Khm khm, a którzy nie? Jakoś takoś akurat tu się dobrała trójca jałtańskich kurew. Ale ustawka taka, że Brytole dostali cynk. No a co, Amerykanie niby nie?
Ciągle nie wiem, czy kemalizm zakończył żywota czy się przekształca.
Polacy mordowali Żydów a esesmani ich bronili. Znaczy - muzułmanie mordowali Ormian a Młodoturcy/kemaliści ich bronili. Oba zdania niewiele się różnią.
Moze to taka synteza, z ktorej wychodzi cos jeszcze innego. Moze przeciez czlowiek czuc sentyment do kilku przeciwstawnych nurtow w historii, zwlaszcza jesli w nich osobiscie nie uczestniczyl. My cenimy zarowno Pilsudkiego i Dmowskiego, a taki Putin to dopiero wymieszal - pomnik by postawil i carowi i przewodniczacemu partii. A w komunistycznych Chinach takiego wybudowali: http://www.boredpanda.com/giant-war-god-statue-general-guan-yu-sculpture-china/
PRLu jeszcze nie cenimy, ale Leszek Miller nad tym pracuje
los napisal(a): I dlatego warto się czegoś o Turcji dowiedzieć. Prosty przepis "armia dobra, Erdogan zły" w tym przypadku jest wyjątkowo absurdalny.
Zabawne jest to, że z początku wszyscy założyli, że armia to normalni żydomasoni i zwalczają mahometan, no to stanęli odruchowo po stronie armii, bo wiadomo że to w Turcji armia ostoją jest demokracji i żydomasonerii. A Erdogan to mahometanin, bo przecie słynne muzeum ateizmu Hadża Sofia przerobił na meczet. Tymczasem wyszedł szpas, bo się okazało, że ten pucz zrobili armijni mahometanie, tylko że tacy co się słuchają jakiegoś takiego kolesia, co dla Erdogana jest kimś w rodzaju Dorna dla Wielkiego Manitou, a więc są ciężko przegrani. W dodatku ten kolo jest koleżką Arabusów i wychodził w Arabii ileś miliardów dolków na utrzymanie erdoganistowskiego reżymu i ma spore długi dźwięczności u barońciów wojewódzkich. Wniosek? Arabia poprosiła Turasa o zwrot przysługi w jakiejś formie; w jakiej trudno stwierdzić.
Każda opowieść może być prawdziwa. Czytał kto Gülena? To jest wcale twardy islam al-Wahhaiego każącego rezać niewiernych ze stalowym błyskiem w oku, to njuejdzówe bzdurki o tolerancji i powszechnym pokoju. Prosto nie jest.
PS. Co dziwnego w tym, że na Jasnej Górze jest kościół? Co dziwnego w tym, że Haja Sofija jest meczetem?
los napisal(a): Każda opowieść może być prawdziwa. Czytał kto Gülena? To jest wcale twardy islam al-Wahhaiego każącego rezać niewiernych ze stalowym błyskiem w oku, to njuejdzówe bzdurki o tolerancji i powszechnym pokoju. Prosto nie jest.
PS. Co dziwnego w tym, że na Jasnej Górze jest kościół? Co dziwnego w tym, że Haja Sofija jest meczetem?
Może i islam Gulena nie jest twardy, ale saudyjskie dolary - tak.
A tu jest ciekawy przegląd naszej niewiedzy, nie tyle o co biega, ale o tym że w ogóle coś biega:
Wypada zacząć od skonstatowania, że o wielu wydarzeniach na świecie najzwyczajniej nie jesteśmy informowani; o ile bowiem polskie czy zachodnie media głównego nurtu przekazały sporo treści nt. zamachu w Turcji (oraz jego następstw), to w zasadzie milczą na temat kwestii takich jak: 1) ekstremizm islamski wśród Ujgurów zamieszkujących chińską prowincję Sinciang, napływ wywodzących się z nich dżihadystów do Syrii 2) postępująca destabilizacja wewnętrzna Armenii – nie tylko ponowne przejście konfliktu ormiańsko-azerskiego w fazę "gorącą" 3) wcześniejsze próby zdestabilizowania Macedonii, doprowadzenia do wybuchu "kolorowej rewolucji" 4) terroryzm kurdyjski w płn.-zach. Iranie 5) ataki terrorystów-salafitów w Kazachstanie, kraju przez ostatnie 25 lat spokojnym 6) ryzyko destabilizacji pozostałych poradzieckich "stanów" Azji Centralnej (jeśli do tego dojdzie, wielka masa uchodźców ruszy w stronę wschodnich granic Polski, zaś Rosja nie będzie miała interesu ich zatrzymywać). Jest natomiast zupełnie niepojęte, jak można było przemilczeć 7) geopolityczny piwot Indii (kraju zamieszkanego przez 1,25 miliarda ludności!) – dotychczas zajmujących ugodowe stanowisko w relacjach z Chinami, a obecnie przy wsparciu USA odnawiających bazy wojskowe, czy nawet budujących lotniskowiec (!). Tudzież 8) wzrost napięć w Kaszmirze (rejonie spornym między Indiami a Pakistanem) i zwiększoną aktywność terrorystów islamskich na terenie Pakistanu (ważny sojusznik Chin w regionie).
Szturmowiec.Rzplitej napisal(a): A tu jest ciekawy przegląd naszej niewiedzy, nie tyle o co biega, ale o tym że w ogóle coś biega:
1. 0.010.001.000 (muzułmanie w 21.810.000 Sinc Jangu, w 1.357.000.000 Chinach) 2. 0.002.977.000 (Armenia) 3. 0.002.107.000 (Macedonia) 4. 0.007.000.000 ( Kurdowie w 77 mln. Iranie) 5. 0.017.040.000 6. o kurde, aż mi się nie chce liczyć ( Kazachstan patrz 5., Turkmenia, Kirgizja, Tadżykistan i Uzbekistan) 7. 1.250.000.000 (Indie) 8. 0.015.000.000 (Kaszmir, z tego 2/3 to muzułmanie) == Σ. 1.304.125.000 bez pkt 6. ( a wraz z całymi państwami i wciąż bez postradzieckiej Azji: 2.721.124.000) 9. 0.038.000.000 Polska (wraz z ekstremistami walczącymi o TKi kwoty uchodźców!)
Wizyta prezydenta Turcji w Moskwie będzie okazją do wywarcia nacisku na Zachód. Obaj dyktatorzy będą chcieli pokazać, że Unia Europejska i Stany Zjednoczone muszą się starać o ich względy, bo mogą sobie poradzić bez nich. Narzędziem może być projekt Turkish Stream, którego realizacja nadal stoi pod znakiem zapytania.
Po nieudanym zamachu stanu w Turcji, zaogniają się jej relacje z Zachodem. Oskarżenia o udział CIA w organizacji przewrotu sprawiają, że ważny sojusznik w NATO i pretendent do członkostwa w Unii Europejskiej może znaleźć się w izolacji na Zachodzie. Aby uniknąć takiego losu, zbliża się do niedawnego adwersarza, Rosji. Recep Erdogan i Władimir Putin – dwaj dyktatorzy łamiący prawa człowieka w swoich krajach – chcą pokazać jedność wobec krytyki Zachodu.
Jakieś bzdury. Przecież cały ten gazociąg jeśli komuś jest potrzebny, to tylko Bałkanom, jeżeli jeszcze za mało się czują od Rosji uzależnione. Smutna prawda jest taka, że ani Turcja ani Rosja nie są do niczego potrzebne.
A tymczasem taysze chińscy przystępują do konwencji TIR, która upraszcza odprawy graniczne i powoduje że celnicy w zasadzie nie zaglądają pod pakę. Dzięki temu z 3-4 dni stania w kolejce, granica skraca się do komunikatu "Bistro bistro!" od pogranicznika. Niekulawo!
Jak króliki mnoży się pytanie - a co będą te chińskie ciężarówki woziły z powrotem? Odpedź: Najpewniej nic, bo się je sprzeda jako używane, a kerowca wróci samolotem.
Szturmowiec.Rzplitej napisal(a): A tymczasem taysze chińscy przystępują do konwencji TIR, która upraszcza odprawy graniczne i powoduje że celnicy w zasadzie nie zaglądają pod pakę. Dzięki temu z 3-4 dni stania w kolejce, granica skraca się do komunikatu "Bistro bistro!" od pogranicznika. Niekulawo!
Jak króliki mnoży się pytanie - a co będą te chińskie ciężarówki woziły z powrotem? Odpedź: Najpewniej nic, bo się je sprzeda jako używane, a kerowca wróci samolotem.
Chiny się starzeją, będą musieli gdzieś przenieść produkcję.
Komentarz
Jakoś takoś akurat tu się dobrała trójca jałtańskich kurew.
Ale ustawka taka, że Brytole dostali cynk. No a co, Amerykanie niby nie?
Polacy mordowali Żydów a esesmani ich bronili. Znaczy - muzułmanie mordowali Ormian a Młodoturcy/kemaliści ich bronili. Oba zdania niewiele się różnią.
PRLu jeszcze nie cenimy, ale Leszek Miller nad tym pracuje
Tymczasem wyszedł szpas, bo się okazało, że ten pucz zrobili armijni mahometanie, tylko że tacy co się słuchają jakiegoś takiego kolesia, co dla Erdogana jest kimś w rodzaju Dorna dla Wielkiego Manitou, a więc są ciężko przegrani. W dodatku ten kolo jest koleżką Arabusów i wychodził w Arabii ileś miliardów dolków na utrzymanie erdoganistowskiego reżymu i ma spore długi dźwięczności u barońciów wojewódzkich. Wniosek? Arabia poprosiła Turasa o zwrot przysługi w jakiejś formie; w jakiej trudno stwierdzić.
PS. Co dziwnego w tym, że na Jasnej Górze jest kościół? Co dziwnego w tym, że Haja Sofija jest meczetem?
2. 0.002.977.000 (Armenia)
3. 0.002.107.000 (Macedonia)
4. 0.007.000.000 ( Kurdowie w 77 mln. Iranie)
5. 0.017.040.000
6. o kurde, aż mi się nie chce liczyć ( Kazachstan patrz 5., Turkmenia, Kirgizja, Tadżykistan i Uzbekistan)
7. 1.250.000.000 (Indie)
8. 0.015.000.000 (Kaszmir, z tego 2/3 to muzułmanie)
==
Σ. 1.304.125.000 bez pkt 6. ( a wraz z całymi państwami i wciąż bez postradzieckiej Azji: 2.721.124.000)
9. 0.038.000.000 Polska (wraz z ekstremistami walczącymi o TKi kwoty uchodźców!)
Poza tym nowinkarstwu przerabiania Kościołów na meczety stanowcze nie.
http://atimes.com/2016/07/china-joins-u-n-trucking-treaty-stepping-onto-new-silk-road/
Jak króliki mnoży się pytanie - a co będą te chińskie ciężarówki woziły z powrotem? Odpedź: Najpewniej nic, bo się je sprzeda jako używane, a kerowca wróci samolotem.
Turcja Recepa Tayyipa Erdoğana zmierza w kierunku tyranii. To będzie koniec państwa kształtowanego przez idee Kemala Atatürka.
Otóż - chyba tylko Josip Wisarionowicz Stalin bardziej odpowiada archetypowi tyrana niż Mustafa Kemal Pasza.