Te karaczany to musiał być naprawdę jakiś dil
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Widzę Rozum, że jesteś drugą osobą do której przyczepił się użyszkodnik na literę R.
A Admin udaje, że nie widzi zbrodni nr 1 na tym forum wg jego leguraminu, czyli stalkingu...
Czyli abstrahując od fajności i ceny tego sprzętu - chyba nie cieszy się przesadną popularnością na świecie.
Sama armia francuska zaposiada 20. A Polska miała kupic 50 - czyli mieć ich ponad dwa razy więcej niż sami Francuzi. Do tego dwa razy drożej za sztukę niż Kuwejt.
Owszem danych mało, ale na pierwszy rzut oka wygląda to na sponsorowanie francuskiego przemysłu zbrojeniowego, a nie wybór "mercedesa wśród śmigłowców".
A Francuzi nie to że handlować nie umieją, tylko przepraszam za francuski, ale to tępe pyszne buce są. A już na pewno w sektorze zbrojeniowym - podobnie było z Mirażami przecież.
Gówno zrobili by przedstawić atrakcyjną ofertę (odwrotnie niż Szwedzi z Grippenem) a pierwsi darli ryja że jesteśmy sługusami USA bo wybraliśmy F16.
Przepraszam szanowną publiczność, ale w temacie francuskim uważam że kultura mnie nie obowiązuje, stosownie do przedmiotu dyskusji.
Troche to dziwne bo połowie 2015 "w słuźbie" w róźnych krajach były 63 takie helikoptery, a zamówienia na kolejne trzydzieści parę są sukcesywnie realizowane.
Kupowany jest przede wszystkim przez marynarki bo on ponoć właśnie w załoźeniach ma nad morzem ma latac.
Oczywiscie przy Black Hawkach to mało, ale trzeba pamietać, że te ostatnie produkowane są o 30 lat dłużej. I cały czas rozwijany - prawie jak VW Golf
Ja się nie znam żeby było jasne. Ale Black Hawków wyprodukowano ponad 30 tysięcy.
I skoro są jak Golf - to znaczy że się sprawdzają.
Diabeł tkwi w szczegółach - wersje, uzbrojenie, itp.
Tak czy inaczej - bylebyśmy długo bez śmigłowców (dobrych!) nie zostali.
Podobno "ustawka" feralnego przetargu polegala na tym, że miała być jedna platforma dla wszystkich wojsk. W rezultacie wpisano warunki, które łatwo spełnił zmodyfikowany "morski" caracal. Tymczasem z punktu widzenia potrzeb wojska se sowne byłyby dwa przetargi - na małą liczbę dla MW i głowny dla reszty.
Po co nam 50 skoro Francji która ma dwa morza wystarczy 20?
Rozumiem ideę wspólnej platformy tylko jak dla mnie to trochę idiotyzm. Głównie dlatego że caracal jest duży i ciężki - w górach potrzeba czegoś odwrotnego.
Pomysł jednej platformy oficjalnie był uzasadniany łatwiejszym a tym samym tańszym serwisowaniem.
Jest całkiem możliwe, że kupimy paracywilny śmigłowiec, a USA skasują nas jak zawsze na grubą kasę za wyposażenie do niego.
A czy jak gdzieś napisałem że kolega tak napisał?
Nie, mój komentarz nie był do kolegi tylko w ogóle do sytuacji.
@pawel.adamski: "Jednak trochę drażni mnie nakręcanie się, że to w ogóle dziadostwo, bo to też nieprawda."
A kto pisze że to dziadostwo?
Ja na pewno nie, mówię tylko że nie jest to dobra propozycja dla nas a na pewno nie w tej ilości.
@pawel.adamski: "Pomysł jednej platformy oficjalnie był uzasadniany łatwiejszym a tym samym tańszym serwisowaniem."
Tak, i napisałem wyżej że rozumiem potrzebę wspólnej platformy.
Tylko problem w tym by to tańsze serwisowanie nie przesłoniło faktycznych potrzeb wojska, a obawiam sie że w przetargu na caracale faktyczne potrzeby wojska były uwzględniane na ostatnim miejscu.
Fajnie mieć flotę limuzyn tyle że jeśli kilka z nich ma jeździć po offroadzie to chyba warto zakupić przynajmniej część odpowiednich do tego celu maszyn, mimo że podroży to koszta serwisowania.
Nasze 50 caracali miało być za 3,5 miliarda USD czyli 70 mln USD za sztukę.
http://niezalezna.pl/87514-blizniaki-caracala-uziemione-po-katastrofie-maszyny-powazna-wada-fabryczna
to nie jedyne takie zdarzenie -bo ten szrot jest wysokoawaryjny
A tego nie wiem.
Dlatego dopuszczam ze "diabeł tkwi w szczegółach" i może to wszystko aż tak źle nie wyglądało, ale wszystko to co wiem, składa się na obraz bardzo nieciekawy.
Ktoś wie?
ruja y korupcya, panie...
wuj im w oko....z tymi caracalami
1) pokrycie straty związanej z zablokowaniem sprzedaży mistrali Rassiji;
2) wsadzenie na stolec króla Ojropy posłusznego jej i Mnimcom czeławieka
3) obie te sprawy miały pokazać jaką potęgą w Ojropie jest Francja.
No cóż, PEACE doszedł do władzy i mocarstwowe plany "naszego najlepszego sojusznika od czasów Napoleona" szlag trafił.