Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Oczywiście że najwazniejsza jest obrona przeciwrakietowa i przeciwlotnicza. W przeciwnym razie wystarczy parę rakiet i samolotów - i jest po nas.
Flota ma takie zapóźnienia, że odbudowa jej potrwa dekady i pochłonie gigantyczne pieniądze których na razie nie mamy - oczywiście że to trzeba zrobić, ale jak ktoś nie ma wody, to najpierw niech szuka wody, tym że nie ma oprócz tego jedzenia, będzie się martwił później.
A tak w ogóle to niepomiernie śmieszy mnie napierdalanie w PiS że źle/nieefektywnie/drogo itp odbudowuje armię. Wcześniej mieliśmy patentowanych zdrajców, którzy tą armię literalnie rozmontowywali - jeden z nich był ministrem obrony i prezydentem nawiasem mówiąc.
Przypomina to napierdalanie w strażaków że nieudolnie gaszą, kiedy alternatywą są podpalacze.
Nasze wojsko jeszcze kilka lat temu było - z małymi wyjątkami - pralnią brudnych pieniędzy, mafią kolesi, pierdzistołków i leni którzy najbardziej cieszyli się kiedy mieli gówno do roboty. No ale żeby to wiedzieć trzeba siedzieć odrobinę w temacie i mieć lepsze źródła niż gazety i internet.
Tak samo jak rakiety bazowania lądowego kupione od USA wystarczą nam na kilka dni wojny, bo polski przemysł nie ma prawa do masowej i taniej produkcji rakiet.
Pozostaje nam czcić Wielkiego Szejtana i modlić się o brak wojny, co we wcześniejszych komentarzach koleżeństwo ogłosiło.
Antuan miał pomysł na produkcję rakiet w Polsce, to dostał kopa w dupę. Tyle pozostało z pisowskiej militaryzacji RP.
Piorun jest uważany za najlepszy MANPADS na świecie.
https://www.defence24.pl/gromy-i-pioruny-przeciwko-kalibrom
Natomiast co do emocjonalnego wzmożenia, to wiara w bajki o 500 krabach i 160 himarsach koledze nie przeszkadza.
Natomiast możemy i powinniśmy robić atak na nas kompletnie nieopłacalnym. Tak, trywialne, oczywiste itp, no ale żyjemy w takich czasach że rzeczy oczywiste zdumiewają najbardziej.
Zebrać towarzystwo w jednym projekcie i postawić SKW i CBA na straży.
Nie łatwiej jednak wypić kawę, podwójny koniak, zamówić rakiety z Stanów i patrzeć jak sondaże rosną?
Gdyby to było takie proste jak pisze Kolega @DMC, to byłoby pięknie, ale niestety jest pewien problem. Zmiana władzy a nawet zmiana polityki i podejścia nie załatwi z automatu wszystkich problemów jakie mamy.
Nic nie stoi na przeszkodzie - wystarczy tylko "złamać mentalność trepów". No to zdanie jest w pełni prawdziwe. Co za problem pobić rekord świata na 100m? Wystarczy biegać szybciej niż aktualny rekordzista i załatwione.
Gorzej, że ta mentalność jest w interesie naszych najlepsiejszych sojuszników i tego prawdopodobnie Antuan nie przetrwał, choć na okoliczność podpisania himarsów jakieś tam pomruki było słychać.
Co do zmiany mentalności itp, to oczywiście to jest możliwe, tylko wymaga czasu - i niestety prędzej zmieni się ten rząd niż to się uda zrobić, a nawet gdyby się jakimś cudem udało - opracowywanie własnych skomplikowanych systemów trwa od cholery czasu (nie mówiąc o kasie) i wcale nie jest powiedziane że się uda. Z najprzeróżniejszych przyczyn.
Nie mówię żeby tego nie robić, ale nie możemy sobie pozwolić na komfort czekania. Od dawna mówię, że powinno się działać wielotorowo - budowac sojusze a jednocześnie robić wszystko tak, jakby było pewne że sojusznicy wystawią nas do wiatru. Kupować - sprzęt i czas na opracowanie samemu.
I jeszcze jedno - nie wszystko sami opracujemy i wyprodukujemy. Warto sobie to uświadomić.
Wklejam chociaż to onet:
https://wiadomosci.onet.pl/swiat/israel-katz-nikt-nie-bedzie-mowil-nam-w-jaki-sposob-mamy-wyrazac-siebie/6l58zlb
Nie wiem czy i Ciaputek pojedzie
Wysłuchałem prezesa Ordo Iuris u Roli. Osobą która blokowała przez rok udzielenie azylu Norweżce z dzieckiem był poćciwy Ciaputek, postwipowska lewaczyna od siedmiu boleści. Można domniemywać, że przekonały go dopiero szczególne okolicznosci. W ramach szerszej akcji łamania oporu tchórzliwego rządu i MSZ, jeden z dzialaczy dotarł korespondencyjnie do Satrapy i relacjonował mu sprawę, a ów systematycznie przesyłał kopie do Ciaputka z prośbą o ustosunkowanie się. I tak strach przed Satrapą przewyższył strach przed Norwegami oraz parszywą lewacką optykę.
edit: Podobno azyl warunkują dwie sprawy. (1) Podstawy formalne dotyczące osoby wnioskującej oraz (2) interes państwa. Papiery wskazujące na zasadność udzielenia azylu były gotowe na początku 2018 r. Ciaputek blokował stojąc na stanowisku, że udzielenie azylu Silje Garmo szkodzi interesom Polski.
Jeśli kiedykolwiek zobaczę, że nasz bohater zajmuje zdecydowane stanowisko przeciw czemuś co nie jest szarym człowiekiem, to można być pewnym, że za plecami ma szeroką koalicję, albo takich którzy zmusili i teraz pilnują, żeby zrobił dokładnie jak nakazali. Właściwie na jedno wychodzi.
Polityk. Odwaga, samodzielność, wizja.