Z tego co pamiętam, ok, był deficyt po stronie produkowanej energii w stosunku do włożonej. Ale problemem głównym jest utrzymanie procesu, czas trwania reakcji. Czy coś w tej materii się zmieniło ?
Problemem jest i utrzymanie reakcji i deficyt energetyczny. Na razie nie umiemy utrzymać reakcji przy dokładaniu energii, a Amerykanom właśnie udało się przynajmniej po raz pierwszy uzyskać więcej energii niż włożono.
Tymczasem jacyś sensaci policzyli na palcach że na Pomorzu jest pod ziemią bez kozery milijard butelek ropki, a w załączniku dwieście milijardów metrów gaziku. Nadto, teknologia wydobycia rozwinęła się przez ostatnie 10 lat, więc this time it's different!
Szturmowiec.Rzplitej napisal(a): Tymczasem jacyś sensaci policzyli na palcach że na Pomorzu jest pod ziemią bez kozery milijard butelek ropki, a w załączniku dwieście milijardów metrów gaziku. Nadto, teknologia wydobycia rozwinęła się przez ostatnie 10 lat, więc this time it's different!
Ciekawe, czy uległa na tyle, żeby faktycznie udało się te złoża wykorzystać NAM (o ile tam są). Bo nasi wrogowie napewno tego tak nie zostawią. Zaczną od nasłania "ekologów", a potem się zobaczy... Potrzeba będzie sporo determinacji.
Złoża są (i były). Technologia faktycznie poszła do przodu. Ceny również są zacne. Sporo się zmieniło w geopolityce, bo raczej nie przehandlują nas za koncesje u ruskich jako ostatnio ExxonMobil. Czy będziemy mieli własny rząd i czy to ogarnie to się zobaczy.
Przypomniała mi się nasza szkolna gazetka ścienna wydawana w trzeciej klasie LO pt. "Teoretycznie Niezależny i Samorządny Kącik Satyry" w latach 1980-81. Mój kolega Andrzej popełnił wówczas taki tekst:
"Zauważyłem pewną prawidłowość. Był w Polsce zespół Boney M... i mamy bony na produkty żywnościowe. Był zespół Eruption... i mamy erupcję ropy w Karlinie. Jedno mnie tylko niepokoi: był również niedawno Roussos..."
Jest fajny film o gaszeniu pożaru w Karlinie, sprowadzono wtedy z rosyjskich pól naftowych specjalne maszyny z silnikami odrzutowymi do gaszenia pożarów szybów.
Brzost napisal(a): "Ile jest w Karlinie ropy Chętnie bym w gazecie o tym Przeczytał! Póki co - wpuszczają w kanał!"
Ze zdumieniem zauważam że ja jutrąbce nie ma ani jednego nagrania piosenki nieodżałowanego Jacka Zwoźniaka "Kanał".
Wydaje mi się, że pamiętam ją - jako kilkulatek usłyszałem ją kiedyś z kasety, którą rodzice pożyczyli od sąsiadów. (to była niebieska "Stilonka" ) Na tej kasecie znajdowała się również pieśń "Marynarka, marynarka", gdzie każda zwrotka kończyła się wersem "P***ny ustrój!", wskutek czego jako małolat zostałem szybko i skutecznie od owej taśmy odizolowany
Z tamtych czasów (okres powiedzmy 88-91) mam w głowie pełno takich różnych urywków, trochę też już wtedy jako małolat nagrywałem z radia, niestety większość tych taśm mi poginęła... Zostały ze dwie - są tam jakieś urywki skeczy "Studia 202" itp. Też pewnie w necie ciężko namierzyć.
Jeżeli chodzi o piosenki Jacka Zwoźniaka, to miałem kiedyś w tych swoich dziecinnych archiwach dwie wersje "Ragazzo" - tzn. tą właściwą, i drugą, późniejszą, gdzie Włocha zastąpił hitlersyn "Ein jungen Man von Essen, gefahren Mercedesem" :P )
Ale dźwięki to jedno - równie frustrujące jest, kiedy nie da się znaleźć żadnych zdjęć widoków, które się świetnie pamięta - ale wydawały się tak powszednie, że po co fotografować. I pewnie każdy tak myślał
O, niebieskie stilonki, to jeszcze lata 70. Nagrywałem na nich głosy ptaków na swoim pierwszym magnetofonie, prezencie spod choinki AD 1977 :-) Potem były czerwone, na które nagrywaliśmy z Bratem "60 minut na godzinę" i "Studio 202" na przełomie dekad. Chlip chlip.
Od początku były czerwone i niebieskie - czerwone to 60 a niebieskie 90. Były jeszcze bardzo rzadkie żółte 120 ;-) W przedszkolu widywałem głównie czerwone, więc niebieska zapadła mi w pamięć ;-)
Poza tym, gdyby kiedyś ktoś nie nagrał, to by na jutrabke nie trafiło :-P Bo z oficjalnymi archiwami PRiTV to różnie bywa. No a tym bardziej nie ma co na nie liczyć przy rzeczach drugoobiegowych.
Lotos sprzedał rafinerję produkującą diesel dla Arab m &co radujmy się! Lourens z Arabii sprzeda komu i za ile będzie chciał
- Problem ze zdobyciem diesla będzie znacznie większy niż ze zdobyciem ropy, zwłaszcza, że oleju napędowego szuka nie tylko Polska, ale i cała UE - ocenił analityk. Europa może sprowadzać ropę z różnych kierunków, natomiast aby zdobyć diesla, potrzebny jest dostawca, który ma odpowiednie rafinerie, wolne moce produkcyjne, trzeba też przebić ceną konkurencję.
Lokomotywa manewrowa SM42-6Dn to pierwszy w historii Ośrodka Instytutu Kolejnictwa pojazd z napędem wodorowym, którego badania homologacyjne były prowadzone w Żmigrodzie. Dr Lech Lipiński, kierownik kontraktu pojazdów wodorowych PESA Bydgoszcz, powiedział, że wszystkie badania zakończono zgodnie z planem.
– Teraz czas na przygotowanie dokumentacji do certyfikacji, potem procedura homologacji. Zakładamy, że w kwietniu rozpocznie się eksploatacja lokomotywy na terenie Petrochemii w Płocku – wskazał. Wodorowy pociąg w Polsce
Na terenie toru doświadczalnego przygotowano specjalne stanowiska do tankowania wodoru z mobilnej stacji. Umożliwiło to sprawne przeprowadzenie wszystkich niezbędnych testów dynamicznych.
Komentarz
https://www.wnp.pl/gazownictwo/wracaja-szanse-na-boom-lupkowy-w-polsce,656985.html
Sporo się zmieniło w geopolityce, bo raczej nie przehandlują nas za koncesje u ruskich jako ostatnio ExxonMobil.
Czy będziemy mieli własny rząd i czy to ogarnie to się zobaczy.
Młodzież nie pamieta
Papa mi opowiadał
Literówki
Karlino
"Zauważyłem pewną prawidłowość. Był w Polsce zespół Boney M... i mamy bony na produkty żywnościowe. Był zespół Eruption... i mamy erupcję ropy w Karlinie. Jedno mnie tylko niepokoi: był również niedawno Roussos..."
Było to w czasie napięcia "wejdą nie wejdą".
Chętnie bym w gazecie o tym
Przeczytał!
Póki co - wpuszczają w kanał!"
Ze zdumieniem zauważam że ja jutrąbce nie ma ani jednego nagrania piosenki nieodżałowanego Jacka Zwoźniaka "Kanał".
Na tej kasecie znajdowała się również pieśń "Marynarka, marynarka", gdzie każda zwrotka kończyła się wersem "P***ny ustrój!", wskutek czego jako małolat zostałem szybko i skutecznie od owej taśmy odizolowany
Z tamtych czasów (okres powiedzmy 88-91) mam w głowie pełno takich różnych urywków, trochę też już wtedy jako małolat nagrywałem z radia, niestety większość tych taśm mi poginęła... Zostały ze dwie - są tam jakieś urywki skeczy "Studia 202" itp. Też pewnie w necie ciężko namierzyć.
Jeżeli chodzi o piosenki Jacka Zwoźniaka, to miałem kiedyś w tych swoich dziecinnych archiwach dwie wersje "Ragazzo" - tzn. tą właściwą, i drugą, późniejszą, gdzie Włocha zastąpił hitlersyn "Ein jungen Man von Essen, gefahren Mercedesem" :P )
Ale dźwięki to jedno - równie frustrujące jest, kiedy nie da się znaleźć żadnych zdjęć widoków, które się świetnie pamięta - ale wydawały się tak powszednie, że po co fotografować. I pewnie każdy tak myślał
radujmy się!
Lourens z Arabii sprzeda komu i za ile będzie chciał
- Problem ze zdobyciem diesla będzie znacznie większy niż ze zdobyciem ropy, zwłaszcza, że oleju napędowego szuka nie tylko Polska, ale i cała UE - ocenił analityk. Europa może sprowadzać ropę z różnych kierunków, natomiast aby zdobyć diesla, potrzebny jest dostawca, który ma odpowiednie rafinerie, wolne moce produkcyjne, trzeba też przebić ceną konkurencję.
– Teraz czas na przygotowanie dokumentacji do certyfikacji, potem procedura homologacji. Zakładamy, że w kwietniu rozpocznie się eksploatacja lokomotywy na terenie Petrochemii w Płocku – wskazał.
Wodorowy pociąg w Polsce
Na terenie toru doświadczalnego przygotowano specjalne stanowiska do tankowania wodoru z mobilnej stacji. Umożliwiło to sprawne przeprowadzenie wszystkich niezbędnych testów dynamicznych.