Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A jedyne co te ciule z opozycji mogą to wygrać w sądzie z PISem albo TVP.
Oby po wyborach i ten temat wreszcie uporządkowano.
https://dziennikpolski24.pl/janusz-palikot-w-skladzie-rad-muzeum-sztuki-wspolczesnej-mocak/ar/c13-17110583
Tenczynkiem?
Była taka seria artykułów. I to się przewijało, przewijało, powiedziałbym z dwa lata. Cały czas podobny wydźwięk. Gaz szczególnie grzał temat. Wydaje mi się, że na TV też mi mignęło pare razy. Ja aż tak nie przeglądając mediów tamtej strony dosyć często się natykałem na taką informację.
Stary zdezelowany samochód spowodował wypadek. Tak mi się to dzisiaj przypomniało jakoś, a nigdy o tym nie pisałem.
Jak wygrał PiS to się urwało. Coś tam szykowali, niedobrego. ;-)
Podczas spotkania z mieszkańcami pomorskich Chojnic Jarosław Kaczyński dostał pierwsze pytanie od mężczyzny, który przedstawił się jako sołtys miejscowości Tuchlina.
— Panie prezesie, kiedy w 2016 r. u nas w sołectwie były "Dni Pola", przyjechał wiceminister rolnictwa Ryszard Zarudzki i ja mu wtedy podziękowałem, że rolnicy mogli zadawać pytania bez uprzedzenia, jakie to będą pytania. Wszyscy mu klaskali za to i on też. Ja mam takie pytanie, kiedy w końcu rolnicy będą mieli prawa, nie że ktoś z miasta przyjedzie i on swoje prawa ustala. Po 22 nie może spać, bo rolnicy przeszkadzają. Czy może coś takiego się stanie? Co z małymi gospodarstwami? — zapytał.
Ja się niby urodziłem w mieście i to królewskim (acz wychowałem w niewielkim mieście), ale cała moja rodzina pochodzi ze wsi, co najwyżej kuzyni urodzili się (jak i ja) w mieście - ale wielu na wsi, i tam żyła do studiów.
Różnica moim zdaniem jest między nami taka, że oni, oprócz tego że się wyszkolili w uprawianych zawodach, najczęściej na studiach, to jeszcze potrafią naprawić samochód, czego ja niestety nie umiem. Albo jakieś prace remontowo budowlane - z tym sobie radzę ale nie tak dobrze jak oni. No, domek narzędziowy sobie zbudowałem, z czego jestem zadowolony, ale dla nich to niewarta wspomnienia bułka z masłem.
A intelektualnie od miastowych różnią się tym, że nie mają sp*lonych lewactwem umysłów. Oczywiście nie wszystkie miastowe mają, ale mają zdecydowanie częściej niż wsiowe. Oczywiście urodzone i wychowane na wsi - wszystkie do kościoła chodzą. Dlatego wieś górą.
Jedno z piękniejszych i najlepszych zdjęć, jakie zrobiłem, to po wykopkach na polu dziadka Michała. Mój brat odpoczywa na ziemi i wygląda jak boski celebryta z holyłódu...