Co będzie PO PiS, droga eksplodującej pięści, w odcinkach
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A od ludzi identycznie mówiących o Kaczyńskim różnisz się czym ?
Przeczytałem niedawno, że ten słynny dziadek Ryżego był więźniem obozu koncentracyjnego w Stutthof, a następnie przymusowo wcielony został do Wehrmachtu. Przeprosiłem więc publicznie Ryżego na portalu X (do niedawna TT), bo przez lata całe złośliwie i uparcie wbijałem mu szpilę tym "dziadkiem z Wehrmachtu" dając się wkręcić Kurze. Nie zmienia to faktu powszechnie znanego, że ryży wnuczek jest mściwy i nienawistny, powiedziałbym że kanalia nawet, którego zło wewnętrzne wybija na zewnątrz przez oczy wilcze.
Co szczególnego jest w przymusowym wcieleniu do Wehrmachtu? Miliony Niemców to spotkało, Joseph Tusk nie był jedyny. W sumie szkoda.
Gdyby nawet nagle cudem nawrócił się na Polskość (jako normalność), to niby jak miałby się zerwać ze smyczy po tym, co Polakom zrobił?
Po Smoleńsku?
Przegięliśmy i to mocno. Nie chcę udawać miłosiernego Samołyka, ale nasze oceny niektórych polityków PO są identyczne jak lemingów o PiSiorach. Mnie to tknęło parę miesięcy temu, fak, żyjemy w iluzji, sami stworzyliśmy obraz rzeczywistości, straciliśmy kontakt z realem. I nie to, że jakoś mocno zmieniam opinię o Tusku, ale większość naszych radykalnych osądów to są wyssane z palca bzdury.
A pewnie, że to bardzo trudne. Ale poczekajmy co się wydarzy ..
Zabawnie się złożyło, obok jest pouczający tekst o Litwinach.
A gdzie Kurski skłamał? Na razie nie ma żadnych dokumentów z dezercję i walkę w armii Andersa. Pomoże to nie Śląsk, gdzie bark entuzjazmu dla hitlersynów groził obóz.
Ja to wiem, ale chodzi o to, że wbijając te szpile robiłem to z intencją, że dziadek był volksdeutsch i poszedł do Wehrmachtu na ochotnika. A to zasadniczo inna kwestia niż być przymusowo wcielonym do armii w warunkach wojny. Poza tym trafił do Stutthof, a tam nie było już wczasów
Pierwotny wywiad wskazywał na zadziwiające braki znajomości historii z jej kontekstami, zwłaszcza jak na studenta tego kierunku.
To nie było wyrwane z kontekstu, tylko pokazywało nierozumienie kontekstu czym jest historia Polski
To jest właśnie cały Donald. Joseph Tusk najpierw był więźniem Stuthoffu, potem żołnierzem Wehrmachtu a na koniec dezerterem i żołnierzem PSZ. Dwie pierwsze rzeczy zostały potwierdzone a dwie następne nie za bardzo. A o tym Stutthofie też złe wiewiórki różnie ćwiąkają...
Stary przepis na kłamstwo doskonałe: weź dwie miary prawdy i jedną kłamstwa...
Generalnie to ja nie mam dobrego zdania o politykach, jakichkolwiek. I staram się trzymać od nich na bezpieczną odległość. Ale jak porównuję tych z PiS z tamtymi z Partii Oszustów/Ordynusow to jednak widzę różnicę na niekorzyść tych drugich. To kwestia smaku jest bardziej i estetyki
No tak tak, tekst był głupawy, ale on nie podsumował Polskości jako takiej, mu chodziło o parę konkretnych sytuacji. Kaczorowi tak robią często, tylko w innej materii ofkors.
Dziadek jak dziadek, historia wcale nie taka nietypowa. Czy warta używania w młotkowaniu przeciwnika politycznego ? Zdecydowanie nie.
Od kiedy to obywatel Rzeszy mógł być folksdojczem?
Radzę bardzo umiarkowanie wierzyć w "legendę" tego niemieckiego agenta Stasi-BND.
Ma karty, ale jak często podkreślasz każdy ma swoje ograniczenia. Z drugiej strony kto jak nie Tusk, to najlepszy z polskich polityków, nauczył się języków obcych po 50. Tusku musisz!
Dopóki nie zrozumiesz że zabłądziłeś, nie zaczniesz szukać dobrej drogi.
2. Demonstracja jest w środku tygodnia, na mrozie, o 16. Czyli po ciemku. Czy to jest normalne?
3. O koalicyjności napisze essey.
4. Wyobraźcie sobie że jesteście w TV komentatorami i mówicie mniej-więcej to co piszecie tutaj. Kto by się ostał nie wycięty przez Lichocką? Nikt z forumowiczów chyba. Los na pewno nie. Także wolność słowa nie dla nas.
No i co w związku z tym?
Akurat trochę próbował. Ale odpowiedzieli mu kartoflem na paradach.
Donek chce rozjebać Polskę. Serio. Zrobić z niej gównokraik wedle swoich marzeń i wyobrażeń, pełen zadłużonych lemingów, a wrogowie mają siedzieć w pierdlu (vide Staruchowicz) lub nie dać rady (vide śp. D.Ratajczak).
Kurwa, naprawdę nieźle mu idzie to zrywanie.
@JORGE , a może to zły człowiek? Tak zły, że nie umiesz się w niego wczuć?
Może podnieca go władza nad krajem, gdzie urzędnicy odbierali dzieci za biedę, a ciało znienawidzonego prezydenta leżało w ruskim błocie...
2 i 2 to 5.
Dziadek był w obozie koncentracyjnym a sam Donald ma w domu kapliczkę. Do tego robi znak krzyża nad chlebem przed pokrojeniem. Naprawdę! Kapliczkę to widziałem na zdjęciu a o krzyżu to sam mówił!
Kaczor nie ma kapliczki i nie robi znaku krzyża!
Ech szajse, a ja kupuję już pokrojony chleb!
O! Udało się znaleźć.
Sraczkowski podobnie dość.
Wicie, niby tak.
Wszelako! Przypomnę, co zrobił Tusk, kiedy Kurski sprawę ujawnił. Otóż ten miłośnik historii, zwłaszcza lokalnej i rodzinnej, mówił, że w ogóle nic nie wie, nie słyszał, nie orientuje się. Czyli odruchowo kłamał.
Natomiast ad meritum, zgodzę się, że nie jest to w ogóle wątek na dyskusje o Tusku. Bo jaki Tusk jest, taki niech se będzie. Może się zmieni, może nie. Trzeba go traktować jak żeglarz traktuje wiatr czy skały.
Bardziej ciekawi mnie, z czym chcemy dotrzeć do Młodopolaków, zwłaszcza tych młodszych. I jak. No i kto miałby to zrobić.
Z tego co rozumiem, wśród młodzieży najwięcej zbiera Konfa, zaś PiS ma wyniki jak SPD w Bawarii.