Skip to content

Slow Joe i Spółka

15678911»

Komentarz

  • edytowano December 2022
    Albo Kuba, strasznie smutne relacje. To bardzo źle, że Amerykanie stracili poczucie misji, czy tam inaczej rozumieją własny interes. Miliony ludzi pozbawione perspektyw, chociaż żyją w krajach o olbrzymim potencjale i możliwościach. Komunizm, socjalizm to jednak antyludzkie zło, gdzieś mi to wyparowało z głowy, dobrze sobie przypomnieć ...
  • los napisal(a):
    A ja uważam, że doszło do masowego fałszerstwa. Z jednym uzupełnieniem wypowiedzi: jak zwykle. W Stanach nie ma czegoś takiego jak Państwowa Komisja Wyborcza czyli niezależny organ, który pilnuje rzetelności wyborów. W Stanach nie ma publicznego liczenia głosów jak w Anglii. W Stanach nie ma dowodów osobistych natomiast jest ichni odpowiednik pesela: social security, który jednak nie we wszystkich stanach jest wykorzystywany w wyborach. Wybory w Stanach organizuje gubernator a ja w życiu nie uwierzę, by demokratyczni i republikańscy gubernatorowie nie próbowali przechylać szali w swoją stronę. Opisywano już setki myków, za pomocą których próbuje się zniechęcić wyborców przeciwnej strony do głosowania. Nie mniej myków służy multiplikacji naszych głosów. To zresztą jest poniekąd demokratyczne, bo arytmetyczna większość ma mniejsze znaczenie niż wola zwycięstwa, która może się też manifestować w przewałach.
    W każdych wyborach kręcą, są książki na ten temat, w tamtych dodatkowo doszedł czynnik korespondencyjny.
  • JORGE napisal(a):
    Komunizm, socjalizm to jednak antyludzkie zło, gdzieś mi to wyparowało z głowy, dobrze sobie przypomnieć ...
    Odpłynęliśmy od tego tematu bardzo daleko, więc powoli nakurw wietrzeje. Ale odruch wymiotny na sierp i młotek zostanie do zgonu.
  • edytowano December 2022
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    Komunizm, socjalizm to jednak antyludzkie zło, gdzieś mi to wyparowało z głowy, dobrze sobie przypomnieć ...
    Odpłynęliśmy od tego tematu bardzo daleko, więc powoli nakurw wietrzeje. Ale odruch wymiotny na sierp i młotek zostanie do zgonu.
    Zwłaszcza, że tęczowa technokomuna 2.0 czai się za winklem

    Oto poszlaka: na katechezę w stolicy uczęszcza jedynie 30 procent uczniów szkół ponadpodstawowych, zatem ku gorszemu idzie.
  • JORGE napisal(a):
    Albo Kuba, strasznie smutne relacje. To bardzo źle, że Amerykanie stracili poczucie misji, czy tam inaczej rozumieją własny interes. Miliony ludzi pozbawione perspektyw, chociaż żyją w krajach o olbrzymim potencjale i możliwościach. Komunizm, socjalizm to jednak antyludzkie zło, gdzieś mi to wyparowało z głowy, dobrze sobie przypomnieć ...
    Amerykanie dostali troche zadyszki, ich dzialania z lat 80/90 skonczyly sie atakami na WTC a konsekwencja WTC byl Donald Trump jako prezydent. Ciekawe czy sie ogarna dzieki Ukrainie i zlapia wiatr w zagle na nowo.
  • trep napisal(a):
    A ja uważam, że doszło do masowego fałszerstwa. Z jednym uzupełnieniem wypowiedzi: jak zwykle.
    Oczywiście.
    Tak jest.
  • Przemko napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    Albo Kuba, strasznie smutne relacje. To bardzo źle, że Amerykanie stracili poczucie misji, czy tam inaczej rozumieją własny interes. Miliony ludzi pozbawione perspektyw, chociaż żyją w krajach o olbrzymim potencjale i możliwościach. Komunizm, socjalizm to jednak antyludzkie zło, gdzieś mi to wyparowało z głowy, dobrze sobie przypomnieć ...
    Amerykanie dostali troche zadyszki, ich dzialania z lat 80/90 skonczyly sie atakami na WTC a konsekwencja WTC byl Donald Trump jako prezydent. Ciekawe czy sie ogarna dzieki Ukrainie i zlapia wiatr w zagle na nowo.
    Albo go złapią, albo ich nie będzie. I nas przy okazji.
  • peterman napisal(a):
    Przemko napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    Albo Kuba, strasznie smutne relacje. To bardzo źle, że Amerykanie stracili poczucie misji, czy tam inaczej rozumieją własny interes. Miliony ludzi pozbawione perspektyw, chociaż żyją w krajach o olbrzymim potencjale i możliwościach. Komunizm, socjalizm to jednak antyludzkie zło, gdzieś mi to wyparowało z głowy, dobrze sobie przypomnieć ...
    Amerykanie dostali troche zadyszki, ich dzialania z lat 80/90 skonczyly sie atakami na WTC a konsekwencja WTC byl Donald Trump jako prezydent. Ciekawe czy sie ogarna dzieki Ukrainie i zlapia wiatr w zagle na nowo.
    Albo go złapią, albo ich nie będzie. I nas przy okazji.
    Na razie nie wygląda to źle, na szczęście Chinom też się wymyka trochę grunt spod nóg.
  • Przemko napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Przemko napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    Albo Kuba, strasznie smutne relacje. To bardzo źle, że Amerykanie stracili poczucie misji, czy tam inaczej rozumieją własny interes. Miliony ludzi pozbawione perspektyw, chociaż żyją w krajach o olbrzymim potencjale i możliwościach. Komunizm, socjalizm to jednak antyludzkie zło, gdzieś mi to wyparowało z głowy, dobrze sobie przypomnieć ...
    Amerykanie dostali troche zadyszki, ich dzialania z lat 80/90 skonczyly sie atakami na WTC a konsekwencja WTC byl Donald Trump jako prezydent. Ciekawe czy sie ogarna dzieki Ukrainie i zlapia wiatr w zagle na nowo.
    Albo go złapią, albo ich nie będzie. I nas przy okazji.
    Na razie nie wygląda to źle, na szczęście Chinom też się wymyka trochę grunt spod nóg.

    Nie wygląda to źle, dopóki liczą się w geopolityce tacy ludzie jak George Friedman. Ma 73 lata, ale świetną formę. Oby pracował jak najdłużej; mam nadzieję, że wychował następców.
  • edytowano December 2022
    Z drugiej strony, niekiedy ludzie dorastają do sytuacji stając się mężami stanu. Jak Zełenski na przykład. Oczywiście jakiś potencjał wcześniej musi być.
  • Aktorstwu mówimy ogólnie nie ale taki Zeleński, Regan czy nawet JPII w słusznej sprawie go uszlachetnili.
  • POTUS przejedzie na dwa dni do Polski, 20. lutego 2023.

    Jestem ciekawy przemowy Bidena do Polaków (planowane na 21. lutego).
    I to jest praktycznie rocznica napaści rosji na Kijów.

    njus za tvpinfo dziś, sob. 11.lutego 2023

  • Tak bez żadnego trybu
    Czytać mogę , ze słuchem jednak problem, nie rozumiem co POTUS ów mówi

  • Dał się lubić, skubaniec. Może jedyny w historii, którego darzę taką sympatią.

  • @trep powiedział(a):
    Dał się lubić, skubaniec. Może jedyny w historii, którego darzę taką sympatią.

    Gdy podzieliłem się ze znajomymi USAńcami podobnym wyznaniem, w sensie sympatii do RR, zapanowała atmosfera jakbym puścił śmierdzącego bąka.

  • edytowano 11 June

    @christoph powiedział(a):
    Tak bez żadnego trybu
    Czytać mogę , ze słuchem jednak problem, nie rozumiem co POTUS ów mówi

    Prowadzący pyta, czy kwestia wieku nie będzie dla Reagana problemem na stanowisku wymagającym ogromnych sił.

    Ronnie odpowiada, że nie będzie problemu i obiecuje, że w kampanii nie wykorzysta przeciwko swojemu rywalowi jego młodego wieku i braku doświadczenia (Walter Mondale miał wtedy 56 lat).

    Na koniec podaje sentencję Seneki lub Cycerona (nie jest pewien): "Gdyby nie istnieli starcy, nie byłoby komu naprawiać błędów państwa".

  • @Brzost powiedział(a):

    @trep powiedział(a):
    Dał się lubić, skubaniec. Może jedyny w historii, którego darzę taką sympatią.

    Gdy podzieliłem się ze znajomymi USAńcami podobnym wyznaniem, w sensie sympatii do RR, zapanowała atmosfera jakbym puścił śmierdzącego bąka.

    W sensie, że to były USance zwolennicy "Radia Managua znad Potomaku"?

  • Reagan mówił piękną radiowo-telewizyjną angielszczyzną z lekkim kalifornijskim akcentem, to jest chyba najłatwiejszy angielski do zrozumienia.

  • edytowano 11 June

    @Eden powiedział(a):

    @Brzost powiedział(a):

    @trep powiedział(a):
    Dał się lubić, skubaniec. Może jedyny w historii, którego darzę taką sympatią.

    Gdy podzieliłem się ze znajomymi USAńcami podobnym wyznaniem, w sensie sympatii do RR, zapanowała atmosfera jakbym puścił śmierdzącego bąka.

    W sensie, że to były USance zwolennicy "Radia Managua znad Potomaku"?

    Powiedziałbym: taki ichni KOD. Intelektualiści ze wschodniego wybrzeża.

  • Czyli Żydzi

  • @los powiedział(a):
    Reagan mówił piękną radiowo-telewizyjną angielszczyzną z lekkim kalifornijskim akcentem, to jest chyba najłatwiejszy angielski do zrozumienia.

    Trochu się Stany zdegenerowaly przez te 40 lat...

  • Zawsze lepsze od wice-Żydów z pasa biblijnego.

  • @qiz powiedział(a):
    Czyli Żydzi

    Ten który wyrażał największy niesmak akurat był Grekiem ;-)

  • @los powiedział(a):
    Reagan mówił piękną radiowo-telewizyjną angielszczyzną z lekkim kalifornijskim akcentem, to jest chyba najłatwiejszy angielski do zrozumienia.

    Słuchałem dziś na żywo Edwarda Altmana, mówi niespiesznie, ale właśnie bardzo wyraźnie. Ma ponad 80 lat :)

  • Miał tyle uroku, że nawet bezpośredni kandydat do urzędu, nie mógł się mu (urokowi) oprzeć.

  • @qiz powiedział(a):
    Czyli Żydzi

    ale ci z Bundu, nie z Poalej Syjon

  • @Brzost powiedział(a):

    @Eden powiedział(a):

    @Brzost powiedział(a):

    @trep powiedział(a):
    Dał się lubić, skubaniec. Może jedyny w historii, którego darzę taką sympatią.

    Gdy podzieliłem się ze znajomymi USAńcami podobnym wyznaniem, w sensie sympatii do RR, zapanowała atmosfera jakbym puścił śmierdzącego bąka.

    W sensie, że to były USance zwolennicy "Radia Managua znad Potomaku"?

    Powiedziałbym: taki ichni KOD. Intelektualiści ze wschodniego wybrzeża.

    No właśnie ich miałem na myśli. Wielbicieli Daniela Ortegi i sandinistów znad Potomaku

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.