Jest odbicie demograficzne- dane styczeń-wrzesień- efekt 500+
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
https://metropolie.pl/artykul/raport-miejska-goscinnosc-wielki-wzrost-wyzwania-i-szanse
A po wojnie wyjedzie jeszcze sporo mężczyzn do pracy.
"Nie 500+, a lockdown sposobem na wzrost liczby urodzeń
Wprowadzenie lockdownu spowodowało wzrost liczby urodzeń w Niemczech. Według Instytutu Gospodarki Niemieckiej w 2021 roku na świat przyszło ponad 700 tysięcy dzieci."
https://www.rp.pl/spoleczenstwo/art36705181-nie-500-a-lockdown-sposobem-na-wzrost-liczby-urodzen
Bo oczywiście takiego wsparcia w Niemczech nie ma i Kindergeld
I ciekawe czy te dane statystyczne mają podział na rodziny imigrantów i lokalsow
Powiedz mi koleżko, w realu też masz takie upodobanie, że wciskasz się przede wszystkim tam, gdzie cię piorą po pysku? Zapraszam do mnie, już szykuję podkowę w rękawicy bokserskiej i ćwiczę prawy prosty.
https://www.salon24.pl/u/glos-pokolenia-90/1271302,ukrainki-nie-zmienily-polskiego-rynku-matrymonialnego-ani-demografii
O kryzysie męskości wszyscy piszą w kółko, o kryzysie kobiecości - prawie nikt.
A jest o czym pisać - i nie tylko o kobiecość w ogóle, ale o naszych rodaczkach można wiele napisać, mówiąc delikatnie.
Mamy do czynienia z przepoteżnym atakiem na rodzinę w ogóle, a na pozycję ojca w szegolności. Mężczyźni są wypychani z rodzin i zwalczanii za pomoca wszechobecnej propagandy feministycznej odbudowanej skrajnie stronniczą machiną urzędniczo-cywilnoprawną.
Pewne odbicie może będzie, kiedy wojna się zakończy a pozostałe w Polsce kobiety podejmą decyzję że nie będą wracać. Wtedy małżeństwa mieszane, jak również małżeństwa ukraińskie w Polsce podejmą określone decyzje.
Podobnie zresztą i w rodzinach Polaków - obecna niepewność co do możliwości finansowych w przyszłości nie sprzyja tzw. "planowaniu potomstwa" (o planowaniu mógłby conieco powiedzieć Pan Bóg, ale przyjął zasadniczo taką strategię że i Jego łaska bazuje na wolnej woli człowieka).
Artykuł oczywiście jest tendencyjny, ale mniejsza - przypominam że nasze społeczeństwo zasila nie tylko małżeństwo polsko - ukraińskie, ale każda ukraińska rodzina z dziećmi, która decyduje się tutaj zapuścić korzenie.
Inna sprawa że ja nie liczę na Ukraińców, tylko na Polaków - katolików, którzy nie dadzą się przecwelić przez ten świat. Owszem, pewnie jest ich na tyle mało, że liczba Polaków będzie spadać, ale to żaden problem - ważne żeby jakość rosła.
W ogóle mało mówi się o konspiracyjnej stronie działalności RŚŻ, a taka była. I to niemała.