adaho napisal(a): jakby na to nie patrzeć - w przypadku odrodzenia się potęgi militarnej i ekonomicznej Rosji połączonej z wycofaniem się USA z Europy ( mało prawdopodobne, ale ..) - mamy u Rosjan przerąbane - kacapy nigdy nam nie zapomną komu zawdzięczać będą utratę Ukrainy i zdemolowanie państwa. No chyba, że ktoś tam powie - no dobra - dosyć tej zabawy - odpalamy mała wychowawczą atomówkę nad Kijowem i ostatni gasi światło. Wtedy też mamy przerąbane...
Owszem. Kolega uważa że gdybyśmy nic nie robili, mielibyśmy mniej przerąbane u kacapów? Dla nich, jak dla hitlersynów, jedyna Polska jaką akceptują to ta na kolanach robiąca to, co Zdradek sobie imaginował, że niby robimy Amerykanom.
Więc ja uwielbiam gdy nas nienawidzą. Znaczy się robimy to, co należy.
Nocuję w delegacji niedaleko granicy białoruskiej (Królowy Most). Około 2 w nocy wyrwał mnie ze snu potężny hałas. Pierwsze skojarzenie - wybuch, ostrzał. Jednak pół minuty później lunął rzęsisty deszcz, więc się uspokoiłem że to tylko burza.
adaho napisal(a): jakby na to nie patrzeć - w przypadku odrodzenia się potęgi militarnej i ekonomicznej Rosji połączonej z wycofaniem się USA z Europy ( mało prawdopodobne, ale ..) - mamy u Rosjan przerąbane - kacapy nigdy nam nie zapomną komu zawdzięczać będą utratę Ukrainy i zdemolowanie państwa. No chyba, że ktoś tam powie - no dobra - dosyć tej zabawy - odpalamy mała wychowawczą atomówkę nad Kijowem i ostatni gasi światło. Wtedy też mamy przerąbane...
Błąd. Kolega założył, że Kacapy należą do rasy ludzkiej, a przecież powszechnie wiadomo, że nie należą. Człowiek się mści za krzywdy a wdzięczny jest za dobrodziejstwa a Kacap odwrotnie - mści się za dobrodziejstwa a jest wdzięczny za krzywdy. Im więcej im dopierdolimy, tym będziemy bezpieczniejsi.
Brzost napisal(a): Nocuję w delegacji niedaleko granicy białoruskiej (Królowy Most). Około 2 w nocy wyrwał mnie ze snu potężny hałas. Pierwsze skojarzenie - wybuch, ostrzał. Jednak pół minuty później lunął rzęsisty deszcz, więc się uspokoiłem że to tylko burza.
Jak napisał Pan Kamil - gdyby Ukraińcy nie mieli PLO, ich kraj wyglądałby teraz jak Syria.
Brzost napisal(a): Nocuję w delegacji niedaleko granicy białoruskiej (Królowy Most). Około 2 w nocy wyrwał mnie ze snu potężny hałas. Pierwsze skojarzenie - wybuch, ostrzał. Jednak pół minuty później lunął rzęsisty deszcz, więc się uspokoiłem że to tylko burza.
Jak napisał Pan Kamil - gdyby Ukraińcy nie mieli PLO, ich kraj wyglądałby teraz jak Syria.
Część do której dosięga sowiecka artyleria tak wygląda, tak mówią żołnierze którzy tam walczą.
Ale dlaczego przedawkował? Bo w kontekście tego co napisałem nie widzę związku?
Inna sprawa, że powodów do optymizmu jest aż nadto. W zasadzie jedyne co mnie martwi w kontekście Polski to wyniki najbliższych wyborów. Przy założeniu że będzie ok - tak, jestem optymistą. Ostrożnym, ale optymistą.
Bo mogą. Białoruś istnieje i Rosji to nie przeszkadza - zaczyna wyłącznie wtedy kiedy baćka robi coś bez uzgodnienia z centralą. Analogicznie z Polską. Polskę z Tuskiem lub podobnym figurantem czemużby Niemcy nie mieli akceptować? Nawet im na rękę - jakby co, nie będzie na nich.
"Dziś nastąpił atak rakietowy na miejscowość Mirhorod w regionie Połtawy. Jedna z rakiet Kalibr spadła na drogę, robiąc prawdopodobnie najdroższą dziurę na świecie - koszt ok. 5 mln dolarów. Droga zostanie wkrótce naprawiona."
Ważny nius:
"Sułtan, czyli prezydent Turcji Recip Erdogan, który jeszcze wczoraj zapowiadał, że doprowadzi na terenie swojego kraju do spotkania Putin-Zełeński oświadczył, że zgodnie z prawem międzynarodowym Krym będzie musiał wrócić do Ukrainy. I teraz pytanie, czy jest to zmiana frontu przez Sułtana, który dotąd co prawda wspierał Ukrainę, ale również utrzymywał dobre relacje z Rosją, czy też Erdogan przesyła w ten sposób komunikat od Putina, że tamten zgadza się na wstępne warunki Ukrainy? Co ciekawe, Rosja pieniądze przeznaczone na rozwój Krymu przekierowała do Dagestanu. Czyli liczą się z utratą półwyspu. Osobiście optuję za mniej optymistyczną wersją pierwszą. Po prostu Sułtan uzyskał już wszystko, co mógł z relacji z Rosją, a dalsze brnięcie w nie oznaczałoby straty w relacjach z Izraelem (od czasu szykan rosyjskiego aparatu władzy przeciw żydowskiej agencji organizującej powroty coraz bardziej antyrosyjskim) oraz USA. Nie bez znaczenia są też na pewno kwestie Syrii, w której Rosjanie coraz bardziej Turcji przeszkadzają. Stąd jednoznaczna deklaracja w czasie rozmów z Zełeńskim we Lwowie, że Turcja jest po stronie Ukrainy, stąd lokalizacja fabryki bayraktarów na Ukrainie i odmowa ich przekazania Rosji. I tak miesiąc po trójszczycie w Teheranie koalicja Iran-Rosja-Turcja przestała istnieć. A w zasadzie nigdy jej nie było."
Przecież Izrael jest tak prorosyjski jak bardzo się da. Nie może zresztą być inaczej, bo 10% ludności Izraela to Rosjanie a wśród wykształconych jeszcze więcej. Rosjanie czystej moskiewskiej krwi a nie żadni tak Żydzi rosyjskiego pochodzenia. Amerykańscy politycy już to wiedzą a do oszalałych protestantów z Południa nigdy nie dotrze.
los napisal(a): Przecież Izrael jest tak prorosyjski jak bardzo się da. Nie może zresztą być inaczej, bo 10% ludności Izraela to Rosjanie a wśród wykształconych jeszcze więcej. Rosjanie czystej moskiewskiej krwi a nie żadni tak Żydzi rosyjskiego pochodzenia. Amerykańscy politycy już to wiedzą a do oszalałych protestantów z Południa nigdy nie dotrze.
los napisal(a): Przecież Izrael jest tak prorosyjski jak bardzo się da. Nie może zresztą być inaczej, bo 10% ludności Izraela to Rosjanie a wśród wykształconych jeszcze więcej. Rosjanie czystej moskiewskiej krwi a nie żadni tak Żydzi
+10
"Prikaz wypuszczać Żydów rządzi w KGB więc każdy Rosjanin chce być dzisiaj Żydem" (JK)
los napisal(a): Przecież Izrael jest tak prorosyjski jak bardzo się da. Nie może zresztą być inaczej, bo 10% ludności Izraela to Rosjanie a wśród wykształconych jeszcze więcej. Rosjanie czystej moskiewskiej krwi a nie żadni tak Żydzi
+10
"Prikaz wypuszczać Żydów rządzi w KGB więc każdy Rosjanin chce być dzisiaj Żydem" (JK)
A naśmieszniejsze - samiśmy pomogli im się tam dostać. A nie, przepraszam, jest coś jeszcze śmieszniejszego - wygląda na to, że bardzo dobrze się stało
"Podczas inwazji na Ukrainę na pełną skalę straty Rosji wynoszą już ponad 80 tys. najeźdźców. To łączna liczba strat, obejmująca zabitych i rannych, a także dezerterów. Poinformował o tym brytyjski minister obrony Ben Wallace, pisze The Guardian."
Podejrzewam, że są jeszcze większe, skoro stracili zdolność ofensywną. Dla Moskali wojna na Ukrainie będzie traumą większą niż Wietnam dla Amerykanów czy Afganistan. Warto pamiętać, że Putin wybrał na prowadzenie wojny absolutny dołek demograficzny - obecnie w Rosji jest 4 mln mężczyzn w wieku 19-26 lat. Każdy młody Rosjanin będzie mieć kolegów okaleczonych przez wojnę albo przygarniętych przez gościnną ukraińską ziemię. Już dziś są wioski pozbawione młodych mężczyzn. Przez pokolenia z tego nie wyjdą.
los napisal(a): Podejrzewam, że są jeszcze większe, skoro stracili zdolność ofensywną. Dla Moskali wojna na Ukrainie będzie traumą większą niż Wietnam dla Amerykanów czy Afganistan. Warto pamiętać, że Putin wybrał na prowadzenie wojny absolutny dołek demograficzny - obecnie w Rosji jest 4 mln mężczyzn w wieku 19-26 lat. Każdy młody Rosjanin będzie mieć kolegów okaleczonych przez wojnę albo przygarniętych przez gościnną ukraińską ziemię. Już dziś są wioski pozbawione młodych mężczyzn. Przez pokolenia z tego nie wyjdą.
Dlatego najpierw do maszynki do mięsa poszli mężczyźni z kolonii. Gdy Sowiet zacznie się rozpadać, nie będzie tam już komu sięgnąć po broń przeciw Moskwie.
Komentarz
Kolega uważa że gdybyśmy nic nie robili, mielibyśmy mniej przerąbane u kacapów?
Dla nich, jak dla hitlersynów, jedyna Polska jaką akceptują to ta na kolanach robiąca to, co Zdradek sobie imaginował, że niby robimy Amerykanom.
Więc ja uwielbiam gdy nas nienawidzą. Znaczy się robimy to, co należy.
Inna sprawa, że powodów do optymizmu jest aż nadto.
W zasadzie jedyne co mnie martwi w kontekście Polski to wyniki najbliższych wyborów. Przy założeniu że będzie ok - tak, jestem optymistą. Ostrożnym, ale optymistą.
Polskę z Tuskiem lub podobnym figurantem czemużby Niemcy nie mieli akceptować? Nawet im na rękę - jakby co, nie będzie na nich.
"Dziś nastąpił atak rakietowy na miejscowość Mirhorod w regionie Połtawy.
Jedna z rakiet Kalibr spadła na drogę, robiąc prawdopodobnie najdroższą dziurę na świecie - koszt ok. 5 mln dolarów.
Droga zostanie wkrótce naprawiona."
Ważny nius:
"Sułtan, czyli prezydent Turcji Recip Erdogan, który jeszcze wczoraj zapowiadał, że doprowadzi na terenie swojego kraju do spotkania Putin-Zełeński oświadczył, że zgodnie z prawem międzynarodowym Krym będzie musiał wrócić do Ukrainy.
I teraz pytanie, czy jest to zmiana frontu przez Sułtana, który dotąd co prawda wspierał Ukrainę, ale również utrzymywał dobre relacje z Rosją, czy też Erdogan przesyła w ten sposób komunikat od Putina, że tamten zgadza się na wstępne warunki Ukrainy? Co ciekawe, Rosja pieniądze przeznaczone na rozwój Krymu przekierowała do Dagestanu. Czyli liczą się z utratą półwyspu.
Osobiście optuję za mniej optymistyczną wersją pierwszą. Po prostu Sułtan uzyskał już wszystko, co mógł z relacji z Rosją, a dalsze brnięcie w nie oznaczałoby straty w relacjach z Izraelem (od czasu szykan rosyjskiego aparatu władzy przeciw żydowskiej agencji organizującej powroty coraz bardziej antyrosyjskim) oraz USA. Nie bez znaczenia są też na pewno kwestie Syrii, w której Rosjanie coraz bardziej Turcji przeszkadzają.
Stąd jednoznaczna deklaracja w czasie rozmów z Zełeńskim we Lwowie, że Turcja jest po stronie Ukrainy, stąd lokalizacja fabryki bayraktarów na Ukrainie i odmowa ich przekazania Rosji.
I tak miesiąc po trójszczycie w Teheranie koalicja Iran-Rosja-Turcja przestała istnieć. A w zasadzie nigdy jej nie było."
"Prikaz wypuszczać Żydów rządzi w KGB
więc każdy Rosjanin chce być dzisiaj Żydem" (JK)
Moja babcia przyjechała na imprezę do Łodzi.
A nie, przepraszam, jest coś jeszcze śmieszniejszego - wygląda na to, że bardzo dobrze się stało
Moja babcia przyjechała na imprezę do Łodzi.
(skąd tam "impreza"?)
https://kresy24.pl/brytyjskie-ministerstwo-obrony-rosjanie-stracili-na-ukrainie-juz-ponad-80-tys-zolnierzy-i-staneli-w-miejscu/