Skip to content

co Kolestwo pije?

11213141517

Komentarz

  • Też :-)
  • los napisal(a):
    A z kąpielą?

    imageObrazek został zmniejszony aby pasował do strony. Kliknij aby powiększyć.
    Można,, ale bez mydła i szamponów.

    Zmora wielkich miast, gdzie bezdomni tak mocno dbają o higienę
  • edytowano December 2022
    TV Discovery

    polska śliwowica (kupiona w Polsce) na tapecie (wizji i audio)

    "szalony trunek"
    ;)
  • Węgierski muscatel z 1.5 l peta
  • Okazało się, że pijam ukraiński jęczmień wymieszany ze szkocką wodą, najczęściej w amerykańskich beczkach, pod słonecznym niebem Szkocji (głownie).
  • christoph napisal(a):
    Węgierski muscatel z 1.5 l peta
    Eh, pamiętam jak na Krymie będący, kupywałem takie na przełęczach od tamtejszych Tatarów. Niestety, nie pomnę już szczepu, ale i białe, i czerwone bywały. PET, jak się okazało, w pożywaniu nie przeszkadzał.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    christoph napisal(a):
    Węgierski muscatel z 1.5 l peta
    Eh, pamiętam jak na Krymie będący, kupywałem takie na przełęczach od tamtejszych Tatarów. Niestety, nie pomnę już szczepu, ale i białe, i czerwone bywały. PET, jak się okazało, w pożywaniu nie przeszkadzał.
    ściskam i się łączę
  • christoph napisal(a):
    Węgierski muscatel z 1.5 l peta
    A kolega mnie przypomniał wizytę w Szepasszonyvolgy, gdzie 1.5 pet to było najmniejsze naczynie, te 'zwykłe' to były kanisterki 5 i 10 l. A naczyniem degustacyjnym dla próbek były kubeczki 250 ml nalewane tak solidnie za połowę ;)



  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Okazało się, że pijam ukraiński jęczmień wymieszany ze szkocką wodą, najczęściej w amerykańskich beczkach, pod słonecznym niebem Szkocji (głownie).
    A można wiedzieć what brand?
    Bo oni za sprawę honoru uznają swoje bimbrownictwo oparte na pędzeniu w 100% ze szkockiego jęczmienia.
    "We use Scottish barley, wherever possible," is the standard industry line.

    👣

    🐾
    🐾

  • Okazało się, że praktycznie wszyscy! Czyli albo jest dodatek swojego jęczmienia, albo są specjalne wypusty albo mali kraftowi (np. BRUICHLADDICH) ale reszta jedzie na słodzie z tych kilku słodowni, tak więc ten tego. Tesz żem siem zdziwił
    Po prostu punkt chumoru punktem chumoru, a popyt popytem.
  • Czekejcież no Koledzy, nie odgarniam. To w końcu kupujo oni nieczysty jęczmień z Ukrainy (i tylko dorzucajo szkockiego dla fasonu), czy też koszerny z bezkresnych szkockich czarnoziemów?
  • Własne słodownie, na pokrycie swojego zapotrzebowania ma kilka destylarni. Reszta ma ma na jakiś % pokrycia lub wcale i bierze z dużych zakładów słodowniczych, a te duże biorą oczywiście jęczmień szkocki... również.
  • Polecam Raciborskie
    Pra piastowskie i niekoniecznie słowiańskie.
    Warzone na słodko, jak to austriackie.
    Osobna kategoria to porterek raciborski.
  • Wino za ponad stówę - ja bym takiego nie kupił, gdyż jest za drogie, ale Gnój dostał w prezencie i przekazał biednemu ojcu.

    Muszę powiedzieć, że przepyszne. Bardzo wyrazisty smak. Dawno takiego smacznego nie piłem.

    image
  • edytowano January 2023
    A te opisy to chyba CzatCOŚTAM robi.

    Z jednej strony:
    Primitivo di Manduria Il Cardinale to włoskie, czerwone wino wytrawne. Głęboka czerwono-rubionowa barwa. Smak okrągły i miękki, przypominający aromatyczną konfiturę z malin. W tle szałwia, goździki, tymianek i wanilia. Wino soczyste o długim, łagodnym finiszu. Dojrzewa w beczkach dębowych około 10 miesięcy.

    Z drugiej:
    Gęste i bogate wino o aromatach dżemu figowego, dojrzałych czereśni, ciemnej czekolady.

    I z trzeciej:
    Bukiet utrwalają dojrzałe owoce suszonej śliwki, drewna, czerwonej porzeczki
  • Prymityw z Mandżurii zawsze się sprawdza.
  • Tak, dobra jest apelacja na wzgórzach Mandżurii

  • Jägermeister na zmianę z Soplicą pigwową
  • edytowano March 2023
    Już nie pamiętam w którym wątku było o ekspresach, to wrzucam tutaj. Pytał ktoś o cenę kawy w kapsułkach: no więc to jest pyszna kawka, którą sobie kupuję. Dla rodziny i gości mamy oryginalną nespresso i ona kosztuje ok. 2 zyli sztuka (nieco ponad), ale w ciągu dnia ja ciągnę tę oto lavazzę a tu, jak widzimy, jest oferta za 69 groszy sztuka. Ekspres 350 zł, kawka 70 groszy, to nie jest droga impreza.

    https://allegro.pl/oferta/kapsulki-do-nespresso-lavazza-lungo-leggero-10-13268617255

    Pod spodem opinie.
  • czustek z cytryną
  • massakra!

    Proces pięciu oszustów z Bordeaux to kolejny przełom w większym śledztwie, które rozpoczęto jeszcze w listopadzie 2021 roku. W jego wyniku, pół roku później, francuska policja wpadła na trop zuchwałego przekrętu, w którym brało udział aż 20 producentów win, przedsiębiorstw z różnych branż, a także osób prywatnych — w tym nawet emerytów.

    Taką skomplikowaną i trudną do wykrycia siatkę kontaktów stworzył jeden z producentów z prestiżowej bordoskiej apelacji Médoc. Działał on w bardzo podobny sposób: zamawiał tanie wino z Hiszpanii, po czym opatrywał je etykietami znakomitych producentów z Bordeaux.

    W wyniku procederu na rynek we Francji i zagranicę trafiły setki tysięcy fałszywych butelek. Co ciekawe, nikt z konsumentów ani sprzedawców tych win nie zorientował się, że coś jest z nimi nie tak.

    W poprzednich latach francuska policja wykryła wiele podobnych oszustw. W 2016 roku „wpadł” inny producent z Bordeaux. Rozcieńczał on wina pochodzące z najlepszych winnic w regionie z tymi tanimi, po czym naklejał na butelki etykiety słynnych bordoskich producentów i sprzedawał je supermarketom w podejrzanie niskich cenach.
  • I wpadł przez te niskie ceny. Pamiętajcie! Gdy będziecie chcieli kogoś oszukać, cena musi być atrakcyjna ale nigdy podejrzanie niska.
  • a się cieszyłem, że Medoc za 40 zł wlałem w gardło
    w Polsce przelicznik euro do zł na winie to ca. 1 do 10
  • christoph napisal(a):
    massakra!

    Proces pięciu oszustów z Bordeaux to kolejny przełom w większym śledztwie, które rozpoczęto jeszcze w listopadzie 2021 roku. W jego wyniku, pół roku później, francuska policja wpadła na trop zuchwałego przekrętu, w którym brało udział aż 20 producentów win, przedsiębiorstw z różnych branż, a także osób prywatnych — w tym nawet emerytów.

    Taką skomplikowaną i trudną do wykrycia siatkę kontaktów stworzył jeden z producentów z prestiżowej bordoskiej apelacji Médoc. Działał on w bardzo podobny sposób: zamawiał tanie wino z Hiszpanii, po czym opatrywał je etykietami znakomitych producentów z Bordeaux.

    W wyniku procederu na rynek we Francji i zagranicę trafiły setki tysięcy fałszywych butelek. Co ciekawe, nikt z konsumentów ani sprzedawców tych win nie zorientował się, że coś jest z nimi nie tak.

    W poprzednich latach francuska policja wykryła wiele podobnych oszustw. W 2016 roku „wpadł” inny producent z Bordeaux. Rozcieńczał on wina pochodzące z najlepszych winnic w regionie z tymi tanimi, po czym naklejał na butelki etykiety słynnych bordoskich producentów i sprzedawał je supermarketom w podejrzanie niskich cenach.
    Aż przypomniał mi się Rudy Kurniawan. Ten to był dopiero agentem...
  • christoph napisal(a):
    a się cieszyłem, że Medoc za 40 zł wlałem w gardło
    w Polsce przelicznik euro do zł na winie to ca. 1 do 10
    Trzeba pić piwa kraftowe i dobrą polską wódkę a nie jakieś fhącuskie siarkofruty. ;)

    👣

    🐾
    🐾

  • Natomiast to pogrubione zdanie jest zgodne z moim przewidywaniem co do jakościowych napojów. Za dawnych i niedobrych czasów, jeszcze w liceum, kolega przywiózł żywca z Żywca. Wtedy w sklepach dostępne było tylko piwo mazowieckie, i to jak rzucili. Wypiliśmy tego żywca u niego na klatce a widząc przez okno, że zbliża się inny kolega, przelaliśmy trochę tego mazowieckiego do butelki po żywcu.
    - Dajcie łyka.
    - Nie no, co ty!
    - No dajcie.
    - No, masz, tylko nie za dużo.
    Wzią haust tego mazowieckiego i mówi:
    - Eh, to jest piwo, nie to co to mazowieckie.
  • edytowano March 2023
    Dziwny ten inny kolega. Piwo Mazowieckie miało tak charakterystyczny, bogaty a niepowtarzalny bukiet, że mylenie go z czemkolwiek innem trąci mie pełnoobjawowem kowidkiem.
  • Magia etykety!!
  • Chyba musiałem być w tych czasach abstynentem bo zupełnie nie pamiętam piwa Mazowieckiego.
  • Ach, jak ci zazdroszczę!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.