Przejdź do treści
Ex Cathedra

Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!

dlaczego Bartłomiej Misiewicz był tak zajadle atakowany przez internetowe trole

Rozpoczęty przez KAnia140 komentarzy3,1 tys. wizyt
1235»

Komentarze

  • loslos
    edytowano październik 2016
    Co zresztą obserwujemy na przykładzie samego Prezesa i prezydenta też. Pani premier jest zdaje się najbardziej trzeźwa z tego towarzystwa.
  • Znajomy wyborca Nowoczerskich, pałającfszy świętym oburzeniem, przysłał mi dzisiaj ten linek:

    http://praca.wnp.pl/prezydent-zdecydowal-o-zniesieniu-konkursow-na-kierownicze-stanowiska-w-amw,284035_1_0_0.html
  • los napisal(a):
    To uściślę. "PiS ma" rozumiem jako "utrzymuje w sposób ciągły kontakty, obdarza zaufaniem i korzysta z ekspertyz." Na PiS glosowało prawie sześć milionów ludzi, więc pewnie wielu z nich wpada w kategorię "przez lata publicznie wspierał PiS swoim autorytetem, świadomie godząc się na związane z tym mniejsze lub większe nieprzyjemności." W zasięgu mego wzroku zbiory "PiS ma" oraz "jest kompetentny i lojalny" są rozłączne.
    Zważywszy powyższe uściślenie oraz dalsze posty mamy dwie wiadomości : dobra i złą. Zła jest taka, że PiS jest nadal mocno hermetyczny, co uniemożliwia mu korzystanie z wiedzy i doświadczenia swoich 6 milionów aktywnych zwolenników, a tym zwolennikom czynne, twórcze i pożyteczne dla Polski działanie z wykorzystaniem ich doświadczenia i wiedzy. Dobra wiadomość jest taka, że istnieje 6 milionów aktywnych zwolenników PiS gotowych do pracy dla Polski. Jest bardzo prawdopodobne, w zasadzie pewne, że wśród nich znajdują się fachowcy z każdej bez wyjątku dziedziny, w tym od obronności i produkcji uzbrojenia. Równocześnie jest zupełnie nieprawdopodobne aby ci zwolennicy byli, wszyscy bez wyjątku, zupełnymi ignorantami w jakiejkolwiek dziedzinie.
    Jaki pożytek z tych wiadomości ? Taki że zidentyfikowaliśmy (kolejny raz) problem: jest nim polityka kadrowa PiS oraz komunikacja wewnętrzna w PiS i komunikacja PiS z aktywnymi zwolennikami. Gdzie leży rozwiązanie, znaczy u kogo ? Chyba głównie w samym PiS, ściślej w jego kręgach kierowniczych, w szczególności u Prezesa. To jest wciąż do poprawy chociaż jest znacznie lepiej niż bywało w przeszłości. Ostatnie tygodnie to jakaś recydywa błędów. Aktywni zwolennicy też muszą dalej próbować dotrzeć ze swoimi propozycjami i ocenami do gremiów kierowniczych PiS i Prezesa. Nie wydaje się aby ten pogląd był podzielany przez istotną część uczestników tego forum. Świadczą o tym niezmiennie gwałtowne reakcje i potępienie dla jakichkolwiek krytycznych komentarzy czy sugestii zmiany postępowania pod adresem najważniejszych działaczy, w tym ministrów rządu, PiS.
  • robert.gorgon napisal(a):
    7dmy napisal(a):
    robert.gorgon napisal(a):
    Cała wymiana zdań da się streścić w krótkich sformułowaniach. Dla osób nieczytających GWna
    1. Misiewicz to nieudany desant ministra Macierewicza na terenie zdominowanym przez ruską agenturę i międzynarodowe grupy przestępcze. Zarzuty o korupcję witane są salwą śmiechu
    2. Odrzucenie projektu OI to chytra zagrywka
    Ciekawe jest tylko, dlaczego Misiewicz czuł się na tyle osamotniony że postanowiono z niego zrezygnować
    Nikt tu tego nie napisał, chodzi tylko o to aby nie występować w GWnianym chórze wujów w sprawach całkowicie nieistotnych, a to że Pawłowicz je sałatkę, a to Kaczyński ma rozwiązane buty, a to Misiewicz otrzymał pamiątkową blaszkę.
    Najzupełniej się nie rozumiemy. Nie chodzi o blaszkę, tylko o wściekłość ludu, że Misiewicz swojego stanowiska nie utrzymał. Wściekłość, którą i ja podzielam.

    Kolega, załóżmy wypowiadające się niektóre osoby z forum (część przypuszczam i gdzieś jeszcze można zobaczyć tę wściekłość ludu? I w czym ona się przejawia - w wyzywaniu od chujków i satanistów 3 osób, które na niszowym forum dyskusyjnym mają inne zdanie?
  • pawel.adamski napisal(a):
    @los
    No bez przesady. Pan Misiewicz nie jest bynajmniej "zaszczuwany" - jedyna realna przykrość jaka go spotkała to konieczność rezygnacji z synekury, do której nie miał formalnych uprawnień, a bardzo możliwe, że i kwalifikacji. Plus szeregu wrednych komentarzy prasowych.
    Ja nawet nie muszę teraz z budynku wychodzić, żeby zobaczyć 3 osoby, które z powodu "PiS-owskich poglądów" zostały bardziej konkretnie przeczołganie i poszczute.

    Jeżeli taki raban miałby pana Misiewicza "zaszczuć" to znaczy, że ma on za miękką skórę do zajmowania się polityką.

    I teraz pytanie ogólne. Czy Jarosław Kaczyński, z rezerwą odnoszący się do umieszczenia Misiewicza w Radzie Nadzorczej PGZ (i to co najmniej dwukrotnie) też "szczuje"?
    Cóż, posty pewnej osoby trudno czytać literalnie. A jeśli tak, to cóż, gnojonych w Polsce jest 99,999% (wszyscy lub prawie wszyscy) dwudziestoparolatków bez wyższego wykształcenia, bo nie słyszałem, żeby ktoś taki zasiadał w radzie nadzorczej spółki SP.
  • KAnia napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    No ten wątek, przynajmniej w zamiarze, jest monotematyczny. Jeżeli się komuś chce przywalić to można go oskarżyć o rozwalanie wątku poprzez wypowiadanie się w temacie wątku.
    raczej obok tematu, temat wątku jest inny
    Nu, tematem wątku było, że przyczyną nagonki na Misiewicza w sierpniu i wrześniu 2016 r. było mianowanie w październiku 2016 r. Misiewicza na określone stanowisko.
  • Rafał napisal(a):
    Dobra wiadomość jest taka, że istnieje 6 milionów aktywnych zwolenników PiS gotowych do pracy dla Polski. Jest bardzo prawdopodobne, w zasadzie pewne, że wśród nich znajdują się fachowcy z każdej bez wyjątku dziedziny.
    Obawiam się, że nie ma tak dobrze. Te 6mln to liczba oddanych głosów. Ile z tych osób gotowych jest na wysiłek większy niż wrzucenie kartki? 10%? A z tych z kolei ilu ma rzeczywiście przydatne kompetencje?

  • Jak to Kolega obliczył te 10%? Jak się to robi, proszę mnie nauczyć...
  • pawel.adamski napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Dobra wiadomość jest taka, że istnieje 6 milionów aktywnych zwolenników PiS gotowych do pracy dla Polski. Jest bardzo prawdopodobne, w zasadzie pewne, że wśród nich znajdują się fachowcy z każdej bez wyjątku dziedziny.
    Obawiam się, że nie ma tak dobrze. Te 6mln to liczba oddanych głosów. Ile z tych osób gotowych jest na wysiłek większy niż wrzucenie kartki? 10%? A z tych z kolei ilu ma rzeczywiście przydatne kompetencje?

    Jeżeli minister obrony ma NAPRAWDĘ zaufanego tylko jednego człowieka i to jest dwudziestokilkulatek bez studiów, to tak się rządzić na dłuższą metę nie da. Jeśli o to chodzi, to jest dużo poważniejszy problem niż jakaś PR-owa wtopa.
  • Naciągane przesłanki często dają kuriozalne wnioski. Z pojedynczej informacji, że Antuan promował Misiewicza, normalnemu człowiekowi trudno byłoby wywnioskować, że to jego jedyny zaufany człowiek.
    Kolega - kiedy chce - z gracją i elegancją potrafi operować żelazną logiką.
  • Nie da się tego już czytać.
    Czy mogę prosić o przepis na plonka - nie mogę go znaleźć. Może go jakoś umieścić w poradniku , w widocznym miejscu, tzn., pod takim właśnie tytułem.
  • randolph napisal(a):
    Naciągane przesłanki często dają kuriozalne wnioski. Z pojedynczej informacji, że Antuan promował Misiewicza, normalnemu człowiekowi trudno byłoby wywnioskować, że to jego jedyny zaufany człowiek.
    Kolega - kiedy chce - z gracją i elegancją potrafi operować żelazną logiką.
    No to jeśli Macierewicz ma innych zaufanych ludzi, to z PR-owego punktu widzenia lepiej jest dać do rady nadzorczej państwowej dużej spółki kogoś też zaufanego, ale 10 lat starszego i ze studiami, możliwie kierunkowymi.
  • mmaria napisal(a):
    Nie da się tego już czytać.
    Czy mogę prosić o przepis na plonka - nie mogę go znaleźć. Może go jakoś umieścić w poradniku , w widocznym miejscu, tzn., pod takim właśnie tytułem.
    To proste. Trzeba kliknąć w nick osoby plonkowanej, a jak się otworzy okienko nowe - kliknąć "Ignoruj".
  • Ignac - faktycznie!!! Działa. Dzięki ^:)^ :D

  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    i ze studiami, możliwie kierunkowymi.
    Np. szkoła cyrkowców w Julinku.

  • pantelej napisal(a):
    rozum.von.keikobad napisal(a):
    i ze studiami, możliwie kierunkowymi.
    Np. szkoła cyrkowców w Julinku.

    Przyleci Los z potępieniem szydery jako satanizmu czy nie, ciekawe1.
  • A kto skończył Julinek? Suski?
  • Wszystkim wrogom wiceAntuana pluję w leberalne twarze tym filmem:
    https://www.facebook.com/Lemingopedia/videos/899031316894577/
  • qiz napisal(a):
    Wszystkim wrogom wiceAntuana pluję w leberalne twarze tym filmem:
    https://www.facebook.com/Lemingopedia/videos/899031316894577/
    Ja nie jestem jego wrogiem, jak zaznaczyłem wcześniej, ale jako żywo nie wiem czego dowodzi ten film w stosunku do jego wrogów.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.