Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
kazde tłiterowe pierdniëcie kurskiego
A teraz defilada w Katowicach... Ujecia telewizyjne zrobione tak,
,ze nie widac kolumn wojska w odpowiedniej perspektywie, tylko z pozycji żaby, ale za to sa ciagłe przebitki na okrągła twarz Pan Presidenta.
Duprawdy, do dupy taka telewizja.. Obrazu z kamer nie mogli dac z calej trasy, tylko na wprost Trybuny i Okrągłej Twarzy.
Oczywiście hymn wyśpiewany na stojąco. Mało kto nie śpiewał. Cztery zwrotki, wrażenie bardzo podniosłe.
Pojazdy wojskowe robiły wrażenie. Najbardziej wyluzowani byli żołnierze amerykańscy (machali do tłumu), nasi żołnierze owszem też ale większość dumnie prężyła pierś. Z kolei żołnierze chorwaccy wyglądali na onieśmielonych przyjęciem wiwatujacych tłumów.
O 12.30 już na Leopoldzie do A nie było szans wsiąść.
Wróciłeś bez problemów bo zaraz po defildzie się zdecydowałeś, a i większość ludzi i tak została na pikniku. My samochodem do domu myknęliśmy A4 w 2o min....
Byłam, bo mieszkam niedaleko od spodka.
Pan Prezydent prezentował się znakomicie.
Nie wiem jak wyglądała relacja w tvp. Dziś oglądam z jutubki. Nawet mię się podobuje.
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Wg jego informacji podpisane przez Prezydenta patenty oficerskie utknęły w kancelarii Premiera i jeszcze po południu w wigilię promocji nie bylo ich w jednostce. W związku z tym podchorążym przekazano informację, że być może promocja zastanie przesunięta.
Wiadomo, że nikogo to nie ucieszyło, ale informacja została przez większość przyjęta w miarę spokojnie. Niestety kilkunastu oficerów in spe postanowiło zaprotestować i urządzili chryję, poźniej rozdmuchaną przez media.
Niestety także oni zostali promowani i próbowano sprawie całkowicie zatuszować, bo w gronie rozrabiaczy jest kilku "plecaków"
Tylko odśpiewane na koniec "Boże coś Polskę" nawiązało do rocznicy.
Przywiozłam na tę mszę Polkę mieszkającą na stałe w Paryżu i potem ze wstydem musiałam wysłuchać jej cierpkiego komentarza.
Nowa święta kościoła ekologii jedzie żaglówką do NjuJorka na szczyt klimatyczny.
Ta od f for friday albo podobnie.
Żeby nie lecieć, bo to co2 itepe
Wiezie ją tym regatowym jachtem syn księżniczki z Monako.
Żeby jacht wrócił, poleci po niego do USA 6 ludzi, a książę wróci do Europy samolotem.
Zamiast jednego lub 2 przelotów będzie e6 albo i 7
https://www.welt.de/wirtschaft/article198622037/Greta-Thunberg-Jetzt-ist-ihr-Segeltrip-nicht-mehr-sauber.html
a potem do godz. 19. na pikniku.... syn2 zachwycony, siedział w bojowym wozie łączności (najmniejsza kolejka)
uważam, po tym, jaki tłum widziałem (chyba ze dwa razy większy niż trzy lata temu w Warszawie, gdzie też we trójkę bylismy z posłem)
oraz jazgocie opozycji (przed i po)
że PiS wygra katowickie na jesieni...
chyba wszyscy - nawet polscy - byli zaskoczeni i frekwencją i otwarciem.
przecież wkładali i wyjmowali, wkładali i wyjmowali, wkładali i wyjmowali dzieciaki przez ponad pięć godzin w upale,
a sami byli na miejscu od czwartej nad ranem.
A, Wiki sobie strzelił z działka!
Kupili sobie plebs (PiS)! Było rewelacyjnie.
Dawno - NIGDY!!! - nie widziałem tylu polskich flag w Katowicach. Na "Zylecie" wisiały trzy (PRLowski blok z tysiącem mieszkań)
i kawałek mieliśmy do pikniku, z górki,
od Ronda do skrzyżowania1 potem do skrzyżowania2 i potem Pętla Słoneczna
dwie jezdnie po trzy pasy ruchu plus dwa tory tramwajowe między nimi plus chodniki z boków
i to były głowy przy głowach
i porównując do Marszu w Warszawie to tylko ta część to było z ponad 100.000
(cały Spodek z płytą mieści 11.500 ludzi, a wiem jak pełny wygląda kiedy skończy się w nim mecz np. siatkówki)
bylo ze 200.000!
Z każdym dniem, z każdym miesiącem czuję, że historia nas dogania. W sumie piękne i spokojny to był okres, ale już czas ...
Tak!
Wszelkie pochody & marsze czy to Autonomii Śląska, czy różnych tylko-Ślązaków-niePolaków organizacyjek to w porównaniu z tym, co się właśnie wydarzyło
to jak komar do dinozaura!
czytałem wiele głosów oburzenia na te ogromne flagi biało-czerwone na budynkach, itp itp
ale lud wybrał "chłopaków malowanych" i grochówkę, tłumnie wybrał, nogami.
taki obrazek ujrzałem (z tego samego miejsca, dachu MCK*) i się przeraziłem, czy zejść na piknik, gdzie szpilki nie da się włożyć... (na zdjęciu połowa powierzchni pikniku. na co dzień parking obok Filcharmonii)
*MCK centrum konferencyjne (z tunelem do Spodka!) z zielonym dachem (trawniki) i przejściem