takiego OK.
  • qiz napisal(a):
    pamiętajcie, że on chleje. Było takie nagranie, gdy Jaok z Pyta.pl do niego dzwonił i przypominał, że się na ostatniej popijawie umawiali na zwiedzanie sejmu.
    No to jest starszy kumpel Mira. Być może też wąha.
  • edytowano October 2015
    los napisal(a):
    Nawet strażnicy pakujący Stefana w kaftana powinni być zażenowani i trochę nieudolni. Wtedy jest najlepszy efekt.
    Nie wiem czemu się mie z poniższą litografią skojarzyło:

    image
  • O, Morawiecki wraca, w TVN24 jak na razie:) - jako MF albo NBP.
  • edytowano October 2015
    Hm, Janusz Szewczak gada losem:

    "Mandat na wprowadzanie zmian już jest. Chodzi o to, aby nie powtórzyć starych błędów w tym zwłaszcza błędów personalnych, wszelkie sojusze z banksterami, obłaskawianie lichwiarzy i lobbystów oraz zagranicznych mediów skończą się wcześniej czy później katastrofą."

    http://wpolityce.pl/polityka/269936-tego-rzadu-nie-stac-na-personalne-pomylki-uwazac-trzeba-tez-na-falszywych-przyjaciol

    Czy to aluzja do ciągle snującej się na giełdzie nazwisk postaci MM?
  • To przecież ostatnia nadzieja białych znaczy czerwonych, na parówach też jest laurka. Oni naprawdę o wielka kasię grają, tu żartów nie ma.
  • Najlepiej którymś z ministrów zrobić Biereckiego, byłby niezły wkurw. :D
  • edytowano October 2015
    DMC napisal(a):
    Najlepiej którymś z ministrów zrobić Biereckiego, byłby niezły wkurw. :D
    Biereckiego na NBP.

    No dobra Losie - żartowałem.
  • loslos
    edytowano October 2015
    Dlaczego? Chyba by się nadał. Może nawet nie ma nikogo lepszego.
  • A ja czekam z zaciekawieniem gdzie się znajdzie leśnictwo. Bo resort środowiska najwyraźniej idzie do likwidacji.
  • los napisal(a):
    Dlaczego? Chyba by się nadał. Może nawet nie ma nikogo lepszego.
    No to super.
  • Brzost napisal(a):
    A ja czekam z zaciekawieniem gdzie się znajdzie leśnictwo. Bo resort środowiska najwyraźniej idzie do likwidacji.
    Byle nie do energetyki. Może kultura i sztuka?
  • Rafał napisal(a):
    Byle nie do energetyki.
    Kiedy właśnie słyszałem że środowisko ma być połączone z energetyką pod kierownictwem Naimskiego. Ale może leśnictwo z tego wyłączą połączą z rolnictwem? To byłoby najbardziej naturalne.

  • Była w mediach plotka, że Gliński na premiera i teraz, kiedy już euforia opadła, myślę, że mogą być jakieś tarcia w PiS-e. Moze nie w samej partii, ale z Gowinem i Ziobrą. Dziś w Polityce przy kawie był wywiad z Elżbietą Witek. Została między innymi zapytana o reformę edukacji. Pomijam fakt, że jej odpowiedź odebrałam jako nonszalancką, jakby baba już była oderwana od rzeczywistości. Dobrosz-Oracz powiedziała, że Ziobro był przeciwny tej reformie, Witek na to: "to był nasz pomysł i my go zrealizujemy". Najbardziej nie lubię polityków-pyszałków.
  • Cyrylica napisal(a):
    Była w mediach plotka, że Gliński na premiera i teraz, kiedy już euforia opadła, myślę, że mogą być jakieś tarcia w PiS-e. Moze nie w samej partii, ale z Gowinem i Ziobrą. Dziś w Polityce przy kawie był wywiad z Elżbietą Witek. Została między innymi zapytana o reformę edukacji. Pomijam fakt, że jej odpowiedź odebrałam jako nonszalancką, jakby baba już była oderwana od rzeczywistości. Dobrosz-Oracz powiedziała, że Ziobro był przeciwny tej reformie, Witek na to: "to był nasz pomysł i my go zrealizujemy". Najbardziej nie lubię polityków-pyszałków.
    Właśnie dlatego odpuszczam sobie całkowicie wrogie media. Wszyscy bez wyjątku politycy PiS będą w nich "robieni" na nonszalanckich, kłótliwych, niesympatycznych, mlaskających, z otwartą buzią itd.
    Nawet Pan Prezydent jest w ten sposób atakowany.
    Jeśli ktoś liczy, że pacyfikacja pójdzie łatwo i szybko, to się mocno zawiedzie.
  • KAnia napisal(a):
    Cyrylica napisal(a):
    Była w mediach plotka, że Gliński na premiera i teraz, kiedy już euforia opadła, myślę, że mogą być jakieś tarcia w PiS-e. Moze nie w samej partii, ale z Gowinem i Ziobrą. Dziś w Polityce przy kawie był wywiad z Elżbietą Witek. Została między innymi zapytana o reformę edukacji. Pomijam fakt, że jej odpowiedź odebrałam jako nonszalancką, jakby baba już była oderwana od rzeczywistości. Dobrosz-Oracz powiedziała, że Ziobro był przeciwny tej reformie, Witek na to: "to był nasz pomysł i my go zrealizujemy". Najbardziej nie lubię polityków-pyszałków.
    Właśnie dlatego odpuszczam sobie całkowicie wrogie media. Wszyscy bez wyjątku politycy PiS będą w nich "robieni" na nonszalanckich, kłótliwych, niesympatycznych, mlaskających, z otwartą buzią itd.
    Nawet Pan Prezydent jest w ten sposób atakowany.
    Jeśli ktoś liczy, że pacyfikacja pójdzie łatwo i szybko, to się mocno zawiedzie.
    Wiem o tym doskonale, ale najbardziej mi chodzi o jej odpowiedź, że to był ich pomysł i oni go zrealizują. Czyli nikt w tej sprawie nie ma nic do powiedzenia? Sama to słyszałam.
  • głowa mi puchnie ile jest do zrobienia, po prostu szok
  • @Cyrylica; ona mówiła, że sami nauczyciele postulowali taką zmianę. Mówiła tez, ze nikt pracy nie straci, bo uczniów od tej zmiany przecież nie ubędzie.
  • Mania napisal(a):
    @Cyrylica;..nikt pracy nie straci, bo uczniów od tej zmiany przecież nie ubędzie.
    Także tej paniki nie rozumiem (poza nienawiścią)
    przecież to przesunięcie struktury, Klasy zostają!

    W wielu budynkach wciąż jest podstawówka+gimnazjum.
    Choć u syna gimnazjum+liceum.

    Trochę bałaganu będzie. przez trzy lata.
  • Mania napisal(a):
    Mówiła tez, ze nikt pracy nie straci, .
    Chyba że dyrektorzy ;-)
  • edytowano October 2015
    Mania napisal(a):
    @Cyrylica; ona mówiła, że sami nauczyciele postulowali taką zmianę. Mówiła tez, ze nikt pracy nie straci, bo uczniów od tej zmiany przecież nie ubędzie.
    Zobaczymy. Jest nacisk ze strony rodziców, bo myślą, że jak nie będzie gimnazjów, znikną ich wszystkie problemy. Tak nie będzie, bo dzisiejsze dzieci różnią się od tych z 1999 roku.

  • Mania napisal(a):
    @Cyrylica; ona mówiła, że sami nauczyciele postulowali taką zmianę. Mówiła tez, ze nikt pracy nie straci, bo uczniów od tej zmiany przecież nie ubędzie.
    W miastach tak, ale do szkół ponadgimnazjalnych z gmin wiejskich nikt się nie dostanie, bo kadra przejdzie z gimnazjów miejskich. Dobrze byłoby, żeby PiS pozyskał sobie tę grupę zawodową, a nie skonfliktował się do końca. Ta reforma daje szansę na obniżenie ilości dzieci w klasach, ale zobaczymy jak to zostanie wykonane.
  • A co losie sądzisz o Henryku KOWALCZYKU? W ogóle te plotki o jego kandydaturze na MF można traktować poważnie?
  • Nie znam gościa.
  • Mania napisal(a):
    @Cyrylica; ona mówiła, że sami nauczyciele postulowali taką zmianę. Mówiła tez, ze nikt pracy nie straci, bo uczniów od tej zmiany przecież nie ubędzie.
    No właśnie już dyskutowaliśmy w innym wątku ;)
  • Staszek2 napisal(a):
    BTW, czy była jakaś wojenka pomiędzy np. Newsweekiem a Polityką? GW a Polityką?
    Był kiedyś jakiś konflikt między Wyborczą a TVN-em, którego owocem był film "Trzej kumple". ;) Poza tym przez pewien czas było coś między Newsweekiem a Wprost, ale to raczej czysto rynkowa rywalizacja o podobnego czytelnika niż prawdziwy konflikt.

  • edytowano October 2015
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    Mania napisal(a):
    @Cyrylica; ona mówiła, że sami nauczyciele postulowali taką zmianę. Mówiła tez, ze nikt pracy nie straci, bo uczniów od tej zmiany przecież nie ubędzie.
    No właśnie już dyskutowaliśmy w innym wątku ;)

    Nie czytałam tamtego wątku z dyskusją.
    Syn nauczyciel twierdzi, że wielu jednak straci pracę. Do gimnazjum przychodzą uczniowie z kilku podstawówek. Jeśli tam zostaną jeszcze przez 2 lata (7 i 8 klasa), to zdychające gimnazjum z trzecią klasą nie zapewni pracy całej dotychczasowej kadrze. Naiwnością jest wiara w to, że podstawówki oddadzą godziny nauczycielom odchodzącym z gimnazjów. Każdy dyrektor podstawówki da zarobić przede wszystkim swojej kadrze. Dopełni do całych etatów umowy śmieciowe, rozdzieli nadgodziny, a co skapnie, odda ewentualnie nowym.
    Nigdy nie będzie tu prostej matematyki.
    Nieco lepiej to może wypaść w zespołach szkół (podstawowa+gimnazjum+liceum).

    *
    "Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
    Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia

  • AnnaE napisal(a):
    Naiwnością jest wiara w to, że podstawówki oddadzą godziny nauczycielom odchodzącym z gimnazjów.
    Jeżeli w ustawie będzie coś o mniejszych klasach to to nie jest kwestia wiary, tylko faktów. Jak będzie - zobaczymy, gimnazja trzeba zlikwidować i trzeba się z tym pogodzić. To jest również w interesie tychże nauczycieli, bo ich dzieci też tam prędzej czy później trafią.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.