Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A nade wszystko: winni się tłumaczą....
Teraz pełna jawność i koniec przywilejów dla wszystkich.
Aktualizacja: już opublikowali Tuska. Jest wsieci. Teraz trzeba drążyć z kim latał i po co. I prezenty. I dodatkowe dochody. I majątek. I posady oraz majątek i dochody rodziny i przyjaciół. Niesmaczne? Wkraczanie w prywatność? Można kogoś niesprawiedliwie urazić? No pewnie że tak. No własnie o to chodzi. Skoro ludzie tacy głupi i zawistni pozycji to niech zobaczą kto bardziej tej zawiści i odegrania się jest godny.
https://www.freiewelt.net/nachricht/rueckflug-von-maas-aus-mali-kostet-den-steuerzahler-300000-euro-10077215/
z lutego
Niemcy kupują nowy samolot rządowy. "Uszczerbek wizerunkowy"
Po serii awarii i wpadek z rządową flotą powietrzną berliński MON chce jak najszybciej zakupić nowy samolot dla VIP-ów.
Maiden flight of Airbus A350-1000 in Toulouse, France (picture-alliance/dpa/M. Lystseva)
Airbus A350
Rzecznik berlińskiego MON Jens Flosdorff potwierdził w piątek (1.02.2019), że w najbliższym czasie zostanie zakupiony nowy samolot dla potrzeb rządowej floty powietrznej RFN. Na dłuższą metę zastąpione mają zostać także obydwa przestarzałe Airbusy A 340, którymi latają jak dotąd czołowi niemieccy politycy.
„Spiegel” doniósł jako pierwszy o rządowych planach, by już pod koniec roku 2019 zakupić Airbusa A350 bezpośrednio od producenta. Nowy samolot, jeszcze bez specjalnego wyposażenia dla VIP-ów, kosztować ma 150 mln euro i mógłby wejść do eksploatacji z końcem roku 2020. Gdyby samolot miał zostać wyposażony jak do tej pory w kabiny noclegowe i salki konferencyjne, oddanie go do eksploatacji trwałoby jeszcze rok dłużej. Sekretarz stanu w MON ds. uzbrojenia Benedikt Zimmer niedawno informował, że na najbliższe lata planowany jest zakup trzech nowych Airbusów A350 dla zmodernizowania rządowej floty. Wtedy z eksploatacji wycofane zostałyby dwa 20-letnie airbusy A340 „Konrad Adenauer” i „Teodor Heuss”. Bundeswehra swego czasu zakupiła te używane samoloty od Lufthansy.
Decyzję o zmodernizowaniu rządowej floty powietrznej przyśpieszyła cała seria usterek i awarii, z jakimi musieli w ostatnich miesiącach i latach borykać się członkowie niemieckiego rządu. Między innymi kanclerz Angela Merkel w grudniu ub.r. nie dotarła na czas na światowy szczyt w Buenos Aires, ponieważ nie tylko ze względu na awarię maszyny, ale i brak zastępczej załogi, która mogłaby przywieźć ją drugim samolotem.
Gośka Wasserman lepsza.
Bardzom ciekaw co z tego do Kowalskiego dotarło i jak to zrozumiał. Przekonamy się w kolejnych sondażach.
Gośka Wasserman lepsza.
Co się nie nadaje, co się nie nadaje?!
Super, że nerwy. Cuś na kształt włoskiego strajku by urządziła.
Totalnych szlag by trafił na miejscu. Tak by im dała popalić, że kłaki by pod sufit fruwały
A Gośka to od października.
A Krycha teraz - to może być doskonały pomysł. Poradziłaby sobie na pewno, a totalni by się wściekli. Przy okazji pokazałoby się im, że punktowy atak przestaje być skuteczny, bo nie eliminuje trwale zaatakowanego.
To jest argument, dlaczego nikt poczytalny nie powinien z Manitou współpracować.
Odcinki:
- Kaucz,
-Kapusta,
-Kaczmarek,
-Dorn,
-Kamiński,
-Kluzik,
-Marcinkiewicz,
...
Mnie zdumiewa nieustannie co innego. Niewielki wianuszek niefortunnych jegomościów pokroju Glapińskiego, którzy delegowani na odcinki, w najlepszym wypadku nie robią niczego katastrofalnego, a o ich sukcesach od lat wiadomo, że nie są w stanie sprokurować. Kaczyński dekadami trzyma te totumfackie łajzy i nie traktuje jak zderzaki.
Resztę wojska traktuje jak Żukow swoich podkomendnych. Nie wykonał zadania - razstrieł i następny. Bardzom ciekaw jak się skończy rutynowa próba rozstrzelania Mateusza. Spodziewam się niestandardowego widowiska, o nieznanym zakończeniu.
Otóż to ktoś, kto potrafi zrobić wszystko.
A Glapa jako prezio NBP sprawdza się zadziwiająco dobrze, prawie tak dobrze jak Skrzypek i nieporównanie lepiej niż pozostali, tak przynajmniej twierdzą insajdy.
W moim stoi, że totumfacki stara się wykonać wszystko o co jest proszony ale już o efektach jego starań słowniki milczą.
"Totumfacka łajza" jest więc jednym z dopuszczalnych wariantów w grach i krzyżówkach, jeśli klasyfikować na podstawie osiągniętych efektów.
Edit: Mariusz Kamiński.