Skip to content

co Kolestwo pije?

17810121318

Komentarz

  • Czyli wygazowane można?
  • kulawy_greg napisal(a):
    Czyli wygazowane można?
    :)
    Tylko że nie "gaz" chodzi, tylko o wartości odżywcze z gęstszej, niefiltrowanej "zupy".

    Taki domowy wyrób bardziej.
    W Chorzowie entuzjaści domowego warzenia piwa są często w Skansenie.
  • Wartości odżywcze (kaloryczność) piwa zależą od ekstraktu i stopnia odfermentowania. Ekstrakt to w skrócie ile słodu uzyjemy do uwarzenia określonej ilości ,a od stopnia odfermentowania zależy ile cukrów pozostanie w piwie ile zamieni się w alkohol.
    Można też piwo po zakończeniu produkcji wymrozić (można nawet w domu) to też podniesie kaloryczność i alkohol. Filtrowanie o którym mowa wyżej to pewnie mikrofiltrowanie (metoda konserwacji ,druga obok pasteryzacji),faktycznie można tym coś usunąć z piwa.
    A teraz anegdoda.Wklejka z Rzepy.
    Ponad 700 lat temu niemieccy mnisi z miasta Einbeck uwarzyli specjalny rodzaj ciemnego, słodowego piwa, które miało im pomóc w przeżyciu okresu Wielkiego Postu. Było ono tak dobre, że zaczęli się oni zastanawiać, czy pasuje do tego szczególnego okresu.Postanowili więc poradzić się papieża. Jednak gdy do niego jechali, piwo uległo podwójnej fermentacji i zgorzkniało. Papież miał po spróbowaniu orzec, iż piwo jest tak niesmaczne, że doskonale sprawdzi się w okresie wielkopostnych wyrzeczeń.

    Oczywiście piwo nie uległo żadnej podwojnej fermentacji tylko zepsuło się i tyle, tu autor Rzepy się pomylił.
  • Takie piwo miałem wczoraj przecenione w sklepie
    image
    więc kupiłem, niekoniecznie polecam smakowo, ale zaciekawiły mnie nazwy i opisy tych piw.

    http://browarbk.pl/piwa/

    Kaczor Pils*
    * Pierwszy sort
    Piwo jasne, dolnej fermentacji, niefiltrowane, pasteryzowane.
    Z wyraźną goryczką charakterystyczną dla pilzneńskiego stylu.
    Alk. 4,1% vol., ekstrakt 10 % WAG

    Donald Lager*
    * Prawdopodobnie niemiecka receptura

    Piwo jasne, dolnej fermentacji, niefiltrowane, pasteryzowane.
    Dzieło piwowarów rzemieślniczych,
    wyłącznie z wody, słodu jęczmiennego i chmielu,
    we współpracy z drożdżami piwnymi.
    Alk. 5,2% vol, ekstrakt 12 % WAG

    Bolek
    Piwo pszeniczne, Tradycyjnie Warzone
    Naturalnie mętne, jasne piwo pszeniczne lekko musujące, górnej fermentacji, niefiltrowane, pasteryzowane. Zmętnienie i naturalny osad na dnie są związane z obecnością żywych kultur drożdży.
    Alk. 5,0% vol., ekstrakt 12,8 % WAG

    Antek Strong
    Długo leżakowany, mocny lager


    Czy to jakaś opcja polityczna czy czysty marketing?
  • Lwoweckie dopóki jeszcze W Kukiza kolegi rękach
  • Najstarszy browar na Śląsku
  • Uśmiałem się jak norka. Dobre piwo, nawet bez degustacji.
  • Brr, jak mona pić te siki zwane piwem. To śmierdzi. :-L
  • Zazu napisal(a):
    Brr, jak mona pić te siki zwane piwem. To śmierdzi. :-L
    To trzeba pić te nieśmierdzące;).Połowa frajdy z picia piwa w aromacie.
  • Z piwem w Polsce do niedawna było jak z pasztetem sztrasburskim.
  • zamarzyłą mnie się herbata turecka (imho lepsza od tureckiej kawy po turecku)
    i jak tu se zaparzyc/zagotować bez samowara lub podwójnego czajnika?

    jakieś pomysły? idzie o te 100 C przez osiem minut, żeby herbata nabrała mocy w górnym garnku
  • christoph napisal(a):
    zamarzyłą mnie się herbata turecka (imho lepsza od tureckiej kawy po turecku)
    i jak tu se zaparzyc/zagotować bez samowara lub podwójnego czajnika?

    jakieś pomysły? idzie o te 100 C przez osiem minut, żeby herbata nabrała mocy w górnym garnku
    Najlepiejj jednak będzie, gdy Waść zainwestuje w podwójny czajnik. Tu chodzi również o pewien rodzaj ceremoniału parzenia herbaty.
    Można spróbować tymczasem zaparzać w termosie.

    *
    "Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
    Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia

  • o!
    dzięki, dziś sprobowałem na podwójne garnki, noale, trzeba było gości z daleka od kuchni trzymać, skutecznie, ale mało estetycznie.
    przy okazji wlazłem na pawlacz i "o rety!' przeraziłem sie zawartością
  • a więc!
    sok z jabłek i śliwek przepuszczany pod parą i whisky
    może być
  • herbata z wszystkim
    oprócz prądu
  • zacznę jak Ignatz
    ovaj

    wczoraj sprawdzilim na wolnoobrotowej wiciskarce pigwę zwaną kwitą wycisnąć i skonsumować sok
    przednie!
    odkrywcze, niecieprpkie, ale i nie słodkie. oczekuję propozycji z czym to można mieszać,
    na "z wódką" wpadłem już wcześniej, alem nie probował
  • Nie szkoda mieszać?

    *
    "Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
    Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia

  • O!
    może nie mieszać?
  • A nalewkę zrobić? Pigwówka jest mniam mniam.

    Ja spożywam maderę meio seco. Znaczy nie drewno tylko maderyzowane wino z wyspy Madera.

    image
  • słusznie i zacnie
    pono piękna wyspa
  • cóż za koincydencja!
    piszę do losa na ExC, wchodzę na stronę poczty, a tam.......

    Maadera zima 2018/19

    chyba mnie podglądają
  • Ponieważ na sąsiednim wątku pojawił się wpis

    kardynał Dolar koko spoko, jak zwykle. "Ekskomuniki nie należy używać jako broni" - więc luzik i napijmy się

    Więc pytam
    Co Kolestwo zaleca do picia dziś wieczór?
  • Wodę do popicia Amoxicillinum.
  • Gruszecznik własnej roboty.
  • Kolega @Szturmowjec takie smaczne kąski zapodaje po sąsiedzku że nie mogłem się oprzeć. Racjonalny Antoś rozgryza tą razą początki cywilizacji ludzkiej i śwatłego wkładu wareckiej dziedziny w to zbożne dzieło. Tu zaczyn ;)
    https://www.tapatalk.com/groups/pismejker/odys-p-ywa-po-ba-tyku-t6064.html#p143434

    A tu zakwas
    ;)
    http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,10242
  • edytowano March 2019
    Mówiąc pół-żartem, pół - serio to ostatnie pretensje kolegi @Rafal do obecnego rządu o wzmacnianie pozycji browarów w Polsce wydają się być nieuzasadnione po lekturze powyższego artykułu z Racjonalisty, w którym jest wykazana potężna siła państwowotwórcza browarów i kultury picia piwa jako takiego.
  • To już piłka kopana jest bardziej państwowotwórcza niż piwsko. Inna rzecz że to niesłychane jak wielkie pieniądze idą na reklamę żłopania pospolitego napoju niskoalkoholowego po którym się beka, sika i brzuch rośnie.
  • Nie, nie, nie piłka to raptem 150 lat tradycji (myślę o tej europejskiej) a piwo i browarnictwo to kilka tysięcy lat historii człowieka i cywilizacji. Coś na rzeczy jest.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.