Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Trzeba zać metody mental ność onych.
Ja tam przeczytałam z satysfakcją
To co mówi pan Kupa w wywiadzie , nie jest ani obliczone ani skierowane do Koleżeństwa.
Jest przekazem kierowanym do bardzo młodych i młodych odbiorców ( i oni wcale nie muszą czytać pna Kupy, czytaja natomiast przekaźniki, czyli autorzy poczytnych blogów, nagradzane instagramerki)
Oni nie pamietają miłości Thustka, Kidawa im sie kojarzy ze starszą miłą panią, z plakatów, na których stoi przed gromadką uśmiechnietej młodzieży.
Generalnie mają wciąż wtłaczane , że Kaczyński to stary ramol, kulawy dziad przed operacją, którego chore pomysły pozbawią ich dobrej zabawy.
Hejt jaki szedł po Beacie Szydło w zwiazku z niusem o jej synu ksiedzu, przekracza Koleżeństwa wyobrażenia.
Na tym tle druga strona ma sie wydawać fajna, luzacka i bogata.
-Jak jesteś taki madry to dlaczego nie jesteś bogaty.-
Dobra fura, foty z egzotycznych podróży, laski na każdej imprezie to cel idealnego wyborcy .
W Warszawie znam ludzi, którzy za Gronkiewicz mówili, co z tego , że kradną, ale coś nam skapnie.
I nowa religia, której wyznawczynie szyją worki z firanek na warzywa i noszą dumnie hasło zero waste.
To was- nas może nie zajmować , ale to sobie płynie. i drąży.
Ile tam miał Powiatowy wejść na koncie?
Tyle.
Pamietam, jak w 2005 do Wojewódzkiego poszedł Tusk. I co mówił. I jak.
Teraz ta łachudra wytycza kierunek, który duża część surowej masy kupi. Bez świadomości, że wszystko już było. Z durnym przekonaniem że odkryli cacko.
i nie chodzi o samego Powiatowego, on jest reprezentantem trendu. Doskonałym płytkim reprezentantem bez hamulca.
Licznik wejśc na konto Woijewódzkiego nieubłaganie pokazał 4 mln.
Mnie zupełnie nie chodziło ani o Wojewódzkiego, zresztą dość wysoko postawionego funkcjonariusza, ani o fejsa, ale o trend.
PiS będzie przedstawiany jako paździeż, a wyborcom jż bez specjalnej jazdy po nich, przedstawi się dolce vita i dolce farniente.
Paździerze lecą raczej z Placformy, ale to może moje osobiste odchylenie.
można sie obrazić na rzeczywistość, a można zauważać coraz wiekszą różnicę między młodymi wyborcami 2015 a młodymi 2019 .
To sie jeszcze zmieni, bo jesteś tym co ogladasz i takie tam.
4 lata temu pewne frazy by jeszcze nie padły, choć ohydy było dużo, teraz jest już syf na całego.
Kiedyś niechęż chodziła w woalu, dziś wredny rechot z najgorszymi inwektywami jest na porządku. I nie gderam, tylko stwierdzam fakt.
No i naszym lecą lata a młodzi ...gdzie?
Pytanie, czy rzeczywiście jedyna przyszłość to jest rozszalałe lewactwo? Nie mam tej słodkiej pewności.
Ale oczywiście postępy postępu są nieubłagane. Zaraz znajdę fajnego michałka i wkleję w odpowiedni wątek.
od dawna uważam, że samuraje się ' chowają'
(bo już dawno widziałem średniowieczne podręczniki m.in. szermierki)
dzisiejsze grupy rekonstrukcyjne rycerskie to jakaś porażka w łupaniu mieczem na przykład
Czy bardziej szabla i dzikie pola?
a Chrobry, Śmiały, Krzywousty, czy inny Władek czy Leszek Czarny to nie nasza ?
piszę wyłącznie o zabawę w średniowieczne rycerstwo z pokazami walk (pikniki rycerskie)
takie łubudu bez finezji
ale ale
dwa lata temu trafiłem na dwudniowy dzień rycerski w chorzowskim Skansenie
pokazy (turniej) miał być w niedzielę, w sobotę inne rzeczy w średniowiecznej osadzie
jednak przy samych namiotach, po zamknięciu dnia, chłopaki zrobili sobie jam-session, bijatyka off-record
- o, to było warte obejrzenia!!!
sporo wśród neoprezbiterów 'tradsowych'
dotkryna mówi jasno o jednym sposobie, od IX wieku tylko do ust
na rękę jest indult, czyli wyjątkowe pozwolenie
linki:
stan prawny w Polsce /jeszcze posxukam tekstu komunikatu Konferencji KEP
===
argentyński Biskup Juan Rodolfo Laise
Tekst, opublikowany w nr. 5 kwartalnika "Christianitas", został pierwotnie przedstawiony przez autora jako wykład w trakcie V Kolokwium Międzynarodowego Centrum Studiów Liturgicznych (CIEL) w Wersalu, w listopadzie 1999 roku.
==
oraz już polskie dyskusje w temacie, tygodnik Niedziela, 5/2002